Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmartwiona 82

Torbiel zapalna zatoki szczękowej

Polecane posty

Gość marta1499
hm szczerze mowiac to mowili ze to zastrzyk przeciwkrwotoczny, a nie antybiotyk. I mysle ze to mozliwe bo na sali lezaly jeszcze 2 osoby majace zabieg w tym samym dniu co ja a byla taka sytuacja ze w dniu zabiegu mialam lekki krwotok, poszlam do wc, przechylilam glowe i polecialo. Mial przyjsc lekarz,ale operowal jakis nagly wypadek. Wiec przyszla pielegniarka i dala mi zastrzyk, tylko mi, inne osoby z sali go nie dostaly. wiec mysle ze to jednak byl zastrzyk przeciwkrwotoczny.A inne osoby z sali dostawaly tylko kroplowki przeciwbolowe, ktore ja tez zreszta dostawalam. Poza tym gdybym dostala antybiotyk to chyba nie mialabym stanu zapalnego kilka dni pozniej. No ale pewnosci nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynka_87
Jest ogromna różnica w wadze. jeśli ktoś jest chudy to bardzo łatwo jest przebić żyłe i trafić na kość, a to sprawia bardzo duży ból :( A wenflon nie ma aż tylu mm!!!!!! Jak miał by 4 mm to by w żyłe sie nie zmieścił ;) Grubość można rozpoznać po kolorach. Ja miałam niebieski czyli średnica zewnętrzna 0,8 mm (lub 0,9 mm). I kiedy wenflon jest już umieszczony w żyle nie powinien (!!!) boleć. Jeśli pacjenta boli tzn że coś jest źle zrobione. A mnie nie bolało bo pielęgniarka mi coś wstrzyknęła. Ból sprawiało mi samo to, że ten plastik tam siedział:( Nawet jak nie ruszałam ręką to bolało. A jak ktoś dotkną, to aż z bólu plakałam. Czy tak się dzieje jak jest prawidłowo umieszczony wenflon??? Wydaje mi się, że nie. Bo nikt inny nie miał takich problemów jak ja i nawet nie czuli, że to coś mają wbite. Jakiś czas temu też miałam wenflon w rączce i nie czułam nic, nawet zapomniałam, że to tam jest. Dopiero jak się przebierałam aby do domku wyjść to zobaczyłam że to mam :) A jeśli chodzi o krwotoki. Też jak poszłam o własnych siłach do łazienki 1 raz po operacji to gdy się pochyliłam to jak poleciało mi z nosa to całą podłogę zachlapałam i piżamke. Jak wyszłam to wyglądałam jak by mnie ktoś pobił :) Cała buzia w krwi i ubranie, do tego policzek cały napuchnięty i siny :) Myślałam że mama zemdleje z przerażenia jak mnie zobaczyła :) hi hi hi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Witam! Jak widać odczucia subiektywne nie zawsze są obiektywne. Z całą pewnością są indywidualne i zależne od predyspozycji osobniczych organizmu każdego z nas. W poniedziałek czyli tydzień po zabiegu pan dr. zdjął mi szwy liczył na głos miałam 10 sztuk. Skończyłam antybiotyk, płuczę usta roztworem szałwi. Ząbki w zgryzie jak by trochę za wysokie ale myślę,że jak dziąsła obtęchną całkiem, to minie.W odróżnieniu od DZIEWCZYNKI87 u mnie obyło się bez siniaków :).Na dzień dzisiejszy prawie już nie mam opuchlizny jak ktoś nie wie że miałam zabieg to nic nie zauważy od wczoraj chodzę do pracy. Jest mi tylko trochę trudno dłużej rozmawiać bo pojawiają się skurcze i mrowienia twarzy :( i gdyby nie te dolegliwości to było by OK. Lekarz powiedział, że powinno ustąpić częściowo po ok 6-tyg. A co do weflonu daleka jestem od polemiki na temat tego co tkwiło w twojej ręce.Ten zaś który tkwił w mojej (bo obejrzałam go sobie po wyjęciu) miał około 3-4 mm śr. i pewnie masz rację, że był nie właściwie założony bo bolało mnie do momentu wyjęcia, a i teraz w tym miejscu gdzie tkwił, dłoń boli jak by był siniak. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Miłaś rację, mój był biały, internet to skarbnica wiedzy. A nie mówiłam,że to co jest subiektywne nie jest obiektywne ;), Biały rozmiar 17 G średnica zewnętrzna 1,4 mm (lub 1,5 mm) średnica wewnętrzna 1,2 mm przepływ: infuzja płynu 125 ml/min krew 76 ml/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynka_87
:) Jak bym miała taki gruby jak Ty, to bym się zapłakała z bólu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
heh ja chyba tez bym sie poplakala:) Mam reke w nadgrastku chudsza niz moja 3 letnia kuzynka :P Tez mialam niebieski wenflon:) chcieli lewa reke, tyle ze ja od pobierania krwi w zgieciu lokciowym mialam takiego siniaka ze zadnej zyly by nie utrafili bo zalane bylo:P wiec musieli ponizej nadgrastka w te zyly celowac:) ale na szczescie wprawne raczki pielegnarki sobie poradzily z moimi chudymi lapami:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynka_87
Pielęgniarka doradziła mi żebym mocnościsnęła miejsce wkucia to nie będzie siniaka. U mnie chyba nie trafiła w żyłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
heh no ja nie wiem jak bylo u mnie, klula mnie jeden raz niby, tez przyciskalam mocno,a krwiak podskorny byl :) wiec moze tez nie trafila, sie w sumie nie dziwie bo sama w te moje cienkie zyly nie chcialabym celowac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Witam! Widzę, że temat was rozgrzał. Ja nie mam siniaka na nadgarstku ale bardzo mnie boli miejsce w którym był koniec kaniuli. Nie jest spuchnienty ale czuję jakby był przetrącony. Jest to miejsce nad kością po zewnętrznej stronie nadgarstka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość struskawki
hey :) ja miałam operacje, i wcale nie jest tak źlę ;) ja leżałam 3 dni w sumie :) a po operacji efekt taki,jak nigdy przedtem :) polecam ! na drugi dzien po operacji wyjęli mi tampony [które sięgają aż do zatoki] a za tydzien wyjeli mi płytki i szwy. więcej? jeżeli ktoś chce wiedziec wiecej np.jaka metode mialam zastosowana i jak to wyglada,piszcie na mejla :) odopowiem na każdy,bo wiem,jak ja się bałam operascji i szukałam kogoś kto to miał żeby mi wytlumaczyl jak to było. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbina102
Witam, Ja miałam operację endoskopową usunięcia torbieli zapalnej z zatoki szczękowej i usunięcia kawałka małżowiny nosowej. Niestety torbiel się odnowiła i podobno znowu ma mnie czekać operacja. Czy ktoś miał podobną sytuację? Zastanawiam się czy jest sens to operować i się męczyć, jak potem może w kółko odrastać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
a po jakim czasie Ci sie torbiel odnowila? Rozumiem ze rtg mialas i stad to wiesz? Pytam bo hm.. ja nie robilam rtg po zabiegu jeszcze (juz 3 miesiace minely), pewnie zrobie jak (odpukac) zachoruje na zatoki.. I tak jakos dopoki nie zobacze na zdjeciu ze tego tam nie ma to nie uwierze:) a w sumie to tez sie boje ze moglo odrosnac przez stan zapalny zaraz po zabiegu.. A propo tego czy jest sens usuwania gdy odrasta.. hm.. chyba zalezy to od objawow.. wielkosci itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynka_87
Jednym z powodów ponownego powstania torbieli w zatoce jest jego niedokładne usunięcie. Operacje miałam też 3 miesiące temu i jak dotykam policzka to mnie pobolewa. Na czwartkowej wizycie laryngolog zobaczyl tylko wyniki wycinka, powiedział, że są dobre i stwierdził,że nie ma potrzeby, aby mnie badać (!!!!!). Teraz sama musze iść do swojej przychodni i zrobić prześwietlenie, aby sprawdzić czy wszystko jest ok. Uważam, że każdą torbiel powinno się usuwać. Torbiele są najczęściej występującym rodzajem łagodnego nowotworu. Ja bym usunęła znowu narośniętą torbiel. Ale to juz moja subiektywna opinia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
no fakt, moze byc to spowodowane niedokladnym usunieciem, ponoc ryzyko jest wieksze w przypadku mniej inwazyjnych metod np. endoskopowo. Ale musisz wziac pod uwage ze nie zawsze mozna usuwac torbiele za kazdym razem kiedy odrastaja. Jesli ma sie zabieg radykalny (przez ciecie nad zebami) to za kazdym razem nastepuje ubytek tkanki, owszem usuwaja torbiel,ale usuniecia zdrowych tkanek tez nie da sie uniknac w 100%. Czytalam gdzies w internecie o takim przypadku, ze ktos mial kilka operacji zatok (za kazdym razem odrastalo) i w koncu powiedzieli mu ze juz nie ma co operowac,ze musi sie nauczyc z tym zyc, bo za duzy ubytek tkanek.. A co do policzka tez mnie pobolewa jak dotykam, tak jakby stluczony byl lekko.. A z ta przychodnia do ktorej masz isc na rtg, to sama to wymyslilas czy lekarz Cie tak pokierowal? Pytam bo ja to w ogole zostalam zostawiona bez opieki po zabiegu, zero kontroli tak naprawde:/ Ale mysle ze zdjecie zrobie dopiero w przypadku jak bedzie wskazanie typu podejrzenie zapalenia zatok. W ostatnim czasie mialam tomografie i rtg zatok, do tego zdjecie zebow.. troche za duzo tego napromieniowania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynka_87
lekarz w ogóle się mną nie zainteresował. Więc sama pójde sprawdzić czy wszystko jest ok. Tą torbiel co mi usuneli to też sama sobie znalazłam. Nawet najleszy laryngolog w moim mieście nie chciał mnie słuchać i wpierał, że wszystko jest ok, a to, co ja mówie to są tylko moje wymysły. A jednak nie były.... :( Wykazało to tylko prześwietlenie, a badanie laryngologa nie. Jeśli chcesz być pewna, że wszystko jest dobrze to najlepiej to sprawdzic sama i nie czekaj aż lekarz cię skieruje. A co do policzka. To czuje się tak jak by mi ktoś przywalił w buzie. I jak dotylkam to takie odczucie mam jak bym miała siniaka na całym policzku i był napuchnięty (a nie jest). Często jak się budze rano to szew mnie bardzo boli :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
co do policzka jeszcze to czasem mam wrazenie ze jest lekko spuchniety, tak jakby powietrze bylo pod spodem.. slyszalam o takim czyms jak odma ze jak sie wydmuchuje nos i mialo sie taki zabieg (tzn destrukcje sciany zatoki) to moze sie powietrze dostawac pod spod.. i ja wlasnie mam takie wrazenie czasem ze mam powietrze tam.. a to odczuwalne stluczenie policzka to mam nadzieje ze minie, ponoc regeneracja po takim zabiegu trwa pol roku, zobaczymy.. a tego gdzie byly szwy nie czuje wcale..no moze jak otworze mocno buzie to czasem czuje jak mnie ciagnie, tak jakby za bardzo sie zroslo, ale nie przeszkadza mi to..w kazdym razie nie jest to bol.. co do rtg, to hm.. ja nie bede robila bo za duzo tych zdjec mialam ostatnio.. nie powinno sie robic rtg czesciej niz raz na rok a ja mialam nie dosc ze 2 zdjecia rtg to jeszcze tomografie, w ktorej napromieniowanie jest rowne kilku zdjeciom rtg. Poza tym, jako ze mam alergie wiec watpie by problemy z zatokami sie odczepily ode mnie, wiec kiedys na pewno przyjdzie mi zrobic rtg.. a tak w ogole to chyba dobrze sie czuje z mysla ze nic tam nie mam:) w sumie bym sie pewnie wkurzyla ze odrosla torbiel, wiec wole o tym nie wiedziec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edziak91
Hej Wszystkim!!!!!!! kilka tyg temu bylam u larygologa i wykryto umnie torbiel w lewej zatoce szczekowej mam wyznaczony trmin na 12 listopada na operacjie ale niewiem jak to dokladnoie bedzie wygladalo i czy sa potym jakies slady lekarz powiedzial ze beda usuwac jakos przez nos i nad warga zrobia mala dziureczke. odpiszcie czekam pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edziak91
Hej Wszystkim!!!!!!! kilka tyg temu bylam u larygologa i wykryto umnie torbiel w lewej zatoce szczekowej mam wyznaczony trmin na 12 listopada na operacjie ale niewiem jak to dokladnoie bedzie wygladalo i czy sa potym jakies slady lekarz powiedzial ze beda usuwac jakos przez nos i nad warga zrobia mala dziureczke. odpiszcie czekam pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edziak91
Hej Wszystkim!!!!!!! kilka tyg temu bylam u larygologa i wykryto umnie torbiel w lewej zatoce szczekowej mam wyznaczony trmin na 12 listopada na operacjie ale niewiem jak to dokladnoie bedzie wygladalo i czy sa potym jakies slady lekarz powiedzial ze beda usuwac jakos przez nos i nad warga zrobia mala dziureczke. odpiszcie czekam pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edziak91
Hej wszystkim!!!!!!!!! kilka tyg temu bylam u laryngologa i zrobilam przeswietlenie zatok i okazalo sie ze mam torbiela w lewej zatoce , jestem juz umowiona na operacje 12 listopada ale strasznie sie tego boje bo niewiem jak to bedzie wygladalo i czy sa potym jakies slady.lekarz mi mowil ze usuna to jakos przez nos i nad warga zronie mala dziureczka.prosze odzpiszczie pa czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta1499
to mi wyglada na metode endoskopowa, malo inwazyjna.. wiec nie ma sie co bac, sladow na zewnatrz twarzy nie bedzie zadnych.. zreszta nawet w metodzie radykalnej, przez ciecie nad zebami, nie ma zadnych sladow na twarzy.. no moze maly siniaczek na policzku, ale zniknie w ciagu kilku dni :) wiec nie ma sie czego bac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjhgu89
spokojnie- jest to do przeżycia :) najlepiej jak endoskopowo bo potem szybko wracamy do zdrówka, a jak dostaja się od stony szczęki to moga być siniaki ale szybko znikaja powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Wiadomość dla edziak91 !!! Od 14.09.2008 opisałam dokładnie zabieg ,który miałam tą samą metodą poczytaj. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Witajcie!! Dnia 15 pażdziernika minął miesiąc od mojego zabiegu i pragnę zdać wam relacje o postępach w mojej rekonwalescencji. Po miesiącu wynik histopatologii jak u większości chroniczne nieswoiste zapalenie zatok - rospoznanie nikomu nic nie mówiące. Lekarz już po zabiegu powiedział ,że zawsze tak piszą. A teraz konkrety :p : 1.Zero siniaków poza minimalnym żółtym cieniem w okolicy oka i żuchwy dla niewtajemniczonych nie widoczne. 2.Powietrze "uciekało" mi przez policzek parę pierwszych dni po zabiegu ,teraz przestało. 3.Przez trzy tydodnie po zabiegu w celu wypłukania i udrożnienia zatok zakraplałam pięć razy dziennie krople EUPHORBIUM (można przyjmować przewlekle) jest bardzo skuteczne!!! 4.Siódmego dnia zdjęli mi dziesięć szwów, mam teraz sporą bilznę na dziąśle i zrosty a one powodują uczucie napięcia i jak by było obite pyszczydło. 5.Parę dni temu bardzo rozbolały mnie okoliczne zęby- żucie gumy załtwiło masaż i przeszło. 6. Szczęście w nieszczęściu pomoc przyszła od rehabilitantów narządu ruchu, złap policzek w dwa palce i lekko tarmoś , masuj kolistymi ruchami i na koniec rób głupie miny tzn: naciągaj policzki U,E,O,A i kręć nosem. 7.JEST CORAZ LEPIEJ CODZIENNA MORDZIA GIMNASTYKA DZIAŁA CUDA :) :) :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grabie wode
Witam. Od 2 miesiecy czuje na lewym górnym dziaśle guza, jest wiekości ok 1,5 cm boli tylko trochę jak bardzo mozcno nacisne. Boje sie isc do dentysty i nie wiem co to moze byc. Błagam odpiszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Witaj Grabie ! Gdyby to było moje dziąsło to od miesiąca miała bym diagnozę. Tylko dlatego ,że należę do osób które niepewność zabija. Gdyby toczył się ostry stan zapalny to ból nie pozwolił by czekać. Jeśli jesteś masochistą to poczekaj z wizytą u dentysty ,a napewno się doczekasz.POZDRAWIAM rozzitta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbina102
Ja po usunięciu torbieli dobrze czułam się jakieś 2 miesiące, potem zaczęły wraca stare objawy. Prawie rok po operacji zrobiłam tomografię i torbiel była prawie tak duża jak przed operacją :( Sama operacja była endoskopowa, w dobrym szpitalu, więc to chyba nie jest wynikiem jej nieprawidłowego przeprowadzenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozzitta
Witam! A ząb pod torbielą jest zdrowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmartika
witajcie :-) czy bylibyście uprzejmi podpowiedzieć mi w których placówkach byliście operowani? podjęłam właśnie decyzję o operacji a nie bardzo wiem do którego szpitala w Warszawie się skierować. słyszałam, że dobrych specjalistów ma szpital na lindleya, co o tym sądzicie, czy ktoś z was był tam leczony? a może są placówki niepubliczne, które przeprowadzają takie zabiegi? pomóżcie proszę, nie bardzo wiem gdzie i jak ich szukać, na którą się zdecydować. pozdrowienia, mmmartika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość POLIP masakra
Rozpoznanie w zachyłku zębodołowym zatoki szczękowej lewej polip zapalano-obrzękowy o wymiarach 19X18mm. Przy ścianie przyśrodkowej zatoki szczękowej prawej polip o wymiarach 10X22mm. Dyskretne przyścienne zgrubienie tkankowe w zatokach szczękowych. Polip zapalano-obrzękowy w zatoce klinowej lewej o wymiarach 15X13mm. A do tego mam skrzywienie przegrody w prawą stronę. Będę miał robiony zabieg na Szaserów tylko nie w szpitalu tylko w klinice prywatnej, robią tam zabieg z NFZ. Będę miał robiony zabieg na pełnym znieczuleniu. W sumie się ciesze ,że wreszcie się tego pozbędę bo bez przerwy mam katar i jakieś infekcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×