Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lajla

Cambridge-czy ktos stosował?

Polecane posty

Hejka, mam te same odczucia, czuję każdy zapach i jestem smakoszem każdego kęsa, to jest fajne uczucie, bo jak wpadam w cug jedzenia to napycham w siebie jak kaczka i w sumie już sama nie wiem ile zjadłam i co...a co dopiero mówić o zdrowym rozsądku i konkretnym zapotrzebowaniu na kcal. Babskie dni...he znam to...pożarłabym wszystko;) trzymam kciuki za nas, za zmianę nawyków i regularny sporcik:) do napisania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam o poranku ;) zaczynamy nowy dzień mam nadziej ze bedzie łątwiejszy jak wczorajszy hihih zapowiada się ciepło wiec z piciem nie bedzie az tak żłe tylko powstrzymać się od jedzenia lodów hmmmmmm cięzko bedzie w taki upał. Pozdrawiam i buziaczi zostawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja witam z wieczorka;) oj tak Bejbeeee lody he uwielbiam i ja:) na szczęście lubię te sorbety i raczej pozostałe o lekkiej konsystencji, no ale póki co nie tykam... powiem szczerze że taki biały big milk ma ok 100kcal więc można sobie w normalnym trybie pozwolić w sezonie nawet na dwa dziennie;) buźka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj ;) Ja zaras do pracy a tak mi się dziś nie chce ;( chodze i spie .Ja jesli chodzi o liczenie kalori to jestem w tym nowa i niewiem jeszcze co ile ma wiec boje się cokolwiek zjeśc bo nie wiem ile w siebie wciskam niepotrzebnych kalorii.Moja waga narazie stoi w miejscu nieiwem czy to zpowodu tych babskich dni czy jak ale zobacznymy co bedzie póżniej .Życze miłego dnia .;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heja:) ano czasami waga stoi w miejscu, przyczyn może być wiele, ale faktycznie jak masz ten nasz babski comiesięczny nerwik, to może być to.....z kaloriami to sama powoli do wszystkiego dojdziesz. Będzie Ci to potrzebne żeby Twoja ciężka praca nad sobą nie poszła w piach....dasz radę:) i sporcik polecam, tylko powolutku zaczynać żeby nie forsować i nie zrazić się, to ma być przyjemność, ja lubię choćby pospacerować, czasami nawet dość szybko, same plusy, bo poprawa krążenia, lepsza przemiana materii itd ja 59.8 uffffff czekałam na tę PIĄTECZKĘ :):):) sciskam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Androida_85
Ja też próbowałam wielu diet, walczyłam o zejście poniżej 60 kilo itd. Niestety, najczęściej diety był na tyle restrykcyjne, że albo po zrzuceniu kilogramów wracałam do normalnego jedzenia i miałam efekt jo-jo albo z kolei wytrzymałam dłużej na diecie, ale odczuwałam wtedy skutki uboczne - byłam chronicznie zmęczona, wypadały mi włosy, miałam słabe paznokcie etc...Obecnie stosuję metodę dr. Jacobs'a, w której podstawą jest balans. Odżywiam się zgodnie z jego piramidą żywieniową, zachowuję odpowiednie proporcje poszczególnych produktów na talerzu i powiem Wam, że działa! jem już tak od ponad roku i na razie nic nie zapowiada, żebym miała z tym skończyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, ja również jestem jak najbardziej za powolnym gubieniem kilogramów, jednak każda z nas musi znaleźć właściwą drogę do zdrowych nawyków i zdrowego odżywiania, przystosowanego do swojego organizmu i trybu życia. Ja po dc jestem po prostu bardziej zdyscyplinowana, tak jak pisałam wcześniej kiedyś schudłam 25 kg i już nie wróciłam do tamtej wagi, bo kompletnie zmieniłam odżywianie, wprowadziłam sport... teraz ciągle walczę z 5kg bo jak tyle mi przybędzie w ciągu roku, to po prostu robię krótki maraton z dc i wszystko wraca do normy. Życzę Wam powodzenia, zdrowia i zadowolenia z odbicia w lustrze, bo przyznajcie że prężymy się przed nim;) z resztą ile to radości jak się kobieta wbije w szczupłe letnie spodnie czy spódniczkę która była zbyt obcisła....:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze tylko chciałam dodać że po dc włosy ani paznokcie nie ucierpią bo jeśli prawidłowo ją stosujemy to dostarcza wszystkich niezbędnych elementów...poza tym działa jak detox a w ten czas najlepiej wykorzystać na edukację siebie w kierunku zdrowego odżywiania... no dobra nie mądrzę się, buźka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
he to znowu ja;) prowadzę sobie ten swój monolog:) zerknęłam na tę piramidę dr Jacobsa i to jest dokładnie mój sposób odżywiania, tyle że czasami sobie za bardzo dogodzę no i maszzzz 5kg h hihih ale polecam do poczytania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka, co to kompy się zagotowały???? pochwalę się, że postanowiłam po oczytaniu się o właściwościach selera naciowego, wprowadzić go to swojego jadłospisu. Kiedyś próbowałam ale jakoś mi nie szło, bo ma ten swój bardzo mocny smaczek. Od dwóch dni rano piję zmiksowane (w blenderze) jabłko (całe) i kilka lasek selerka + woda mineralna. Dzisiaj zamiast jabłka dodałam ananasa, nawet niezłe, troszkę mało słodkie ale można łyżkę miodku dodać. Jutro dodam brzoskwinkę a co tam...:) Nadal jednak cambridżuję dodatkowo:) Postanowiłam również zakupić nowy parowar bo ten który mam od kilku lat przepalił się, oraz wagę kuchenną, bo jednak zawsze przesadzam z proporcjami. Jadam zdrowo ale za dużo i nie przepalam.... myślę że waga kuchenna pomoże mi troszkę nabrać nawyków wkładania mniej na talerz ;) co u Was???????????????????????????? helołłłł Beybe odezwij się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka, oj widzę że na forum tak jak z wagą, czasami staje w miejscu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o wszedła wkącu ;) nie wiem co się działo ale nieumiałam wkleić wpisu przez pare dni hmmm M musimy się wymienic meilami lub gg w razie podobnej sytuacji miłej niedzielki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka bejbeee i pozostali którzy może tylko czytają :) chętnie, może emalii, wtedy można sobie popisać.... jak się czujesz tak w ogóle? udało się batoniki zakupić? ja tutaj nie mam problemu, bo mieszkam blisko firmy kiligramy.pl więc zawsze mogę sobie coś dokupić...pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jakoś ostatnio mam doły moja waga stoi a za 2 tygodnie warzenie i bedzie niemiło bo napewno nie bede miała tyle mniej co przez jej urlopem;( Kontrole mam dopiero 22 wiec wtedy zapytam się jiej o te batony ;) Mój meil to seidelmonika@wp.pl tak w razie jak bym znów niemogła tu nic wkleić ,wchodze tu codziennie sprawdzić czy ktoś jest az mnie wkurzała ta sytuacja ze neimoge dl ciebie nic napisac ;( sama nie wiem co się działo Buziaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj:) email napisałam:) ja jutro robię ważenie i wprowadzam ruch, bo ciało nieco "sflaczało" hihihih czas na ujędrnianie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka ja cały czas ze sportem fitnes zumba i takie tam wygijasy ;) Mojego warzenia to az się boje co to bedzie.Pozdrawiam ide przeczytac meila ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
hey, właśnie kończe drugi tydzien diety, spadło ok 5kg. nie wiem czy to dobry wynik ale jakos sie trzymam. mam 3produkty cambridge i jeden normalny ale cholernie brakuje mi owoców!!!! i pomidorków a teraz wszsytko takie pyszne!!! chciałabym zgubic jakies 20kg...nie wiem czy to molziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grachla na poczatku witaj w naszy progach ;) jasne ze jest możliwe ja jestem tego dowodem mam już 19 kilo mniej ;) i ciągle chudne a wyniki masz super i moim zdaniem wystarczające bo jak pujdzie szybciej to pużńej bedzie wszysko zwisac ja jestem zdania lepiej troszke powoli a ciało nie zwietrzeje ;)))) Pozdrawiam ;)**"**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie:) jak miło że nowa bratnia dusza znalazła koleżanki po "fachu". Też uważam że wynik super. Doskonale rozumiem głoda na owoce, bo również jestem fanką letnio-jesiennych darów ziemi;). Ja już stabilizuję, więc pozwalam sobie na to i owo... edukuję tę swoją głowę, żeby nie jadła dużych porcji. pozdrawiam i piszcie kobietki, zawsze to jakoś łatwiej jak się człowiek tak wypiszeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
a ja mam dzisiiaj strasznego gloda....i nerwa też... ale od pocztku....dziekuje Wam za przyjecie do waszego grona....i mam nadzieje ze jakos uda mi sie wytrzymac bo dzissiaj ledwo ledwo trzymam sie zeby nie zjesc czegos ekstra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
jakoś od wczoraj chodzę ciagle glodna;))) po dwoch tygodniach moj organizm mowi "JESC", tez tak miałyście, ja mam dzisiaj 16 dzien diety i czuje potworny głód, chce mi sie wszystkiego jabłek, malin, borowek,kukurydzy, pomidorów, białegosera!!! Baby super wynik osiagnełas, długo jestes juz na diecie? wspomagasz sie jakas aktywnoscia fizyczna? na którym stopniu jestes? sprobuje sie wczytac troche w watek czy tez dziewczyny mialyscie takie dni to może to mnie zmotywuje do walczenia z sobą bo jakos mam ochote odpuscic;(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
jak gotujecie potrawy na parze w zwykłym garnku czy macie parowary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka, Grachla trzymaj się, taki wilczy głód masz w głowie, nie poddawaj się to minie. Ja na ścisłej dopijam jeszcze tym rosołkiem dc, dodaję otręby, czasami też łyżkę lnu mielonego, robi się wtedy taka kaszka, jakoś to mnie wypełnia. Mnie już łatwiej bo wychodzę z dc więc powoli zaczynam z normalnym jedzeniem. Używam od wielu lat parowaru do warzyw głównie, właśnie noszę się z zakupem nowego bo żywot starego dobiegł końca... Pij dużo wody, to też pomaga, ja też czasami stosuję ten smaczek z dc, żeby ten smak zmienić. ahaaa no i ja pozwalam sobie na cole zero, a co tammm ale nie namawiam różne są szkoły. buźki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
dzieki za odpowiedz;)) ale udało mi się wytrwać a głód spowodowany był najprawdopodbniej tym, że w nocy dopadła mnie co miesieczna przypadłość kobieca:)) wiec mysle ze bedzie juz teraz lepiej może mogłabyś mi polecic jakąs dobrą firmę do gotowania na parze? ja przeglądam oferty i nie moge sie zdecydować. moja konsultantka narazie kazaąła mi wytrwac te 3 tygodnie na 3produktach cambridge i 1posiłku konwenconalnym wiec narazie niczego nie dodaje. kurcze troche drogo to wszystko wychodzi....ale dzisiaj weszłąm juz w miare spokojnie w spodnie ktore wyznaczyłam sobie jako cel nr 1.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
wody pije ogromne ilości bo zrezygnowałam z kawy, tzn 3-4kaw dziennie na 1;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka kochane ;) Grachla ja jestem cały czas na scisłej 3 szejki dziennie i nic wiecej albo 2 szejki i zupka żadnych dogodzeń co 6 tygodni do tego dodaje obiad 300g coś z warzyw i 150 g miesa lub ryby widze ze macie troszke lepiej bo moja konsultanka trzyma mnie na takiej scisłej aż dojde do mojej docelowej wagi czyli 65 kilo;( ale juz się do tego przyzwycziłam ;) Grachola mi powidziała ze kawy moge pić ile chce tylko bez cukru i mleka a kochałam takie kawy jedynie moge dodawać słodzik tylko ze jak jej wypije za dużo nie wcisne wiecej wody wiec pije tylko 1 góra 2 ;) Trzymaj się kochana bo warto a jak bedzie dołek wskakuj tu do nas to dużo pomaga sama się otym przekonałam jak poznałam M ;)zmykam popracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
Baby o cholercia 6 tygodni na scisłej ...podziwiam Cie za motywację...eh może i ja ja znajde ....mi sie tez marzy 65kg, ale to znaczy ze jeszce 20 kg do zrzucenia...masakra, warze wiecej niż pod koniec ciązy...:((( nie wiem sama jak mogłam do tego dopuscic;(( ale dziewczyny jak bedziemy sie wspierac to wszystkie damy rade... ja pije kawę bez cukru (od zawsze) ale za to z mlekiem wiec konsultanka zezwolila ale na mleko 0,5%;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka, jak tu miłooooo :D uda się, udaaaa!!!! ja też jestem tego przykładem, zeszłam poniżej 60kg a ważyłam 82kg więc można. Dc to dobry początek, oczywiście jak dla mnie. Potem już uleczyć głowę na zdrowe odżywianie i ruch i będzie oki:) Ja miałam parowar tefala i to jedyna firma jaką wypróbowałam, teraz patrzę za philipsem, ale zobaczymy... Tak wsparcie w grupie osób które mają ten sam problem to jest to :) miłego dzionka i ściaskam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grachla
M czy ja dobrze rozumiem, że im wieksza moc parowara tym lepsza jakość przygotowywanch potraw? bo przegladam włąsnie parowary i maja moc 900W aż nawet do 2000W? Wynik Twojego spadku wagi dla mnie oszałamiajaacy....no wlasnie tylko trzeba sobie jeszczepoukładać w głowie jak jesc i ile jesc;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×