Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kobieta Lestata

Pożegnać 10 kg

Polecane posty

Wpadłąm sprawdzić co u Was- a tu taka cisza. Ja dziś chyba dobrze wypadłam, proces jedzeni zakończony, choć czuję niedosyt (jak w sumie cały dzień). Nawet udało mi się ostro poćwiczyć niestety tylko 20 min. Z djetą coraz lepiej z pisaniem pracy bez zmian. Spadam, żeby chociaż jedno zdanie wystrugać. Pa dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milo widziec jak u wszystkich waga schodzi w dol.U mnie 1kg mniej.W sumie od stycznia ubylo mi 11 kg.Mam nadzieje ze w tym tygodniu znowu cos spadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to móje menu na dzisiejszy dzień do godziny 15.00 : Kawa bez dodatków, 3 filiżanki herbaty pur-er, 30 g śmietanki do kawy, i 250 g twarogu półtłustego czyli razem 450 kalorii. Na obiadek zupkę i później już nic tylko bieg i ćwiczonka. Pozdrawiam Cieszę się że chudniemy z trudem ale dajoś dajemy rade ;););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pusto tu jakoś! 🌻 Już jestem po moim zaplanowanym menu. Dziś 50 skoków przez skakanke , 1 godz. biegu i 50 przysiadów. Hmmmm ...... myśle nad jutrzejszym dniem co tam na menu pewnie jogurt lub ser obowiązkowo jabłko i fafle ryżowe. No i 0 jedzenia po 18.00 najlepiej to zrezygnować z kolacji ale powoli żeby organizm się przyzwyczaił. :) Pozdrowieńka Do jutra bo dziś sama do siebie pisze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj mala gruba.Ja sobie nie moge wyobrazic zycia bez kolacji .Kolacja jest dla mnie podstatawowym posilkiem ale zycze zeby Ci sie udalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, hej miałam wyjazd służbowy, który rozwalił mi mój porządek z posiłkami. Narazie pewnie mało kalorii na moim koncie- nie liczę no ale nic konkretnego nie zjadłam. Ja bym nie dała rady mała tak jak Ty. Kilka kalorii i jeszcze taki zestaw ćwiczeń, gdzie spalisz wiecej niż zjesz. Jestem słabeusz- pewnie przez anemię i musieliby mnie po czymś takim zbierać z podłogi ;) Ale nie ma co ukrywać dodatkowa potrzebna jest silna wola- mi jej brak :( Rzeczywiście coś tu spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala gruba-Zazdroszcze Ci Twojej wagi .Bardzo bym chciala wygladac tak jak Ty!!!! Wiem ze do konca roku duzo juz nie schudne ale przeciez zycie sie nie konczy i moge odchudzac sie dalej .Mam tylko nadzieje ze po nowym roku topik nie upadnie i bedziemy sie dalej wspierac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam jaka silna wola jak mam na coś ochotę to jem poprostu ale ćwiczenia to podstawa ;) Wczoraj 45 min biegu 50 skoków na skakance i 50 przysiadów. I wpadka bo gofry robiłam i niestety sie nie oparłam ich urokowi ale po 18 nic nie jadłam :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na dziś manu: grachampa , ser półtłusty, 3 herbaty pur-er, 1 kawa bez dodatków, 1 jabłko :) Ćwiczenia: 50 skoków przez skakanke, 1 godz. biegu, 50 przysiadów;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toWgórę/toWdół
hey dziewczeta;) od października załozyłam sobie podobny cel do Waszego i tak śledze temat mniej wiecej od początku - wiem, że równe z Was kobietki;) ostatnio się troche zaniedbałam i tak sie zastanawiam jak dajecie rade? jeżeli chodzi o mnie, to ostro zabrłlm za odchudzanie w październiku, wlaśnie. Ostro, ale kompletnie bez sensu: 2tyg szwedzkiej, tydzień obrzarstwa, znowu dietka i obrzarstwo listopadowe.. bylo dobrze, teraz jak na starcie.. ale przynajmniej wiem, że w sprawie odchudzania idealnie pasuje do sterotypu. Wnioski? 3a się zabrac za to inaczej - rozsadniej. i tak się zastanaeiam 3 wasz plan dlugoterminowy dziala? pozdrawiam serdecznie, powodzenia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam 🌼 trochę mnie tu nie było, bo dziecko chore, więc i marudne... ale już ma się lepiej, więc znalazłam chwilę żeby coś skrobnąć, ogólnie jakoś się trzymam, dieta do 1200-1400 dziennie + ćwiczenia 40min (orbitrek+rower) mała g ---> masz rację bez ćwiczeń ani rusz, przy samej diecie waga mi tak nie spadała jak teraz i też jem tylko do 18:00, najwyżej jak już bardzo głodna jestem to sobie jakie jabłko wszamam pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popijam sobie kawkę. Rano był razowiec z serem ok. 100 kal. i o 9 to samo, czyli z piciem ponad 200 mam na koncie. Czeka na mnie jeszcze jogurt z musli :) ale to dopiero o 12.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wstawiłam sobię stopkę może mnie bedzie bardziej motywować. Wystarczyłoby mi abym chudła 1 kg tygodniowa, a nie 0,5 :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja wcinam drugą połówkę tego co rano później zostało jeszcze jabłko i 1 herbata :) na obiadek zobacze jeszcze no i dziś na obiadku kończe 0 kolacyjki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o ćwiczenia to wiadomo że jednorazowe katowanie nic nie da tylko trzeba stopniowo zwiększać wysiłek ;) A przedewszystkim systematycznie czyli mniej a dziennie 🌻 Ja wole sobie jeść wszystkiego po traszke bo i kupke moge zrobić a na diecie z gazet to zaparcia miałam :( Wychodze z założenia ćwicz i nie jedz przed snem:):):) Pozdrowionka No dziś się nie zważyłam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obliczyłam sobie, że jeżeli nadal tak będę chudła w takim tempie jak teraz tj. 0,7kg/tydzień to wymarzoną wagę uzyskam na początku lutego 2010 :( więc raczej do Sylwka się nie wyrobię... no cóż przyśpieszać nie będę, bo 0,7 tygodniowo to zdrowy spadek wagi, więc chociaż efekt jojo mnie ominie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej mała --> a co jadasz na obiad? to samo co reszta rodziny, czy gotujesz sobie coś oddzielnie? ja jem to samo co mąż, tylko w mniejszych ilościach i bez dodatków typu zasmażki, sosy, a za to więcej sałatek... sympatic69 --> jak tam po ważeniu? czekam na odzew, bo Twoje poprzednie wyniki w zrzucaniu były bardzo obiecujące... :) pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:):):) No i kolejny dzień ;) Ja jadam to samo co reszta rodzinki bo przecież musze sobie najpierw ugotować wczoraj naprzykład miałam bogracz z kluseczkami tylko zamiast tak jak mężowi dałam talerz wziełam sobie miseczke później byłam u koleżanki na kawce i p[oczęstowałam sie ciastem, na kolacje mąż zażyczył sobie jajecznice z grzybami to też zjadłam tylko bez chleba. A przed snem ćwiczenia :D Wczoraj 1 godz. biegu i rutynowe ćwiczenia na nogi, 50 przysiadów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich- zaczynamy nowy dzień i nowe zmagania z nadmiernymi kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprzykład jeśli na obiad są schabowe to też je jem tak jak wszyscy smażone tylko bez ziemniaków ale z sałatką lub kapustą 🌻 Mówie wam jedźcie wszystko tylko w mniejszych ilościach no i ćwiczenia :D Jak nie jadłam to kupki nie mogłam robić , a jak jem wszystko to nie mam z tym problemów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Była zielona herbata teraz kawa bez dodatków i zaraz albo gruszka, albo jabłuszko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×