Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Julia554

Faceci dzisiejszych czasów

Polecane posty

Napisano (edytowany)
 

Tak. to zdecydowanie mój wpis 🙂

Ludzie czasem robią coś dla siebie nawzajem właśnie z troski, ale postawa "ja chcę zeby ktos się mną opiekował" jest dziecinna i irytująca. Może dlatego nikt nie chciał ci przynieść rosołu.

To był Twój wpis ale zupełnie w innym kontekście.

Nie pisałem o takiej postawie, tylko o tym, ze kobiety dbają o facetów w taki sposób jaki same chcą, a nie jak oni potrzebują.

Edytowano przez dePeyrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

albo ojcem został tak samo jak Zelt 😉

tylko że oni nie musza się nim opiekowac jak powinni,bo mają tyle kasy, że zatrudniona przez nich opiekunka robi robotę za rodziców,a taki zwykły jan kowalski nie wiem czy każdy siłę ma tak sie opiekować i zajmowac skoro tacy już mają choroby itd a na opiekunkę nie każdego stac. Chyba że znajdzie młodą kobietę,ale mężczyzna tez powinien być obecny w życiu dziecka,pokopać piłkę,pokazać dziecku wiele w garażu itd

Edytowano przez Jabłeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To był Twój wpis ale zupełnie w innym kontekście. Nie pisałem o takiej postawie, tylko o tym, ze kobiety dbają o facetów w taki sposób jaki same chcą, a nie jak oni potrzebują.

ale ty wcale nie potrzebujesz żeby ktoś za ciebie gotował czy ci prasował - ty chcesz żeby ktoś to robił (pewnie z lenistwa). Więc jest to jak najbardziej w konteście, ty nie rozumiesz różnicy między sobą i dzieckiem 🙂 Taka roszczeniowa postawa zniechęca do pomagania tej osobie w czymkolwiek. Nikt nie ma ochoty robić miłych rzeczy dla ludzie z mentalnością rozpieszczonego dzieciaka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

tylko że oni nie musza się nim opiekowac jak powinni,bo mają tyle kasy że opiekunka robi robotę za rodziców,a taki jan kowalski nie wiem czy każdy siłę ma tak sie opiekować i zajmowac skoro tacy już mają choroby itd

do tego z wiekiem zwrasta ryzyko chorób genetycznych, faceci tylko myślą, że mogą na wiagrze płodzić zdrowe dzieci do śmierci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ty chyba nigdy w życiu nie miałeś wypadniętego dysku ( będę posługiwała się potoczną formą tej paskudnej dolegliwości). Nie można ruszyć dosłownie ani ręką, ani nogą😄 Powodzenia w załatwianiu sobie w tym stanie jakiejkolwiek prywatnej opiekunki. Tylko karetka i zastrzyk, który uśmierza nieznośny ból. Mąż ma awersję do lekarzy😄

Nie miałem. Nie miałem także kamieni nerkowych, zawału serca czy złamanej nogi. Ale wyobrażam sobie, że w takim stanie pacjent ładuje w szpitalu, gdzie dochodzi do siebie. Do stanu gdy moze wrócić do domu i przejść pod opiekę rodziny lub wynajętej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

ale ty wcale nie potrzebujesz żeby ktoś za ciebie gotował czy ci prasował - ty chcesz żeby ktoś to robił (pewnie z lenistwa). Więc jest to jak najbardziej w konteście, ty nie rozumiesz różnicy między sobą i dzieckiem 🙂 Taka roszczeniowa postawa zniechęca do pomagania tej osobie w czymkolwiek. Nikt nie ma ochoty robić miłych rzeczy dla ludzie z mentalnością rozpieszczonego dzieciaka. 

Oczywiście, że nie potrzebuje. Podobnie jak nie potrzebuje każdy poukładany i bystry facet, który potrafi sobie z tym poradzić sam albo wynajmując pomoc domową. Właśnie o tym piszę, że posiadanie żony w tym kontekście jest całkowicie zbędne. Także, jeśli chodzi o opiekę w razie choroby i każda inna waszą "opiekę".

Edytowano przez dePeyrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście, że nie potrzebuje. Podobnie jak nie potrzebuje każdy poukładany i bystry facet, który potrafi sobie z tym poradzić sam albo wynajmując pomoc domową. Właśnie o tym piszę, że posiadanie żony w tym kontekście jest całkowicie zbędne. Także, jeśli chodzi o opiekę w razie choroby i każda inna waszą "opiekę".

ludzie nie wchodzą w związki bo potrzebują opieki 🙂 Czasem potrzeba wsparcia...ale nie można oczekiwać tego od faceta który "opiekę" rozumie przez usługiwanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aby związek był udany potrzebne są dwie osoby które akceptują swoje wady i wady drugiej osoby oraz nie dążą wiecznie do ideałów które nie istnieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście, że nie potrzebuje. Podobnie jak nie potrzebuje każdy poukładany i bystry facet, który potrafi sobie z tym poradzić sam albo wynajmując pomoc domową. Właśnie o tym piszę, że posiadanie żony w tym kontekście jest całkowicie zbędne. Także, jeśli chodzi o opiekę w razie choroby i każda inna waszą "opiekę".

Res, zbanowali ci też konto Relattywisty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście, że nie potrzebuje. Podobnie jak nie potrzebuje każdy poukładany i bystry facet, który potrafi sobie z tym poradzić sam albo wynajmując pomoc domową. Właśnie o tym piszę, że posiadanie żony w tym kontekście jest całkowicie zbędne. Także, jeśli chodzi o opiekę w razie choroby i każda inna waszą "opiekę".

Spokojnie. Tobą nikt się nie chce opiekować. Dla takich ludzi jak ty jest samotność, która możesz sobie urozmaicać rozmowami z kobietami na kobiecym forum, które i tak według ciebie nie mają nic ciekawego do powiedzenia, prawda? 

Nawet mi cię trochę szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Res, zbanowali ci też konto Relattywisty?

Res jest jak bumerang. I nie da rady żyć bez kafeterii i rozmów z kobietami. Może nie jest prawdziwym i bystrym facetem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

ludzie nie wchodzą w związki bo potrzebują opieki 🙂 Czasem potrzeba wsparcia...ale nie można oczekiwać tego od faceta który "opiekę" rozumie przez usługiwanie

Takiego rodzaju "wsparcia", jak to rozumieją kobiety, też raczej nie potrzebują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Właśnie o to mi chodziło. Z tym, że ta bliskość i miłość, jest mu ewentualnie potrzebna, jeśli jakaś pokocha. Wtedy już mówimy o uczuciach a nie o kalkulacjach. A w innym przypadku? Po co mu "balast"? Żeby ugotowała rosół gdy jest chory, jak tu jakaś pisała? Może zamówić telefonicznie.

No i taki koleś pokocha sobie niby wspaniała  kobietę, wyobraża sobie partnerstwo, że razem będą sobie żyli, będzie im łatwiej, bo koszty życia dzieła na dwa, obowiązki na dwa itd. do tego razem (lub osobno) będą kontynuować swoje zainteresowania, hobby - będzie żył mniej więcej jak dotychczas (bez baletów oczywiście) ale z osobą którą kocha. Niestety życie to weryfikuje. Koszty życia nie są dzielone na dwa bo kazda kobieta która zarabia podobnie uważała go za gołodüpca, a ta która go chciała zarabia o wiele mniej i ich kasa jest "wspólna", obowiązków też mu nagle przybyło, nagle jego sprzęt do nurkowania zniknął, bo tylko miejsce zajmował a szafa potrzebna, nie ma czasu ani środków na swoje hobby, musi za to znaleźć czas by robić dziwne rzeczy by się "teściowa" nie obraziła, musi zrozumieć że jego luba ma dobre stosunki z mamuśka i się dostosować. Oczywiście każde zdroworozsądkowe podejście do sytuacji powoduje focha u kobiety,  co za tym idzie na rzadziej sex niż wtedy kiedy był sam. I wiele, wiele innych tego typu sytuacji. Motylki już nie napiërdalają w kichach jak kiedyś, różowe okulary spadają - patrzy realnie na wszystko i mówi dosyć!!! Próbuje rozmawiać i chce normalności, wtedy dopiero zaczynają się awantury  bo on się zmienił, nie jest już taki jak kiedyś!!! Dopiero zaczyna się piekło. Żyje jakiś czas jak zombie w letargu aż w końcu odchodzi. Cholerna świnia zostawia biedna kobietę która tylko lata przy nim zmarnowała. Każdy ale to każdy mężczyzna po rozwodzie jest w szoku że życie może być tak piękne, zdaje sobie sprawę jak bardzo miał podcinane skrzydła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Spokojnie. Tobą nikt się nie chce opiekować. Dla takich ludzi jak ty jest samotność, która możesz sobie urozmaicać rozmowami z kobietami na kobiecym forum, które i tak według ciebie nie mają nic ciekawego do powiedzenia, prawda? 

Nawet mi cię trochę szkoda...

Może lepiej zastanów się, czy to nie twój partner jest osoba, która należy żałować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie, autorka badania nazwała to "sex bias", jest to zwykłe stwierdzenie faktu. "Bias" to słowo w języku angielskim którego w statystykach używa się do opisania tendencji faworyzowania jednej grupy nad drugą. Autorka opisywała wyniki statystyczne, a nie swoje poglądy na nie 

Artykuł o badaniu jest tutaj: nhm. ac. uk/discover/news/2019/october/ more-male-than-female-specimens-in-natural-history-collections. html

Ktoś chyba słabo zna angielski, bo co jeden przykład pokazuje, że coś zostało w tym artykule który czytałeś bardzo przekręcone. 

Myślę, że w "Russia Today", pracują ludzie, którzy znają angielski wystarczająco dobrze. Bo właśnie z tej propagandowej tuby Kremla, redaktorka lewicowego tygodnika zaczerpnęła te wiadomości i podała je jako przykład strzelania feministek we własną stopę. Jeśli ktoś pokroju JKM, wykorzysta to w dyskusji na przykład na temat rozdziału jakichś funduszy, sprostuj go, że słabo zna angielski 😕.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

w takim razie nie pytaj 🙂

Nie mam zamiaru. Podobnie jak nie pytałem Barona Pancernego, Otulonej Snem, Rondla czy anonimowych hejterow, gdy toczyłem z nimi spory na temat nadmiernych wpływów kościoła, zakazu aborcji, zbrodni popełnionych na żydowskich sąsiadach, przyjmowania imigrantów czy kłamstw obecnej władzy na temat choćby przemysłu stoczniowego. Bo dyskusja z pewnymi ludźmi, takimi jak udzielająca się tu moja podsrywaczka Edit, to jak gra w szachy z golebiem 😕.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Aby związek był udany potrzebne są dwie osoby które akceptują swoje wady i wady drugiej osoby oraz nie dążą wiecznie do ideałów które nie istnieją.

Tak zdecydowanie popieram to stwierdzenie😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Bo tacy dobzy, opiekuńczy i odpowiedzialni zwykle maja ,,w pakiecie" cechy nie atrakcyjne dla kobiet i czyniace z niego c...ke, taka pieerdołe niemeska- czyli brak zdecydowania, brak własnego zdania, potakiwanie we wszystkim kobiecie (nawet w kłótni taki nie potrafi krzyknąć bo jest tak porazajaco lagodny), brak poczucia humoru i spontaniczności w sobie, mamisynkowatosc, nie zapewniają kobiecie bezpieczeństwa. Innymi slowy niemeskosc, brak tej męskiej siły. Gdyby faceci to jakoś wyposrodkowali i byli troskliwi, szczerzy, odpowiedzialni a do tego bardziej męscy to jestem pewna ze tacy mieliby branie! Ale weź tu znajdź takiego ,,wyposrodkowanego"...takich jest chyba mniej niż 1% 😂. Wokół same skrajności. 

Jasne, kup  sobie wypośrodkowany samochód, mały zwinny ekonomiczny by palił max 5, ale jak wiedziesz na niemiecką autostradę na lecieć ponad 300, do tego jak chcesz się przeprowadzić to meble przewieziesz... Taki facet nie istnieje bo niektóre cechy wzajemnie się wykluczają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No i taki koleś pokocha sobie niby wspaniała  kobietę, wyobraża sobie partnerstwo, że razem będą sobie żyli, będzie im łatwiej, bo koszty życia dzieła na dwa, obowiązki na dwa itd. do tego razem (lub osobno) będą kontynuować swoje zainteresowania, hobby - będzie żył mniej więcej jak dotychczas (bez baletów oczywiście) ale z osobą którą kocha. Niestety życie to weryfikuje. Koszty życia nie są dzielone na dwa bo kazda kobieta która zarabia podobnie uważała go za gołodüpca, a ta która go chciała zarabia o wiele mniej i ich kasa jest "wspólna", obowiązków też mu nagle przybyło, nagle jego sprzęt do nurkowania zniknął, bo tylko miejsce zajmował a szafa potrzebna, nie ma czasu ani środków na swoje hobby, musi za to znaleźć czas by robić dziwne rzeczy by się "teściowa" nie obraziła, musi zrozumieć że jego luba ma dobre stosunki z mamuśka i się dostosować. Oczywiście każde zdroworozsądkowe podejście do sytuacji powoduje focha u kobiety,  co za tym idzie na rzadziej sex niż wtedy kiedy był sam. I wiele, wiele innych tego typu sytuacji. Motylki już nie napiërdalają w kichach jak kiedyś, różowe okulary spadają - patrzy realnie na wszystko i mówi dosyć!!! Próbuje rozmawiać i chce normalności, wtedy dopiero zaczynają się awantury  bo on się zmienił, nie jest już taki jak kiedyś!!! Dopiero zaczyna się piekło. Żyje jakiś czas jak zombie w letargu aż w końcu odchodzi. Cholerna świnia zostawia biedna kobietę która tylko lata przy nim zmarnowała. Każdy ale to każdy mężczyzna po rozwodzie jest w szoku że życie może być tak piękne, zdaje sobie sprawę jak bardzo miał podcinane skrzydła.

Piszesz z męskiej perspektywy o sytuacji, gdzie w małżeństwie czy związku bardzo źle się dzieje😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Może lepiej zastanów się, czy to nie twój partner jest osoba, która należy żałować.

Nie. Ty jesteś taka osoba. 

Czytając twoje posty, to jak wszystko negujesz można wyciągnąć wniosek, że jesteś zgorzknialym tetrykiem, któremu w życiu mocno nie wyszło.

Bo piszesz jak zbuntowany nastolatek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Takiego rodzaju "wsparcia", jak to rozumieją kobiety, też raczej nie potrzebują.

Tobie wsparcia nikt nie będzie chciał dac. Nie martw się. W razie potrzeby zatrudnisz kogoś za pieniądze. Kogoś kto tak naprawdę będzie miał cię w dupie. Głęboko w dupie. Będzie tylko wykonywał lepiej lub gorzej swoje obowiązki. Bardzo prawdopodobne, że gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

ludzie nie wchodzą w związki bo potrzebują opieki 🙂 Czasem potrzeba wsparcia...ale nie można oczekiwać tego od faceta który "opiekę" rozumie przez usługiwanie

Analizując rozmowę można łatwo dojść do wniosku, że według tego Pana żona to taki robot domowy. Jak za czasów naszych babci. Ona ma wszystko zrobić, on czeka na zrobione. Zgadzam sie z Tobą kompletnie. Jeśli kobieta raz nie wyprasuje koszuli, to chyba nie jest z niej zła partnerka. Jeśli odmówi seksu, to ma do tego prawo. Ale żaden bystry facet na to nie pójdzie, w końcu lepsze są dziewczyny z klubów. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Analizując rozmowę można łatwo dojść do wniosku, że według tego Pana żona to taki robot domowy. Jak za czasów naszych babci. Ona ma wszystko zrobić, on czeka na zrobione. Zgadzam sie z Tobą kompletnie. Jeśli kobieta raz nie wyprasuje koszuli, to chyba nie jest z niej zła partnerka. Jeśli odmówi seksu, to ma do tego prawo. Ale żaden bystry facet na to nie pójdzie, w końcu lepsze są dziewczyny z klubów. 🙂

Dziewczyny z klubów też do czasu😄 Która w końcu chciałaby tetryka?😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Piszesz z męskiej perspektywy o sytuacji, gdzie w małżeństwie czy związku bardzo źle się dzieje😄

Nie opisuje żadnej extremy, przeciętny związek, to jest naturalne zachowanie kobiet wprowadzanie swoich porządków i zasad w domu faceta. Gość jest zakochany i to wykorzystują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie opisuje żadnej extremy, przeciętny związek, to jest naturalne zachowanie kobiet wprowadzanie swoich porządków i zasad w domu faceta. Gość jest zakochany i to wykorzystują.

W takim razie, masz złe doświadczenia🙂 Czemu podkreśliłeś, że ,,w domu faceta"?😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

W takim razie, masz złe doświadczenia🙂 Czemu podkreśliłeś, że ,,w domu faceta"?😄

Bo pisaliśmy wcześniej o ogarniętym mężczyźnie który ma pracę mieszkanie itd. To nie tylko moje doświadczenia, ale doświadczenia też innych mężczyzn. To co opisałem to też związek przechodzony, rozstają się po 3-5 latach, jak zdążą wziąć ślub i pojawia się dzieci to z perspektywy faceta jest jeszcze gorzej, bo on nie odchodzi tylko jeszcze kilka lat wegetuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie. Ty jesteś taka osoba. 

Czytając twoje posty, to jak wszystko negujesz można wyciągnąć wniosek, że jesteś zgorzknialym tetrykiem, któremu w życiu mocno nie wyszło.

Bo piszesz jak zbuntowany nastolatek...

Czy ty oczekujesz, że będę dyskutował z twoimi zmyśleniami? Nie mam zamiaru, szkoda mi na to czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Bo pisaliśmy wcześniej o ogarniętym mężczyźnie który ma pracę mieszkanie itd. To nie tylko moje doświadczenia, ale doświadczenia też innych mężczyzn. To co opisałem to też związek przechodzony, rozstają się po 3-5 latach, jak zdążą wziąć ślub i pojawia się dzieci to z perspektywy faceta jest jeszcze gorzej, bo on nie odchodzi tylko jeszcze kilka lat wegetuje.

Jejku! Jaki ty zgorzkniały jesteś:classic_rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Analizując rozmowę można łatwo dojść do wniosku, że według tego Pana żona to taki robot domowy. Jak za czasów naszych babci. Ona ma wszystko zrobić, on czeka na zrobione. Zgadzam sie z Tobą kompletnie. Jeśli kobieta raz nie wyprasuje koszuli, to chyba nie jest z niej zła partnerka. Jeśli odmówi seksu, to ma do tego prawo. Ale żaden bystry facet na to nie pójdzie, w końcu lepsze są dziewczyny z klubów. 🙂

Jeśli piszesz o mnie, to powinnaś dojść do wniosku, że prawdą jest to co napisałem na początku tego wątku: że bystry, poukładany facet wchodząc w związek tylko traci. Bo ma głęboko wasze prasowanie koszul czy gotowanie obiadów, bo może mu to dużo taniej zrobić wynajęta osoba, albo on sam.  Bo jeśli nie chcecie prasować koszul, gotować obiadów czy uprawiać seksu, tak często jak facet chce, to po kiego jesteście mu potrzebne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Jejku! Jaki ty zgorzkniały jesteś:classic_rolleyes:

To jest właśnie sposób dyskusji baby: zamiast odpowiedzieć na temat, przechodzi do insynuacji na temat osoby mówiącej niewygodna prawdę. Niekoniecznie musi być zgorzkniały, wystarczy, że potrafi obserwowac, myśleć i uczyć się na cudzych błędach.

Edytowano przez dePeyrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×