Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Young mummy

Dziecko, ciąża i niepewność faceta...

Polecane posty

 

No pewnie, że zostać. Myślę, że powinnaś go jeszcze przeprosić, że go kontrolujesz, gotować codziennie pyszne obiady i prać mu ubrania, żeby jakoś się prezentował przy kochankach. Taka rola matki. Raz wybrałaś, musisz to wziąć na klatę do końca życia. 

No i przynajmniej z piątkę dzieci powinnaś urodzić tak rok po roku.

A może jakby się udało to jedno w styczniu a kolejne w grudniu tego samego roku to chodziłyby do tej samej klasy! Jaka wygoda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie chodziło mi o to by pisać tu o patologicznych zachowaniach. Tylko czy mu robić wojne że pisze z już nwm którą z kolei dziewczyną i się rozstać czy siedzieć cicho i znosić jego już prawie zdrady.. już zaczynam myśleć że należy mi się za moje błędy..

Ale ten związek to jest patologia, oboje jesteście mocno patologiczni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jeśli już to sam się zniszczył.

Nie sądzę żeby autorka zmusiła pistoletem faceta do związku.

Skoro mu wszystko o sobie opowiedziała to po co on wszedł w ten związek i robi z nią kolejne dzieci???

Do seksu też ona go zmusza?

O co on na pretensje? Sam wybrał a teraz będzie się mścił i odgrywał?

To tak jak związać się z murzynem i codziennie mu wypominać że jest czarny!

Widzę masz odczuwasz dużą pogardę do mężczyzn i nie zauważasz, że dla tego chłopaka jest to pierwsza dziewczyna a ona jest doświadczona i powinna sobie zdawać sprawę, że mając takie wartości nie pasuje do takiego chłopaka. Gdyby wiedział o tym ile ona miała partnerów seksualnych to nie związał by się z nią bo to dziewczyna nie z jego klimatów natomiast ona zataiła ten fakt na początku.  Związek buduje się na miłości i szczerości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mógł odejść jak się dowiedział?

Ubezwłasnowolniony jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie mógł odejść jak się dowiedział?

Ubezwłasnowolniony jest?

mógł odjeść, ciągle się go pytam czemu nie odszedł zanim były pierwsza ciąża, ale się zakochał, i jak ma dobry humor to jestem jego przystanią bezpieczną przy której może zostać, a jak tylko sobie przypomni co robiłam to nagle nie wie czy mnie nie będzie zdradzał i że jestem taka jak wszystkie, wtedy dziewczyny wrzuca do jednego wora i miesza z błotem je

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze te

 

Widzę masz odczuwasz dużą pogardę do mężczyzn i nie zauważasz, że dla tego chłopaka jest to pierwsza dziewczyna a ona jest doświadczona i powinna sobie zdawać sprawę, że mając takie wartości nie pasuje do takiego chłopaka. Gdyby wiedział o tym ile ona miała partnerów seksualnych to nie związał by się z nią bo to dziewczyna nie z jego klimatów natomiast ona zataiła ten fakt na początku.  Związek buduje się na miłości i szczerości.

jeszcze tego dnia kiedy mi wyznał miłość powiedziałam że długo nie wytrzymam z sexem i już wcześniej to robiłam i to z nie jednym, mógł odejść w długą, to się usprawiedliwia że nie jeden by mnie wtedy zostawił, pare dni później już sam chciał spróbować ze mną. Dopiero od pierwszej ciąży spadła mi ochota, a w drugiej to juz kompletnie. On to by mógł codziennie, dla mnie raz w tygodniu to za dużo. I jeszcze myśli, że go kiedyś zdradze.. jak mi już niedobrze się robi jak czuję jego wzwód lub się pyta czy coś z nim zrobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli to nie prowokacja i wymysł, to musisz być bardzo głupia... Robić sobie dwójkę dzieci z takim trepem. Zresztą, oboje jesteście siebie warci, tylko dzieci szkoda...

Mam nadzieję, że to ściema.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jeżeli to nie prowokacja i wymysł, to musisz być bardzo głupia... Robić sobie dwójkę dzieci z takim trepem. Zresztą, oboje jesteście siebie warci, tylko dzieci szkoda...

Mam nadzieję, że to ściema.

ma ciężki charakter, a i ja jestem uparta, i dopiero z czasem mniej naiwna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jeżeli to nie prowokacja i wymysł, to musisz być bardzo głupia... Robić sobie dwójkę dzieci z takim trepem. Zresztą, oboje jesteście siebie warci, tylko dzieci szkoda...

Mam nadzieję, że to ściema.

Dokładnie tak. Kompletnie nie pasują do siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

To lepiej się rozstać? Mi już tyle nagadał o puszczalskich dziewczynach że zaczyna mi obojętniec. Tylko jego nie rozumiem w tym że mnie bardzo kocha dlatego nie może odejść. I dzieci są. Sam się dopytywał o szczegóły co robiłam i z kim i jak. Sam do nich później pisał. W tym błąd popełniłam. Że mu powiedziałam o tym.

Na przyszłość wyciągnij wnioski i trzymaj ozór za zębami. Przeszłość seksualna to nie jest temat do pogaduszek, a tym bardziej się tego nie omawia w szczegółach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Na przyszłość wyciągnij wnioski i trzymaj ozór za zębami. Przeszłość seksualna to nie jest temat do pogaduszek, a tym bardziej się tego nie omawia w szczegółach.

już to wiem, 8 miesiecy ze mnie wszystko wyciskał,i robi to nadal choć już nie az tak zawzięcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo co chciał to już wycisnął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dokładnie tak. Kompletnie nie pasują do siebie. 

Nie bądźcie takie radykalne.

<Młoda mamo> , on raczej się nie zmieni (ten typ tak ma). Zrób wszystkie ,,za" i ,,przeciw"- podejdź do tematu w ten sposób🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Jak to jest zajsc w ciąże w trzecim miesiącu ciąży? 

Co ty piszesz? Ona jest w 3 miesiącu ciąży i ma 6miesięczne dziecko. Zaszła w ciążę, kiedy jej niemowlę miało 3 miesiące.

 

Jesteś w trzecim miesiącu ciąży, a dziecko urodzi się za 8 miesięcy? 

Jest kwiecień. Do listopada jest trochę bliżej niż 8 miesięcy.

 

Jestem w 3 miesiącu ciąży i mamy z chłopakiem pół roczne dziecko.

Wczoraj z jakąś małolatą z Wrocławia pisał żeby mu wysłała swoją cipeczke a on jej wysyłał później filmik jak się spuszczał. Dziś rano się pytał czy się może w niej spuścić jak się spotkają. Jestem jego pierwszą kobietą i w związku i w sexie. On jest moim 7 partnerem sex. Przeszkadza mu to. Uważa że też tak powinien zrobić żeby mi dorównać. Nie pierwszy raz pisze z innymi dziewczynami. Młodszymi. One mu wysyłają swoje nagie zdjęcia. Dopiero wczoraj zobaczyłam że on swoje zdjęcia też wysyłała. Mnie to już nie rusza. Od 2 lat czyli odkąd jesteśmy razem są problemy o to że on tak nie robił, bo chciał po ślubie, a ja taka młoda i już tylu na koncie. ( Jego ojciec zdradza matke jego też 2 lata, ale ona go kocha i mu wybacza). Ale chodzi o to że on tak pisze z innymi dziewczynami tylko jak się źle czuje z tym że jego dziewczyna tak robiła. Na co dzień jest kochanym i idealnym chłopakiem. Tak jakby było ich dwóch w jednym ciele. Raz mówi że on będzie zarabiał na nas a ja w domu żebym była i ewentualnie żebym pracowała w domu. A raz że na rękę mu będzie jak będzie płacił alimenty. Sam nie wie czy mi będzie wierny. Bo taka faceta natura. Że facet jak zdradzi to nadal kocha. I on ma takie gadanie... Mamy po 22 lata

To, że miałaś 6 facetów przed nim, oraz jego deklaracje, że seks przed ślubem, jakoś mu nie przeszkadzało cię ruc/hać. Hipokryta! Nie, nie jest to w porządku, że on kombinuje nadrobić. Bo nawet jak zachowałaś się jak ..., to była wolna. On mówi, że tak nie robił. Przecież on może ściemniać, chyba, że naprawdę jesteś tego pewna. Fakt, wpakowałaś się w niezłą patologię. Facet ma problem ze sobą. Podejrzewam, że mu pozwolisz, ale wtedy ty będziesz mu wypominać, że ty byłaś wolna, a prawdziwy facet nie spuszcza się w jakiejś zdzi/rze, kiedy jego kobieta jest w ciąży, albo w domu jest malutkie dziecko.

Jeśli to prowokacja, to całkiem dobra, spójna i przemyślana.

Edytowano przez Unlan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co ty piszesz? Ona jest w 3 miesiącu ciąży i ma 6miesięczne dziecko. Zaszła w ciążę, kiedy jej niemowlę miało 3 miesiące.

Jest kwiecień. Do listopada jest trochę bliżej niż 8 miesięcy.

To, że miałaś 6 facetów przed nim, oraz jego deklaracje, że seks przed ślubem, jakoś mu nie przeszkadzało cię ruc/hać. Hipokryta! Nie, nie jest to w porządku, że on kombinuje nadrobić. Bo nawet jak zachowałaś się jak ..., to była wolna. On mówi, że tak nie robił. Przecież on może ściemniać, chyba, że naprawdę jesteś tego pewna. Fakt, wpakowałaś się w niezłą patologię. Facet ma problem ze sobą. Podejrzewam, że mu pozwolisz, ale wtedy ty będziesz mu wypominać, że ty byłaś wolna, a prawdziwy facet nie spuszcza się w jakiejś zdzi/rze, kiedy jego kobieta jest w ciąży, albo w domu jest malutkie dziecko.

Jeśli to prowokacja, to całkiem dobra, spójna i przemyślana.

wierzę w to że z nikim się nie kochał przede mną. Wypominać mu mogę jednie jego raniące i obrażające słowa. Tłumaczł się wczoraj w nocy że to konto z którym pisał jest fejkowe i sam je stworzył, ale cięzko mi w to uwierzyć. Nieraz juz tez mówił ze z kimś pisze. Ale nic tak naprawde nie zrobił. Nie spotkał sie z nikim w tym celu by sie pieprzyc. Na razie tylko mówi, Ale jak dlugo na mowieniu tylko to sie bedzie konczyć? tego nie wiem. Potrafi w nocy przyjechac i spać nawet na dworze przed drzwiami. No ja mu nie pozwole spac tak. I śpi w salonie. Mówił ze mi pomoże z dziećmi. Nie umiem go rozgryść. Rodzice cale zycie tez mu mówili że jest beznadziejny. Aktualnie jestem swiadkiem jak ojciec dalej go nie podnosi na duchu ani nie nagradza, tylko ciągle że coś zdupił. Może sie tak wychował. I może też sam chce mnie nauczyc w ten sposob poniżając mnie by cos dotarlo do mnie, bym sie zmieniła, bo nie akceptuje mojej przeszlości i non stop mi powtarza ze sie zachowalam jak.., itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie bądźcie takie radykalne.

<Młoda mamo> , on raczej się nie zmieni (ten typ tak ma). Zrób wszystkie ,,za" i ,,przeciw"- podejdź do tematu w ten sposób🙂

przeciw są jedynie jego slowa do mnie, i pisanie z innymi dziewczynami ( bo ja nie chce z nim gadac -> a ja nie chce bo mnie to boli co mówi -> mówi przez to co zrobilam przed związkiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ma problem że go nie przytulam,ale jak go przytule to automatycznie się podnieca, a ja nie mam ochoty ( przez ciąże, poród, placzące lub krzyczące dziecko, i jego slowa ktore mam ciagle w pamieci:

(nic do cb nie czuje, niszczysz mnie, i tak nie bedziemy razem, smieszne jest ze dziewczyny najpierw sie szmacą a pozniej jak spotkają porządnego faceta to chcą by je traktowano jak ksiezniczki, jestes jak wszystkie, cos z tobą nie tak, uwazam cie za nic nie wartą dziewczyne, nie ma sensu sie zadowalac ble jakościa, wygaslaś w moich oczach)

[ale tez na drugi dzien potrafi mówic tak :

uwazam ze mialas dobrego chlopaka ktorego nie poszanowalas i traktowalas jak byle co a moglas byc szczesliwa, byłas pierwszą dziewczyna na widok ktorej serce mi walilo jak oszalale, nogi sie uginaly od utraty pewnosci siebie, chcialem sie schowac bo czulem ze nigdy nie bede mial tak pieknej kobiety i widocznie nie moge miec bo tak ladna kobieta moze miec lepszych mezczyzn ode mnie {ma problem z poczuciem wlasnej wartosci}

kocham cie, ale nie czuje sie pewnie, jak pies ktory znalazł zabawke uzywana przez przypadkowych ludzi z którą robili co chcieli a pozniej wyrzucili a ja ja przygarnąłem bo nikt nie chcial takiej zuzytej i wykorzystanej, ciezko mi z tym wszystkim choć czuje przy tobie cos czego nigdy nie czulem]

a jak nie mam ochoty to tez jest problem, bo go boli ( mial problem z plodnoscią przez zylaki powrozka nasiennego)i ma zarzuty ze podniecam go i zostawiam ( z tym sie tez troche zgodze bo ma takie cialo ze ciezko mi go nie dotknąć namietniej, ale zebym tak nie dotykala to sie nie moge przytulac ani przebwac blisko)

to się nim zajmuje na siłe, i jest znowu problem, bo ja robie to bez uczuć ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do psychologa go zaprowadź, bo on ewidentnie ma wkute do tego swojego pustego łba, że będziesz go zdradzać. To, czy się zdradza, zależy od człowieka, a nie od tego ilu się miało partnerów przed założeniem rodziny. A w ogóle to idźcie razem, bo jego głupie teksy, że jesteś ... powoduje u ciebie wstręt do seksu. No jak masz uprawiać seks, skoro za uchem masz dziffka, dziffka. Na odważny seks też się nie zdecydujesz, bo będziesz się bać, że usłyszysz, że miałaś duże doświadczenie, albo zdziry tak robią. Jak czujesz do niego wstręt i mu odmawiasz seksu, tak on czuje się raz, odrzucony, dwa gorszy, od tych dupków, "którym dałaś du/py" i narasta w nim frustracja. Bez seksuologa, albo przynajmniej psychologa się tutaj nie obejdzie. Za chwilę będziecie mieć dwójkę malutkich dzieci. Może warto spróbować iść do tego psychologa, zamiast rozwalać dzieciom rodzinę zaraz na początku ich życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie. Na co brał leki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Aktualnie jestem swiadkiem jak ojciec dalej go nie podnosi na duchu ani nie nagradza, tylko ciągle że coś zdupił.

A za co ojciec ma go "nagradzać"???

To jest dorosłych facet, założył rodzinie, jest ojcem, drugie dziecko w drodze a ty masz pretensje do jego ojca ze nie traktuje dorosłego faceta jak dziecko?

A te nagrody to rozumiem że chodzi o kasę od ojca którą facet ma oddać tobie "na dzieci" co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Nie bądźcie takie radykalne.

<Młoda mamo> , on raczej się nie zmieni (ten typ tak ma). Zrób wszystkie ,,za" i ,,przeciw"- podejdź do tematu w ten sposób🙂

Oboje żyli w zupełnie innych wargościach ona miała wielu partnerów seksualnych a on ją jedyną. Samo to sprawia,że nie powinni wchodzić ze sobą w żadną relacje niż koleżeństwo. Mężczyźni nie chcą być na końcu i zbierać resztki po innych. Taka jest natura i tego nie da się zmienić. Dlatego ludzie powinni szukać osoby mającej podobne wartości. 

Zapewne gdyby nie ciąża to nadal miałaby podobne myślenie o relacjach damsko męskich jak kiedyś.

Edytowano przez BezImienny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oboje żyli w zupełnie innych wargościach ona miała wielu partnerów seksualnych a on ją jedyną. Samo to sprawia,że nie powinni wchodzić ze sobą w żadną relacje niż koleżeństwo. Mężczyźni nie chcą być na końcu i zbierać resztki po innych. Taka jest natura i tego nie da się zmienić. Dlatego ludzie powinni szukać osoby mającej podobne wartości. 

Zapewne gdyby nie ciąża to nadal miałaby podobne myślenie o relacjach damsko męskich jak kiedyś.

rozstałabym się z nim gdyby nie ciąża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A za co ojciec ma go "nagradzać"???

To jest dorosłych facet, założył rodzinie, jest ojcem, drugie dziecko w drodze a ty masz pretensje do jego ojca ze nie traktuje dorosłego faceta jak dziecko?

A te nagrody to rozumiem że chodzi o kasę od ojca którą facet ma oddać tobie "na dzieci" co?

pracuje w firmie ojca, nie chodzi o nagradzanie kasą, tylko ze zamiast mu powiedziec ze dobrze zrobił i wykonał swoją prace to mówi że teraz nikt tego nie kupi, a reszta pracowników w firmie jest po jego stronie, a nie po ojca, ojciec odwala maniane, a zwala wszystko na niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jeszcze pytanie. Na co brał leki?

nie brał, na nast. wizycie miala mu dać psycholog, ale nie poszedl na wizyte nast. coś nam wypadło., chlopak ma depresje i nerwice natręctw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Do psychologa go zaprowadź, bo on ewidentnie ma wkute do tego swojego pustego łba, że będziesz go zdradzać. To, czy się zdradza, zależy od człowieka, a nie od tego ilu się miało partnerów przed założeniem rodziny. A w ogóle to idźcie razem, bo jego głupie teksy, że jesteś ... powoduje u ciebie wstręt do seksu. No jak masz uprawiać seks, skoro za uchem masz dziffka, dziffka. Na odważny seks też się nie zdecydujesz, bo będziesz się bać, że usłyszysz, że miałaś duże doświadczenie, albo zdziry tak robią. Jak czujesz do niego wstręt i mu odmawiasz seksu, tak on czuje się raz, odrzucony, dwa gorszy, od tych dupków, "którym dałaś du/py" i narasta w nim frustracja. Bez seksuologa, albo przynajmniej psychologa się tutaj nie obejdzie. Za chwilę będziecie mieć dwójkę malutkich dzieci. Może warto spróbować iść do tego psychologa, zamiast rozwalać dzieciom rodzinę zaraz na początku ich życia.

razem chodzilismy do psychologa-seksuologa,tylko ta baba od dupy strony wszystko zaczynała, i skupialismy na jego problemie ze mi tak mowi a nie sexie (z tym jest problem teraz), wtedy chodzlismy przed ciążą pierwszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

razem chodzilismy do psychologa-seksuologa,tylko ta baba od dupy strony wszystko zaczynała, i skupialismy na jego problemie ze mi tak mowi a nie sexie (z tym jest problem teraz), wtedy chodzlismy przed ciążą pierwszą

Ok. Już wiem, że to prowo.

 

Edytowano przez Unlan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

pracuje w firmie ojca

I wszystko na temat.

A ty gdzie pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

nie brał, na nast. wizycie miala mu dać psycholog, ale nie poszedl na wizyte nast. coś nam wypadło., chlopak ma depresje i nerwice natręctw

A gdzie ten problem, że ci tak mówi, skoro to była depresja? Psycholog nie przepisuje leków, zwłaszcza antydepresantów. Miałaś dobrze przemyślane prowo, ale do czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×