Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Krew mnie zalewa jak słyszę, że klapsy to metoda wychowawcza!

Polecane posty

Gość gość
gość dziś Wiesz, w okresie, kiedy matka jest całym światem, nawet nie trzeba gadać. Wystarczy odebrać dziecku tę ukochaną rzecz, jaką się jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.24 nikt tu nie mówi, że tłumaczenie zawsze wystarcza ? Absolutnie nie. Sama mam dziecko i wiem jak jest. Ale dzieci trzeba wychowywać a nie tresować. Jest mnóstwo kar które można dać dziecku nie bijąc go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:24 Nie chodzi o wyniosłość tylko nie lubie takiego "no wyboru nie bylo, musilam uderzyc". Skoro mi-przecietnej kobiecie udalo sie wychowac fajncyh ludzi bez przemocy, wiele kobiet tu pisze ze rownziez nie bije, to kurcze...da sie. Wszystko sie da. Wychowanie to bardzo trudna sztuka ale się da. Plus czesto złe zachowania dzieci sa spowodowane zlym wzorcem. np my nie tarktujemy powaznie ze dziecko sie bawi czyms, i mu g***townie rpzerywamy i kazemy sie podporzadkowac sobie-ono zrobi to samo. My bedziemy chcieli ogladac tv a ono bedzie "przeszkadzac". Tak to niestety działa czesto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.24 nikt tu nie mówi, że rozmowa zawsze wystarcza. Sama mam dziecko, wiem jak jest. Ale jest mnóstwo kar które można dać dziecku bez poniżania go. Dzieci trzeba wychowywać a nie tresować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:24 no jak ty mówisz do dziecka "kochanie tak nie wolno" gdy ono po raz enty nie rozumiem to co się dziwić,l trzeba być konsekwentnym i stanowczym, stanowczo zabraniać i mówić tak nie wolno jak będziesz tak robił zabiorę internet/nie obejrzysz bajki nawet przez kilka dni, a jak jest histoeria to milczysz i czekasz jak przejdzie, jesteś oapnowana do bólu, opanowanie na dziecko działa najbardziej bo wtedy czuje bezsilność, ale do tego trzeba się wysilić a nie przy pierwszej okazji wpadać w nerwy, nawet gdy ty mówisz "kochanie tak nie wolno" dziecko czuje, ze jesteś nerwowa i zaraz wybuchniesz i juz się denerwujesz i może cię wyprowadzić z równowagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak ale nauczyl go BOL (czyli sutek dotkniecia poparzenie) a NIE klaps. Jest to na pewno najskuteczniejsza metoda, ale niestety niebezpieczna i moze sie tragicznie skonczyc . Jak wsdadzi drut do kontaktu to po prostyu nie pzrezyje. xx Czasami klaps to tez ból.. Czyli ból jako nauka jest ok, ale klaps( tez ból ) jako nauka nie ? Czasami klaps to tylko odczucie, bez bólu.. i jest gorszy niz nauka poprzez ból ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście, masz dzieci? Po jednym jedynym klapsie zostawiłabyś małe dziecko (nierozumiejące jeszcze tłumaczenia) sam na sam z niezabezpieczonym kontaktem? Ufasz temu klapsowi na tyle? xx Mam dzieci :) Nie zrozumiałas mojej wypowiedzi. To nie klaps nauczy dziecko by nie dotykac kontaktu, ale ból wynikajacy z dotykania kontaktu. Konsekwencje nieprawidłowych zachowan. Abstrac***ac czy zostawilabym dziecko z niezabezpieczonym kontaktem. Jak poslizgniesz sie na zamarznietej kaluzy i skrecisz kostke, to konsekwencje ( ból ) naucza cie by nastepnym razem bardziej uważac/ omijac lód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.36 nie, to nie to samo. Gdy dziecko pcha ręce do ognia i się sparzy to rozumie, że to jest złe, że nie można tak robić bo to powoduje ból - sam się o tym przekonuje Gdy jednak pcha te ręce a rodzic zbije go za to, nie rozumie dlaczego dostał, zapamiętuje tylko, ze jak będzie pchał ręce do ognia to dostanie lanie od mamy czy taty.. Jednak gdy nie będzie ich w pobliżu to zrobi to znowu bo przecież nie rozumie dlaczego robi źle. Oczywiście,nie mówię o skrajnych przypadkach gdzie takie przekonanie się na własnej skórze mogłoby doprowadzić do tragedii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 22.24 nikt tu nie mówi, że tłumaczenie zawsze wystarcza ? Absolutnie nie. Sama mam dziecko i wiem jak jest. Ale dzieci trzeba wychowywać a nie tresować. Jest mnóstwo kar które można dać dziecku nie bijąc go. xx Wymien pare dla dziecka 2-4 letniego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Chcesz normalne, czy ryjące psychę i budujące dość negatywne w skutkach style przywiązania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.47 wystarczy trochę ruszyć głową.. zostawienie w samotności na jakiś czas,siedzenie w koncie, zabranie ulubionej zabawki czy po prostu olanie.. dla takiego dziecka brak uwagi jest najgorszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak klapsow nie dostawalam.. U mnie lecialy pasy, kable od starych zelazek... To byl harcore i nie robie sobie jaj.. Nie dostawalam za nic, jakis dzien wagarow w szkole, upicie sie winem w wieku 15 lat i inne "drobne" przewinienia... Nie jestem agresywna osoba. A rodzicom moge tylko dziekowac bo teraz przynajmniej nie mam problemow z nalogami, nie jestem samotna matka i nie skonczylam w poprawczaku. Czesc dziewczyn z liceum z mojej klasy skonczylo nieciekawie dzieki luzom od rodzicow. Dwie nie zyja po tym jak wracaly pijane autem z imprezy, 3 samotne matki z przypadkowymi deklami, jedna prostytutka a o reszcie nie wiem i nie chce wiedziec.. A ja mam normalne zycie na poziomie i wiem ze tylko dzieki rygorowi jestem tym kim jestem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 22.36 nie, to nie to samo. Gdy dziecko pcha ręce do ognia i się sparzy to rozumie, że to jest złe, że nie można tak robić bo to powoduje ból - sam się o tym przekonuje Gdy jednak pcha te ręce a rodzic zbije go za to, nie rozumie dlaczego dostał, zapamiętuje tylko, ze jak będzie pchał ręce do ognia to dostanie lanie od mamy czy taty.. Jednak gdy nie będzie ich w pobliżu to zrobi to znowu bo przecież nie rozumie dlaczego robi źle. xx A czy te lanie od mamy czy taty nie kojarzy mu sie z bólem ? Upokorzeniem ? Niekomfortowa sytuacja ? Tyle , ze jest od mamy/taty , a nie od ognia . Innym słowy powinismy obserowowac i czekac az dziecko dostanie nauczke od zycia, bo mimo iz wiaze sie z bólem jest lepsza niz nauczka od nas.. Od nas dziecko zapamieta jedynie fakt bicia, a nie przyczyne ? Ale kontakt ( ból )nauczy dziecko dlaczego ? Hm..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś I zapewne masz zamiar stosować te metody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:53 Wiesz, ze cos w tym jest? Mialam w liceum kolezanki ktore tez dostaly lanie od rodzicow i byly normalne fajne, madre dziewczyny , za to te ktore mialy luz i nie zaznaly czegos takiego jak klaps byly baaardzo zadufane w sobie, czasem wrecz byly to histeryczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Zejdźmy na poziom dziecka - jak dostaniesz za wylanie wrzątku, to jesteś na 100% pewna, czy rodzicom chodzi o sam fakt grzebania przy czajniku, czy o oblanie się? Można zgłupieć, serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22,47 moja siostra ma 2,5 letnie dziecko, wiec bunt dwulatka i te sprayw.. Jak mala zrobi cos zlego to najpierw mowi jej zdecydowany tonem, ze tak nie wolno, a jak to nie dziala to zabiera jej na jakis czas zabawke.. jak mala sie uspokoi to oddaje.. i dziala to w 100 %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tak, zapamięta fakt bicia, jedyne co zrobi, to się wycwani i będzie robić zakazaną rzecz, ale poza wzrokiem rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 22.36 nie, to nie to samo. Gdy dziecko pcha ręce do ognia i się sparzy to rozumie, że to jest złe, że nie można tak robić bo to powoduje ból - sam się o tym przekonuje Gdy jednak pcha te ręce a rodzic zbije go za to, nie rozumie dlaczego dostał, zapamiętuje tylko, ze jak będzie pchał ręce do ognia to dostanie lanie od mamy czy taty.. Jednak gdy nie będzie ich w pobliżu to zrobi to znowu bo przecież nie rozumie dlaczego robi źle. xx A czy te lanie od mamy czy taty nie kojarzy mu sie z bólem ? Upokorzeniem ? Niekomfortowa sytuacja ? Tyle , ze jest od mamy/taty , a nie od ognia . Innym słowy powinismy obserowowac i czekac az dziecko dostanie nauczke od zycia, bo mimo iz wiaze sie z bólem jest lepsza niz nauczka od nas.. Od nas dziecko zapamieta jedynie fakt bicia, a nie przyczyne ? Ale kontakt ( ból )nauczy dziecko dlaczego ? Hm.. xx No więc tak.. Jak dziecko się sparzy pchając ręce do ognia to zapamiętuje przyczynę i skutek - nie wolno wkładać tam rąk bo będzie bolało. Jak dostanie lanie od rodziców za to samo to nie rozumie dlaczego .. nie wie że to dla jego dobra.. Rozumie tylko tyle, że jak rodzice zobaczą,że wkłada ręce do ognia to dostanie lanie.. Ale gdy rodziców nie będzie w pobliżu zrobi to znowu bo nie rozumie dlaczego ogień jest zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22.58 następna.. między luzem a biciem jest jeszcze duuża przestrzeń.. Nie trzeba bić żeby wychowywać. I nie każdy kto nie bije nie wychowuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś dzisiaj dzieci maja w d***e te wasze kary , strzal w leb dal mu otrzezwienie i swiadomosc ze przegial zabranie konsoli ? dobre sobie :) :) tp wezmie tableta , pojdzie na komputer albo do kolegi i tam sie wygra na konsoli ach tak tak mam rozdemontowc pokoj , powyciagac kable a mlodego zamknac w ciemnym pokoju na klucz za kare , zeby poczul moja moc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23.11 jak nie potrafisz dać dziecku kary to tylko pokazuje twoją 'moc' .. Jedyne co potrafisz to bić. Mnie nigdy nikt nie uderzył, ale po kilku szlabanach które były na prawdę rygorystyczne w życiu by mi nie przyszło do głowy żeby robić coś wbrew rodzicom.. Za to znajomi tresowani pasem, jak najbardziej bo nie mieli szacunku do rodziców. Jeszcze taki 10 latek to może się boi, chociaż jak chce coś zrobić to i tak to zrobi bo wie, że pare chwil bólu i będzie po wszystkim, ale 16 latek już ci może oddać i ma gdzieś twój pas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś juz widze jak spokojnie dajecie sie swoim dzieciom parzyc , wkladac druty do kontaktu , ciac sie nozem itd itp jaaaaakie to wychowawcze ale ja podziekuje , wole miec nie okaleczone i zywe ( drut w kontakcie pewna smierc dlatego mialam kontakty w domu zaslepione ) dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po tym co piszesz widać ogromną porażkę wychowawczą.. juz pomijając bicie ale nie potrafić upilnować małego dziecka ? Widać, ze jesteś bardzo wygodnicka taka z tych co zamiast się zajmować dzieckiem da mu telefon, tableta, konsole czy telewizor i ma spokój.. A potem wielkie zdziwienie, że się dzieciak nie słucha.. no to strzał w łeb i jestem super matką .. masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś moze jeszcze siedzenie na grochu ?? a jak kazesz siedziec dziecku w kacie , to co ty myslisz ze go nie upokarzasz , pokazujesz swoja przewage i swoja sile i pozycje - moge zrobic z toba wszystko , zamknac cie w pokoju , zabrac ulubiona rzecz a jak by za spoznienie w pracy twoj szef za kare zamykal ciebie w pokoju albo w kacie to bylo by ok ? a mezowi tez zabierasz ulubiona rzecz za kare ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś porazka to jestes ty i to na calego , nawet mi sie nie chce klawiatury szaepac na ciebie , betonowi nie przetlumaczysz a ty jestes beton , idz wymyslac kary dla dzieci , powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś halo tu ziemia , znasz nastolatka ktory nie siedzi na tablecie albo konsoli albo telefonie? bo ja nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie abstrachuj tylko odpowiedz: czy wierząc w skuteczność klapsa jako nauki, wierząc w to, że po upadku na lodzie będę lód potem omijać zostawisz małe dziecko samo z kontaktem po klapsie? I to jednym klapsie bo podobno drugiego już nie trzeba? Bo jeśli nie to chyba rozumiesz, że skuteczność tego zabiegu edukacyjnego jest znikoma. Gdyby było inaczej, sama poparłabym klapsy żeby uchronić przed niebezpieczeństwem, tak jak pozwalam na bolesny zastrzyk dla jego dobra, ale tu tak nie jest - klaps od niczego nie ochroni a zada ból.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyno nie produkuj się tak nie musisz usprawiedliwiać na forum swoich porażek. I tak znam nastolatki które nie siedzą na komputerze całe dnie, ale tu już nawet nie o to chodzi.. ja myślałam że ty piszesz o małym dziecku, ze ci telewizji nie da oglądać a tu się okazuje że o nastolatku.. no to ładnie, nauczyłaś go szacunku do siebie, tym waleniem w łeb na prawdę dużo zdziałałaś. I szef może nie daje mi kar jak siedzenie w koncie ale kary daje - źle pracuje to nie dostaje podwyżki, siedzę dłużej w pracy itp dobrze pracuję to dostaje premie, pochwałe.. Kary i nagrody dostosowuje się do wieku i do pozycji.. Ale szef nie może zastosować wobec mnie kary cielesnej i ty też nie możesz jej zastosować względem swojego dziecka.I jeżeli dla ciebie postawienie dziecka w koncie czy zabranie mu czegoś to to samo co lanie go, to gratuluje. Pierwsza zawsze powinna być rozmowa i upomnienie, jeżeli to nie działa to kara.. Ale łatwiej dać dziecku jak to napisałaś w łeb bo wtedy nie trzeba się wysilać i można sobie w spokoju pooglądać tv.. A potem dziecku włączyć komputer i matka ma relaks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś to ty produkujesz sie od 9 stron :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×