Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

essentialsummer1989

zdradził :(

Polecane posty

Gość fcfcfc
dobrze zrobiłaś, nie masz sobie nic do zarzucenia to niech on zobaczy co stracił, a wierz mi przejrzy za oczy za kilka tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
dobrze zrobiłaś, nie masz sobie nic do zarzucenia to niech on zobaczy co stracił, a wierz mi przejrzy za oczy za kilka tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
chciał mieć dziewczynę i kochankę na boku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
zachowałaś się profesjonalnie, nie jak histeryczka a jak pewna swojej wartości kobieta, gratuluję ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieee wieeeeem
Zalezy tylko mezczyznie trudno jest sie przyznac do błędu. Z biegiem czasu zrozumie, będzie chciał sprostować.. Ale nie daj się, niech niszczy życie komu innemu. Brawa dla Ciebie bo zachowałaś się naprawdę dobrze. Trzymaj się mała i zapomnij o tym dupku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisał że walizki czekają.. :( poszłam ale żadnej walizki spakowanej nie zostałam, zaczęłam więc pakować ciuchy a ten swoją gadke.. Że to ja będę żałować, bo on nic złego nie zrobił a miałam przy nim niebo. Że on sobie beze mnie poradzi a ja bez niego nie. Poszłam pożegnać się z jego matką, pogadać chwilę a ten wziął walizkę moją, wyrzucił z niej wszystko a walizkę przez okno.. Cholera całe szczęście że mieszka na parterze :( .. powiedział że nie pozwoli mi odejść. Wyszłam z domu, wzięłam tą walizkę i spokojnie pakowanie od nowa. Bez słowa, bez łez i komentarzy. To gadka jak bardzo mnie kocha. To pytam się raz jeszcze, czy aby na pewno koleżanka .. Facet rozplakal mi się w ramionach. Wzięłam walizkę i wyszłam. Może za jakiś czas pozwolę mu na kontakt, dziś go nienawidzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sekonda
Hej autorko, brawo za odpowiednie zachowanie, niewiele kobiet potrafi wyjść z takich sytuacji z godnością :) U mnie od paru dni było podobnie. Też tylko koleżanka. Wiem, że mnie nie zdradził z nią, jestem tego pewna. Po prostu zaczął zaprzyjaźniać się za bardzo. Też zerwałam z nim wczoraj i też usłyszałam, że "to tylko koleżanka i będę się z nią spotykał". Skoro woli koleżanki, to ja nie wolę jego. Przykro mi. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
dobrze zrobiłaś to ona zaczął histeryzować brawo gratuluję !!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
jesteś kobietą z klasą a nie popychadłem i świetnie sobie dasz w życiu radę bez niego. zapewniam. na niewiernych facetach się świat nie kończy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
*on miało być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sekonda
Autorko jakbyś miała ochotę pogadać, wymienić się podobnymi doświadczeniami, powspierać się w tych chwilach to chętnie odezwę się na Twój e-mail.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość belebele
a mi sie zdaje ze to bujda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeszcze nie mam 30-stki
A moze to faktycznie jego kolezanka? Moze to ona do niego zarywala na poczatku a on do niej nie? Moze ja po prostu lubi? Nie masz zadnych dowodow, dziewczyno. Chociaz z drugiej strony jego szantaze, lzy, gadanie, ze bez niego sobie nie poradzisz, tez sa nie halo. A moze to provo, tyle tematow bylo i praktycznie zadna laska nie odeszla, przynajmniej nie bez lez, emocji, wypisywania na forum swych przemyslen. a autorka ot tak, spakowala sie i wyszla spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeszcze nie mam 30-stki
Moze on wcale nie ma nic na sumieniu. wiec moglas Ty spieprzyc wszystko. Z drugiej strony jednak nie masz do niego zaufania, wiec taki zwiazek i tak jest skazany na porazke. Nie masz zadnych dowodow. Sama sie nakrecalas, zamiast obserwowac sytuacje i zdobyc dowody. A tak za jakis czas zaczniesz sobie pluc w brode, ze byc moze on mowil prawde, bo na goracym uczynku go nie zlapalas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcfcfc
no tak, koniecznie trzeba nakryć go z nią w łóżku bo inaczej brak dowodów, co za bzdura! a jego zachowanie, jego nieugiętość w stosunku do zakończenia kontaktów z tą na boku? a jego ukrywanie tej znajomości? po co ukrywać coś co jest "niewinne"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak spedzil cala noc
z nowo poznana kobieta, nie wrocil na noc i to tylko kolezanka? No prosze was :D Autorko jestem z Ciebie dumna! Tak trzymaj i nie daj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko ja tez zostałam zdradzona przez dwóch mężczyzn. Wiem co czujesz. Tylko u jednego ja dowody znalazłam w jego domu, a kolejny mi sie przyznał ze spal z inna i jest z nim w ciąży:( ale to dawne czasy i teraz czuje sie silniejsza i bardziej odporna na takie sprawy. łatwo nie jest bo mieszają sie każde uczucia. miłość, nienawiść i tak na przemian. czasami popełniamy błędy. nie złapałaś go na gorącym uczynku, wnioskujesz cos po jednym smsie... ja rozegrałabym to inaczej, pośledziłabym go, dorwała więcej dowodów. Wydaje mi sie ze zbyt szybko postąpiłam pochopnie. kolezanki mu nie zabronisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak spedzil cala noc
ale do kolezanki nie idzie sie na cala noc :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co Ty piszesz nie mam jeszcze
30? Gdyby to była naprawdę tylko koleżanka to autorka by o tym wiedziała.Nie ukrywa się "tylko koleżanek".No sory poza tym ta koleżanka była na męskiej imprezie, a autorka nie miała tam wstępu.Poza tym nie wrócił na noc.Naprawdę nie widzisz,że coś tu nie gra? Autorko tylko czasem teraz tego nie żałuj,że odeszłaś bo to była bardzo dobra decyzja. Twój facet chciał wzbudzić w Tobie poczucie winy,między innymi za to,że sprawdziłaś mu tel. i wszystko się sypło.Z Ciebie chciał zrobić furiatkę,a samemu wyjść z twarzą. Niech się teraz wypcha i zajmie się "koleżanką". Wiem,że będzie Ci teraz ciężko,ale nie ma sensu wracać do niego.Czas leczy rany,a kiedyś znajdziesz kogoś kto na Ciebie zasługuje. Powodzenia i wytrwałości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam jeszcze 30-tki
A moze sie jej nie przyznal bo sie bal reakcji-wiadomo jak kobiety reaguja na wszelkie kolezaneczki swoich partnerow. I czy to facet autorki zaprosil ta lale na meski wieczor? Ale ok-cos miedzy nimi zaiskrzylo, co facet powinien uciac od razu. Nie znamy jego motywacji, nie wiemy, co nim kierowalo i jakie mial zamiary. chodzilo mi bardziej o to, ze autorka nie ma twardych dowodow i potem, jak emocje z niej zejda, to moze miec watpliwosci, czy dobrze zrobila. Moja przyjaciolka tez podejrzewala swego meza, ale... zebrala dowody-skopiowala sobie ich rozmowy z gg, widziala ich razem w kawiarni, gdy sie za rece trzymali i calowali-wiec facet nie mial jak sie wyprzec w koncu. Bo na poczatku oczywiscie mydlil jej oczy, gdy tamta poznal-ze kolezanka, poznana w pracy, ze tez ma meza i dziecko, ze fajnie byloby sie razem spotkac. Nawet pote, rozmow na komunikatorze sie wypieral-dopiero jak przyjaciolka powiedziala, ze skopiowala je, to mial nietega mine, a jak jeszcze podala date, godzine i miejsce schadzki, to juz nie mial nic na swoja obrone. dostala rozwod z jego winy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka_prawda
skoro tylko koleżanka to dlaczego Ci o niej nie powiedział? Chyba jednak miał coś do ukrycia. Żałosny koleś ... skoro wyskoczył do Ciebie z agresja i przekleństwami to na pewno ma coś na sumieniu bo właśnie tak reagują ludzie dorwani na gorącym uczynku próbują również przerzucić winę na Ciebie tak jak to, że masz przechlapane bo grzebałaś mu w komórce. Jak mu wybaczysz to następnym razem będzie krył się jeszcze lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kix
Buu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. wyjechałam z miasta. Jestem u siostry. On nie dzwoni. Jak widać nie chce. Jak widać nie zależy mu. Ego przerasta uczucia. Cierpię, ale wolę cierpieć z powodu jego braku niż tego że muszę się nim dzielić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka z Rybnika 27
Bardzo dobrze zrobiłaś ... dla zdrady i machlojek nie ma przebaczenia. Wiem, że teraz cierpisz, ale za jakiś czas będziesz dziękowała losowi, że właśnie dziś podjęłaś taką decyzję :) Wiem co mówię, bo niestety też zostałam zdradzona ... mało tego ... z tego związku mam córeczkę. Ale nie wahałam się zakończyć wszystkiego po tym jak dowiedziałam się o jego skokach w bok. Teraz jesteśmy szczęśliwe u boku wyjątkowego mężczyzny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuch dziewczyna brawo
''Cierpię, ale wolę cierpieć z powodu jego braku niż tego że muszę się nim dzielić.'' tak trzymaj!!! Sprawdzalas czy nadal sie z nia kontaktuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mysle ze to jedna
wielka prowokacja wakacje sie zaczely i gimgowno wymysla:O a wy to lykacie jak pelikany🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej dziewczyno
Ty lepiej zlikwiduj ten jego abonamet, po pierwsze skoro odeszlas to takie sprawdzanie teraz nie ma sensu, po drugie, czemu masz miec abonament dla bylego. Teraz trzeba sie odciac. A jego zachowanie, typowe dlakogos kto ma cos na sumieniu ale nie chce sie przyznac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aabbccddefgh
i jak sie trzymasz autorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rubinowaa...
przykro mi...powinien sie inaczej zachowac jeslu mu zalezy.. swoja droga co to za facet....... myslisz ze ma za duze ego, duma nie wiadom czemu i skad? skoro on spieprzyl...jemu powinno byc' glupio' i to nawet malo powiedziane... no wlasnie 'powinno,powinno'... a pytalas sie czy cos miedzy nimi bylo??? czy sie z nia calowal lub z nia spal ? co mowil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×