Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka jak ty a jednak inna

DZIEWCZYNY, KTORE NIE PRACUJA BO NIE MUSZĄ ŁĄCZMY SIĘ

Polecane posty

Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
woman in black sieroto umysłowa, nie udzielaj się bo pewnie jestes jakas fryzjerką albo kosmetyczką i uwazasz to za swoj sukces zyciowy hahaha powtarzam raz jeszcze: nie wypowiadajcie sie o doktoracie bo nie macie w ogole o tym pojecia!!! o ile mgr moze miec kazdy, todoktoratu nie pozwolą wam tak latwo zrobic!!! chyba ze sie ma znajomosci a sorry, watpie ze ktorakolwiek z tego tematu je ma :) :) :) doktorat to wy macie chyba z siedzenia w domu i uslugiwania :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
a skad ty wiesz idiotko o czym ja mam pojecie a o czym nie mam? wyobraz sobie, ze na twoje nieszczescie, bardzo dobrze wiem ile kosztuje otwarcie przewodu doktorskiego, ile kosztuje publikacja artykulow i ksiazek (bo to tez jest jednym z warunkow). a powiem ci w sekrecie, ze moj mąż wykłada na UŁ na wydziale zarządzania wiec baaardzo dobrze się orientuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
wiem że w Łodzi na jednej prywtanej uczelni mozna zrobic doktorat, semestr nie jest az taki drogi, otwarcie drozsze, musisz jeszcze publikowac, a wiadomo nie kazdy ma dojscia. ale tak naprawde to nie wiem czy ktokolwiek sie tam obrobił, watpie :) nikt ci nie da tak latwo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 8765
tak sobie mysle, ze panie krytykujace tutaj nie pracujace kobiety maja niefajnych mezow. jezeli mysla, ze skoro sie nie pracuje to trzeba byc na uslugach meza, wykonywac jego polecenia itp. niektorzy szanuja sie w malzenstwie i mezczyzni robia wszystko, aby ich kobiety traktowac wlasnie jak ksiezniczki. osobiescie pracuje, ale na poczatku malzenstwa przez jakies 3lata siedzialam w domu. nigdy nie musialam sie prosic o pieniadze. kiedy zaraz po slubie to zrobilam to maz stwierdzil, zebym sie nie wyglupialam bo to nie jego, ale nasze pieniadze. on zarabia, a ja zajmuje sie domem. jakos tak samo wyszlo, ze kazde z nas czulo sie za cos odpowiedzialne. i serdecznie wspolczuje tym co sa tak niepewne w swoim malzenstwie i musza pracowac, aby byc docenione przez swojego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wykłada, ale towar na półce w Biedronce:P juz po twoich wpisach widac,ze chuja wiesz w temacie:D szkoda,ze nie widzisz jak dzieci teraz parsknęły śmiechem z tej fryzjerki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jigfgffdg
Może nie na usługach, ale skoro jedno pracuje to drugie sprząta, pierze, gotuje itp. i tu sprowadzą tą osobę do roli praczki, sprzątaczki i kucharki. TAKIE NIC :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahahahahaha a Ty się nasłuchałaś o doktoracie w jakimś serialu czy co??? To wcale nie jest trudne!!! Zupełnie....według mnie łatwiejsze niż mgr:):)zdecydowanie....tylko że mało kto robi bo i po co???? Komu się chce takich kretynów uczyć później??? No właśnie na dzien dzisiejszy szkoda kasy...ale ładnie widnieje skrót przed nazwiskiem..:)Co Ty tak na fryzjerki naskakujesz...jakby Twoja to przeczytała to by ci ucho upitoliła i dodała że po studiach by nie obcięła...szydzisz z gorszego wykształcenia a to oznacza że ty i cała twoja rodzinka macie na tympunkcie kompleksy i to poważne...pewnie mamusia i tatuś mają tytuł profesora zwyczajnego a tobie się dupneło na maturze i niestetyż....teraz trzeba harować:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
woman in black masz poważne braki w wykształceniu wiec czego spodziewać się po takiej fryzjerce? pewnie tipsy kwadraciaki, włosy dwukolorowe i pomarańczowy ryj. w doamu dzieciaki, jeść trzeba dać, swoje frustracje i jad wylewasz na kafe :) :) GÓWNO wiesz o doktoracie, a koło uczelni to ty nawet nie stałaś! tylko skąd masz takie mylne wyobrażenie o doktoracie? w zawódówie tak wam kładali do łbów, żebyscie kompleksów nie miały? idź spać bo jutro do pracy na rano :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
Jak doktorat tak łatwo zrobić to ciekawe czemu ty nie poszłas tylko się zatrzymałas na zawodowym :) dziewczyny, gdybys miała doktorat to bys zarabiał po kilka kół na miesiac a nie swoje marne 1200zł w zakładzie : :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
idź zdaj najpierw mature, zrób jakieś studia to pogadamy o doktoracie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam inne zdanie
a ja myslę,że AKURAT w Łodzi to na pewno nie tylko na jednej uczelni można zrobić doktorat, Ty naprawdę nie masz o tym pojęcia więc sie nie kompromituj dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
nie wiem bo nie interesują mnie prywatne uczelnie! chyba mam do tego prawo? a o doktorcie mam pojęcia bo mialam z tym stycznosc ignorantko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
15 lat to ty miałąs jak urodziłas 1 dziecko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
noooo jakby wszyscy doktorat mieli to aaahahhhhhhhaaa czy jak jej tam miałaby problem nawet z kontaktem...przecież ona wielka pani pewnie z tym profesorem nie zniży się do poziomu np. fryzjerki:) i nie uczesze włosów sama....:):):)nie pomaluje paznokci.....albo i teraz już tak wygląda jak pół dupy zza krzaka bo jej honor na kontakt z kimś z niższego pokroju nie pozwala...co widać w komentarzach...ohhhh ileż to ona o doktoracie wie...a moze ty w sekretariacie pracujesz na uczelni???? znaczy xero robisz.???? bo tam właśnie takie suczki bywają...pokiś student to one wielkie panie a jak sie doktorat zaczyna robic to nagle szczerzą zęby na samym wejściu:)może to ty????jak ty to weź sie skup na robocie bo nawet to xero wam cienko wychodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie wpisy?
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd tyle zawiści i jadu.....
Kobiety, czy aż tak jesteście nękane psychicznie w waszych pracach, że musicie ziać jadem na te niepracujące? Rozumiem, że w Polandii mobbing i poniżanie w robocie są na porządku dziennym, ale wyluzujcie proszę... Szef jest waszym panem, nie mąż.. drogie niezależne od nikogo. Jeśli żaden z nich was nie szanuje, to warto obu wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd tyle zawiści i jadu.....
*drogie zależne od nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahahahahahahahahahaaaaaa
mamamlodego: suczki? łał? od kogo się tak nauczyłas? czyzby tatus tak do mamusi sie zwracał i się nauczyłąs?? ide sobie wziać kąpiel :) wiec zegnam panią po zawodowce, wieczną frustratkę. ale do czego mogła dojsc baba ktora w młodym wieku zaciążyła :) dla spoleczenstwa jestes nikim i dla swoich dzieci pewnie tez. zegnam dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pracuje bo lubie:)
ale dlaczego kazda kobieta siedzaca w domu uwaza, ze kobieta jesli pracuje to musi, meczy sie w pracy, jest nekana itd. No i oczywiscie wykonuje prace, ktorej nie znosi i jest sfrustrowana. Dlaczego? Nie rozumiem tez dlaczego siedzaca w domu uwaza sie za zaniedbana, glupia i na uslugach meza. Przeciez mozna pracowac, bo sie lubi swoja prace jak i mozna zostac w domu na lata, bo sie chce i byc tym samym zadbana, fajna zona i mamuska. Nie moze byc rownowagi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie wpisy?
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cfcxf
ja nie uważam ze każda która pracuje to nienawidzi tego co robi ale niech mi nikt nie wmawia ze ja tylko kawę pije i seriale oglądam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracuję bo lubię- otóż moja droga zgadzam się z Tobą. Tylko zastanów się która szczęśliwa, nienękana w pracy i szanowana kobieta w domu będzie sobie dupę zawracała pluciem jadem na niepracujące?:D Tu o to chodzi ;) Bo normalne kobiety szanują się wzajemnie tylko frustratki skaczą do gardeł tym, które żyją inaczej. Nie trzeba mieć doktoratu żeby to wiedzieć niestety... nawet po zawodówce da się to zauważyć ;) Więc szczekaczki idźcie być nieszczęśliwe gdzie indziej :D Tak, pracuję zawodowo ;) Tyle, że to lubię, więc nie musze sie po całodziennej harówce na nikim wyżywać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahahahaha ja przynajmniej mam dzieci:)i gadaj sobie dalej bleblebleble....a słownik poprawił mi się po kafe...wszystkie tu klną jak szewcy:)nie trzeba nawet do gimnazjum lecieć:).....hihihhih myśli że się przejme tym "nikim"...och tak:)zapomniałaś dodać że pewnie jestem z rodziny patologicznej...a nie sorry coś wspomniałaś i tatusiu i mamusi...na szczęście ich mam:)No i pokazałas taki poziom kultury że serio doktorat to można schować....ba podkopać pod tobą...pod łaskawymi twymi stopami...pachnącymi od nadmiaru płatków róz rozsypywanych przec tobą kiedy wchodzisz do swojego miejsca pracy...ehhhhhhhhhh rozmarzyłam się...nawet cie w bieli zobaczyłam...jako niewinną nieskalaną ciążą istotę...:):):):):)Buahahahahahahahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pracuje bo lubie:)
ja tam uwazam, ze kobieta siedzaca w domu tez pracuje i nawet jak wypije kawke i obejrzy serial to nic zlego:) Pisalam w poprzednim poscie, ze siedzac rok na macierzynskim odkrylam dopiero co to praca w domu:P Jednak nie lubie tez jak ktos twierdzi, ze pracuje, bo musze. Po pierwsze to kazdy musi czy to isc do rpacy czy nakarmic dziecko i posprzatac. Musimy miec pieniadze bo o trawie i piasku nie przezyjemy:P Ja nie musze pracowac w sensie, ze maz dobrze zarabia, ale chce. Tak samo pewnie nie jedna kobieta nie musi siedziec w domu na zyczenie meza tylko chce to robic. Badzmy wiec tolerancyjne wobec siebie, w koncu kazda z nas robi to co chce, to nasze wybory. Szanujmy to:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd tyle zawiści i jadu....
Ludzie, wystarczy przeglądnąć sondaże, ilu Polaków procentowo lubi swoja pracę... i macie odpowiedź, dlaczego te pracujące tak zieją jadem.. PRZYKRE. Niestety w Polandii ciężko o dobra atmosferę w pracy, zazwyczaj jest tak... do czasu, a potem wieczna walka ze stresem i użeranie się... Wystarczy przeczytać jakiekolwiek opinie o polskich pracodawcach, tych bardziej znanych... a co się dzieje u mniejszych prywaciarzy.. brak słów. Ale na tym forum wszystkie pracujące kochają swoja pracę i szefów. Tak trzymać! Bo jak szef przestanie was kochać, to co na to wasi mężowie?? Trochę więcej wyrozumiałości dla siebie nawzajem by się przydało drogie kobiety...bo dziś ty masz pracę, a jutro ta, która teraz odchowuje dziecko.. nic stałego na tym świecie w dzisiejszych czasach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie wpisy?
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×