Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
AgsAgsAgs

Jaką książkę lub serie poleciłybyście dla chlopca mającego 11 lat.

Polecane posty

Szukam ksiazki lub serii ksiazek ktore moglabym kupic w prezencie dla chlopca majacego 11 lat. Mlody lubi glownie gry, a ja bym chciala go zachecic do czytania. Drugiemu siostrzencowi kupilam Małe Licho, ale on jest mlodszy i lubi książki. Moje dzieci sa sporo mlodsze i jestesmy jeszcze na etapie Kici Koci wiec nie jestem w temacie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Harry Potter? Akurat jego czas do Hogwardu 😄 ja kocham książki, ale nie jestem zwolenniczka uszczęśliwiania nimi innych zwlaszcza jesli wiem,ze nie lubią czytać lub maja specyficzny gust. Nie ważne czy kupisz bestseller czy biografie Piłsudskiego ksiązka i tak poleci w kąt. 

Jeśli mialabym kupować ksiazke dziecku w tym wieku to jedna lub dwie z serii ,zeby wciągnąć w historie. Potter, przygody Tomka łebskiego, dziennik cwaniaczka,magiczne drzwego, coś Roalda Dahla... tez zależy jakie klimaty lubi, czy fantastykę,s-f,czy przygodowe. Kup mu kartę do Empiku i sobie wybierze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, AgsAgsAgs napisał:

Szukam ksiazki lub serii ksiazek ktore moglabym kupic w prezencie dla chlopca majacego 11 lat. Mlody lubi glownie gry, a ja bym chciala go zachecic do czytania. Drugiemu siostrzencowi kupilam Małe Licho, ale on jest mlodszy i lubi książki. Moje dzieci sa sporo mlodsze i jestesmy jeszcze na etapie Kici Koci wiec nie jestem w temacie.:)

Są książki z Minecrafta, jeśli w to lubi grać 🙂

A poza tym to własnie HP, albo poszukaj książek Eoina Colfera - fajna seria to Artemis Fowl, albo Fletcher Moon - prywatny detektyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za wszystkie propozycje. Moze cos trafi w jego gusta. Podpytam co by go moglo zainteresowac.😀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cykl powieści o Tomku Wilmowskim  Alfreda Szklarskiego, wszyscy chłopcy się tym zaczytują. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Różniczka napisał:

Cykl powieści o Tomku Wilmowskim  Alfreda Szklarskiego, wszyscy chłopcy się tym zaczytują. 

Cykl oTomku to czytalam z wypiekami na twarzy sama jako dziecko. 😀

Zastanawiam sie jednak czy dzisiejszym dzieciom moze podejsc taka lektura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Dziennik cwaniaczka" albo "13 piętrowy domek na drzewie". żadnymi powieściami z miliarder liter obok siebie w rzędzie,nie zachecisz dziecka które nie czyta do otwarcia książki. Te dwie serie są ... Z resztą sama sprawdź czym są...

śmieszne ,inne,niecodzienne.

Z ksiazek,ksiazek to "Rudolf","Mennsonowie"i moje ukochane "Przygody trzech detektywow"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, AgsAgsAgs napisał:

Cykl oTomku to czytalam z wypiekami na twarzy sama jako dziecko. 😀

Zastanawiam sie jednak czy dzisiejszym dzieciom moze podejsc taka lektura.

Są książki które się nie starzeją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Np "Anie z Zielonego Wzgórza" czytałam ja czytała moja mama i wiem że obecnie dziewczyny również ją czytają 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Różniczka napisał:

Np "Anie z Zielonego Wzgórza" czytałam ja czytała moja mama i wiem że obecnie dziewczyny również ją czytają 

czytają bo to lektura! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, .Gość napisał:

czytają bo to lektura! 

To fakt, ale ta książka się nie moze się niepodobać, no chyba że ktoś nie lubi czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z dawnych czasów to książki Adama Bahdaja były  idealne dla 11-13 latkow,  takie przygodowe z małym wątkiem kryminalnym. Bardzo fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, AgsAgsAgs napisał:

Cykl oTomku to czytalam z wypiekami na twarzy sama jako dziecko. 😀

Zastanawiam sie jednak czy dzisiejszym dzieciom moze podejsc taka lektura.

Może być słabo... Jak pracowałam jeszcze nie tak dawno w bibliotece publicznej, to dzieci słabo reagowały na propozycję "Tomków", "Pana Samochodzika", czy Winnetou, a szkoda 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Różniczka napisał:

Np "Anie z Zielonego Wzgórza" czytałam ja czytała moja mama i wiem że obecnie dziewczyny również ją czytają 

Dla dziewczynek jest jeszcze fajna Jeżycjada, albo Pollyanna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Pan samochodzik i templariusze" jest Nienackiego a TomkI są Szklarskiego, proszę mnie poprawić jeśli się mylę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Różniczka napisał:

To fakt, ale ta książka się nie moze się niepodobać, no chyba że ktoś nie lubi czytać.

mojej córce się nie podobała. za to inne książki polyka. Mi też jakoś średnio,Mondgomery ma lepsze powieści niż Ania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Różniczka napisał:

"Pan samochodzik i templariusze" jest Nienackiego a TomkI są Szklarskiego, proszę mnie poprawić jeśli się mylę. 

Zgadza się, przy czym "Pan Samochodzik" to też cały cykl

Z takich starych hitów to jeszcze Sat Okh fajnie pisał, jeśli ktoś ma sentyment do Dzikiego Zachodu 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, .Gość napisał:

mojej córce się nie podobała. za to inne książki polyka. Mi też jakoś średnio,Mondgomery ma lepsze powieści niż Ania.

Ja ani z zielonego wzgórza też nie lubiłam, bardziej Mark Twain mi pasował. Ale sama radosc z czytania przyszła dopiero po szkole, niestety w szkole mieliśmy tak fatalny dobór lektur, ze do dziś mi się cofają 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KateZRzeszowa napisał:

Ja ani z zielonego wzgórza też nie lubiłam, bardziej Mark Twain mi pasował. Ale sama radosc z czytania przyszła dopiero po szkole, niestety w szkole mieliśmy tak fatalny dobór lektur, ze do dziś mi się cofają 😄

W czwartej klasie liceum to było sporo fajnych lektur np Dżuma Camusa czy Komu bije dzwon Hemigweja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KateZRzeszowa napisał:

Ja ani z zielonego wzgórza też nie lubiłam, bardziej Mark Twain mi pasował. Ale sama radosc z czytania przyszła dopiero po szkole, niestety w szkole mieliśmy tak fatalny dobór lektur, ze do dziś mi się cofają 😄

po przemyślenia to ja po prostu nie lubię książek których oglądałam ekranizacje. Polsat w latach 90 Anie puszcza do znudzenia.

Szczytem upadłości fantazji był "Szatan z siódmej klasy" z książką się śmiałam,film wytworzył u mnie jakas traume. jestem po 30 i nadal nie oglądam filmów,żadnych. tematem był ostatni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, .Gość napisał:

po przemyślenia to ja po prostu nie lubię książek których oglądałam ekranizacje. Polsat w latach 90 Anie puszcza do znudzenia.

Szczytem upadłości fantazji był "Szatan z siódmej klasy" z książką się śmiałam,film wytworzył u mnie jakas traume. jestem po 30 i nadal nie oglądam filmów,żadnych. tematem był ostatni.

Rozumiem Cię doskonale. Ja po obejrzeniu Hrabiego Monte Christo to dziś książki nie tknęłam, chociaż Dumas to jeden z moich ulubionych pisarzy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, .Gość napisał:

"Dziennik cwaniaczka" albo "13 piętrowy domek na drzewie". żadnymi powieściami z miliarder liter obok siebie w rzędzie,nie zachecisz dziecka które nie czyta do otwarcia książki. Te dwie serie są ... Z resztą sama sprawdź czym są...

śmieszne ,inne,niecodzienne.

Z ksiazek,ksiazek to "Rudolf","Mennsonowie"i moje ukochane "Przygody trzech detektywow"

 

Juz sobie sprawdzam te ksiazki. Zapowiadaja sie ciekawie. Bede musiala je zapamietac by za pare lat kupic je swoim dzieciom. 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, .Gość napisał:

po przemyślenia to ja po prostu nie lubię książek których oglądałam ekranizacje. Polsat w latach 90 Anie puszcza do znudzenia.

Szczytem upadłości fantazji był "Szatan z siódmej klasy" z książką się śmiałam,film wytworzył u mnie jakas traume. jestem po 30 i nadal nie oglądam filmów,żadnych. tematem był ostatni.

Własnie tez mialam zaproponować Szatana 😄 nawet kiedys mialam psa który tak się wabil, bo kochałam tą książkę. Masz rację, ekranizacje sa zazwyczaj kiepskie i zniechecaja do czytania książek. Hobbit jako ksiazja jest cuduwna, film kiepski. HP podobnie. Tez prawie nie oglądam filmów. 

Z czytaniem u dzieci to tez jest tak,ze one najczęściej nie lubią starych ksiazek, bo są z innego pokolenia i np ja kochałam Hucka Finna a moj 10 latek nie ruszy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jako dziecko bardzo uwielbiałam przygódy Ani z Zielonego wzgórza. Jakieś książki o jej dalszych losach też czytałam. Powiem że nawet lubiłam lektury w podstawowce:Chłopcy z placu broni, Ten obcy czy Robinson Cruzoe. Moja cora teraz ma fazę na Harry Pottera mimo że każda cześć obejrzała po 5 razy. Książka jest zachwycona. Może właśnie HP albo Dziennik cwaniaczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak zna HP to polecam Baśniobór - moi przepadli 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×