Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Oczadziałyście?! serduszkowanie, staram się o fasolkę, małpka, TŻ?! :O

Polecane posty

Gość gość
19.44 dobrze Ci radzi ze ja tez kochaniutka na to nie wpadłam! biegnij do łazienki i zrób sobie sztuczne zapłodnienie a jak sie nie uda to nastepnym razem tak jak kolezanka radzi opleć TŻ nóżkami aż wpuści zolnierzyki tam gdzie potrzeba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mysle, ze jak zolnierzyki sa sprytne to znajda droge nawet przez przelyk. Glowa do gory okropna mamusiu. Napewno sie uda. Nastepnym razem jak sie tak skoncza wasze przytulaski to skacz przez godzine na skakance i krzycz "do boju chlopcy" aby nadac im rozpedu. Sciskam kochana i mam nadzieje, ze pomoglam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem po sztucznym zaplodnieniu:) wylapalam najlepsze sztuki:) teraz ide robic swieczunie do rana:))) wyslijcie mi pozytywne fluidki:):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To sie nazywa OZM Odpieluszkowe Zapalenie Mózgu . U tych co się zesr.. znaczy wystarały . A te "zawodowe staraczki " . Można odniesć wrażenie że proces 'świadomego starania" obniża kobiecie IQ o jakieś 30% co najmniej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słowo "oczadziałyście" i wiem z kim mam do czynienia - wiocha i niziny, a komuś dowala :o i jeszcze ta "koronografia" normalnie brak słów.... To jest dopiero porażka słowotwórcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:52 Co cie trapi czerwcóweczko 2016? Niziny to masz pewnie dziś na termometrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielka owulka
20.52. Haha autorka komuś w czuły punkt przywaliła . Prosto dosadnie i z sensem. Najbardziej śmieszne owulkowanie oraz świecuchny są u starych (ich zdaniem wiecznie młodych ) kobiet ok 40 tki. U progu klimkakterium po 20 latach trucia tabsami zabrały sie za płodzenie w 90% z facetami w ich wieku albo i starszymi . Często taki tandem staraczy ma razem koło 100 lat (sic!) a potem zdziwienie że trzeba latami świecować żołnierzykować i owulkować -kończy się setkami tematów o sztucznej inseminacji , in vitro czy koniecznością poszukiwań surogatki , buhaja spermodawcy czy dawczyni jajeczek . Aż żal tych kobiet choć widać że w szkole nie uważały na biologii .Ale cóż potem zamiast na wnuki kasa idzie na konowałów . Tak czy owak rozumiem tą rozpaczliwą chęć posiadania potomstwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:06 dziewczyny nad tobą pisały z jajem i poczuciem humoru, to co piszesz ty jest niesmaczne... rzygać sie chce na twoje wypociny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.52. Haha autorka komuś w czuły punkt przywaliła . Prosto dosadnie i z sensem. Najbardziej śmieszne owulkowanie oraz świecuchny są u starych (ich zdaniem wiecznie młodych ) kobiet ok 40 tki. U progu klimkakterium po 20 latach trucia tabsami zabrały sie za płodzenie w 90% z facetami w ich wieku albo i starszymi . Często taki tandem staraczy ma razem koło 100 lat (sic!) a potem zdziwienie że trzeba latami świecować żołnierzykować i owulkować -kończy się setkami tematów o sztucznej inseminacji , in vitro czy koniecznością poszukiwań surogatki , buhaja spermodawcy czy dawczyni jajeczek . Aż żal tych kobiet choć widać że w szkole nie uważały na biologii .Ale cóż potem zamiast na wnuki kasa idzie na konowałów . Tak czy owak rozumiem tą rozpaczliwą chęć posiadania potomstwa . xx Ten tekst swoją durnotą bije na głowę wszelkie tempki i owulki. ( aha, nie jestem i nie byłam staraczką)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powyżej - masz 35plus ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, debilko, nie mam 35+, nie staram się też o dziecko - po prostu napisałaś swoje rzygowiny nie na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli to do mnie - tak, 35+ i dwoje udanych dzieci bez "świecowania", co nie zmienia faktu, ze tekst 21.06 jest beznadziejny, chyba wielkiej owulce mózg się przegrzał pod moherowym beretem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten post z 21.06 to prawda napisana poprostu w dosadny sposób. Jesli kogos zabolal widocznie ma problemy na tym tle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochanieńkie, a o kwasiku foliowym pamiętacie? Ja łykam już trzeci roczek, myślicie że szybciej zafasolkuję? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witaminki to podstawa! I dieta wzmacniająca dla męża... Tfu tż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko wybacz ale słowo "oczadziałyście" jest równie idiotyczne jak "fasolka czy co tam wymieniłaś" Do gimbazy wszystkie łącznie z autorką :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny nie wiem jak wy, ale ostatnie posty mnie zestresowały i chyba nie dam rady dziś poserduszkować :-( a miałam jutro iść na betę :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten post z 21.06 to prawda napisana poprostu w dosadny sposób. Jesli kogos zabolal widocznie ma problemy na tym tle. xx Podobno co 5 para ma problemy z zajsciem w ciazę i to nie z powodu "nieuważania na biologii". Jesli tekst kogoś zabolał, bo ma takie problemy - to co?- cieszyć sie z tego? Nie czytam topikow staraczek, bo to nie mój temat. Ale na zdrowy rozum uważam, że jeśli jest dla kobiet jakims wsparciem, to dobrze, bo nie każda ma możliwosci pogadania na ten temat w realu . Nazewnictwo jest dla patrzacego z boku często idiotyczne, ale też nie jest dla niego . Pewnie skraca czas pisania - szybciej napisać @ niz miesiaczka, tempka niz temperatura, owulka niz owulacja - a one i tak sie rozumieją. Poza tym mam wrażenie, ze przynajmniej część piszacych sama sobie robi jaja z tych nazw, więc nie wiem, czemu inni maja uważać, ze jest to pisane absolutnie serio - trochę dystansu! Nie używalam w ciązy"fasolkowego" słownictwa, bo nie w moim stylu. Mysle jednak, ze jesli komuś ten topik pomaga ( a traktuje o ważniejszych życiowych sprawach niż golenie wokól penisa, wąchanie bąków itp bzdur, których sie jakos nikt nie czepia ), uważam, ze dobrze byłoby zostawić go w spokoju - niech piszą, co chcą i jak chcą, byle przyniosło to komuś otuchę. Nie muszę być w sytuacji tych kobiet, zeby zrozumieć , że trudności z zajsciem w ciążę to często dramat i ból. Wystarczy troche wyobrażni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślicie, że jeżeli ktoś was krytykuje to na 100% jest jedną z urażonych staraczek, bo przecież każda inna osoba powinna uważać ten topik za równie śmieszny i ciekawy jak wy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 23.12 oczywiscie ze wszystkie o tym wiemy ze sie wspieraja itd, no ale....soryy te nazewnicwo, te swirowanie bo robia wszystko aby zaciazyc, jakby ktos im powiedzial ze jak beda pily mocz to zajda w ciaze to tez by to zrobily.mierzenie "tempki" i cale te sranie sie ze wszystkim...swieczunie robienie..;p no wybacz ale na cholere same sie tak nakrecaja? A jeszcze biednych towarzyszy życia stresuja a poznij wielki zdziw bo rzołnierzykow malo albo sa slabe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My w tym topiku rozumiemy sens istnienia forów dla staraczek, bo same jesteśmy po takich czy innych przejściach, ale ich otoczka jest zwyczajnie śmieszna. Treść - tak, forma - nie do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie sądzę żeby nakrecanie się pomogło komukolwiek w zajsciu w ciążę, a wręcz przeciwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej hej, ale nie dopuśćmy, by ktoś nam skillował wątek. Jak tam dzisiejsze staranka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie bardzo dobrze:) cały czas robie świeczunie, czasami nawet podrygam aby zołnierzyki miały lepszy spływ:) dzień był pełen emocji nie moge usnąć,ale musze to zrobić dla dzidziuni.jutro sprawdzę tempke czy coś ruszyło,jak będzie dobry znak zaraz idę na bete, szkoda czasu na testy chociaz...nie chciałabym tego pominąć, bo mogłabym go sobie zostawić na pamiątkę,cień cienia kreseseczek.nie wiem jak będzie z pieniążkami czy mnie stać, tż kupił 5 paczek witamin na zołnierzyki do tego kwas foliowy witaminki dla mnie testy owulacyjne i zioła ojca sroki od razu w 2 packu póki promocja była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odebrałam drugą betkę i niestety nie udało się, nie ma fasoleczki. Nic nie rozumiem, był cień cienia, mdliło mnie i czułam ruchy...:( ale wiecie, przed pójściem na badanie wypiłam dwie kawy. Czy to mogło zaszkodzić mojemu dzidziusiowi i dlatego jej już nie ma ?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Przecież my nie piszemy w topikach staraczek, tylko w swoim. I po pierwsze nie naśmiewamy się ze starających się o dziecko ale ze słownictwa i infantylności. Ten wczorajszy post 21:06 - jest poniżej pasa, bagno i 2km mułu. Dziewczyny pisały z jajem nie obrażając i nie wyzywając, a laska z 21:06 jest po prostu żałosna i prymitywna :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
7.07 następnym razem będzie lepiej... Tylko nie pij tego swinstwa!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochaniutka z godz. 07.07 absolutnie zabronione jest picie kawy!!!!! ABSOLUTNIE!!!!!! Jak dlugo staracie się razem z Tż bądź Mż o fasolkę? Minimum rok wcześniej trzeba odstawić kawusie:( poszukaj czy ojciec sroka nie ma w sprzedaży kawki bez kofeinki.Bardzo mnie zestresowałaś tym postem:(:(:( czuję, że pod wpłym stresu żołnierzyki zawróciły w drugą stronę:( wczoraj kazałam tż aby wziął cały blistr oleju z wiesiołka, jak na śluz pomaga to pewnie i żołnierzyki sie rozmnoża i dzisiaj też poserduszkujemy:) jak już noszę fasolkę w brzusiu i dziś będziemy serduszkować to będę miała dwie fasolusie:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
7.07 a powiedz czy byłaś na czczo na becie? Jak beta wynosi 0 to jest nadzieja, gorzej jak -1. Napisz Kochana jak wynik bo bardzo sie zestresowałam.Wysyłam Ci pozytywne fluidki:):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×