Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pragne czystej dziewczyny

moja dziewczyna chce isc do ginekologa faceta

Polecane posty

Gość tez_popieprzony
i od tego sram na żadko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
a czasem na twrado, jak zeżrę czekolade z dupki mojej pani jak wróci od ginekologa -chłopa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
pierdzę radośnie hymn Polski siedząc na samolocie ginekologa, mam takie zboczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
wkładam sobie w dupkę, słoik po ogórkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
a potem yem kupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
Pierniku odszywajacy sie pode mnie w ramach onanizmu, jedna kwestia formalna. Rzadko piszemy przez RZ nie zas przez Ż. ;). To tylko tyle, bo coz moge ci powiedziec ;), no moze tylko tyle abys wzial sobie to wiadro zalozyl na leb i przyjebal baranka w scianke dzialowa w ramach stymulacji tej resztki neuronow, ktore pozostaly ci w miejscu gdzie niektorzy posiadaja mozg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pojebane baby
Baby są durne, nie wiedzą co to facet :P Nie warto się przejmować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pojebane baby
Chuja do dupy podszywom :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komendant piaskownicy
rankiem zatapiam się w lekturze talmudu :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" 19:15 [zgłoś do usunięcia] tez_popieprzony a czemu gin sie oburzyl? z tego samego powodu dla ktorego my sie wkurzamy. naruszenie jego terytorium i jego c*pki(na te pare minut) przez innego samca. jakos bylem kilka razy z moja d**a u fryzjera i jakos sie nie oburzali jeszcze mnie sie pytali czy bedzie mi sie jakas opcja podobac. a przeciez gin to taki sam uslugodawca jak fryzjer czy hydraulik. tyle, ze u nas konowaly mysla, ze wszystko im wolno. swiete krowy. " Sama prawda! Patrz topik: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3711319&start=0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem kobietą i uważam że
Skoro kobiety chodzące do ginekologów-facetów twierdzą, że chodzenie do nich nie jest zdradą wobec stałych partnerów i tłumaczą że "nie przejmuj się, dla mnie to tylko lekarz, a i sam ginekolog się też nie podnieca bo już milion ci_pek wcześniej widział"... ... to mężczyzna powinien się odwdzięczyć idąc na ku_rwy (albo co najmniej "sportowo" powyrywać łatwe laski), a swojej stałej panience uzasadnić to podobnie "nie przejmuj się, dla mnie to tylko sport, a prostytutki czy innej puszczalskiej to i tak nie rusza bo już milion ch_ujów widziała".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna..26
Bylam juz kilka razy u polskich ginekologow. i za kazdym razem spotykaly mnie nieprzyjemnosci z powodu tego, ze domagalam sie obecnosci meza podczas badania! lekarze zadawali agresywne i glupie pytania 'co pani chce tam mezowi pokazywac?!'. w kraju w ktorym dotychczas mieszkalam wspolne wizyty sa wrecz zalecane bo NIGDY nie doprowadza sie tam do sytuacji ze naga pacjentka jest sam na sam z lekarzem. polska to jednak zacofany kraj. zastanawia mnie tylko co ci lekarze takiego robia z pacjentkami, ze chca za wszelka cene pozbyc sie mezow z gabinetu. zaznaczam, ze nigdy nie dopuscilam do tego, zeby lekarz mi meza wurzucil za drzwi bo to moja cipa i ja decyduje kto i w jakiej sytuacji ja oglada. a tyle pieknych artykulow jest w prasie 'kobiecej' o tych delikatnych, wspanialaych ginekologach z POWOLANIA sluzacych pacjentkom i dbajacym o ich komfort - szkoda ze nie w polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ginekolog to ginekolog, nie masz sie o co martwic. nie pierwsze i ostatnie miejsce intymne widzial, wiec raczej go to nie podnieci ... glowa go gory, wiele osob mowi ze ginekolodzy mezczyzni sa bardziej delikatni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na jakim Ty świecie żyjesz? Powinieneś się cieszyć, że Twoja dziewczyna przed spotkaniem intymnym z Tobą, pójdzie do ginekologa i się zbada. Uważasz, że Twoja kobieta mogłaby 'rozłożyć uda' jak to ująłeś przed innym facetem? Moim zdaniem powinieneś skorzystać z usług psychologicznych, bo to nie jest normalne. Albo po prostu jej nie ufasz. Współczuję tej dziewczynie, a zarazem podziwiam, że to wszystko znosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja żona przed operacją mięśniaków, była badana przez konsylium trzech lekarzy ginekologów, autor, tego tematu , pewno by w kaftanie znalazł się w Tworkach.......po czymś takim...trzech facetów piczkę oglądało jego babie......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
"Powinieneś się cieszyć, że Twoja dziewczyna przed spotkaniem intymnym z Tobą, pójdzie do ginekologa i się zbada" Nie no powinien byc przeszczesliwy. zebym mogl bzyknac musi ocenic obiekt mojego bzykania inny samiec najpierw. bardzo ciekawa teoria ;), aczkolwiek czyniaca z mezczyzny ciote i lacha, zeby moje bzykanie bylo zalezne od innego lacha ;). zanim ja bzykne to on sobie "bzyknie polowicznie" :) "Sluchaj skarbie, zanim cie posune to niech cie posunie ginekolog i sprawdzi czy nadajesz sie do posuniecia". jak on cie popiesci to i moj sie zmiesci" ha ha ha. Bardzo twa teoria ciekawa. czy idac na basen niewiasta tez najpierw powinna odwiedzic ginekologa? wszak zanim wejdzie do wody to powinna sie sprawdzic czy aby kontakt z woda jej nie zaszkodzil, a przede wszystkim nie zaszkodzil innym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
P.S Nie no kurna nie moglem sie powstrzymac ;) "powinieneś się cieszyć, że Twoja dziewczyna przed spotkaniem intymnym z Tobą, pójdzie do ginekologa i się zbada" Rownie dobrze parafraza tej wypowiedzi moze brzmiec: "powinieneś się cieszyć, że Twoja dziewczyna przed spotkaniem intymnym z Tobą, pójdzie najpierw na spotkanie intymne z ginekologiem". Kazdy zdrowy i normalny mezczyzna zanim bzyknie to powinien wyslac swoja kobite na spotkanie intymne z innym samcem. bron boze z samica oczywiscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba mnie do końca nie zrozumiałeś. Twoja dziewczyna idzie do ginekologa żeby się ZBADAĆ do cholery! Nie żeby rozłożyć przed nim uda i się z nim bzykać! Chłopie ogarnij się, bo z Tobą jest coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
"Chyba mnie do końca nie zrozumiałeś." Alez zrozumialem cie doskonale. " Twoja dziewczyna idzie do ginekologa żeby się ZBADAĆ do cholery!" jak idzie na basen to nie idzie sie "badac". "Nie żeby rozłożyć przed nim uda i się z nim bzykać! Chłopie ogarnij się, bo z Tobą jest coś nie tak." alez nie ,idzie do niego zeby rozlozyc przed nim rece nie nogi. i z pewnoscia sie z nia nie bzyka, jedynie wsadzi jej zelstwo, wsadzi jej paluchy, a na deser pomemla cycki. jest to zasadnicza i kosmiczna roznica, przecietny stousnek = wsadzanie fujarki i memlanie cyckow. mysle, ze to jest calkiem co innego ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadza sie
dziewczyna idzie do lekarza sie zbadac - dziwnym 'trafem' akurat do faceta. lekarz tez bada i sie nie podnieca - no bo czym? facet mialby sie naga kobieta podniecac? przeciez tyle widzial - to fakt. a partner (maz/chlopak) siedzi jak pajac w domu gdy jego kobiete ma przed soba naga jakis inny samiec - dyplom ukonczenia ginekologii nie kastruje faceta jesli to proboja udowodnic tutaj panie. dla nas ginekolog to taki sam facet jak kazdy inny na ulicy. a ja zadnemu obcemu facetowi nie pozwalam siedziec miedzy nogami mojej zony - nie umrze od tego bo chodzi do gin kobiety. akurat w tej kwestii w moim zwiazku nie ma demokracji. wyszla za mnie znala moje zdanie na ten temat i nie ma problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak zacznie niespodziewanie rodzić, a akurat w szpitalu na tej zmianie nie bd kobiety gin , to bd musiała poczekać z tym rodzeniem..hahaha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porody, operacje
ratowanie zycia to co innego. potrafie to rozgraniczyc. nie zniose tylko mysli, ze moja kobieta DOBROWOLNIE i z WLASNEGO WYBORU poszlaby rozkladac nogi przed obcym facetem. wy wszystkie jestescie tutaj takie madre. piszecie, ze facet ginekolog to NIE FACET, ze jest mu to obojetne, ze za drzwiami gabinetu kobieta jest TYLKO pacjentka itp. powiem wam, ze to kompletna BZDURA. tylko sobie same to wmawiacie zeby usprawiedliwic przed soba rozkladanie nog przed obcym facetem. a wiem o tym dobrze. Wujek mojej zony jest ginekologiem i co?? ZADNA (procz jego zony) kobieta z jego rodziny nigdy nie skorzystala z jego uslug (chociaz jest znanym 'specjalista'). Jego wlasne corki lecza sie u obcych ginekologow. A kto by sie lepiej zaopiekowal wlasnymi corkami, szwagierkami, itp jak nie czlonek rodziny??? No wlasnie dla tych kobiet wujek zony nie jest LEKARZEM ale jest tez facetem. i badz tu madry.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
różnie to bywa. Jednym facetom przeszkadza,że ich żony chodzą do facetów ginekologów, innym nie. Mój mąż nie miał nic przeciwko temu,że poszłam do faceta. Byłam w ciąży i razem wybieraliśmy ginekologa. Był podobno najlepszy, a najważniejsze,żeby dziecko było pod dobrą opieką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wlasnie roznie
bywa. najgorsze jak zona/dziewczyna nie rozumie (albo udaje ze nie rozumie), ze facet moze miec z tym problem. a tak na marginesie poszlabys to ginekologa faceta ktory bylby twoim bratem lub bratem twojego meza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_popieprzony
poszlaby bo lekarz to lekarz, po pierwsze nie facet, po drugie nie szwagier, wujek, dziadek, siostrzeniec tylko lekarz. czy to tak trudno zrozumiec? :). lekarz sie nie podnieca, lekarz tylko lekarzuje, bo mu panstwo pieczatke przystawilo do papirusa i od tej pory staje sie nieskazitelnym, pelnym etyki czlowiekiem, nawet nie czlowiekiem tylko lekarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobiety powinny sobie zdawać sprawę, że lekceważąc zastrzeżenia faceta odnośnie ginekologa mężczyzny wiele ryzykują. Dobrze ilustruje to komentarz niejakiej Kingi do artykuły z Wirtualnej Polski "Ginekolog mężczyzna? Nie ma mowy! 2010-10-17 19:18 kinga Nie zabrałam partnera ze sobą do ginekologa Związek mój się rozpadł bo nie chciałam go wziąć na badanie do faceta ginekologa mówił lekarz, że to intymne badanie.Partner powiedział że jak masz intymność z ginekologiem a ze mną nie bo nie chcesz mnie zabrać na badanie"To sobie miej intymności z ginekologiem a ja odchodzę"Szkoda i żałuję że nie poszłam z nim ale się stało był bardzo fajny i troskliwy o mnie lecz wybrałam ginekologa a nie jego i to był błąd.Myślałam że żartuje ale nie żartował.Ku przestrodze innym dziewczynom. Pozdrawiam. http://kobieta.wp.pl/opinie.html?wid=11014563&kat=26339&title=Ginekolog-mezczyzna-Nie-ma-mowy&sort=1&oid=24217662

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do kobiet- a jakby
wasz chłopak/mąż co miesiąc czy nawet co pół roku jak to Wy macie zalecane... chodził do pani urolog na badanie jąder i penisa, wiadomo że przy takim badaniu mimowolnie może stanąć członek a bywa że i podczas badania usg jąder może dojść do wytrysku (gdzieś o tym pisała jakaś pielęgniarka że to częsty i bardzo wstydliwy problem wielu panów dlatego tak niechętnie chodzą się badać) jak byście się czuły?? Obca baba tzn lekarka lub pielęgniarka trzyma penisa Waszego mena (on nie poszedł tam dla przyjemności ale z przymusu i odczuwa wstyd i stres przy badaniu) i jezdzi mu usg po jądrach a ten penis twardnieje mimo że on wcale się przy tym nie podnieca a wręcz podczas gdy staje mu penis odczuwa wielkie zażenowanie, ale miła i delikatna pani doktor uspokaja go, mówi że to normalne i częste przy tym badaniu i że to po prostu reakcja organizmu przy czym każe pielęgniarce przygotować legnine bo pacjent zaraz dostanie ejakulacji. Drogie panie postawcie się w takiej sytuacji i szczerze odpiszcie czy choć odrobinę nie poczułybyście się nie wiem jak to nazwać raczej nie zazdrością bo przecież to tylko badanie wykonane prze lekarza. Co byście czuły wiedząc że Wasz ukochany i tylko Wasz facet ma właśnie takie badanie? a za miesiąc czy pół roku znów idzie sie zbadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czuja sie nieswojo
moja zona przed moim zabiegiem byla ze mna na konsultacji u urologa. i po wizycie przyznala, ze dziwnie jej bylo patrzec jak obcy facet mi tam 'gmera' (bada). na moje pytanie co by bylo gdyby lekarzem byla 'pani' odpowiedziala, ze ciezko by jej bylo zniesc ten widok i mysl, ze jakas obca baba miala mojego czlonka w rece. oczywiscie wiekszosc kobiet na kafe odpisze ci, ze nie mialyby problemu z ich facetem chodzacym do 'pani' urolog bo taka ewentualnosc jest tak odlegla jak ziemia od ksiezyca. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do siva
Cieszyc to sie powinieniem jak dziewczyna przed seksem ze mna idzie zrobic test na AIDS - no ale w tym celu niestety nie musi zdejmowac bielizny... Moze jestem tepakiem, ale doprawdy nie rozumiem jaki zwiazek ma seks z wizyta u ginekologa (w dodatku KONIECZNIE faceta)? Pochwa bedzie bardziej rozszerzona przez wziernik i dzieki temu lepiej mi sie bedzie wkladalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×