Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Etkapetka

Kolejna ciąża po poronieniu

Polecane posty

Gość gość
Cześć dziewczynki moje Kochane . Czekam na dziecko No ja też czytałam o tym dziecku tak jak mówisz potem człowiek myśli o swoim dziecku ja to właśnie wyczytałam jak Lena zaczęła zdrowiec to miałam ciarki na placach.My tez małej dodatkowo nie szczepislismy tylko to co w kalendrzu szczepień chociaż teraz myślimy żeby we wrześniu zaszczepić ja przeciwko grypie bo jeden lekarz nam zalecił ale jeszcze nie wiemy chciałabym jeszcze kogoś opinie poznać. Ututu Kochana trzymaj się dzielnie trzeba być dobrej myśli ze babcia nabierze sił wierz w to gleboko może potrzebuje trochę więcej czasu mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze. Co do pogody to na szczęście mam.nadzieje ze zima odejdzie juz na stałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Choruszka
Do góry to ja Choruszka zapomniałam się podpisać. Ciekawe co za troll wlazi na nasze forum nigdy nie zrozumiem po co ludzie wchodzą czytają komentują jak problem ich nie dotyczy i szerza swoje chore poglądy. Jakie słabe dzieci gościu czy Ty wiesz co za głupoty wypisujesz.??!! ?jak czytam takie komentarze to krew mi się gotuje w żyłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Choruszka
A co tu taka cisza Kochane wchodzę mowie sobie pewne mam do nadrobienia zaległości a tu nikogo.moja Lena ma znowu katar bo w poniedziałek w przedszkolu panie pozwoliły jej chodzić w podkoszulce na naramkach gdzie okna otwarte drzwi tez przeciagi i znowu ciągach nosem a dopiero tydzień chodzi do przedszkola no ręce opadaja człowiek dba a tu znowu klOPs mam nadzieje ze nic więcej się nie rozwinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
He he, Choruszka, ja to samo ponyslalam, ze bede strony czytac. U nas niestety i znowu niestety mnie przeziębienie zlapalo po tej grypie ale takie wzgledne. Za to moja mala chora, wczoraj po podsniu nurofenu (miala 39,st) bo 45 minutach ja jej mierze a ona 39,9. Caly dzien walczylusmy z mega gorączka, na zmiane paracetamol i nurofen. Ale ja boli gardelko, wczoraj gloea bolala. Nie wiem czy uda nam sie bez lekarza obejsc choc nie wiem czy cos tu dostaniemy opricz paracetamolu. Chyba ze antybiotyk. Zobacze jeszcze dzis bo wszystko wczoraj sie zaczęło. A jak Lenka? Zdrowsza? Kest lepiej? Z babcią troszke lepiej jest, nabiera sil oczywiście ale no jeszcze slaba troszke. Lekarz od poczatku mowil ze bedzie leczyc, ze jest odbtego aby pomoc. Czlowiek naprawde z sercem, nawet do starszych ludzi i wgle. Taki z powolania. Powiedzial ze od tego jest, choc teraz juz z nim babcia nie bedzie miala doczynienia. Teraz onkologia, dla mnie to straszne slowo, naprawdę. Nokomu nie życzę tam trafić, tam dopiero docenia sie życie i doswiadcza sie co to ból. Moja mala siostra cioteczna byla chora na białaczkę. Wyleczyla się, udalo sie, jest twraz dovrze ale te miesiące, lata w tym cierpieniu byly koszmarem dla nas wszystkich. Ale ieszcze cos, pochwalę moją malą, bo dwa dni przespala cale noce. Pierwsze dwie noce bez ppbidki, bez wolania mamo, naprawde dla mnie to jest sukces bo odkad sie urodzila na palcach moge liczyc przespane.cale noce bez pobudki. A i jeszcze wczoraj dziecko napisalo powrwsze swoje slowo MAMA, ze sluchu, po literce mowionej przeze mnie. Wiem ze to nic takiego ale bylambtaka zachwycona ze slucha i posze te literki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Choruszka
Ututu Super Kochana jaka masz zdolna córeczkę wiadomo ze jest się z czego cieszyć i to jest duża sprawa także gratulujemy. Co do babci to super ze udało się trafić na fajnego lekarza dla którego pacjent nie jest kolejnym numerkiem w kolejce brzydko mówiąc.miejmy nadzieje ze na onkologii również znajdzie kogoś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Choruszka
UtUtu Dużo zdrówka wam życzymy Tobie i Nadusi mam.nadzieje ze gorączka w końcu odpuści i leki pomogą. Trzymajcie się dzielnie.no Lena ma tylko katar i mam nadzieje ze tak zostanie.a co do spania w nocy to super.moja Lena budziła się od około pół roku 2 3 razy w nocy odkąd się przeprowadziliśmy i musiałam iść z nią spać a teraz od około 2 tygodni budzi się raz ok 4 5 rano mam nadzieje ze i to jej minie i będzie przasypiać całe noce jak kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Dziekujemy Choruszka, bo poki co na lekach Nafis wiec hest ok. Lence tez zeby szybko przeszlo xhoc u mojej to ja zatoki podejrzewam bo ogolnie od ponad dwoch tyg kstar ale nie tyle katar co wydzielina zw noska ropny taki katar, rano przewaznie, taki zielony, gęsty, bleee. A tak zeby to typowy katar to nie. U nas z tym spaniem to nie bylo nocy zeby ona sie nie obudziła, jak spala u soebie to potradilam chodzic i po 5 razy albo i więcej, bo wolala mnie z placzem, nowila ze jej uciekam itd. Ale teraz mi jest tak niewygodnie ze wstawalam polamana z jej lozka. W koncu byl czas ze to ona przychodzila do nas ale ma sie juz denerwowal bo po prostu wracal z pracy w nocy i albo u niej sie kladl i nie wysypial albo we troje to on zimno bo dziecko rozkrywalo sie i w seodku spala. Wiec we dwoje niewyspani. Teraz od dwoch dni dumna siebie rano przychodzi i taka dorosła, ze sie wyspala, ze mama sie wyspala, ze cala noc spala a mokolaj jej prezent na święta przyniesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Dziewczyny dolaczam z moja Jula do was chorowitek. U nas zaczelo sie od soboty w nocy wymioty 12 godzin chyba 15 nalivzylam juz chcialem do szpoyala ale przeszlo goraczki nie bylo biegunki tez wiec ok. W niedziele zaczął sie kaszel a w poniedzialek u lekarza stwiwrdzone obturacyjne zapalenie pluc. Narazie jedziemy tylko na inhalacji bez antybiotyku poprawy nie widze. Jutro na 8 mamy kontre zobacze co mi powie. Cala noc kaszle w dzien spkradycznie ....dziwny ten kaszel. Utut Zdrowka dla Nadusi no i brawo za jej sukcesy super dziewuszka zostaw sobie na pamiatke ten napis. Ze spaniem to my mamy spokoj tylko teraz z nia śpię jak jest chora. Oma ma przy kaszlu taki odruch wymiotny i sue boje ze sie zadlawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Choruszka Oj biedna ta ywoja lenka ale tym razem to ewidentnie przez te panie przedszkolanki. Mam nadzieje ze skonczy sie u was na katarku bo u nas to poszlo grubo. Moja mama sie dziwila jak przez jeden dzien moze sie zrobic zapalenie oskrzrli. No moze bynajmniej u nas zaraz sluchac te rzezenie w oskrzelach zawsze jak na noc dam jej syrop przeciwkaszlowy zeby mogla zasnac na drgi dzien juz oskrzeka chore. Sama jesyem ciekawa co mi jiyro powie ta lekarka .wyszlam dzis z nia na spacer i przyznam ze teraz jest troche lepiej tak jakby jej te powiwtrze pomoglo. No i jeszcze ma mega kayar pewnie przez ten katar tak nie moze spac bo kaszel ja meczy.zdrowka dla was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
O jejku, i Julka teraz. Noech wraca szybko.do zdrówka. Co sie dziwoc, pogoda w kratke, slyszalam tez ze jutro zima w Polsce na calego ma szaleć. U nas kest juz ok, mamy leki na gardeljo ktore chętnie ssie, neosine, nurofen o jest dobrze. Mam nadzieje ze juz bedzie ok, choc czasami mowi ze gardelko boli. Ale gorączki brak, kaszlu tez. A karteczke z napisem oczywiście zostawilam na pamiątkę z datą he he. Koedys napisze mi,sama bo twraz to tak ze sluchu. Po literce ale wyszlo mama. Dumna z siebie byla i ciagle mowi ze chce isc do przedszkola. U babci roznie, mowi ze raz lepiej sie czuje, raz gorzej, jeszcze teraz jakies przeziebienie chyba ja zlapalo, karay niesamowity, dreszcze ale brak gorączki. We wtorwk wozyta w szpitalu i bedzie wiadomo jaki cykl.leczenia. Ja sie wyleczylam, przeszedl katar, lekkie przeziebienie tym razem odpuscilo. Zdrowiejcie dziewczynki szybciutko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Hej utut Dobrze ze chociaz u was lepiej My po wizycie u lekarza dostala anrybiotyk bo juz na lewe plicko jej schodzi...czulam ze tak bedzie. Tak jak piszesz pogoda robi swoje ale ja naprawde nie wiem gdzie ona to zlapala . Ututu kochana z babcia bedzie dobrze lapie infekcje bo pewnie tez oslabiona ale wroci do sil pewnie na wieke dligich lat zycze wam tego. Nadal nie moge wyjsc z podziwu dla twojej Nadusi zdolniacha z niej. Pozdrawiam was i duzo zdowka dbajcie o siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Czekam na dziecko, no szkoda Julki starsznie, naprawde. Zycze mnostwo mnostwo zdrowka, zeby nie bylo gorzej a lepiej. Ja sie okropnie cieszę ze u nas przeszlo, i goraczka i gardelko. Daje jej jeszcze leki, neosine, pelavo, a dzis to sie tak czepila cholinexu ze caly by zjadla, ile by bylo. A to ze Nadii udało sie napisac cztery literki pod rząd to i tak bo wiecej juz nie chciała napisac. Tata nie chciala juz. Zbyt meczace to bylo he he. A teraz nowość, jutro pocztą lecą do Polski dokumenty do przedszkola. Moje postanowienia noworoczne ze czas myslec o sobie powolutku nabierają tempa. Jeżeli sie dostanie do przedszkola to zjezdzamy z malą, maz postanowil ze jeszcze tu zostaje. Zobaczymy jak potoczy sie dalej po rekrutacji w przedszkolu. Decyzje trudne i ciezkie ale trzeba w koncu je podjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Utitu No to wspaniale....to znaczy jezeli Nadia sie dostanie di przedszjoka to jeszcze w tym roku bedziecie w Pl supwr. No u nas wyniki rekrutacji 25 kwietnia zobaczymy . Z jednej strony sie ciesze bo czas na nia a z drugiej steiny jestem przerazona tymi infekcjami. Gdzie nie skysze to dziecko tydzien w przedszku 2 tygodnie w dimu. Moja Ja spi brz kaszku czyli antybiotyk dziala hurra juz nie moglam patrzec jak sie meczy ostatni antybiotyk miaka 2 lata temu tez na pluca to chyba nie jest zle. Grunt ze bierze ti paskudztwo bo wtedy nie chciala wszystko wypluwala i yrafilismy do szpitaka . Powiedz mi twoja Nadia pltrafii ssac ten cholinex czy go gryzie. Bo moja Julka palaszowala jak cukierka i to chyba nic nie dawalo a neosine jest naptawde smuteczne przy pierwszych objawach. Mi to sie wydaje ze te inchalacje ze sterydow zawsze pogarszaja sytuacje jak ribie ze zwyklej soli fizjologicznej to jest ok jak faje steryd to zaraz schodzi jej na oskrzrka chyba zlikwidune te inchalacje. Przy natepnym kaszlu spruboje inaczej ja leczyc bo poczytslam troche i sie wszysko zgadza ze zwylego kaszelku zaraz ribi sie zapalenie oskrzrki. Oj to ponarzekalam.. Przeptaszam ale musze sie wygadac juz w domu o kaszlu nikt nir chce skuchac . Acha Jils sprzrdala mi bol gardla...tak zeby nie byla odosobniona w chorobie. Dobranoc dziewczyni niechprzysni sie eam ciepla piekna wiosna bo u mnir wiatrzycho hula.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Ututu Zapomnialam jeszcze o jednym. Nie myslalas o tym zeby jakos sprawdzic ten katar u Nadii .wiem ze moznna zrobic wymaz z gardla moze z noska tez. Moze ma jakas bakterie stad ten nawracajacy katar jeszcE pisalas ze zielpnkawy to by podchofzilo pod bakteryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Czekam na dziecko, ja.pisalam wam wlasnie niedawno ze w Pl zribimy tez wymaz z noska i gardla. Powiem szczerze ze ruraj raz trafilismy na polskiego lekarza ale to juz bardzidawno bo byla taka sama.sytuacja. ona dwa dni katar kilka bez, i to nagle cos i nagle.nic. wtedy nam zlecil ten wymaz ale Nadia poszczala hak zblizalismy sie do przychodni tylko. Nie lubiala tego miejsca ze wymiotowala z placzu na wizytach jak bylam. Jeszcze nie polak, mala byla. Teraz jest normalnie. Ale ten wymaz na.pewni zrobie w Pl, jezeli to nie wyjdzie zrobimy testy na alergie. Ina ma powracajaca plame na raczce. Ina sie pojawia w jednej chwili i na.seugi dzien albo jest albo Nika. Czasami swedzi, czasami szorstka sucha skora w tym miejscu. Z tym przedszkolem to ja co do chorob obaw nie mam, nie uchronie jej niestety od tego co ma przejsc, ospa, i te inne. Wiem ze ciezko jak maluch chory ale nabrac osporbosci musi. Cholinex moja malą ssiw.jak cukierka. Nie ma na szczescie.problemu ze polknie czy gryzie. Przy koncu jak jest maly to gryzie he he. Co do inhalacji, o jakim sterydzie mowisz? Ja ogolnie nie mam duzo stycznosci z kaszlem bo ani ja ani Nadia nie mamy za czesti. Nawet mąż. U nas przewaznie katar bierze górą. Inhalaxje.robię malej ale zawsze z soli fizjologicznej i przrd 17tą ostatnia. Mucosolvan uYlam moze ze 3razy wlasnie jak mala miala kaszel, bo chyba tylko ra miala taki porzadny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
O widzisz ututu to musialam przeoczyc twoj wpis albo zapomnialam ze k tym pjsalas. Masz tacje ko iecznie zrobcie ten wymaz no i ta plamka to tak jakby alergivzne. Ja wiem ze dziecko musi nabrac odpornosci tylko tak mi jej zal . Jula ma 4 lata za soba juz osp e z dwa rotawirusy .jelitowki tez ze 2 zapakenie pluc 3 szpitale itd. U nas po przedszkolach kraza teraz jakies zakazne choroby lamblie .odry brrr no boje sie tego. Gdtby u mnie krolowal tylko katar to nie mialabym obaw u nas zaraz jest mega infekcjs. Wlasnie julka ma zazwyczaj zapakenie gardla potem jaszel tez jej robie inchakacje z soli ale jak przez 3 dni nie ma poprawy i jest gorzej to ide do lekarza. Jak sa zmiany w oskrzelach to lekarka wypksuje recepte na nebuud,berodual,ventolin to sa sterydy do inhalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
A i jeszcze pokolei zaraza nas wszystkich ywraz w sumie cala zime byl spokoj nie chorkwala moze raz maly kaszelek. Pldziwiam matki jaj dwijka czy trojka makuchow jest chora one to musza miec cierpliwisc i stalowe nerwy. Yeraz przy jej choribue poleglam ja i czuje sie fatalnie no i martwie sie czy tetaz ja jej nie zarazam. Bierze jeszcze antybiotyk to chyba nie ma tajiwj opcji bo inaczej ri cgyba z tych chorob nie wyjdzieny. Kiedy bedziecie wiedziec czy Nadia sie distala do przedszkoka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Kochana, 11kwietnia bedzie informacja podana do publicznej wiadomości, do tego czasu musze czekac ale jak na.szpilkach juz siedze mimo ze dokumenty jeszcze nawet nie dotarly do przedszkola. Widzisz kochana, ja to chyba przez pobyt tutaj, znikome wizyty u lekarza uodporbilam sie od takiego jakby panikowania (absolutnie nie pisze ze ty panikujesz, oczywiscie ze nie), tulko ogolnie, ja tu z goraczka 39,5 gdzie nie moglam jej zbic poszlam do lekarza ktory rozlozyl rece i mowi zbijać. Po deugue zapalebua uszu jak byla malutka gdzie ciezko bylo im sprawdzic te uszka, wiedzialam juz ze bez tego ze stanowczo poprosze o abtybiottk to go nie dostanę. Wiec tutaj ja wiem ze musze przwtrwac te choroby sama z nią, katary, infekcje, nie mam wyjscia. Na szczescie to zapalenie uszek ppszlo juz w niepamięć, bo chyba aie uodpornila, co nie znaczy ze nie wroci. kiedy dzieci chodza bez czapek, maly wiatr czy cos moja w czapce albo opasce zasuwa. To mnie chyba tu uodpornilo ze niestety, dzieci chorują i musze to przejsc. Jak Nadia jest chora to serce mnie boli ale wyjscia nie mam. Nie moge normalnienpojsc do lekarza, zrobic badan, w przychodni czy prywatnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny, wszystkim życzę powodzenia. Ja po 3 poronieniach w sobotę zostałam mamą. Będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Moje gratulacje! Wszystko jest mizliwe, trzeba wierzyc i miec nadzieję, to najwazniejsze. I nie poddawać się dopoki jest nadzieja. Ja mam za sobą dwa poronienia i doczekalam sie swojej coreczki, ktora teraz ma 3,5roku. Nie wiwm kiedy to zlecialo. Jeszczebraz wszystkiego co najlwpsze, zdrowka i wielkie gratulacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny powiedzcie czy po poronieniu samoistnym można od razu starać się o dziecko? Nie planowałam tej ciazy a jednak gdy poronilam czuję pustkę, czuję że straciłam bardzo i chce to odzyskać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Ututu. Masz racje kochana gdybym ja nue miala kekarza pod noswm musialabym to przetrwac ale ja to jestem taja histeryczka ze moj maz to bylby biednt. Swoja droga to tam naprawde dzieci traktuja na lajcie ....moze to i dibre. Tutaj idziesz do lekarza z dziecjiem bi juz czujesz sie bezradna a wracasz z inna infekcja bo np.jakies dziecko w poczejalni ma jelitowje. My jutro idziemy na konteole i juz sie boje zwby czegos nie orzywkec dodatkowo. Bledne joli chyba lepiej naprawde sie samemu przemecztc. Moja jylka tez ma narazie idpukac spokoj z uszami oby nie wrocilo. To wy sztbciej bedzuecie wiedziec i przedszkolu my 25 kwiwtnia. No a jaj wtedy z powrotem di Pl wracalybyscie w wakacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Gosc Mozesz od razu siw starac ake ja na twoim miejscu poszkabym di lekarza niech on sie wypowie. Ja co prawda po poronieniu szybko sie staralam ale nie wychodzilo . Zaciaztlam po 7 miesiacach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Gratuluje swiezo upieczonej mamie. Zdrowka dla ciebie i maluszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Ututu. Czytam i sie sama z siebie smieje my to we dwie takie zdolne z ta pisownia jeatesmy. Wazne ze sie rozumiemy hi hi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ututu123
Czekam na dziecko, ja sama sie smieje z tego jak piszemy ha ha. Naprawde staram sie kontrolowac ale mi nie wychodzi. Na mesengera pisze tak samo, wszyscy mnie rozumieją oprocz meza ktory jak przekrece jedna literę juz nic nie rozumie i kaze mi zwolnic tempo pisania. Jezeli dostanie sie mala pod przedszkola yo dopiero bedzie pomysl kiedy wracamy. Poki co pod koniec kwietnia i tak bedziwmy w Pl bo mam komunie chrzesniaka i bilet w jedna.stronę. potem maz dolatuje i pewnie tu jeszcze wrocimy zeby ogarnac co i jak. Poki co ciezko sie okreslic bo maz na pewno tu zostaje jeszcze. Tak zdecydowal. Gosc, rowniez zalecam wizyte u gin, zeby sprawdzic czy wszystko jest dobrze. Jest tu kilka mam ktore nie doczekaly pierwszej miesiaczki po poronieniu i zaszly w ciaze i szczęśliwie urodzily. Alebto i psychika i nastawienie i zdrowie decyduje o wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję wam bardzo! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Choruszka
Kilka dni mnie nie było i ale musiałam nadrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekam na dziecko
Co tam u was choruszka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia Kochane moje dziewczyny....jestem po operacji kręgosłupa...w dzień kobiet MI TO ZROBILI . Ale tu dobre informacje -w końcu nie mam tego okropnego bólu jakim jest obustronna rwa kulszowa! Kto przeżył to wie:-(((( Teraz dochodzę do siebie , teraz jestem w domu głównie w łożku . Czasem zostaje bez pomocy, ale generalnie zawsze ktoś stara się z nami byc . Powoli biorę sur do życia i niedługo zaczynam rehabilitacje . Czytałam kilka stron i bardzo Wam współczuje...ciagle macie problemu ze zdrowiem u dzieciaczków . Ja tfuuuu tfuuu tfuuu muszę odpukać . Ludwik rzadkooo choruje i tak jak już to syrop sprawę załatwia. Albo inhalacja z soli fizjologicznej . Teraz triche zaczął kaszleć to szybko neosine w syropie, syrop na suchy kaszel i trzy dni pózniej zdrowy. Raz w życiu miał antybiotyk. Emi tez raczej rzadko choruje i tez jak coś na syropach wychodzi. Ale mam w rodzinie dwójkę w podobnych wiekach jak u mnie i tam ciagle to uszy to oskrzela to to to tamto i po 7 antybiotyków rocznie się nawet uzbierało ...wiec wiem jak to jest... Ututu-opraw w ramki dzięki Nadusi. U mnie Emi była zdolna, a Lulu to nawet mamy poprzednie narysować nie umie :-)))))) każdy rysunek muszę porządnie opisać żeby było wiadomo co się na nim znajduje !:-))) Ogólnie jest wygadany i ma duży zasob słownictwa, ale talentu plastycznego oraz recytotarskiego nie posiada :-)) Pokłady energii ma za to przeogromne! Aha, a ze spaniem u niego Ok . Zwykle całe noce przesypia choć akurat DZIŚ się wydzierał pół godziny i stad mnie obudził . Maz się nim zajął , a on chciał mamę , ale ja się boje obok spać żeby mo nie uraził pleców . To tyle tył razem, zaglądnę tu niedługo . Buziaki Gość pytał o ciąże...ja po samoistnym poronieniu miałam zielone światło od razu i po trzech miesiącach byłam w ciąży . Powodzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×