Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Justyna74

Badanie HSG drożność jajowodów

Polecane posty

Gość Natala3
A widzisz Ola to co pisałam kilka miesięcy temu że kobieta z jednym dzieckiem nie ma na nic czasu, ta z dwójką ogarnia wszystko a ta z trójką pomoże jeszcze tej z jednym to prawda. Masz troje i wszystko pod kontrolą. Wiec zapraszam do mnie w maju. Bo ja z jednym nie ogarnę. Psioszka twój Leoś też ma pól roku. Jak ten czas leci dopiero kibicowalysmy Tobie i Asi przy porodzie a tu już trzy zęby i samodzielne siedzenie. Moje maleństwo dziś po śniadaniu tak fikało że brzuch mi skakał porozmawialiśmy sobie trochę i się uspokoił. Myszka trzymamy kciuki i czekamy na dobre wieści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MyszkaM86
A ja kwitne w szpitalu,szyjka zgladzona a rozwarcia brak wiec mnie moja gin nie meczyla bo nie ma sensu. W poniedziałek lub wtorek się okaże co dalej ale na chwilę obecną cesarska mnie czeka. Normalnie próbowali by wywołać kroplowka ale ze ja jestem po cc to nie mogą z obawy o Blizne czy wytrzyma. Biegam wiec po schodach w szpitalu,wczoraj na ktg były ładne skurcze ale nieregularne,dzisiaj prawie nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Myszka to jest złośliwość szyjki macicy. Jak trzeba było trzymać to się skracała a teraz skrócona trzyma na całego. Może spróbuj zaklinania może się poslucha i puści. Trzymamy kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Leti kiedy masz wizytę u lekarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szyjka trzyma jak glupia a od chodzenia po schodach mam zakwasy w lydkach. Juz mowilam mezowi ze jak sie przytrafi trzecie i znow szyjka bedzie szwankowac to moja gin kaze mi odstawic leki juz w 35tyg.Jutro mam cesarke,wreszcie bedzie po wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L_E_T_I
Hej, Myszka trzymam mocno kciuki :) Podziwiam Cię bardzo jeszcze nie urodziłaś a masz już plany na trzecie :) Natala ja mam wizytę teraz dopiero 9 lutego. Czuję się na razie dobrze, brzuch mi wyskoczył :) 3 kg mam na plusie :) Natala a jak u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Leti ja mam wizytę 10 lutego. Cukier mam ok. Czuję się całkiem dobrze. Mam 9 kg na plusie. Lekarz powiedział że dużo wody nabrałam. To prawda bo obrączkę musiałam zdjąć choć ciężko było. Apetyt mam duży aż mnie to przeraża. Staram się dobrze odżywiać i jeść dużo białka żeby synek rósł bo jest malutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myszka pewnie już tuli do siebie malutką :) Natala mi już przeszło z apetytem jem normalnie ale wcześniej to co 20 min byłam głodna, masakra :) Ja od wczoraj chyba czuję już ruchy maleństwa a to dopiero zaczął mi się 17 tydzień. ( chyba to jest to takie bulgotanie przy pępku miałam raz z jednej strony za godz z drugiej). Mam taką ochotę ruszyć na sklepy żeby kompletować wyprawkę ale to chyba jeszcze za wcześnie :) Ola a Ciebie to bardzo podziwiam kochana, ale dziewczynki są naprawdę przesłodkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Leti to mogą być ruchy ja czułam od 16-17 tygodnia. Mi z lewej strony się zaczęło ale to zależy od ułożenia maleństwa. Teraz to czuję wszędzie. Bardzo to mile. Z wyprawką poczekaj aż dowiesz się dokładnie kto tam mieszka u ciebie pod serduszkiem. Mi bratowa zabroniła narazie kupować ubrań bo ma dużo po moim chrześniaku wiec jak tylko wstawia mi nawe meble to przywiozę rzeczy upiorę i poprasuję. Na meble czekam już dwa miesiące bo frontów nie ma Ale podobno w piątek już będą. Synkowi narazie kupiłam kilka kompletów body spodnie i sweterki bo nie mogłam się powstrzymać. Uwielbiam jak malutki chłopczyk ubrany jest w spodnie i sweterek jak dorosły. Mąż mnie trochę hamował z zakupami bo nie wiadomo jak duży będzie maluszek i że zbyt wcześnie a sam śledzi strony z wózkami i zabawkami właśnie wczoraj go nakryłam. Ale to było takie słodkie widać że się niesamowicie cieszy i chce dla synek wybrać coś fajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny Myszka narodziła już Paulinkę. Widziałam na fb jest śliczna :) Co do ubranek to ja nakupiłam śpioszków a było 38 stopni i mała leżała w samym body. Nie ma co kupować dużo na zapas bo jak to mówi moja siostra "nim dziecko dorośnie to już będą sprane" a są takie czasy że wszystko w sklepach jest i nawet w nocy o północy można robić zakupy. Ale jak Wam mogę doradzić to w lidlu będą teraz ciuszki a tam są fajne gatunkowo te bodziaczki. Powiem Wam że ja to mam manie kupowania ubranek i albo zamawiam albo po drodze na zakupy mam pepco i nie przejdę koło niego żeby nie wejść i nie kupić Mai choćby leginsów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Asia super wieści o Nyszce i Paulince. Cieszę się że już jest malenka na świecie. U mnie u brzuchu dziś odbywa się maraton. Śmiejemy się z mężem że maleństwo ma zespół niespokojnych nóżek bo kopie jak szalony. Cieszę się że jest silny i na pewno urósł bo kopniaki mocne, a brzuch już spory. Asia w Pepco faktycznie są fajne ubranka a ostatnio ich jakość się poprawiła jak jak wychodzę z siostrą na sklepy to zawsze coś upolujemy dla siostrzeńca dla bratanka a teraz i dla Sebka. Ostatnio to siostra chciała kupić sobie sweterek ale kosztował ponad 100zl uznała że szkoda pieniędzy. Potem na maluchy wydala 200 na pytanie czy nie szkoda jej tyle kasy popatrzyla na mnie zdziwiona i mówi " dla siebie to szkoda ale dla dzieci nie" . A Tobie Asia się nie dziwię że coś ciągle kupujesz bo dla dziewczynki jest tyle fajnych rzeczy że można stroić jak laleczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was kobietki. My od wczoraj od 12:09 jesteśmy już rozdzielone,mała ma 54cm i 3510g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Myszka GRATULUJĘ piękna waga i wzrost. Miałaś cesarkę? Oby jak najszybciej do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Zjadlo mi wczorajszy wpis. Myszka SERDECZNIE GRATULACJE piękna waga i wzrost. Oby szybko do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednak nie zjadlo teraz go widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój post wczoraj też był dłuższy ale zjadło 3/4. Tak miałam cesarke. Może jutro albo w sobotę wyjdziemy do domku. Pozdrawiamy was serdecznie☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiak33
Hej Kochane! Myszka jeszcze raz gratulację. Paulinka jest super. Życzę żeby rosła zdrowa. Jesteś już w domku? Jak tam Emilka zareagowała na siostrzyczkę? Ja dzwoniłam dziś do mojej pracy i okazało się że jedna dziewczyna urodziła 10 stycznia a 5 kolejnych jest w ciąży :) Wszędzie ciężarne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala3
Asiak z tymi ciężarnymi to masz rację. Ten rok będzie obfitował w porody. Zastanawiam się jak to będzie z miejscami w przedszkolach jak dzieci podrosną bo może to jest wyż demograficzny. Na wszelki wypadek zaraz po porodzie dowiem się co i jak w najlepszym przedszkolu w mieście bo to które mam pod domem nie ma najlepszej opinii. Oj wybieglam w przyszłości jak szalona a tu dopiero dzidzia w drodze. Mam już nowe mebelki w sypialni fajnie wyszły zaraz zabieram się za układanie rzeczy i w przyszłym tygodniu jadę do bratowej zobaczyć co się nada z chrześniaka dla mojego. A i jeszcze zasłony i firanki muszę zamówić. Asia pisałaś o promocji Lidla na rzeczy dla dzieci. W poniedziałek pojadę zobaczyć bo wtedy zaczyna się promocja. W ulotce były ciekawe rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MyszkaM86
Od dzisiaj w domku ☺ Emilka bardzo sie cieszyla,nie wiedziala jak sie zabrac do malej zeby sie przywitac i dziwila sie ze rusza smoczkiem. Odezwe sie jak troche sie ogarne w domku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje dziewczyny☺ Malutka grzeczna ale jak chce cyca to decybele ma spore i nie waha sie go użyć☺ U nas wszystko w porzadku,tylko strasznie mi nogi w kostkach spuchly az na stopy sie to rzuca i nie mam pojecia od czego to,jutro bedzie polozna to zapytam. Mam nadzieje ze to nic takiego,pod koniec ciazy tez tak mialam jak duzo chodzilam ale teraz mi sie tak zrobilo pod koniec pobytu w szpitalu a tam wstawalam tylko do malej albo do posilku czy do toalety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myszka ja też tak mialam. W ciąży nigdy mi stopy nie puchły, a dwa dni po porodzie nogi jak bochenki. Na dodatek miałam podwyższone crp i ciotka mnie nastraszyła ze to może być od nerek ale jak poszłam do dyżurki to powiedzieli mi że to przez hormony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To trochr mnie uspokoilas Asiak,po porodzie 2 dni ladowali we mnie kroplowki nawadniajace i z czyms tam jeszcze ze ledwo między nimi do kibelka udawalo mi się chodzic wiec myslalam ze to po tym. A dlugo Cię to trzymalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polozna kazała pić kefir,bo to opuchlizna zwiazana z zaburzeniem gospodarki bialkowej,ma być lepiej juz po 2 dniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz Myszka każdy co innego mówi. Dosyć szybko mi ta opuchlizna zeszła ale mowie ci mi normalnie buty nie wchodziły na stopy. Jak tam Malutka? Olamama a jak u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz,moze hormony powoduja te zaburzenia z bialkiem,ja mam w domu luzne kapcie ale wyjsciowych tez pewnie bym nie wcisnela,tak jak pisalas stopy jak bochenki,po nocy delikatnie schodzi ze mozna wyczuc kostki pod palcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej:) Też miałam takie stopy jak fiona, wróciły do normy jakoś tydzień po porodzie. U nas dobrze, dni lecą jeden za drugim jak szalone... Jestem teraz z moją Trójcą sama, mąż musiał wyjechać służbowo na kilka dni, wszystko na mojej głowie ale daję radę ;) Czasami po prostu nie mam czasu zjeść :/ Dziś miałyśmy wizytę położnej, Kokoszki rosną jak na drożdżach, Hania ma 2960g a Zosia 3260g :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ola duze juz te twoje panienki☺ a jak starsza siostra sie sprawuje? U nas poki co jest faza zachwytu nad kazdym ruchem malej,poniewaz ma bujna czuprynke to starsza ja codziennie czesze,gr**** grzechotkami gdy placze☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość L_E_T_I
Myszka ale fajnie :) Dziewczyny niech wasze Dziewczynki rosną zdrowiutkie :) Ja wczoraj trochę chyba przesadziłam z chodzeniem i wieczorem złapały mnie skurcze, ale całe szczęście dziś na razie jest ok, nic nie robię tylko odpoczywam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×