Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

wesolutka

Które z Was uważają, że są dni płodne podczas przyjmowania tabletek anty????

Polecane posty

a na potwierdzenie też se walnę skopiowany fragment z netu tak jak Wy :O \"Podawanie jednocześnie estrogenów i progestagenów daje łączny efekt w postaci: . blokowania owulacji - w prawie 100% przypadków owulacja nie występuje\" więc niech Mała Li nie wciska, że do owulacji dochodzi praktycznie non stop :O potem owszem zaczęłą kręcić, że tylko przy niektórych tabletkach ale pierwszy kit wcisnęła, ze ZAWSZE a to nieprawda !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria - teraz to tymi wciskasz kit za przeproszeniem bo NIGDZIE nie napisałam że ZAWSZE dochodzi do owulacji Napisałam iż jest to możliwe i takowe przypadki występują czyli że istnieją przypadki dni płodnych podczas przyjmowania tabletek. Ale skoro one hamują też zagnieżdżenie się zarodka to rzeczywiście stosunek przerywany w trakcie przypuszczalnych dni plodnych jest pozbawiony sensu...chociaż jak wiadomo zaistnienie ciąży przy zazywaniu tabzów też ma w jakimś tam procencie miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MAŁA LI ---> cytuję Twoją wypowiedź : \" Także obecnie pigułki mają o wiele niższą zawartość hormonów co powoduje że w wielu przypadkach dochodzi do owulacji tym samym do zapłodnienia.\" sorry faktycznie nie użyłaś słowa zawsze ale sformułowanie W WIELU PRZYPADKACH też jest nie na miejscu bo takie coś zdarza sie może u 2 albo 3 kobiet na 1000, które stosują tabletki więc to raczej nie jest WIELE PRZYPADKÓW tylko setna procenta :O pozatym ta dyskusja nie ma dalszego sensu bo Ty mnie nie przekonasz i ja Ciebie również wybacz ale pozwolisz, że ja raczej będę wierzyć w to co powiedział mi mój zaufany i sprawdzony ginekolog niż w Twoje słowa tym bardziej, ze jak domniemywam jesteś zwolenniczką NPR więc Twoje zdanie na temat tabsów będzie zgoła odmienne od mojego pozatym ja już tabletek nie biorę więc i straszyć mnie nie musisz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no rzeczywiście straszenie to jest to o co mi najbardziej chodziło :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria - Mała_Li nigdzie nie napisała, że zawsze dochodzi do owulacji, nidzie nie napisała też, że często, nie napisała też, że w prawie każdym cyklu, nie napisała też że dochodzi do niej non stop. Napisała, że w wielu wypadkach - zanim zaczniesz się zatem czepiać słówek, doczytaj, o jakie słówko Ci chodzi. Z Twojej wypowiedzi wynika bowiem, że Cię przeceniłam: nie tylko nie czytasz ze zrozumieniem, ale nie czytasz w ogóle. Skąd wzięłaś informację, że owulacja przy braniu tabletek następuje u 2 lub 3 (imponująca dokładność!) na 1000 kobiet? Dlaczego nie podajesz, skąd masz takie wiadomości, które chyba nie są Twoim luźnym przypuszczeniem, ale z pewnością poparte naukową wiedzą? Podziel się z nami jej źródłem! Jeśli podajesz cytat, nawet z internetu, to bądź uprzejma wskazać, skąd go wzięłaś. Równie dobrze może to być Twoja osobista wypowiedź (choc nie podejrzewam Cię o znajomość pojęć typu estrogen i gestagen) ujęta w cudzysłów. Cały problem polega na tym, że temat tego wątku nie odpowiada temu, co stanowi jego treść, co oczywiście stanowi konsekwencję niedouczenia, tak autorki, jak i osób, które ją dzielnie w tym niedouczeniu wspierają. Zakładacie wątek o dniach płodnych, a szerzycie nieprawdę na temat braku owulacji. W czasie zażywania tabletek nie można mówić o dniach płodnych w takim rozumieniu, w jakim używa się tego pojęcia odnośnie zwykłego cyklu. Nie ma sensu ich wyznaczanie itp. Ale może się zdarzyć, że będzie owulacja, że będzie zapłodnienie, że będzie implantacja - i jeśli pigułka z jakichś powodów nie zadziała w któryś z trzech sposobów: będzie ciąża. Pigułki dają zabezpieczenie na poziomie zbliżonym do 100% - ok. 98%, 99%, zależy jakie źródło to podaje. Te 2% ryzyka nie jest tożsame z tym, że w 98% zahamowana jest owulacja, lecz że została ona zablokowana, lub uniemożliwiono zapłodnienie, lub uniemożliwiono implantację. Na marginesie, wesolutka polecam Ci lekturę słownika ortograficznego, pisownia słowa \"zażywają\" może Ci dostarczyć niezapomnianych wrażeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki za podpowiedz, wiesz ja za szybko pisze i nie mam czasu aby patrzec czy zrobilam gdzies blad czy nie, wiec mnie nie pouczaj, czy znam sie na ortografi. poza tym gdybym miala lepsza klawiature w pracy w moich wypowiedziach nie brakowaloby czesto literki :i\" lub innych, bo akurat to da sie zauwazyc, tak samo jak czasem zdarza mi sie przekrecic jakis wyraz dziewczyny moga to potwierdzic... po prostu nie patzre jak pisze, nie musze, nie jestem na sprawdzianie ortograficznym, a jesli ci przeszkadzaja moje bledy najprosciej nie czytaj ich, szkoda twoich oczu i skoro jestes przekonana o swojej tezie na temat tabletek czemu sama nie zaprezentujesz nam wynikow naukowych???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pani wonko ---> dobrze, ze Ty każda swoją wypowiedź podpierasz linkiem do strony internetowej :O pozatym jak juz wyżej wspomniałam dla mnie dyskusja jest skończona bo i tak mnie nie przekonacie jeśli chcesz więć uświadamiać ile razy i jak często występuje owulacja to załóż sobie swój topik 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To Wy, nie ja, robicie nagonkę na innych użytkowników forum, domagając się publikacji naukowych na poparcie ich twierdzeń i deprecjonując ich wypowiedzi. Czyżby zasada działała tylko w jedną stronę? Czyżby Wam wolno było bezkarnie wypisywać głupoty i to jeszcze pod sztandarem \"oświecania\" innych? Nie poprawiam Twoich błędów interpunkcyjnych, czy literówek - na to musiałby być chyba stworzony osobny wątek. Dopóki jestem w stanie odczytać, co masz na myśli, zupełnie mi to nie przeszkadza. Czym innym jednak szlachetne literówki wynikające z pośpiechu, a czym innym ordynarne błędy ortograficzne. Założyłaś wątek, żeby nauczać innych - czyż nie powinnaś być mi wdzięczna, że poświęcam czas na to, by nauczyć czegoś Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha i jeszcze jedno skoro już sie tak czepiasz tego, ze nie czytam wypowiedzi bądź tak uprzejma i przeczytaj (bo tego wcześniej nie uczyniłaś) moją wypowiedź z godziny 10:33 gdzie przeprosiłam MAŁĄ LI i przyznałam, ze napisała w WIELU PRZYPADKACH a nie napisała ZAWSZE sprostowałam wiec to co wcześniej napisałam ale Ty oczywiście tego nie przeczytałaś i musiałaś sprostowac za mnie raz jeszcze :O tak więc widzisz sama mi zarzucasz , ze nie czytam a TY robisz dokładnie to samo :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria - istotę internetu, a zatem i forum, jest to, że nie mam innej możliwości wskazania Ci źródła. Sama nie czynisz nawet tego. Jesteś tak zaperzona w swoich błędnych przekonaniach, że gdybym podała Ci tytuł książki, zażądałabyś ode mnie skanowania jej treści i paragonu, na dowód tego, że faktycznie mam ją w swoim posiadaniu. Jeśli chcesz sprawdzić, czy mam rację, to zadaj sobie ten trud sama, poczytaj ulotkę do tabletek, idź do biblioteki - ten trud na pewno się Ci opłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria - zauważyłam, że \"przeprosiłaś\" Małą_Li. Mnie inaczej uczono, jeśli chodzi o to, w jaki sposób się przeprasza. M. in. uprzejmie, i nie podpierając się wymyślonymi z głowy informacjami o 2 owulacjach na 1000 kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prosze uprzejmie oto linki : http://www.antykoncepcja.pl/index_pliki/tabletki.htm http://www.lekka.pl/czytelnia/Antykoncepcja,,2.html http://www.resmedica.pl/ffxraportakt.html wszędzie tam jest napisane , że podczas zażywania tabletek antykoncepcyjnych w prawie 100% przypadków owulacja nie występuje i wiem o tym, że jak już wystąpi to wtedy do akcji wkraczają pozostałe 2 sposoby działania tabletek czyli zagęszczony śluz szyjki macicy i zmiana budowy endometrium ale mi cały czas chodzi o to, że owulacja występuje BARDZO rzadko a nie w wielu przypadkach lub też w przypadku, kiedy kobieta zażywa tabletki o mniejszej zawartości hormonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pani_wonka ---> Boże ja niby jestem zaperzona ?? Ty za to jesteś upierdliwa i czepiasz sie wszystkiego co Ci sie nie podoba przeprosiłam tak jak przeprosiłam a że Twojej szanownej osobie się to nie podoba to wybacz :O przegrałam życie zatem :O a pozatym ja nie wiem co Ty mi chcesz udowodnić ?? że jestem głupia i nie mam pojecia o tabletkach anty ?? dobrze przyznaje się więc bez bicia 2 LATA JE ZAŻYWAŁAM ALE ABSOLUTNIE ZIELONEGO POJĘCIA NIE MAM O ICH DZIAŁANIU I STOSOWANIU zadowolona ?? mam nadzieję, ze tak wiec nie pozostaje Ci nic innego jak łaskawie zaprzestać tej dyskusji, która i tak niczego w moje życie nie wnosi bo kieruje sie własną wiedzą a nie tym co Ty będziesz do mnie pisała chyba mam do tego prawo czyż nie ? a jeśli wg Ciebie piszemy herezje twierdząc, ŻE NIE MA DNI PŁODNYCH PODCZAS ZAŻYWANIA TABLETEK (a to było głownym tematem przewodnim tego topiku) to załóż sobie swój własny i wmawiaj dziewczynom, ze jednak dni płodne sa i niech zaopatrzą sie w gumki i globulki dopochwowe bo tabletka antykoncepcyjna nie jest żadnym zabezpieczeniem !! bo niestety ale zbaczasz z pzrewodniej myśli tego tematu srał pies w ilu przypadkach występuje owulacja a w ilu nie wystepuje faktem jest, ze nie ma dni płodnych podczas stosowania tabletek anty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak czytam, czytam i mi łapy opadają...Teoria, napisaaś wczoraj o 19:55:\"NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE !!my tylko twierdzimy, że teza MAŁEJ LI o tym, ze dochodzi do owulacji a tym samym są dni płodne podczas zażywania tabletek anty jest brednią i domagamy się sensownych argumentów\"A dziś piszesz:\"wszędzie tam jest napisane , że podczas zażywania tabletek antykoncepcyjnych w prawie 100% przypadków owulacja nie występujei wiem o tym, że jak już wystąpi to wtedy do akcji wkraczają pozostałe 2 sposoby działania tabletek czyli zagęszczony śluz szyjki macicy i zmiana budowy endometriumale mi cały czas chodzi o to, że owulacja występuje BARDZO rzadko a nie w wielu przypadkach lub też w przypadku, kiedy kobieta zażywa tabletki o mniejszej zawartości hormonów\"Więc albo wiesz i o tym piszesz, - albo nie wiesz i się do tego przynajesz. Jesteś w tym momencie nie tylko niewiarygodna - ale i zupełnie niepoważna, skoro zaprzeczasz sama sobie w tak krótkim odstępie czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria, wszystkie podane przez Ciebie dane potwierdzają to, o czym wspominały pani wonka i Mała_Li. \"Prawie 100%\" brzmi ładnie, ale oznacza właśnie owo niepełne 100, czyli dziewięćdziesiąt kilka procent. Biorąc pod uwagę ilość kobiet stosujących tabletki tego typu, owe dwie lub trzy setne ogółu użytkowniczek urasta do liczby naprawdę imponującej. Biorąc pod uwagę, ża każdy z tych przypadków jest przypadkiem ciąży niechcianej i nieplanowanej, uważam, że to dostateczny argument.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teoria - czym innym jest skuteczność tabletek bliska 100%, a czym innym powstrzymywanie owulacji bliskie 100%. Skoro tabletki działają na 3 sposoby, a tylko jednym z nich, choć podstawowym, jest hamowanie owulacji, to - choć nie jestem matematykiem - dość prosty jest rachunek, że nie może powstrzymywać owulacji w niemal 100%, bo to by oznaczało, że jest to jedyna metoda działania tych tabletek. cześć ngLka:) witam i tutaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anonimowa moderatorko, z pewnością nie jestem ani ngLką, ani Małą_Li. Co więcej, każda z nas mieszka na innym krańcu Polski :) Panią wonka spotykam dziś po raz pierwszy i nie mam wątpliwości co do tego, że nie jest to alter ego żadnej z wyżej wymienionych :) Jeśli zaś masz na myśli posty wesolutkiej i teorii - wątpię, by były pisane przez tę samą osobę: każdy jest w stanie zaobserwować różnicę między wypowiedzią osoby nawykłej do pisania i znającej zasady ortografii, a czymś, co przypomina półbełkot. Tak na deser: moderatorzy nie posługują się pomarańczowymi nikami /z przyczyn oczywistych/ i wydaje mi się zabawne, gdy dorosła /mam nadzieję/ osoba staje na paluszkach, by udawać kogoś wiekszego i poważniejszego, niż jest w istocie :) Czy nikt nie poinformował cię o tym, że różnica między samozwańczym i fałszywym moderatorem, a osobą realnie sprawującą tę funkcję polega właśnie na możliwości sprawdzenia tożsamości autora/ki postu? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cudownie :-) Anonimowa modertorka, czy może lepiej - anonimowa Teorio - to, że Ty uważasz, iż jedna osoba może pisać podając się za różne osoby - to jedno. Ale chyba nie sądzisz, że wszycy czytający ten temat są tak głupi, by również w to uwierzyć, szczególnie, eśli nie jesteś w stanie podpisać się nickiem Moderatora? :-)Tak bardzo boli Cię nieumiejętność przyznania się do błędu? To już nie nasz problem:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dyskusja zmierza w ciekawym kierunku:) za chwilę okaże się, że mamy tu do czynienia z kilkoma wcieleniami tej samej osoby - jeśli można, to ja na przyszłość zaklepuję sobie nick Mr Hyde i ogłaszam przetarg na Dr Jekylla;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz tu już musiałam się wpisać :D:D:D Ondynka, NgLka i Mała Li, a podobne do siebie jesteście jak cholera :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anusia - przecież też jesteś mną, ja Nimi, one Tobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ATAKUJĄ KLONY BĘDĄ NAS MILIONY.... :D i całą Polskę zasiedlamy! Ha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny z czarnymi nickami tzn Ondyna, ngLka, Mała Li i wonka nie są jedną osobą za to lepiej, żeby anonimowa moderatorka i jej koleżanki uważały, bo jak się wezmę za porządki w temacie to dopiero wtedy się okaże, kto tu jest 2 albo więcej w jednym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D no proszę, Deus ex machina :) Lepiej się nie podszywać pod moderatorów - chyba tego nie lubią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×