Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

majo

Odchudzanie z lekarzem, waga spada, dusza się cieszy! Kto sie przyłaczy i kto mi

Polecane posty

Gość karola99
Witam wszystkich. Moze niektorym wyda sie, ze jestem tu zbedna ale mam broblem ze zrzuceniem 5kg. Mianowicie waze 54kg a chce tak jak kiedys zejsc do 49. To jest na prawde trudne utrzymac ta wage i tymbardziej ze zaczynam coraz wiecej wazyc ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola, nic z tych rzeczy! Dołącz do nas. Trzeba uważać na wagę, bo jak leci w górę, to znak, że cos nie tak z jedzeniem. A jak się odżywiasz i ile masz wzrostu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karola99
Niska jestem mam 158cm ;/ Takze to od razu widac i odklada sie na brzuchu. No niestety moim wrogiem jest alkohol i rozne przekaski miedzy posilkami. Czasami zdarzy sie tluste jedzenie typu pizza... Moj maz ostatnio znowu zaczal chudnac wiec dla niego robie raczej kaloryczne jedzenie. Niestety on nie moze zrozumiec, ze ja tego z nim nie zjem. Ale jak mowie od czasu do czasu z nim jadam ;( Zaczelam juz cwiczyc: hula hop, brzuszki i takie tam bo kiedys chodzilam do szkoly sportowej wiec troche sie na tym znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczynki! Rosalinka>> jasne, że będę pisać jak działa ten lek. i czy jest efektywny. Topinulin zwykły kosztował mnie niecałe 18zł za 40 tabletek. Co do mojej sytuacji wagowej, to chciałabym schudnąć 30kg. Majo>> nie wyczytałam o żadnych skutkach ubocznych, ja też byle czego do ust nie wkładam (ale to zabrzmiało!) ;-) Zgadzam się z Tobą - tłuszcz jest tak jakby oddzielnym organem, który wytwarza swoje hormony, mnoży się, odżywia się... Otyłość to choroba, która trzeba leczyć. karola99>> witamy! Mój facet też ma problem z moją dietą ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak...to piwko, winko...lubie i to jeszcze jak...:) ale na czas odchudzania, trzeba wykluczyc te specjały pizze też chyba że zastosujesz Karola ćwiczenia, aby ten bilans energetyczny obniżyć spróbuj odstawić maksymalnie węglowodany: chleb, cukier, makaron, mąką, ziemniaki, słodycze w zamian wprowadź węglowodany w postaci warzyw i trochę (1 skibka/dzień) chleba pełnoziarnistego (dłużej się trawi) i poczekaj na efekty jak będą to ok, a jak nie to dalsza modyfikacja diety i schudniesz.. Shaneeya , z tym Topinulinem, to u mnie tez tak było i zastanawiałam się czy to może placebo, czy autosugestia - odrazu zadziałał, nie byłam głodna...ale potem juz tak zostało, więc to nie było tylko złudzenie :) miałam jednak napady na słodkie co kilka dni, wiec mi lekarka ten lek zamieniła na Błonnik z ananasem i chromem 2xdz po 2 tabl przed jedzeniem, popijając szkl. wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majo, zobaczymy co będzie :-) Chrom też kupiłam, i selen, bo rybek nie jadam tak dużo, jak powinnam. Zastanawia mnie czy brak głodu to tylko tłumienie, i czy jak się stosuje ten lek, to organizm i tak "odczuwa" głód. Nie chciałabym zahamować metabolizmu zupełnie nieświadomie. Jem co 3 h, ale wiadomo jak jest kocioł w pracy to zdarza się przegapić jakiś posiłek. Najbardziej mi zależy na tym, żeby na noc nie ssało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już ten artykuł czytałam, właśnie dlatego go kupiłam :-) Same plusy - zobaczymy Majo ;-) Na ulotce jest napisane, żeby połykać tuż przed posiłkiem, pamiętam, że pisałaś, że 30 minut... to jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to w zależności od nasilenia głodu, każdy inaczej. Ja łykałam po 2 tabl 2 razy dziennie (można 4 razy dz.), czyli przed obiadem i przed kolacja, 30 min przed i popić szkl. wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Cie gorąco karola99- dla nas kazdy kilogram ktory jest w nadmiarze jest do zrzucenia i nie ma znaczenia czy to jest 20/30 kg jak u mnie, u majo czy u Shaneea czy jak u ciebie 5 kg:-) tak samo bedziemy Cie wspierały, jesli tylko bedziesz z Nami:-) Shaneea fajnie ze mi napisalas cene tych tabsów bo wlasnie dzisiaj bylam w aptece i chcialm kupic ale babka wskoczyla z ceną 42 zł ;-/ i troche mi sie to wydalo duuuuuuzo, teraz bede szukac w innych i moze tez znajde takie :-D Majo malutko sie wydaje tego twojego jedzonka jak tak nam tu piszesz. nie chodzisz glodna? jeden sledz z jedną wasą to chyba by mi tylko śmigną przez przełyk, ze nawet bym nie wiedziala ze cos zjadlam :-D albo moze po prostu to ja jestem takim okropnym lakomczuchem ;-) na pewno jestem!! wiecie co dzisiaj zrobilam? pojechalam na zakupy i to az do dwoch supermarketów bo szukałam czegos dla mojej babci no i oczywiscie nieomieszkałam nie wejsc na spozywke skonczylo sie na tym ze oprocz warzywek ktore jem na obiadki i sniadanka kupilam sobie paczke batonikow nesstle fitness i oczywiscie jednego wsunełam w ramach drugiego sniadania buuuuu. wiem ze to tylko/az 90 kcal no ale postanowilam ze zero slodyczy a tu masz ci babo placek;/ ja nie moge jezdzic po sklepach jak jestem glodna szczegolnie bo wtedy to bym wszystko zjadla nawet karme dla psa.... łakomstwu mówimy NIE! AHHH....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaneeya zjadlam bezczelnie "y" w twoim nicku za co przepraszam :-) nie dosc ze sie rzucam na zarcie to jeszcze literki komus wyjadam ;-) to sie wiecej nie powtórzy, obiecuje;-) wlasnie zaparzylam sobie dzban zielonej herbatki (jakas pokuta musi byc;-)) posprzątam troszke w domku i zrobie sobie jakis malokaloryczny obiadek salatkowy w zadoscuczynieniu:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rosalinko>> nie daj się oszukać. W necie można też za 18 zł zamówić. Nie szkodzi, że zjadłaś mi literkę, szczerze mówiąc nawet tego nie zauważyłam ;P Majo>> niezłe rozbieżności, bo na opakowaniu jest napisane \"popić małą ilością wody\" :-) Właśnie łyknęłam i podążam na obiadek :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaneeya , wiem ze są rozbieżności i dlatego pisze jak mi lekarz kazał to spożywać. Ponadto rozbieżności dotyczą chyba jeszcze ilości tabletek na dzień. Rosalinko, to fakt, tego jedzenia to wydaje się i dla mnie mało. Nawet raz policzyłam ile to cal i wyszło mi max 1000. Ale lekarz o tym wie i nic nie mówił, że mało. Poza tym nie czuje wcale, że to za mało. przyzwyczaiłam się i te tabsy uzupełniają resztę, poza tym tran 2xdziennie... to tez tłuszcz. Żołądek mam chyba jak duża garstka, bo jak mam więcej na talerzu (większa porcja warzyw, czy galaciku0, to nie mogę wcisnąć. No i dobrze! Marzyłam o tym zawsze, aby ten sagan skurczyć :) No i się udało. Czasami wydaje mi się nawet że za dużo jem ...ale rozsądek mówi co innego. Trzeba to zjeść i koniec! teraz jak widzę porcje jedzenia taka, jaka kiedyś zjadałam, to nie mogę uwierzyć, że mogłam tyle zmieścić. Kiedyś jadłam 3 jajko na miękko i 2,3 skibki chleba z masłem na śniadanie. Teraz 1 jajko i 1 Wasa wystarcza. Od stołu wstaje ni to syta, ni to głodna, po prostu nic nie czuję. Wstaje z poczuciem, ze posiłek zjadłam i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!🌻 Majo, jestes dla mnie wzorem normalnie. Nie dlatego, ze idealem ale dlatego, ze jestes taka zwyczajna, taka ludzka. "Sledzilam" Ciebie juz na 2 topikach, na ktorych sie wypowiadalas i wiem, ze z Twoja dieta bywalo roznie, tak jak z dieta kazdej z nas zreszta. Jestes wzorem, bo mimo tego, co napisalam wyzej, dajesz rade! Czytam ten topik kiedy go zalozylas ale jakos nie wiedzialam co napisac. Dalej nie wiem, wiec napisze po prostu, ze bardzo mnie zmotywowalas. Twoje wyniki sa naprawde oszalamiajace, a posty takie pelne wiary, ze az czlowiekowi banan na pyska wskakuje. Dzieki za to 🌻 Jesli pozwolisz (pozwolicie) sprobuje razem z Wami na nowo, od poniedzialku. Hehe, wiem, ze niejedna czytajac "od poniedzialku" parsknela i pomyslala "kolejna glupia", ale poniedzialek dlatego tylko, ze jutro wyjezdzam do niedzieli a wiadomo - w gosciach nie wdroze sie w diete, a taki poczatek bylby glupi... Niemniej jednak postaram sie grzeszyc alkoholem a trzymac z daleka od niedietetycznej reszty. W sumie moje kolejne podejscie do diety zaczelam juz ponad 2 tygodnie temu i w tym czasie zgubilam +-5kg ale to tylko dzieki temu, ze sie ruszam. Czuje, ze pora na konkretna walke z kilosami i chcialabym jakas diete. Takze jesli mozna od poniedzialku bede sie stosowac do lekarskich wytycznych Majo, a do tego czasu postaram sie nie przybrac :o P.S. Shaneeya 🖐️ i Ty tez tutaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mushellka 🌻 nic dodać i nic ująć, dzięki, za miłe słowa🌻 poniedziałki są najlepsze...na dietkę oczywiście :) ja tez zawsze tak zaczynałam... no i zaczęłam, co prawda od wtorku, ale to blisko poniedziałku :) ...no i ruszyła machina stare hamulce puściły i pędzę do mety dołączaj do nas! i dobrze zapij alkoholem ostatnie dni pokus :) haha należy się za takie postanowienie każdej z nas coś z tego życia ja "opijam" każde 5 klo to już postanowione :) już zamówiłam winko u męża, nawet półsłodkie, bo smaczniejsze niż wytrawne :) pamiętam jak opijałam Dębowym Mocnym moje pierwsze zgubione 6 kilo.... wiecie jak się cieszyłam... no i jeszcze do tego ta radość z procentów! to była prawdziwa balanga radości! wdychałam zimne powietrze na balkonie całymi płucami... ach... trzeba się nagradzać! dieta to wiele wyrzeczeń, a taki jeden dzień nic nie zrobi w skali miesiąca. Na drugi dzień trochę wystarczy przykrócić z jedzeniem i się wyrówna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście nie namawiam do pijaństwa..haha...ja tylko tak... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majo, mnie namawiac nie trzeba :o :) Nie traktuje tych dni w goscinie jako dni pokus, bo kolezanka tez na szczescie (dla mnie) probuje sie odchudzac. Raczej bedzie wiec picie kosztem jedzenia ale postaramy sie gdzies to wyskakac i wykrecic :D Nadal bede sie trzymac niejedzenia slodkiego i innych swinsw, a od poniedzialku dojda po prostu kolejne ograniczenia :) Dzieki za mile przyjecie 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mushellko, wytropiłaś mnie ;> A może mnie śledzisz? ;> To od pn ustalamy menu? Może skusisz sie na SB? Majo, ilość tabletek się zgadza :-) Jestem po obiadku: gotowany indyk + sałatka z kiszonych ogórasów ;P Alem pełna kochane... uch... Dodam, że mój bebeszek też mniejszył swoją objętość :-) A stało się to za sprawą śniadań, które zaczęłam jeść jakieś 2 miesiące temu :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzisz, no widzisz, kurczy się żołądek jak należy .. tak trzymać ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorsza jest niewiedza lub błędne przekonania: wcześniej uważałam, że niejedzenie śniadań kurczy żołądek... Owszem - kurczy, ale wtedy, gdy spać idzie się głodnym a nie najedzonym. Muszę wyplenić te złe nawyki i tyle :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O wlasnie! To jest moj problem. Niby chudne, niby znowu mieszcze sie w spodnie ale zoladek jak byl torba, tak nadal jest :o Majo, a ile wody masz pic? Dostalas jakies wytyczne co do min/max? Shaneeya, jasne, ze Cie sledze!! Chce robic wszystko tak jak Ty. O! A najbardziej zmniejszyc smietnik no i chyba zaczac DB :D A ze czytasz ostatnie zdania: milego dnia 🌻 hyhy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba wynajmę sobie ochroniarzy od prezydenta albo innego (p)osła ;P hehe Daj znaka co do Twoich planów o SB to zacznę knuć jadłospis :-) Kiedy wracasz od Jagi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje za mile slowa. Shaneeya- z tym selenem to bym uwazala. Pisze akurat prace mgr na ten temat i wiem, ze zarowno nadmiar jak i niedobor jest niekorzystny. Jak cos to lepiej brac gora 2, 3 razy w tygodniu. Jakos sie trzymam dzisiaj chodz ciezko bo mam wolne i ponadto przed okresem i tylko mysle co by tu zjesc. Ale pije herbatki i sok marchwiowy i to pomaga. Na obiad jadlam ogorkowa ale taka lekka :) Sniadanie to jogurt z musli i kiwi. Przypomnialam sobie, ze jakies pol roku temu znajomy mowil, ze specyfik therm line 2 bodajze jest fantastyczny aby pohamowac apetet. On natomiast schudl ok 35kg. Ale co jakis czas oczywiscie zmienial te leki na inne. Osobiscie nie chce nic brac oprocz witamin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tobie również miłego dnia! :-) Zaczęłam czytać w ogóle od końca ;P ćwiczę nową umiejętność ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karola99>> dziękuję za ostrzeżenie. Na opakowaniu jest napisane, żeby brać 1 dziennie. Już nie wiem, ile ludzi, tyle opinii. Zamiast kurna się dowiadywać o świecie to w miejsce naszego 1 pytania rodzą się 4 nowe ;P Czytałam, że nadmiar selenu szkodzi. Biorę go już o 2-ch tygodni i nie odczuwam żadnych skutków ubocznych: żadnego łysienia, wypadania zębów, paznokcie mam słabe już od lat ;P no martwi mnie tylko to ryzyko raka hmmm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaneeya jak w niedziele wroce od Jagi to chce widziec na mojej skrzynce mailowej opracowany jadlospis odpowiadajacy DB, moze dodatkowo czerpac (kisielki) z diety Majo, a oprocz tego na kuchennym stole tabletki Topu-topu-cos-tam, bo tutaj ich nie dostane ;) _________________________________ (gruba krecha) Shaneeya, koniec z tym czytaniem po arabsku! Masz znowu chlonac kazda literke, ktora przeznacze dla Twych oczydel :D I tak serio: mam nadzieje, ze w niedziele bede na tyle szybko w domu, ze zdazymy ustalic co i jak. Ach, z kisielkiem to na serio :p Karola, do Ciebie jeszcze nie pisalam:) Witaj 🌻 Ja bym chciala to cos ziolowe bo w zadne spalacze tluszczu tez nie chce wchodzic. Jakby mi sie tak udalo znalezc tabletki o wielkosci tej doliny w moim brzuchu bylabym szczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaneeya, moze poszukaj wiecej opinii w necie. W koncu nie mozesz oczekiwac, ze przez 2 tygodnie brania leku bez recepty zrobi Ci sie w buzi fortepian, a paznokcie zanikna ;) Co do raka - podchodze sceptycznie do takich ostrzezen, pewnie dlatego, ze powoli wszystko jest rakotworcze :o (A tak wlasciwie to po co Ty bierzesz ten selen? Za rybki? ) A wlasnie: jecie rybki?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HAHA Mushellko!! Cfaniaczko jedna ;P Napisz mi jakie smaki lubisz, najlepiej na maila :-) Wiesz tylko rezygnujesz z: ryżu, chleba, makaronów wszelakiego rodzaju (z muszelek też), cukru i-te-pe. Jak mi napiszesz jakie masz ulubione potrawy to postaram się w weekend coś pomyśleć i Ci naskrobać. Tylko nie każ mi sobie wieźć składników do Ciebie, bo schudnę szybciej, niż planuję ;P Co do Topinulinu to możemy się ugadać, mogę Ci go wysłać pocztą, ale myślę, że jak przyjeżdżasz do PL to w każdej krajowej aptece dostaniesz ;-) Majo>> jeszcze jedno pytanko: na ulotce polecają 2 kuracje po 20-30 dni z 2-tygodniową przerwą m-dzy nimi, czy wiadomo Ci coś o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale selen wystepuje nie tylko w rybach. Posiadaja go pomidory, grzyby, kukurydza (ziarno), otreby pszenne, mieso itd. Selen chroni przed niektorymi nowotworami, a najnowsze badania dotycza ochrony przed wirusem HIV. Takze jak dla mnie niekoniecznie powinnas go brac, ale oczywiscie to tylko moj zdanie. Ogolnie to on najbardziej wplywa na rozród :) hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×