Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Masaya

Marzec Kwiecień 2017

Polecane posty

Gość Masaya
MamaMM- o to ładnie już się szykujesz :-) Co do wizyty pediatry, to był u synka w domu, ale to 3 lata temu. Myślałam, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. Chyba jutro z ciekawości zadzwonię i się zapytam. Essence13- no i następna z takimi newsami ;-) coś się nam spieszy chyba, że takie gotowe do porodu jesteśmy :-P a waga dziecka, gdyby się sprawdziła, to tak w sam raz :-) Lucy234- Myślę, że spokojnie możesz czekać w domu na rozwój sytuacji. Jeśli poród zacznie się przed terminem cesarski, czy coś Cię zaniepokoi, to śmigaj do szpitala. Tym bardziej, że masz mieć cc. Goscmakak- żebyś wiedziała, że w tym kraju załatwić coś szybko w urzędzie to graniczy z cudem. Nas tak odsyłali od jednego do drugiego jak kupiliśmy lokal użytkowy i przekształcaliśmy go na mieszkanie. Chyba ze 4 miesiące formalności zajęły. To ja już widzę, co Wy tam macie z tymi urzędami, jeśli chodzi o budowę. No i ja po wizycie :-) Synek ok 3kg, rzecz jasna +/- ok. 400g, ja od początku ciąży 13kg na plusie. U mnie bez większych zmian, szyjka skrócona, ale to już od dawna, no i zaczyna się robić rozwarcie. Mam cierpliwie czekać na rozwój sytuacji :-) Od poniedziałku zasuwam na ktg i tak średnio co 4 dni. Też nie mogę się już doczekać tego maluszka :-) Dziewczyny, a Wy jak często macie zalecane ktg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
Ale szalejecie z tymi rozwarciami! :P u mnie dopiero początek 35tygodnia i w sumie nie wiem, jak często ktg. W mojej przychodni, gdzie mam gina, to nie ma, jest w innej filii. Spakowałam torbę :) Jutro dorzucę tylko bawełniany kocyk, bo jeszcze go odświeżyłam i gotowe. Chyba wszystko spakowałam, nie zostało mi w sumie miejsce w torbie, żeby tam dokładać :) Mam tylko nadzieję, że mąż będzie na miejscu i nie będę musiała sama tego wszystkiego na porodówkę targać. W domu zostawiam zestaw na wyjście ze szpitala dla mnie i dla dziecka. Mój akrobata w poprzek tak się rozpycha, ze zaraz mnie rozerwie. Za tydzień mam wizytę, jestem ciekawa, co będzie do tego czasu. Szczerze mówiąc, troche się boję, bo takie ułożenie dziecka jest bardzo nienaturalne i nie wiem, czy mu nie zaszkodzi. I jakoś nie łudzę się, ze uda mu się obrócić. Skoro tyle razy próbował i bez skutku, to coś mu przeszkadza w tym. Na razie zapowiada się więc cc. Goscmakak, w takim razie ten urzędnik musi w waszych papierach mieć ten zwrot, poopisywany przez listonosza, że awizowano itd. Jeśli nie ma, to coś kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Masaya, mama last minute w piatek bedzie to wyjaśnianie. Jesli ma.zwrotke to chce jej ksero bede pisać zazalenie do poczty. Ale ludzie zawiadomienie jest jeszcze powtorne po 2 tyg i tez nic nie przyszło. Mi sie zdaje ze sciemnia. Ktos dał ciała termin urzedowi sie skonczyl i teraz nas obarczaja. Co wiecej gosciu chce wycofać ten wniosek o pozwolenie lub go umorzyc z naszej.winy! Szlag Apropo ułożenia ale by byly jaja jakby moj lezacy od 22 tc syn glowkowo obrócił sie dupakiem he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Ja tez mam podklady do majtek z Belli. Kupiłam dwa opakowania, ale z tego co pamietam to przy dwòch poprzednich ciazach 1 opakowanie mi wystarczalo i potem juz podpaski. Musze jakies kupic jeszcze tak do domu. Podkłady na łòżko nie pamietam jakiej firmy, ale takie wieksze chyba 90x60. Majtki kupilam takie pakowane po 2 sztuki w razie co bo nie było innych w aptece, a nie chciało mi sie chodzic już nigdzie. Musze dokupic jeszcze jakies co jest wiecej w opakowaniu. Poza tym kupilam jeszcze kilka par majtek z delikatną gumką, zeby w razie co nie wbijały sie w rane po cc. Zobaczymy ktòre sie przydadza biore te i te. Smoczka nawet nie kupiłam. Przy dwòch młodszych nie używałam wcale i teraz też nie zamierzam. W najgorszym wypadku można dokupić w razie potrzeby. Dzisiaj spakowałam w koncu czesciowo torbe do szpitala☺ Druga ciaza 32 Ja jeszcze dobrze pamietam jak to jest polozyc sie tylko na chwileczke, obudzic sie i stwierdzic, ze juz jest srodek nocy a nic nie zrobione w domu. Albo zasypianie przy karmieniu. Ja teraz raczej mam tak, ze bym spala jak najwiecej, ale nie mam jak. Zdarzaja sie tez noce, ze nie moge usnac, ale to bardzo zadko. Masaya Co do imienia to przemysl sobie jak synek bedzie juz dorosly i jak w roznych sytuacjach bedzie pasowalo sie przedstawic☺ Znajoma opowiadala mi o swojej znajomej mieszkajacej w Angli, ze podala w urzedzie imie Staś. Dosłownie tak. Wyobrazacie sobie jak np syn wròci do Polski i np bedzie kims na wyzszym stanowisku i przedstawi sie klientowi, ze jest Staś☺☺☺ Trzeba brac brac pod uwage wszystkie opcje. Pòki maluch mały to wszystko brzmi słodko i ładnie. Kazdy rodzic ma prawo do wyboru imienia jakie mu sie podoba, ale ja zawsze biore pod uwage jak imie bedzie brzmialo w przyszlosci. Essence13 Ja tez ostatnio zastanowilam sie czy przypadkiem nie puchne na twarzy bo tesciowa wyskoczyla do mnie przy rozmowie przez skypa co taka popuchnieta jestem☺☺☺ Ja tam nic nie widze, moze raczej zgrublam troszke na twarzy bo mialam bardzo szczupłą. Tesciowa nadal niby nic nie wie, a wydzwania mi ostatnio prawie codziennie odkad zobaczyla moja spuchnieta twarz i pyta sie czy dobrze sie czuje. Juz mnie to meczyc zaczyna, ale i tak dlugo oszczedzilam sobie tego, nie dalaby mi spokoju☺ U mnie w szpitalu ojciec dziecka po porodzie musi jechac do wybranej przychodni z kartka ze szpitala i wrocic z podpisana. Strasza, ze nie wypisza dziecka jak nie bedzie przychodni wybranej. Masaya U mnie przychodzi polozna, a nie lekarz. Dzwoni wczesniej zeby umowic sie na wizyte. Wizyt jest kilka. Nie pamietam juz ile bo u mnie i tak tyle razy nigdy nie jest co powinna bo ja juz nie potrzebuje jej porad. Jedynie co to oglada szwy, dopytuje o dziecko. Nie pamietam juz w ktorym tygodniu jest wizyta u lekarza dopiero. W razie potrzeby mozna zawsze podjechac do przychodni i np zwazyc sobie dziecko. Jak przychodnia nie odpowiada to mozna chyba zmienic trzy lub dwa razy w roku na inna. Masaya ja nie mialam ani razu ktg i pewnie bede miec tylko jedno przy przyjeciu do szpitala. GoscAnia27lat Ja pakuje torbe z rzeczami dla mnie i dla dziecka to co potrzebne w szpitalu czyli u mnie to pampersy, chusteczki i jakis krem do pupy, pieluchy ze dwie do karmienia. Zostawiam w domu druga torbe z rzeczami dla malucha na wyjscie do domu i maz to przywiezie jak nas bedzie odbieral razem z fotelikiem. Lucy234 Odpoczywaj jak najwiecej to zawsze wieksza szansa, ze maluch posiedzi dluzej. Ja w zadnej ciazy majac planowane cc nie mialam zadnych oznak zblizajacego sie porodu, a cc robione tydzien przed terminem. Gosmak Moj maluch tez szybko byl glowka do dolu, ale co wizyte byl za kazdym razem inaczej i zostal glowka w dol choc u mnie to bez znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMM
gość makak Spokojnie. Jak siedzi główką to pewnie nie będzie się przekręcał. Podobno tylko 3% dzieci układa się główką do góry, więc małe szanse. Mogli by w tym urzędzie wziąć pod uwagę, że czeka ciężarna i trochę pogonić. My się z mężem nie zdecydowaliśmy na budowę bo nie chcieliśmy latami ciągać się po urzędach. Ja pamiętałam jak to było z budową domu rodziców, a mąż akurat obserwował co się działo na budowie u jego brata. Z ciekawszych historii. Szwagier zajeżdża na budowę i pyta "Panowie, a gdzie są drzwi wejściowe?" A robotnicy na to "Drzwi, jakie drzwi?" Tak murowali, że zapomnieli o wejściu. ;-( W końcu kopiliśmy segment. Dobrze wtedy wyszło, bo zaraz udało mi się zajść w ciążę i wprowadzić zaraz po urodzeniu. Gdybyśmy zdecydowali się na budowę, to pewnie jeszcze byśmy się z tym ciągali. mama last minute Podobno dzidzia ma czas do końca 36 tyg żeby się ułożyć główkowo, a tak mu będzie wygodniej więc chyba spore szanse są. Ja tak się czasem zastanawiam czy cesarka nie lepsza. Wiadomo to operacja, ale jakoś swój pierwszy poród sn źle wspominam :-( Masaya Mi na razie nie kazał iść na ktg. Powiedział, że jeżeli mi zależy to mogę przyjechać, ale nie widzi ku temu wskazań. Powiedział, że gdybym jednak nie urodziła do końca marca to wtedy mam iść. Mamy podobny termin więc może u Ciebie w związku ze skurczami monitorują. Widzę ,że nasi synkowie podobnie ważą. Jeszcze żeby się nie okazało, że urodzą się tego samego dnia. :-) Ja akurat zaczynam 38tc i ciągle tylko słyszę :"I co już". Wczoraj pani w moim sklepie pytała się co ja tam jeszcze robię. Moja mama codziennie dzwoni i pyta, czy coś się dzieje. Trochę śmieszne. A trochę irytujące. A jeśli chodzi o imię to ja bym jednak zdecydowała się na Jakub. Może w przyszłości Twój syn będzie lekarzem, albo będzie mieć jakieś poważne stanowisko, a Jakub to jednak zacne imię. W końcu możesz dzidziusia nazywać różnymi zdrobnieniami. Moja mama ma urodziny 22 marca. Jest szansa, że będzie prezent dla niej na urodziny. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucy234
Dzięki za porady. Siedzę i czekam. Mala mi się boleśnie główką wypycha. Czasami mam wrażenie że zaraz wyskoczy. No ale właśnie tak jak pisałyście lekarz kazał mi czekać na skurcze ku odejście wód. Teraz liczę tylko ruchy bo cos od rana za spokojna jest niż zwykle. Ja nie mam podkładów tylko kupiłam najdłuższe podpaski maxi i majteczki z siateczki. Ten zestaw mi się sprawdził po pierwszym porodzie. Torbe tez juz mam spakowaną i rzeczy ba wyjście dla malej. Obstawiamy z mężem ze w ciagu 10 dni mała będzie na świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
Dziwczynki mam do was pytanie, czy któraś z was używała bio-oil ? I czy pomógł? Bo chyba mi rozstępy wyszły, tak chyba bo te co mam na piersiach to są dosyć widoczne i różowe a te które zauważyłam wokół pępka są jasniutkie, najlepiej pod światło je widać i boję się trochę że po porodzie będzie ****ardziej widać albo zrobią się głębsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
MamaMM jeszcze w.urzedzie nie wiedzą ze jestem ciężarna wszystko załatwia za nas projektant taka umowa byla. Ale jesli nic.nie zdziala to wyciagniemy ten kaliber i pojedziemy z mezem.do nich może zmiekna. Ja juz jestem po 1 budowie domu i sprzedaży- tak sie życie ulozylo i wiem.czym to pachnie, ale i tak chcemy miec swoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
planujemy wprowadzic sie za rok na.jesien to maly bedzie mial tez ponad rok i pomyslimy o 2gim malenstwie Wera94 podobno dobre ale na powstałe juz rozstępy to zadne mazidlo w 100% nie pomoze. Ja mam elancyl i smaruje w sumie jak mi sie przypomni i nie mam rozstepow. Ale mam z wieku dojrzewania wiec i tak kiedys czeka mnie laser Apropo skrotow imion moja kolezanka której synek ma 3 tyg mial mieć nadane Franek w urzedzie i musze zapytac czy wkincu taka forme zarejestrowala czy zdecydowała sie na Franciszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Mi bio oil nie pomogl ,z czasem rozstepy same blakna. Polozna byla u mnie raz, wczesniej umowila sie telefonicznie. Zdjela mi szwy po cc. Na druga wizyte musze ja "zaprosic" , nie ma wpadania znienacka jak przy corce. Bylam z malym u pediatry, wszytko ok. Przybral w tydzien z 3760 do 4kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie używałam bio oil tylko krem z perfecty i póki co rozstępów brak. Jadę na izbę rano znów mi wypadł czarny czop i przed chwila znów taki sam. Niepokoi mnie ten kolor. Moze się uda ze będzie ok i wroce do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMM
Wera ja bym nie liczyła że ten Bio Oil pomoże. Na pierwszym miejscu parafina, a olejek migdałowy, Wit e i wyciągi z rumianku czy nagietka daleko więc pewnie w znikomej ilości, a co więcej parafina tworzy filtr okluzyjny i nie pozwoli im zadziałać. Już powstałe rozstępy niestety zlikwiduje tylko laser. Można zmniejszyć widoczność używając regularnie masła shea, olejku migdałów ego, z dzikiej róży, lawendowy go, jojoba, awokado. Można je połączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Ale mi sie maly egzemplarzyk trafil. Zdarza sie malemu ulac albo czasem troche zwymiotowac a on... na sile to polyka, nie moze wtedy oddechu zlapac, bo nosem tez czasem sie uleje. Pediatra mowil, zeby karmic, gdy jest glodny i ma pic, ile chce. Maly pije z reguly 90 ml, co 3 godziny. Czasem zdarza sie mu mniej wypic, wiecej mu nie daje, czasem budzi sie co 2,5 a czasem co 4 godziny. Nie wiem, odbija mu sie zawsze, w nocy asekuracyjnie i tak klade go na bok i podpieram poduszka. Zastanawiam sie, czy nie dawac mu mniej mleka. Nie mowie, dzieci ulewaja, moga zwymiotowac, maja jeszcze niedojrzaly uklad pokarmowy. Ale zeby to polykac? Zawalu mozna dostac, leci z buzki i noska a on to usiluje polknac, nie moze wtedy oddechu zlapac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
Lucy234, daj znać jak sytuacja. Druga ciaża 32, mały łakomczuch. Ale faktycznie to niebezpieczne. Ja dzisiaj po megazakupach w lidlu, jakby wojna szła. Planuję porobić na zapas obiady i pomrozić,żeby na początku nie robić, bo mój mąż to makaron tylko nam ugotuje. Ale takie zbrojenie mi się właczyło, aż dziwnie, ze tak wcześnie. Może coś jest na rzeczy. Brzuch mi się obniżył wczoraj i dzisiaj, wczoraj spakowałam torbę, poza tym nic sie nie dzieje. Pisałyście o bebiko, byłam dzisiaj też w biedronce i u nas jest. A bieżecie coś do przemywania rany po sn? Poprzednio miałam tantuum rosa i laktacyd taki pomarańczowy. Tantuum rozpuszczałam w wodzie w butelce z dzióbkiem i dobrze sie to sprawdzało. A teraz (zakładając, ze akrobata się jednak obróci odpowiednio) nie pomyślałam o tym. A jak jest po cc? Czy coś na tę ranę do pielęgnacji od razu trzeba? I witaminę D też musze kupić, bo nie mam, a jednak zakładam karmienie piersią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Ja dziś miałam dzień porządków :-) Łazienkę wysprzatalam każdy zakamarek corci misie wypralam i duży koc z łóżka, odkurzanie kanap, naleśniki zrobiłam, myślałam żeby przewijak na pralce położyć jak myślicie mogę? No i dziś koleżanka dostarczyła mi łóżeczko równo za miesiąc mam termin więc myślę że już czas zapiac wszystko na ostatni guzik :-) Prześcieradło tylko muszę kupić bo nie wiedziałam jakie to łóżeczko jest duże W moim salonie to wygląda chwilowo komiczne :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
gośćAnia27lat, To miałaś pracowity dzień. przewijak miałam na łóżeczku, tak było mi najwygodniej, zwłaszcza nocą. Tylko na czas kąpieli lądował na pralce właśnie, bo tam synka wycierałam i ubierałam. Niektórzy wolą przewijać np. na łóżku, ale na dłuższą metę szkoda mi kregosłupa. do tego mój syn lubił sobie siknąć, jak mu dupka zmarzła i szkoda byłoby mi pościeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMM
Mama last minute Biorę Tantum Rosa. Z tą butelką z dziubkiem to fajny pomysł. Dzięki za radę. Ja mam pustą lodówkę ale nie dam rady jechać na zakupy, a u mnie w mieście niestety sklepy nie dowożą. Obiadów niestety nie poprosiłam, a teraz już nie dam rady. Zawsze jest catering. Mój mąż ma w pracy. Córka w przedszkolu. Moja mama też obiecała że pomoże. Jakoś damy radę. Gość Ania 27 Czyżby instynkt wicie gniazda. Ja tydzień temu też jeszcze sprzątałam ale teraz już absolutnie nie daje rady. Organizm chyba zatrzymuje energię. U nas łóżeczko jeszcze na strychu. I tak na początku mały będzie spać ze mną więc się nie przejmuję. Cieszę się, że pranie, prasowanie i zakupy dla dziecka już dawno za mną bo na prawdę nie dała bym rady. Dziś mam poczucie winy. Córka prosiła żebyśmy wyszły na plac zabaw ale ja ledwo co doszłam do samochodu więc musiałam jej powiedzieć że nie mogę. :-( Jutro po południu muszę ją zawieść na rehabilitację i coś czuję że to będzie wyczyn. Generalnie boję się jechać dalej niż 2-3 km od domu. Brzuch już tak nisko, że przeszkadza mi przy jeździe. Lucy234 Daj znać co Ci powiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej jestem w domu. Na ktg wyszły skurcze co półtora minuty - przepowiadające. Dotąd ich nie czułam a tu tak wyraźnie ni się brzuch stawial i opadal co chwile. Jesli chodzi o moje czarne kawałki czopa śluzowego to mowil lekarz ze to troche za wcześnie ale moze jeszcze tydzień wytrzymam. Mam rozwarcie na 2cm i wszystko tam jest rozpulchnione i gotowe. Mam czekać na skurcze i probowac rodzić. Moze to juz lada dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
MamaMM Masz chyba rację z tym wiciem gniazda :-) jakaś energia we mnie wstąpiła wogole nie byłam i nie jestem zmęczona :-P jeszcze bym porobila coś ale miałam gości, mężowi pokazalam łóżeczko a on ze juz nie może się doczekać kiedy zobaczy Maluszka a corka to chyba nie zasnie dziś taka podekscytowana a to dopiero łóżeczko a co będzie jak dzidzius w nim będzie leżał :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Druga ciaza 32 To dobrze masz, ze Ci położna szwy zdjęła bo u mnie to trzeba jechać na zdjęcie szwòw sameu. Mojej còrce też zdarzało się jak za długo ssała, ale to nie takie ulanie tylko dosłownie fontanna. mama_last_minute Ja rane po cc psikałam Octaniseptem, ale to juz po szpitalu w domu. Mòj lekarz zalecał mi kupić wapń i juz teraz zacząć brać . Dokładnie takie jak to w linku. https://lekosfera.pl/product/calcium-gluconicum-espefa-tabletki-50-szt-4774 Mama_last_minute Mnie tez strasza w kolo z sikaniem u chłopcòw. Ja przewijaka nie kupowałam bo dziewczynki na lozku przewijalam. Zreszta mam kolyske i na nia przewijak sie nie zmiesci. Moze przydadza sie podklady na łòzko. Co maszw planie gotowac? GoscAnia27lat Ja to kąpałam dzieci na pralce o mam dużą i tak było mi wygodnie☺☺☺ Podobnie jak ty ciągle coś sprzątam w zalezności od tego ile mam siły bo ròżnie z tym u mnie. Ja łòżeczko wyjme dopiero przed samym wyjściem do szpitala, zeby nie stalo i nie kurzyło sie, a pościel i kołderke wyjme dopiero jak wròce ze szpitala. Moja corka szczesliwa bo powiedzialam jej, ze dzidzius bedzie jak pojawia sie listki na drzewach, a ostatnio zobaczyla na drzewku, ze zaczynaja rosnac listki☺ Juz nie moze sie doczekac. Łaskocze mi brzuch i mòwi, ze dzidzius sie śmieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMM
Mama po raz czwarty A dlaczego każe Ci suplementować wapń? Lucy 234 Dobrze że Cię wypisali i nie każą leżeć na patologii. Jednak w domu to co innego. To w takim razie czekamy. ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_last_minute
Mama po raz czwarty, planuję zrobić takie polędwiczki w sosie, bo młody je lubi.Oprócz tego zamrożę mielone i sos do spagetti bolognese. Łatwo im będzie odmrozić i zagrzać. Wszystko w pojemniczki na jeden obiad. Bo mąż to pizzę jakąś śmieciową im kupi, albo na kanapkach będą. A jak zostanie, to pierwsze dni po powrocie też skorzystam, bo raczej przy garach nie będę chciała stać. Octenisept mam, nawet spakowany w torbie, dzięki. Lucy234, to dobrze, ze czekasz w domu. A który tydzień u Ciebie? Bo doczytałam z 15, ze masz mieć za 2tyg. cesarkę. U nas też łóżeczko jeszcze w piwnicy, szkoda mi miejsca na razie, poza tym dopiero 35tc, więc moze jeszcze dużo czasu. Dzisiaj w nocy miałam kilka bolesnych skurczów, pierwszy raz mnie coś takiego dopadło. Zaczynało sie w podbrzuszu, a potem szło w krzyż. Tak się przestraszyłam, że oczywiście potem nie spałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masaya
Właśnie z tym imieniem to zostanie Jakub. Jednak racja, że jakoś poważniej to brzmi, jeśli już chodzi o dorosłego człowieka. A teraz to i tak będziemy mówić Kuba :-) Ale przypadek z tym Stasiem, to dla mnie porażka. MamaMM- może dzieci wybiorą ten sam termin :-D ostatnio tego samego dnia na porodówce urodził się Krzyś i jeszcze jakaś dziewczynka. Często spotykaliśmy później tego chłopca i jego mamę, np na bioderkach czy szczepieniach. Chłopcy rozwijają się łeb w łeb :-) A te teksty pełne zdziwienia, że jest się jeszcze w ciąży, to też mnie irytują. Chociaż zależy też kto i w jaki sposób to powie. Ale najlepiej żeby nikt teraz do mnie nie dzwonił, nie pytał się kiedy rodzę. Wróżką nie jestem tylko czlowiekiem i to niecierpliwym i niespokojnym już. Wczoraj wieczorem kiepsko i fizycznie, i psychicznie się czułam, aż musiałam się wypłakać. Wera94- a orientowalas się w kosztach laseru na te rozstępy. Ja mam okropne jeszcze z pierwszej ciąży :-( Drugaciaza32- to Ci mały wcina :-) może spróbuj mu mniej mm podawać skoro Ci tak ulewa i wymiotuje. Smoczkiem go oszukuj, bo może też po prostu pociumkać sobie chce. A że z butli leci, to połyka. Z kolei jak w brzuszku za dużo, to i takie akcje wychodzą. Mama_last_minute- ja mam biały jeleń z korą dębu, ostatnio się sprawdził. GoscAnia27lat- też chciałam sprzątać wczoraj. Skończyłam na łazience i to po łebkach. Tak mnie po tym nogi bolały, że ruszyć się nie mogłam. Może dziś będzie lepiej. Lucy234- dobrze, że pojechałaś, wiesz na czym stoisz :-) jak się pooszczędzasz, to może jeszcze trochę w ciąży podchodzisz ;-) Kurczę no , nie mogę sobie znaleźć miejsca. Od wczoraj taka niespokojna jestem. A jutro urodziny ma mój tata, męża po jakiś prezent wyślę. Teraz sama z synkiem to jedynie do naszego wiejskiego sklepiku mogę się wybrać, ale nigdzie dalej. Jak wychodzimy na podwórko, to brama musowo zamknięta, bo inaczej chce mi zwiewać do dzieci na drugą stronę ulicy. A ja już wolna jak żółw i nie nadążam za nim. Wczoraj przesiadywaliśmy na dworze. Na termometrze w szczerym słońcu pokazywało aż... 32°C !!! Gdyby nie wiatr, to opalać by się można :-) Mężowi do pracy zdjęcie termometru wysłałam, bo nikt nie chciał tam uwierzyć :-D a dziś na razie ledwie 5°C i wieje jak diabli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Z tym lozeczkiem to wyjścia nie miałam przywieźli więc jest, ale materac jeszcze ostreczowany więc się nie zakurzy, pójdę rodzic to mąż umyje i pościeli :-) Podobnie u mnie z tym gotowaniem, nie szaleje bo mąż umie gotować i na pewno sobie z corka poradzą :-) on na samych kanapkach by nie wyzyl :-P Jadę do lekarza dziś więc nie będzie sprzątania ale może jutro? Pościel trzeba zmienić, jeszcze bym chętnie fuge umyla w kuchni zachciało się jasnej a po remoncie nie czyszczona, mąż nadeptal jak płytki kładł na ściany i czarne wszystko ogólnie to bym wszystko zrobiła umyla bym nawet okna ale lepiej nie będę ryzykować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mama_last_minute- a ja robiłam ostatnio de vollaile i dziś biorę się za pulpeciki w sosie pomidorowym (to takie dania bardziej dla mnie jak będę karmić),. Chłopakom gulasz i gołąbki zrobię, ale to jutro. Ja tam bardziej o siebie się martwię. Po pierwszym porodzie mieszkaliśmy jeszcze chwilę u moich rodziców. Wszyscy w pracy, więc ja zajmowała się malutkim, ogarnialam dom i jeszcze obiady im gotowałam. A nie starczyło mi czasu, żeby sobie coś odpowiedniego przygotować. Normalnie, aż się poryczalam, bo wiecznie głodna byłam. Ochrzan dostałam od mamy, że mam się sobą zająć, a nie wszystkimi dookoła. Teraz jak m będzie miał problem z przygotowaniem obiadu (bo masz Filip, to zupy uwielbia ostatnio), to zawsze do którejś mamy może ze starszakiem podjechać. Ładnie Cię musiało wystraszyć. Ja to chyba teraz wolałabym, żeby wzięło mnie w dzień. Oczywiście po przespanej nocy, tak żebym była wypoczęta do porodu :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Jeszcze mam zamiar przywołać wiosnę :-D kupie bratki i wsadze we wszystkie doniczki jakie mam lubię kwiaty i lubię jak jest kolorowo, u nas z tą pogoda to wcale nie fajnie pada deszcz, wiatrzycho masakra słońce tylko świeci czasem ale na tym wietrze wysiedziec się nie da U mnie skurczy brak - czyżby cisza przed burza? Wczoraj do znajomej dzwoniłam ona ma termin tydzień przede mną i mówiła że chłopaki to na świat się nie spieszą jednego urodziła w 41 drugiego w 42 a teraz mówi że pewnie w 40 :-) tak trzeci synek, Pan Bóg dał wychować trzeba Długo się czeka na wynik cytologi? Czy jak będę miała znowu i dalej te śladowe ilości komórek rakowych to mogę rodzic sama czy będzie konieczne cc? Koleżanka mówiła że być może cc żeby tymi komórkami dzidzius się nie zaraził dziś to przeżywam ta wizytę strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Daje mu od wczoraj mniej i juz nie ulewa, zachlannik maly. Na co ten wapn? Moze tez kupie, bo czuje sie fatalnie, czesto mi zimno, normalnie takie dreszcze delikatne z zimna. Mialam brac zelazo, ale chodzilam po nim rozkojarzona i trzesly mi sie rece. Ogolnie w szpitalu dali na nie recepte mowiac, ze to "witaminki". A jak maz poszedl po opieke na mnie, to rodzinna chciala zobaczyc wypis i stwierdzia, ze wyniki badan mam w normie. Wczoraj na porodowke tafila moja znajoma, miala termin szybciej niz ja, czekamy na wiesci. Mnie tez ludzie pytali, ile jeszcze, a teraz jak jyz bez brzucha, to szok i niedowierzanie, bo mialam termin na 30☺.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Jezu, Aniu, jakie komorki rakowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoscAnia27lat- nie pisałaś (przynajmniej nie kojarzę) o jakichś komórkach rakowych. Co Ty tam masz na tym wyniku z cytologii? Drugaciaza32- w normie czy nie, często opieka po cc jest bardzo potrzebna. Jakie Ci lekarze problemy mają z wypisywaniem takich zwolnień, jakby łaskę robili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
GoscAnia chyba cos wspominala kiedys o tym wyniku ze musi powtórzyć. Ja sie kompletnie nie znam koniecznie skonsultuj moze i z onkologiem tez zeby na malucha nie wplynelo jakos? Ja mam z.obiadami obstawe. Zresztą w weekendy nie.gotuje chodzimy do babci męża. Do jakiegoś czasu chodziliśmy tez w tygodniu ale postanowilam babcie odciazyc. Tylko w tym wszystkim to gotowanie dla niej jest calym zyciem. Zawsze gotowala na 2 domy swoj i rodziny meza wiec naprawdę ciezko by jej bylo na komoletnym bezrobociu. Co prawda babcia lekkostrawnej kuchni nie robi ale niektore potrawy na pewno mi nie zaszkodza. Reszte oferuje moja mama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×