Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaczynam od nowa...

Jak sobie radzicie po rozstaniu?

Polecane posty

Gość zaczynam od nowa...
Acha to chyba to samo W. co moje... udanego wieczoru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczynam od nowa...
RamonaSama - ale jeszcze przez ten czas powierzymy a podobno wiara czyni cuda :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RamonaSama
Ponoc Tak Czyni Cuda Znam Ludzi Co mówia ze jesli bardzo mocno w cos wierzymy i bardzo czegos chcemy to sie stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RamonaSama
Wow Teraz przyszedl mi horoskop na ktory wysłalam "Nie popadaj w kompleksy, musisz uwierzyc w siebie. Nie ukrywaj swoich intencji i uczuc, zostaną odwzajemnione "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RamonaSama
Chyba Nikogo juz nie ma :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już chyba przestałam wierzyć... Mój były poprosił żebym mu oddała jego rzeczy które mam, i chce się spotkać tylko po to, a potem przerwa. Wogóle to zauważyłam że był troche niemiły. W każdym razie powiedziałam mu że nawet jeśli nie będziemy dalej razem, duzo mnie nauczył i teraz wiem żeby nie popełniać tych samych błędów jak sobie będe układała życie na nowo. A co, niech wie że dam sobie rade i że już nie jestem zdesperowana i nie ganiam zanim wbrem zdrowemu rozsadkowi :) Cięzko będzie, ale macie racje, jeśli do walentynek nic z tego nie winiknie i on nie odezwie się, zaczynam nowe życie i nie będę wypłakiwać się że tak to się potoczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mała555 to czekaj z Nami do 15.02 :) u mnie jest inaczej ... Bo to ja prosilam zebysmy oddali sobie rzeczy ale on na to nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RamonaSama Ja jeszcze jestem :) Miałam krótką i rzeczową rozmowę z byłym w sprawie swoich rzeczy które mamy. Ehhh ciężko to wszystko przejść :( ale wolę się przygotowywać na najgorsze niż żyć nadzieją i znów się załamać kiedy się okaże że jednak nic z tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę że mojemu facetowi trochę jeszcze zależy, inaczej nie chciałby robić żadnej przerwy i powiedziałby jasno że już nie ma nadziei. A on mówi tylko że nie wie czy po tej przerwie znów będziemy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie, mam pomysł. Jeśli będziemy miały pokusę żeby napisać do faceta, wchodźmy zamiast tego tutaj, na forum. Bo to najgorsze co może być atakować go ciągle pisaniem, proszeniem, to ich tylko utwierdza w przekonaniu że mogą sobie dalej zwlekać bo my ciągle jesteśmy w ich zasięgu i zabiegamy o nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edziorek1111 Nie pisz do niego więcej! Widzisz że on sobie za dużo pozwala. Widzi że ciągle za nim latasz i wie że może sobie pozwolić na to żeby Ci powiedzieć że mu przeszkadzasz. A w końcu może mieć tak dosyć tego że ciągle sie narzucasz że naprawde nie będzie chciał juz rozmawiać. Nic na siłę. Zamiast tego zajmij się wszystkim innym poza nim, wiem że to jest trudne bo sama nie mogę o niczym innym myśleć, ale trzeba. A wtedy sam zacznie się niepokoić czemu nagle przestałaś do niego pisać i zobaczysz że sam zrobi krok w twoją strone :) A jeśli nie to jest Ciebie nie wart :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie że damy rade! A jeśli oni nic nie zrobią do 14 lutego, to niech żałują że stracili takie wspaniałe kobietki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez tak mialam jeszcze 6 dni temu pisalam mu ze go kocham itp co chwile cos pisalam ale od 5 dni sie 3mam i nie pisze nic nawet nie gucham nic kompletnie nic On tak samo Czekam do 15.02 jesli tyle czasu mu nie starczy by zatesknic zrozumiec i sie odezwac to trudno Wiecej czekac nie bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze dziś rano nie wyobrażałam sobie żyć bez niego. Ale teraz? Powiedziałam mu wszystko co powinnam powiedzieć, dobrze wie że zrobiłam to co powinnam i że teraz jego kolej. Jeśli nic nie zrobi to znaczy że naprawdę nie ma czego żałować bo będąc dalej razem byłoby 100 razy gorzej i takie cierpienia zdarzałyby się ciągle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyszla 2 czesc horoskopu "Rozejrzyj sie dookola. Ktos czeka na Twoj przyjazny gest. Ktos, od kogo wiele zalezy, bardzo milo Cie dzisiaj zaskoczy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Nie popadaj w kompleksy, musisz uwierzyc w siebie. Nie ukrywaj swoich intencji i uczuc, zostaną odwzajemnione " "Rozejrzyj sie dookola. Ktos czeka na Twoj przyjazny gest. Ktos, od kogo wiele zalezy, bardzo milo Cie dzisiaj zaskoczy" To jest w calosci ehhhh Co Myslicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po tym wszystkim, jak widzę że on nic nie robi, że nic go to nie obchodzi i ogranicza się tylko do tego żeby uzgodnić termin zwrotu swoich rzeczy i oznajmić że nie wie czy po tej przerwie będzie chciał byc ze mną, i po tym jaki jest niemiły, to powiem szczerze że coraz mniej jest mi żal że to się wszystko tak potoczyło. I jeśli się rozstaniemy to tylko on powinien żałować że nic nie zrobił by to naprawić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RamonaSama Myślę że zamiast zamartwiać się tym co będzie, powinnaś zacząć myśleć o sobie, znaleźć inne zajęcie i "rozejrzeć się" bo mo:)że ktoś inny myśli o Tobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To powyżej ja w nowej odsłonie - nie będę odstawać od pozostałych a kolor czerni do mnie pasuje teraz - żałobna barwa po ex :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak do 15.02 sie nic nie zmieni U nas to zrobimy Zbiorową stype i pochowamy ich :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×