Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
hubert400

Jeśli mężczyzna podoba się kobiecie to nie musi się starać

Polecane posty

Chodzi mi tylko o sam początek. W naszym obszarze kulturowym przyjęło się, że ten pierwszy krok należy do mężczyzny. Nie zgodzę się z tym. Jeśli facet podoba się kobiecie, ona wie, że jest wolny, to sama będzie pierwsza zagadywać, zapyta co słychać, będzie szukać jego towarzystwa, w dobie mediów elektronicznych, portali, znajdzie do niego kontakt. Nie będzie narzucać się z propozycją randki czy tym bardziej łóżka, ale te pierwsze wyraźne znaczące sygnały sama wygeneruje w jego stronę.

I nikt nigdy nigdy nie powie mi, że JEST INACZEJ !

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam : jesli takich sygnałów ze strony kobiety nie widać, to facet nie ma szans na bliższą znajomość z taką kobietą.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, hubert400 napisał:

Jeszcze dodam : jesli takich sygnałów ze strony kobiety nie widać, to facet nie ma szans na bliższą znajomość z taką kobietą.

Czyli ci wszyscy łysiejący grubawi faceci chodzący z kobietami za rękę, poprostu poczekali na to aż jakaś fajna kobieta sama zacznie ich zagadywać i stalkować Fb? 

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak tylko kobieta da do zrozumienia ze jest zainteresowana mezczyzna, ten uznaje ja za zdobyta i traci zainteresowanie. Trzeba was wiecznie trzymac w niepewnosci

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, hubert400 napisał:

Chodzi mi tylko o sam początek. W naszym obszarze kulturowym przyjęło się, że ten pierwszy krok należy do mężczyzny. Nie zgodzę się z tym. Jeśli facet podoba się kobiecie, ona wie, że jest wolny, to sama będzie pierwsza zagadywać, zapyta co słychać, będzie szukać jego towarzystwa, w dobie mediów elektronicznych, portali, znajdzie do niego kontakt. Nie będzie narzucać się z propozycją randki czy tym bardziej łóżka, ale te pierwsze wyraźne znaczące sygnały sama wygeneruje w jego stronę.

I nikt nigdy nigdy nie powie mi, że JEST INACZEJ !

Kobieta zawsze stwarza możliwość ale to facet decyduje czy z niej skorzysta robiąc pierwszy krok 

Jeśli to kobieta pierwsza zagaduje to raczej ma jednoznaczne zamiary i nie jest to propozycja matrymonialna  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Kobieta zawsze stwarza możliwość ale to facet decyduje czy z niej skorzysta robiąc pierwszy krok 

Jeśli to kobieta pierwsza zagaduje to raczej ma jednoznaczne zamiary i nie jest to propozycja matrymonialna  

Mówisz, że ta panna, która zagadała mnie na FB w zeszłym tygodniu, chciała mnie przelecieć? W takim razie straciłem okazję. 😂😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam aż takiego powodzenia, Boni. Nie dostaję masowych wiadomości z propozycją randki. Ale ostatnio zmieniłem zdjęcie na aktualne i odezwała się do mnie jakaś panna z fejkowego profilu. Pewnie miała męża i dzieci. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, agent of Asgard napisał:

Mówisz, że ta panna, która zagadała mnie na FB w zeszłym tygodniu, chciała mnie przelecieć? W takim razie straciłem okazję. 😂😈

Nie wiem co tamta kobieta ma w głowie,  wiem co mam ja 

I jeśli podrywam faceta to mam w stosunku do niego dość jednoznaczne i niedlugoterminowe oczekiwania 

Edytowano przez KorpoSzynszyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, BoniBluBuka napisał:

Bosz wszyscy na kafe maja takie powodzenie ze hoho. Co ja tu robie w ogóle 🤣

Jak to co, gapa z Ciebie  😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, KorpoSzynszyla napisał:

Nie wiem co tamta kobieta ma w głowie,  wiem co mam ja 

I jeśli podrywam faceta to mam w stosunku do niego dość jednoznaczne i niedlugoterminowe oczekiwania 

W jednej z moich prac, dwie dziewczyny znalazły na FB kolegę, który był o 10 lat starszy, żonaty i dzieciaty i namawiały go do chodzenia z nimi na imprezy. Tego też nie potrafię rozumem objąć.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że wiele kobiet nie czai się gdy jakiś facet jej się podoba albo przynajmniej działa tak by ułatwić mu to ciężkie zadanie... : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Tego też nie potrafię rozumem objąć.

Chce do jedynego miejsca na ziemi gdzie problemy przestaja miec znaczenie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, agent of Asgard napisał:

W jednej z moich prac, dwie dziewczyny znalazły na FB kolegę, który był o 10 lat starszy, żonaty i dzieciaty i namawiały go do chodzenia z nimi na imprezy. Tego też nie potrafię rozumem objąć.

Kobiety też lubią seks 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, KorpoSzynszyla napisał:

Kobiety też lubią seks 

Myślisz, że to była propozycja trójkąta? 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Myślisz, że to była propozycja trójkąta? 😈

Nie od razu, nie bezpośrednio i nie znam kontekstu ale to bardzo prawdopodobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, hubert400 napisał:

Chodzi mi tylko o sam początek. W naszym obszarze kulturowym przyjęło się, że ten pierwszy krok należy do mężczyzny. Nie zgodzę się z tym. Jeśli facet podoba się kobiecie, ona wie, że jest wolny, to sama będzie pierwsza zagadywać, zapyta co słychać, będzie szukać jego towarzystwa, w dobie mediów elektronicznych, portali, znajdzie do niego kontakt. Nie będzie narzucać się z propozycją randki czy tym bardziej łóżka, ale te pierwsze wyraźne znaczące sygnały sama wygeneruje w jego stronę.

I nikt nigdy nigdy nie powie mi, że JEST INACZEJ !

Zgadzam się miałem, trochę takich doświadczeń. Choć zdarzają się też bardziej zdecydowane, np. ja miałem dwa przypadki kiedy to kobiety oznajmiły, że mogę je zaprosić na kawę. Miałem też przypadek w nowej pracy, kiedy jedna ze współpracownic powiedziała wprost, że mogę do niej wpadać kiedy chce (inny pokój). Jeszcze z takich sytuacji, które przekraczają to co uważa się tylko za kokietowanie, to miałem lata temu w liceum, np. dziewczyna zapytała się, czy może mi usiąść na kolanach (pierwszy raz ją widziałem), jedna mi zaczęła ściągać spodnie i wywiązała się szarpanina (była pijana), a raz dwie dziewczyny zaprosiły mnie do wanny... Jednak pomijając te przypadki, to na ogół głównie kokietowały i szukały pretekstu do rozmów, spotkań na sam np. ze trzeba coś z komputerem zrobić (o tym to memy powstają), albo ze czegoś zapomniały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, agent of Asgard napisał:

W jednej z moich prac, dwie dziewczyny znalazły na FB kolegę, który był o 10 lat starszy, żonaty i dzieciaty i namawiały go do chodzenia z nimi na imprezy. Tego też nie potrafię rozumem objąć.

A kolega był jak to się mówi "dobrą partią"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KermitZaba napisał:

Zgadzam się miałem, trochę takich doświadczeń. Choć zdarzają się też bardziej zdecydowane, np. ja miałem dwa przypadki kiedy to kobiety oznajmiły, że mogę je zaprosić na kawę. Miałem też przypadek w nowej pracy, kiedy jedna ze współpracownic powiedziała wprost, że mogę do niej wpadać kiedy chce (inny pokój). Jeszcze z takich sytuacji, które przekraczają to co uważa się tylko za kokietowanie, to miałem lata temu w liceum, np. dziewczyna zapytała się, czy może mi usiąść na kolanach (pierwszy raz ją widziałem), jedna mi zaczęła ściągać spodnie i wywiązała się szarpanina (była pijana), a raz dwie dziewczyny zaprosiły mnie do wanny... Jednak pomijając te przypadki, to na ogół głównie kokietowały i szukały pretekstu do rozmów, spotkań na sam np. ze trzeba coś z komputerem zrobić (o tym to memy powstają), albo ze czegoś zapomniały.

Aha do tego bardzo często kobiety po prostu inicjują interakcje takim wyrazistym kontaktem wzrokowym. Trudno mi to nawet precyzyjnie opisać, bo to niby tylko spojrzenia, ale widać że chcą człowieka poznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, KermitZaba napisał:

A kolega był jak to się mówi "dobrą partią"?

Niespecjalnie. Stanowisko biurowe i kredyt we frankach. Tyle tylko, że był zabawny i wygadany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Niespecjalnie. Stanowisko biurowe i kredyt we frankach. Tyle tylko, że był zabawny i wygadany.

Nie sądzę żeby we dwie razem szukały kandydata na męża. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, KorpoSzynszyla napisał:

Nie sądzę żeby we dwie razem szukały kandydata na męża. ..

Kandydat był żonaty i dzieciaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, KermitZaba napisał:

Jednak pomijając te przypadki, to na ogół głównie kokietowały i szukały pretekstu do rozmów, spotkań na sam np. ze trzeba coś z komputerem zrobić (o tym to memy powstają), albo ze czegoś zapomniały.

Moj były dał złapać się na taki tekst koleżanki,  jaki on był zbulwersowany jak ta koleżanka rozebrała się do bielizny a on jeszcze nie skończył robić aktualizacji na kompie.... i jescze musiałam mu tłumaczyć jak to sie stało bo byl w szoku 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×