Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

podrapałabym

Pogadam o

Polecane posty

Pomarańcze czesto uciekaja, więc się nie przejmuj i próbuj dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaczelam teraz szukac w myslach facetow ktorzy mi sie podabaja i kurde... jest ich kilku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TO dobry znak, że Ci się jacyś podobają, teraz zadziałaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj był tu jeszcze lepszy temat. Jeśli się nie natknęliście - laska umówiła się z kolegą na seks w aucie. Auto się zepsuło, więc za lasem zrobiła mu teeego ustami, a on naprawił maszynę i odwiózł ją do znajomych. Była załamana, że nie dostała nic w zamian. Płakałam, gdy napisała, że wszystko odbyło się w astrze za 2700zł :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kejtka, dokładnie tak samo robię z tym przywoływaniem w myślach, nie powiedzie się - są jeszcze opcje :). Byle przeć do przodu ze SB wypisanym na klacie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Była głupia, trzeba było spisac najpierw umowę, to by miała pewność, że nie zostanie z niczym ;P kejt-ka oj niedobrze, do odważnych świat należy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taki jeden boski apollo mi przychodzi do glowy, wysokie progi... raz z nim rozmawialam a wygladalo to mniej wiecej tak "dzien dobry, kolezanka juz jest, prosze chwile zaczekac, wyjatkowo sie nie spoznila hehe haha hihi"... (zawsze nerwowo sie smieje jak mi sie ktos podoba) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Będąc koietą wcale nie trzeba być odważną, wsytarczy niby przypadkiem robić jakieś rzeczy, które zwrócą uwagę wybranego celu np upuszczenie długopisu pod jego nogami, zapytanie o droge/godzine i potem samo juz leci :) Daj znać jak będę mógł otworzyć oczy, póki co pisze z zamkniętymi ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze.... jak powiem to zanizy to prawdopodobienstwo rozpoznania go... ale serio - jest posłem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pepi, kurde, widzisz i teraz sobie myślę, że takie subtelne podrywy są o niebo smaczniejsze od moich natarczywych podchodów ku wiadomemu obiektowi 😭.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Napisz kobieto numer na tym bilecie i w intencji swojej macicy złóż mu w ofierze, błagam " To mnie rozbroiło, ale można powiedzieć, że nadaje się jako rada dla Ciebie ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no... np. moglas "niechcacy" otworzyc na niego drzwi samochodu wtedy jak przechodzil ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłby, tylko szoruj po długopis ;). Kimmmmmmmmm? Ale ma poniżej 60tki, bez mięśnia piwnego, zakoli, charczącego głosu i kota? O Szenyszyn Cię nie podejrzewam ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
*Senyszyn Jak Buk, to niech coś wskóra może u mnie ;). Obstawiam, że pracujesz w jego biurze, tak z ciekawości - biurka tam szerokie? :D Ja jemu w ofierze mam też bileciakiem w oczy rzucić? To może już lepiej długopis, z jednoznacznym tekstem: "wpisz mi się w życiorys, ku pamięci, albo niżej".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dajcie znać jak będę już mógł patrze, bo ciężko mi wytrzymać bez zerkania ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kejtka, technicznie nie mogłam, ja za kierownicą, a on otworzył te feralne prawe tylne. Zaparkował za mną, jechał potem za mną, na jedną imprezę ludzi podwoziliśmy i jeszcze rano odbieraliśmy i o, tyle go widziałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eee nie pracuje u niego na szczescie, to by byla porazka! czasem do naszego biura wpada po cos, ale niezwykle rzadko ;) oj, tak pieprze bez sensu :) Pepi jestes? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×