neone 109 Napisano wczoraj o 19:46 9 godzin temu, yeya napisał: Niby wiadomo czym jest tak ogólnie... wklejam bo on tworzy fajna strukturę danego tematu. Zadałam mu takie pytanie po co nam ono jest i czy jest potrzebne : ) odp jest oczywista, ale udajmy, że nie wiemy .) Czym właściwie jest ego? W psychologii, np. u Sigmund Freud, ego to część naszej psychiki, która: pomaga nam podejmować decyzje, utrzymuje kontakt z rzeczywistością, balansuje między impulsami a zasadami. Nie chodzi więc tylko o „zarozumiałość”, jak często mówimy potocznie. Dlaczego ego jest potrzebne? Zdrowe ego: daje poczucie tożsamości („kim jestem”), pomaga stawiać granice, pozwala działać i osiągać cele, chroni przed byciem wykorzystywanym. Bez ego człowiek mógłby mieć trudności z podejmowaniem decyzji i odnalezieniem się w świecie. Kiedy ego staje się problemem? Zbyt duże ego: utrudnia relacje (pycha, brak empatii), blokuje rozwój („wiem wszystko najlepiej”), powoduje konflikty. Zbyt słabe ego: brak pewności siebie, uległość, trudności z wyrażaniem własnych potrzeb. Najlepsza opcja: „zdrowe ego” Chodzi o równowagę: masz poczucie własnej wartości, ale nie musisz udowadniać swojej wyższości, jesteś pewny siebie, ale otwarty na innych. Jeśli chcesz, mogę pokazać Ci różnice między ego w psychologii a np. w duchowości (tam często mówi się o „pozbywaniu się ego”) — to trochę inna perspektywa. Świetnie — to pokażę Ci tę różnicę, bo często jest myląca Ego w psychologii Ujęcie np. Sigmund Freud: ego to realna, potrzebna część psychiki działa jak „menedżer”, który: podejmuje decyzje, kontroluje impulsy, pozwala funkcjonować w społeczeństwie Wniosek: ego trzeba rozwijać i wzmacniać (ale zdrowo). Ego w duchowości W wielu nurtach (np. buddyzm, medytacja): ego to fałszywe „ja”, czyli: przywiązanie do wizerunku, potrzeba bycia lepszym, identyfikacja z myślami („to JA jestem moimi myślami”) Wniosek: ego trzeba „rozpuścić” albo zdystansować się od niego. Czy to się wyklucza? Nie — one mówią o trochę innych rzeczach: psychologia: „ego = narzędzie do życia” duchowość: „ego = iluzja, która powoduje cierpienie” Można to pogodzić tak: miej zdrowe ego, ale nie utożsamiaj się z nim całkowicie Najprostsze ujęcie Ego jest potrzebne, żeby funkcjonować Ale nie musi rządzić Twoim życiem Jeśli chcesz, mogę dać Ci bardzo konkretne przykłady z życia (np. w pracy, relacjach), gdzie widać różnicę między zdrowym ego a „przerośniętym”. Dobra — pokażę Ci to na bardzo konkretnych, życiowych sytuacjach 1. Praca / szkoła Sytuacja: ktoś krytykuje Twoją pracę Zbyt duże ego: „Co on gada, nie zna się” → odrzucasz feedback, zero rozwoju Zbyt małe ego: „Jestem beznadziejny” → tracisz pewność siebie 🟢 Zdrowe ego: „Ok, sprawdzę czy coś mogę poprawić” → uczysz się, ale nie tracisz wartości 2. Relacje Sytuacja: kłótnia z partnerem / znajomym Zbyt duże ego: musisz mieć rację za wszelką cenę Zbyt małe ego: zawsze ustępujesz, nawet gdy coś Cię rani 🟢 Zdrowe ego: umiesz powiedzieć: „tu mam rację, ale tu mogę się mylić” 3. Ambicja i cele Sytuacja: dążysz do sukcesu Zbyt duże ego: robisz wszystko dla statusu i uznania Zbyt małe ego: boisz się spróbować („i tak mi nie wyjdzie”) 🟢 Zdrowe ego: działasz, bo chcesz się rozwijać — nie musisz nic nikomu udowadniać 4. Myśli o sobie Sytuacja: oceniasz siebie Zbyt duże ego: „jestem lepszy od innych” Zbyt małe ego: „jestem gorszy od wszystkich” 🟢 Zdrowe ego: „jestem wartościowy, ale inni też są” Najważniejsza różnica Zdrowe ego nie mówi: „jestem najlepszy” „jestem najgorszy” tylko: „jestem wystarczający” " Ok. To odpiszę już jutro bo dzisiaj i tak już Cię nie ma. Dzień pełen załatwień za mną... A teraz chwila czasu. I pisanie lewą ręką z wiadomych dla Ciebie powodów... : ( Do jutra : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
obly 8 Napisano wczoraj o 20:09 Zielowania i neone maja tu maly romansik, bedzie nozycowanie ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 23 godziny temu 2 godziny temu, neone napisał: Ok. To odpiszę już jutro bo dzisiaj i tak już Cię nie ma. Dzień pełen załatwień za mną... A teraz chwila czasu. I pisanie lewą ręką z wiadomych dla Ciebie powodów... : ( Do jutra : ) Lewa ręka nie no już mam rozwiązanie... spróbuj włączyć pisanie głosowe na klawiaturze klikasz na mikrofon... sama nie używam, ale widziałam jak dzieciaki z tego korzystają : ) najmłodsze pokolenie lubi sobie ułatwiać życie... Miałam nie wchodzić, ale zrobiłam przerwę w oglądaniu Problemu trzech ciał : ) W sumie to może na dzisiaj wystarczy bo już prawie północ. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 17 godzin temu 8 godzin temu, obly napisał: Zielowania i neone maja tu maly romansik, bedzie nozycowanie ? Jest dla mnie jak siostra, której nigdy nie miałam. Czy już nawet to jest zakazane, żeby sobie z siostrą popisać? Nie blokujecie skrzynek to będziemy pisały na priv. Nie ma skrzynek, ale są koleżeńskie rozmowy na publiku : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 13 godzin temu 21 godzin temu, yeya napisał: Niby wiadomo czym jest tak ogólnie... wklejam bo on tworzy fajna strukturę danego tematu. Zadałam mu takie pytanie po co nam ono jest i czy jest potrzebne : ) odp jest oczywista, ale udajmy, że nie wiemy .) Czym właściwie jest ego? W psychologii, np. u Sigmund Freud, ego to część naszej psychiki, która: pomaga nam podejmować decyzje, utrzymuje kontakt z rzeczywistością, balansuje między impulsami a zasadami. Nie chodzi więc tylko o „zarozumiałość”, jak często mówimy potocznie. Dlaczego ego jest potrzebne? Zdrowe ego: daje poczucie tożsamości („kim jestem”), pomaga stawiać granice, pozwala działać i osiągać cele, chroni przed byciem wykorzystywanym. Bez ego człowiek mógłby mieć trudności z podejmowaniem decyzji i odnalezieniem się w świecie. Kiedy ego staje się problemem? Zbyt duże ego: utrudnia relacje (pycha, brak empatii), blokuje rozwój („wiem wszystko najlepiej”), powoduje konflikty. Zbyt słabe ego: brak pewności siebie, uległość, trudności z wyrażaniem własnych potrzeb. Najlepsza opcja: „zdrowe ego” Chodzi o równowagę: masz poczucie własnej wartości, ale nie musisz udowadniać swojej wyższości, jesteś pewny siebie, ale otwarty na innych. Jeśli chcesz, mogę pokazać Ci różnice między ego w psychologii a np. w duchowości (tam często mówi się o „pozbywaniu się ego”) — to trochę inna perspektywa. Świetnie — to pokażę Ci tę różnicę, bo często jest myląca Ego w psychologii Ujęcie np. Sigmund Freud: ego to realna, potrzebna część psychiki działa jak „menedżer”, który: podejmuje decyzje, kontroluje impulsy, pozwala funkcjonować w społeczeństwie Wniosek: ego trzeba rozwijać i wzmacniać (ale zdrowo). Ego w duchowości W wielu nurtach (np. buddyzm, medytacja): ego to fałszywe „ja”, czyli: przywiązanie do wizerunku, potrzeba bycia lepszym, identyfikacja z myślami („to JA jestem moimi myślami”) Wniosek: ego trzeba „rozpuścić” albo zdystansować się od niego. Czy to się wyklucza? Nie — one mówią o trochę innych rzeczach: psychologia: „ego = narzędzie do życia” duchowość: „ego = iluzja, która powoduje cierpienie” Można to pogodzić tak: miej zdrowe ego, ale nie utożsamiaj się z nim całkowicie Najprostsze ujęcie Ego jest potrzebne, żeby funkcjonować Ale nie musi rządzić Twoim życiem Jeśli chcesz, mogę dać Ci bardzo konkretne przykłady z życia (np. w pracy, relacjach), gdzie widać różnicę między zdrowym ego a „przerośniętym”. Dobra — pokażę Ci to na bardzo konkretnych, życiowych sytuacjach 1. Praca / szkoła Sytuacja: ktoś krytykuje Twoją pracę Zbyt duże ego: „Co on gada, nie zna się” → odrzucasz feedback, zero rozwoju Zbyt małe ego: „Jestem beznadziejny” → tracisz pewność siebie 🟢 Zdrowe ego: „Ok, sprawdzę czy coś mogę poprawić” → uczysz się, ale nie tracisz wartości 2. Relacje Sytuacja: kłótnia z partnerem / znajomym Zbyt duże ego: musisz mieć rację za wszelką cenę Zbyt małe ego: zawsze ustępujesz, nawet gdy coś Cię rani 🟢 Zdrowe ego: umiesz powiedzieć: „tu mam rację, ale tu mogę się mylić” 3. Ambicja i cele Sytuacja: dążysz do sukcesu Zbyt duże ego: robisz wszystko dla statusu i uznania Zbyt małe ego: boisz się spróbować („i tak mi nie wyjdzie”) 🟢 Zdrowe ego: działasz, bo chcesz się rozwijać — nie musisz nic nikomu udowadniać 4. Myśli o sobie Sytuacja: oceniasz siebie Zbyt duże ego: „jestem lepszy od innych” Zbyt małe ego: „jestem gorszy od wszystkich” 🟢 Zdrowe ego: „jestem wartościowy, ale inni też są” Najważniejsza różnica Zdrowe ego nie mówi: „jestem najlepszy” „jestem najgorszy” tylko: „jestem wystarczający” " Myślę, że kiedy ego dochodzi do głosu zaczyna pragnąć "wyjątkowych związków", zamiast świętych. Różnica polega na tym, że święty związek to np. małżeństwo, bycie rodzicem lub czyimś dzieckiem (relacje rodzinne, miłość), może być też zwykła znajomość (na zasadzie koleżeństwa, kumpelstwa) lub przyjaźń (przyjaciel na równych zasadach - ja nie chce wykorzystać jego, on nie chce wykorzystać mnie, tylko dobre intencje) Wyjątkowe związki (które ego uwielbia) to związek dla osiągnięcia korzyści - kochanek, kochanka, lub czasem pan-niewolnik czy nawet pracodawca-pracownik. W tych związkach nigdy nie chodzi o dobro drugiego człowieka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 13 godzin temu 9 godzin temu, yeya napisał: Lewa ręka nie no już mam rozwiązanie... spróbuj włączyć pisanie głosowe na klawiaturze klikasz na mikrofon... sama nie używam, ale widziałam jak dzieciaki z tego korzystają : ) najmłodsze pokolenie lubi sobie ułatwiać życie... Miałam nie wchodzić, ale zrobiłam przerwę w oglądaniu Problemu trzech ciał : ) W sumie to może na dzisiaj wystarczy bo już prawie północ. Nie widzę na swoim telefonie nigdzie takiej funkcji. Jakoś to ogarnę : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 12 godzin temu 4 godziny temu, neone napisał: Jest dla mnie jak siostra, której nigdy nie miałam. Czy już nawet to jest zakazane, żeby sobie z siostrą popisać? Nie blokujecie skrzynek to będziemy pisały na priv. Nie ma skrzynek, ale są koleżeńskie rozmowy na publiku : ) Trolluje : ) to chyba superior z byłego forumka bo piszę podobnie... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 12 godzin temu (edytowany) 1 godzinę temu, neone napisał: Myślę, że kiedy ego dochodzi do głosu zaczyna pragnąć "wyjątkowych związków", zamiast świętych. Różnica polega na tym, że święty związek to np. małżeństwo, bycie rodzicem lub czyimś dzieckiem (relacje rodzinne, miłość), może być też zwykła znajomość (na zasadzie koleżeństwa, kumpelstwa) lub przyjaźń (przyjaciel na równych zasadach - ja nie chce wykorzystać jego, on nie chce wykorzystać mnie, tylko dobre intencje) Wyjątkowe związki (które ego uwielbia) to związek dla osiągnięcia korzyści - kochanek, kochanka, lub czasem pan-niewolnik czy nawet pracodawca-pracownik. W tych związkach nigdy nie chodzi o dobro drugiego człowieka. Muszę to przemyśleć : ) chodzi Ci chyba o to by podchodzić do kogoś z czystymi intencjami? W sumie to napisałaś: ) Edytowano 12 godzin temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 12 godzin temu 1 godzinę temu, neone napisał: Nie widzę na swoim telefonie nigdzie takiej funkcji. Jakoś to ogarnę : ) Na klawiaturze ekranowej która wyskakuje podczas pisania na górnym pasku z prawej strony powinna być widoczna taka ikonka z mikrofonem. Sprawdzilam i mam ją w tym samym miejscu na 2 modelach... : ) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 12 godzin temu (edytowany) Tak wyglądają na żywo nr 2 to kaktus (na nim mi zależało i w ten sposób trafiłam na rojniki) a nr 6 dostałam w gratisie... Możliwe, że latem mocniej się wybarwiają bo teraz są podobne do siebie : ) https://zapodaj.net/plik-fpir0qalp8 Edytowano 12 godzin temu przez yeya 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 12 godzin temu Do później. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KochamBabkęBożä 1 Napisano 11 godzin temu Kocham srake Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koralgor 54 Napisano 9 godzin temu czy mozecie mi polecic jakis olejek eteryczny ? nie znam sie za bardzo na zapachach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koralgor 54 Napisano 9 godzin temu szukam czegos do aromaterapii widze do sauny olejki ale nie wiem czy tam nie ma jakiegos sztucznego s/yfu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
starra mendah balkonova 168 Napisano 8 godzin temu Może sobie obczaj zestaw jakiś, moje ulubione zapachy to drzewo sandałowe i sosnowy 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KochamBabkęBożä 1 Napisano 8 godzin temu Ja lubię pomarańczę, mięte, eukaliptus i lemongrass trawa cytrynowa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 8 godzin temu 3 godziny temu, yeya napisał: Muszę to przemyśleć : ) chodzi Ci chyba o to by podchodzić do kogoś z czystymi intencjami? W sumie to napisałaś: ) W każdej relacji jest jakieś ego... nawet w tych najbliższych bo mamy swoje potrzeby i oczekiwania, i to jest normalne. A relacje 'dla korzyści' to nie zawsze wykorzystywanie, często to po prostu układ... gdzie obie strony coś z tego mają. To bardziej kwestia podejścia ludzi niż dzielenia relacji na 'święte' i 'ego'. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 8 godzin temu 1 godzinę temu, Koralgor napisał: czy mozecie mi polecic jakis olejek eteryczny ? nie znam sie za bardzo na zapachach Etja (?) olejki eteryczne Miałam ich kilka chyba cytrusy najbardziej mi odpowiadają... ciężkie aromaty męczą gdy dłużej się je wdycha, a używałam do odświeżania pomieszczeń... można delikatnie na firankę albo na chusteczkę i zapach unosi się wszędzie. Lawenda też ok. W starej pracy zdarzyło mi się używać olejku melisowego i były pytania o zapach : ) szczerze to taki sobie, ale co kto lubi... do pracy ok bo działa niby odprężająco: ) no i jak na ciało to prawidłowo nie powinno się go używać prosto z butelki na ciało tylko najlepiej dodać odrobinę do jakiegoś olejku (?) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 8 godzin temu (edytowany) Ostatnio oglądałam filmik o największych błędach kociarzy i stosowanie olejkow eterycznych było wymienione jako jeden z nich... te opary są dla zwierząt bardzo szkodliwe. Nie wiedziałam... Edytowano 8 godzin temu przez yeya 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 8 godzin temu 3 godziny temu, yeya napisał: Muszę to przemyśleć : ) chodzi Ci chyba o to by podchodzić do kogoś z czystymi intencjami? W sumie to napisałaś: ) Tak. Ostatnio tak się staram robić. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
parabataii 55 Napisano 8 godzin temu 5 godzin temu, neone napisał: Myślę, że kiedy ego dochodzi do głosu zaczyna pragnąć "wyjątkowych związków", zamiast świętych. Różnica polega na tym, że święty związek to np. małżeństwo, bycie rodzicem lub czyimś dzieckiem (relacje rodzinne, miłość), może być też zwykła znajomość (na zasadzie koleżeństwa, kumpelstwa) lub przyjaźń (przyjaciel na równych zasadach - ja nie chce wykorzystać jego, on nie chce wykorzystać mnie, tylko dobre intencje) Wyjątkowe związki (które ego uwielbia) to związek dla osiągnięcia korzyści - kochanek, kochanka, lub czasem pan-niewolnik czy nawet pracodawca-pracownik. W tych związkach nigdy nie chodzi o dobro drugiego człowieka. Akurat w pracy często zdarza mi się stwierdzić że ktoś bredzi nie rozumiejąc o czym mówi ale to nie jest wynikiem mojego przerośniętego ego, to jest po prostu fakt. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 8 godzin temu 15 minut temu, yeya napisał: W każdej relacji jest jakieś ego... nawet w tych najbliższych bo mamy swoje potrzeby i oczekiwania, i to jest normalne. A relacje 'dla korzyści' to nie zawsze wykorzystywanie, często to po prostu układ... gdzie obie strony coś z tego mają. To bardziej kwestia podejścia ludzi niż dzielenia relacji na 'święte' i 'ego'. Ale układ to jakaś umowa, a mimo to w pracy nieraz oczekujemy, żeby ktoś był dla nas ludzki, a często nie jest... Dla korzyści to zawsze jest ego. W pracy to tak jak z projektami. Czasem nie wiemy że pracodawca ma plan żebyś coś dla niego zrobił, a potem cię zwolni... Umowa jest na np. rok a on daje ogłoszenie gdy ktoś jeszcze pracuje żeby go wywalić i zastąpić innym... Więc to raczej nie jest układ, tylko czynności dla korzyści, zwykłe ego... Mnóstwo jest takich przykładów. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 8 godzin temu 11 minut temu, yeya napisał: Etja (?) olejki eteryczne Miałam ich kilka chyba cytrusy najbardziej mi odpowiadają... ciężkie aromaty męczą gdy dłużej się je wdycha, a używałam do odświeżania pomieszczeń... można delikatnie na firankę albo na chusteczkę i zapach unosi się wszędzie. Lawenda też ok. W starej pracy zdarzyło mi się używać olejku melisowego i były pytania o zapach : ) szczerze to taki sobie, ale co kto lubi... do pracy ok bo działa niby odprężająco: ) no i jak na ciało to prawidłowo nie powinno się go używać prosto z butelki na ciało tylko najlepiej dodać odrobinę do jakiegoś olejku (?) Ja lubię zapach drzewa piżmowego albo sandałowego (już nie pamiętam) i cytrusów : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 8 godzin temu 11 minut temu, yeya napisał: Ostatnio oglądałam filmik o największych błędach kociarzy i stosowanie olejkow eterycznych było wymienione jako jeden z nich... te opary są dla zwierząt bardzo szkodliwe. Nie wiedziałam... A ciekawe jak podchodzą do zabawek dla kotów nasączonych kocimietką - dlatego, że koty ten zapach ponoć lubią. Czy też jest szkodliwe... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
neone 109 Napisano 7 godzin temu 7 minut temu, parabataii napisał: Akurat w pracy często zdarza mi się stwierdzić że ktoś bredzi nie rozumiejąc o czym mówi ale to nie jest wynikiem mojego przerośniętego ego, to jest po prostu fakt. Że takie niby bzdury opowiada... Też tak miałam... Jak się wgłębiłam po czasie, to się okazywało że można mieć inny punkt widzenia na wiele spraw... Albo o czymś nie wiemy... I że to niby ego nakazywało mi się w to nie wgłębiać. Ale to zdrowe ego... Coś jak wkleiła Mara z AI, podział na to zdrowe i niezdrowe ego. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
parabataii 55 Napisano 7 godzin temu 9 minut temu, neone napisał: A ciekawe jak podchodzą do zabawek dla kotów nasączonych kocimietką - dlatego, że koty ten zapach ponoć lubią. Czy też jest szkodliwe... Kocimiętką w nadmiarze jest szkodliwa ale w spożyciu. Czy sam zapach szkodzi? Nie słyszałam o tym. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
parabataii 55 Napisano 7 godzin temu 16 minut temu, neone napisał: Ale układ to jakaś umowa, a mimo to w pracy nieraz oczekujemy, żeby ktoś był dla nas ludzki, a często nie jest... Dla korzyści to zawsze jest ego. W pracy to tak jak z projektami. Czasem nie wiemy że pracodawca ma plan żebyś coś dla niego zrobił, a potem cię zwolni... Umowa jest na np. rok a on daje ogłoszenie gdy ktoś jeszcze pracuje żeby go wywalić i zastąpić innym... Więc to raczej nie jest układ, tylko czynności dla korzyści, zwykłe ego... Mnóstwo jest takich przykładów. Nie ma to jak zatrudnienie na umowę o pracę na czas nieokreślony. Nie jest tak łatwo pozbyć się pracownika. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 6 godzin temu 1 godzinę temu, neone napisał: Ale układ to jakaś umowa, a mimo to w pracy nieraz oczekujemy, żeby ktoś był dla nas ludzki, a często nie jest... Dla korzyści to zawsze jest ego. W pracy to tak jak z projektami. Czasem nie wiemy że pracodawca ma plan żebyś coś dla niego zrobił, a potem cię zwolni... Umowa jest na np. rok a on daje ogłoszenie gdy ktoś jeszcze pracuje żeby go wywalić i zastąpić innym... Więc to raczej nie jest układ, tylko czynności dla korzyści, zwykłe ego... Mnóstwo jest takich przykładów. Ktoś może mieć potrzebę bycia niemiłym czy wywoływania kłótni to też jego ego tylko mniej zdrowe... Tak wyżej czat dokonał podziału : ) Zdrowe ego po prostu pilnuje granic i pozwala nie dać się wciągnąć w takie zachowania. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 245 Napisano 6 godzin temu 1 godzinę temu, neone napisał: A ciekawe jak podchodzą do zabawek dla kotów nasączonych kocimietką - dlatego, że koty ten zapach ponoć lubią. Czy też jest szkodliwe... Nie wiem, o niej chyba nie mówili... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koralgor 54 Napisano 5 godzin temu 2 godziny temu, yeya napisał: Etja (?) olejki eteryczne Miałam ich kilka chyba cytrusy najbardziej mi odpowiadają... ciężkie aromaty męczą gdy dłużej się je wdycha, a używałam do odświeżania pomieszczeń... można delikatnie na firankę albo na chusteczkę i zapach unosi się wszędzie. Lawenda też ok. W starej pracy zdarzyło mi się używać olejku melisowego i były pytania o zapach : ) szczerze to taki sobie, ale co kto lubi... do pracy ok bo działa niby odprężająco: ) no i jak na ciało to prawidłowo nie powinno się go używać prosto z butelki na ciało tylko najlepiej dodać odrobinę do jakiegoś olejku (?) tak tak dokladnie o takie jak to etja mi chodzilo dziekuje Ci bardzo kupie sobie je 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach