Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CVXDVGFD

AXOTRET !!! PYTANIE

Polecane posty

Gość aksocia
szanuj zielen z tego co wiem mozna pojsc do lekarz pierwszego kontaktu z opakowaniem tego leku, popros o wypisanie jednego opakowania powiedz ze twoj dermatolog jest na chorobowym a nie mozesz przerywac kuracji. Jestes facetem wiec nie powinno byc zadnego problemu. Gorzej z babami, wiadomo wieksze ryzyko i odpowiedzialnosc lekarza. A jesli chodzi o alantan( masc jest faktycznie lepsza niz krem) to znalazlam fajny sposob:mialam konczący sie błyszczyk COLORFUL DREAM LIP GLOSS z Natury firmy sensique, smakuje arbuzem i ma przyjemny rozowy kolor :) wyjelam wezyk gdzie wprowadza sie szpatulke-pędzelek wcisnelam tam Alantan wymieszalam z resztka produktu i jest super! a na noc klade szysty zywy alantan zeby nie barwic ust. w nocy moge wygladac jak zmora :DDD Wiec drogie moje, nie przerywam kuracji, wszyscy mi to mowia. Ponoc jak przerywa sie kuracje to po przerwie mozna uznac ze powinno sie zaczynac ja od nowa. Pieniadze wyrabana w bloto, nie mowiac nic o zdrowiu. Jeszcze jedna kwestia.. czy tez macie światlowstręt? jak prawdziwy wampir? wyszlam na slonce i normalnie nie moglam patrzec przed siebie, w cieniu wszystko okej ale na sloncu ,,masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś jest 84 dzień mojej kuracji Axotretem. Na wagę 52 kg, aktualnie mam dawkę w cyklu dziennym 40, 40, 60, niebawem przejdę na 40, 60, czyli średnio 50 mg dziennie. Jak do tej pory: Plusy - 1. włosy mie się w końcu nie przetłuszczają :))) mogłabym myć raz na tydzień. Komfortowo się jednak czuję myjąc 2 razy w tyg. 2. Twarz sie oczyściła, nawet pory na nosie, na policzkach zostało kilka grud, które siedzą od roku już... 3. Nie mam i nie miałam wysypu. To tyle plusów. Minusy, w kolejności od najbardziej doskwierających: 1. Bardzo, bardzo suche usta. żadne pomadki (Tisane, Oeparol, Ten żółty z rosmana, Neutrogena...) nie dawały 100% ulgi. Po niespełna 3 tygodniach kuracji odkryłam Alantan maść, i to do tej pory rewelacyjnie sie sprawdzało. Wystarczyło regularnie smarować. Niestety ale kilka dni temu, mimo regularnego stosowania pojawiły mi się aż takie malutkie pęcherzyki na ustach. Bolą, pieką, nie wiem jak sobie poradzić. Na noc dziś posmarowałam Oxycortem. Nie wiem czy pomoże... zobaczymy. 2. Sucha skóra ciała. oliwka po kąpieli i kremy/masła, ale i tak mam suche placki. To chyba jednak raczej brak konsekwencji ;) 3. Sucha skóra szczególnie twarzy i szyi. Z tym sobie radzę spokojnie kremami - olay 7 (to ze względu na wiek :P) i albo cetapil, albo vichy aqua term (czy jakoś tak). Myję żelem la roche posay effaclar, ale zawsze pozniej bezwzględnie kremy. Na początku kuracji zastosowałam do oczyszczania używałam physiogel, ale tak mnie zapchało po tym jak nigdy. 4.Skóra bardzo wrażliwa na wszelkie uszkodzenia, zadrapania. 5. Zdecydowanie szybciej się męczę, mam "mniej siły". 6. Suchość oczu i nosa. Oczy - jeśli już szczypią, to pomagają kropelki, do nosa ewentoalnie spray. Jak na razie jestem w trakcie 6 opakowania. przede mną jeszcze 7 opakowań do końca kuracji. Im większą dawkę wytrzymam, tym szybciej skończę. Mam nadzieję, że mi się uda przetrwać na obecnej dawce a mój organizm się przyzwyczai do wyższych dawek.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak to jest z tym wychodzeniem na slonce czy jak mam balsam do opalania spf 20 ultranawilazjacy to moge normalnie smigac na swietle dziennym ? i czy ja krano po przebudzeniu umyje jape woda to zamiast Cetaphilem to tym do opalania moge ryjek posmarowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spf 20 może nie być wystarczający... Ja staram sie nie wystawiać na słońce (nie opalam się leżąc na leżaczku ;)), ale jednocześnie nie kryję sie przed nim jak wampir. Na co dzień stosuję na skórę ciała balsam z spf 30, a na skórę twarzy krem na dzień z filtrem + podkład. To wystarcza. Ponieważ jednak już mnie raz sloneczko przyłapało (weekend majowy), gdzie nie zabezpieczyłam sie filtrami, mogę powiedzieć o efektach. Na twarzy, pod okiem zrobiło mi sie przebarwienie, skóra na ciele przeschła i zaczeła sie łuszczyć. Dodatkowo skóra jest dużo podatniejsza na opalanie i podrażnienia po słońcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a odpowiadając dokładnie na Twoje pytanie - tak, spokojnie możesz posmarować tylko tym balsamem. Jeśli nawilżenie okaże się nie wystarczające, z pewnością to odczujesz, a wtedy używaj i kremu i balsamu z filtrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka lipa .. wyszedlem sb na dwor tak o 19:30 slonca akurat nie bylo a nagle slonce wyszlo i taki cczerwony teraz jestem ze o jezu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niesformatowana
Hej! Mam do Was pytanie: jak to jest ze skierowaniem na badania krwi u Waszych lekarzy? Mój dermatolog mi bezczelnie powiedział, że nie da mi skierowania bo te badania "tylko 20 zł kosztują" - okazuje się jednak, że nie 20 a minimum 40zł ta przyjemność będzie mnie kosztować (w grę wchodzi badania krwi na jakieś dwa enzymy wątrobowe, kreatyninę i poziom cholesterolu, przydałaby się tez morfologia i OB ale całość wyniosłaby z 60zł). Jak jest z Waszymi dermatologami, też Was odsyłają z kwitkiem czy dostajecie skierowania? Wspomnę tylko, że o konieczności kontrolowania wyników krwi przeczytałam sama bo dermatolog nie raczył mi o tym wspomnieć a jestem po 3 miesiącu terapii a już na wstępie miałam bardzo podniszczona wątrobę od poprzednich antybiotyków :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sierzanka
Przy tych lekach konieczna jest kontrola morfologii, cholesterolu itd itp - ja od 6miesiecy co miesiac musze robic badania!!! Co prawda leczę sie w LUXMEDZIE-prywatnej klinice-mam karte od pracodawcy i nic nie place za wizyte i badania. Ale takie badania sa wymagane. Moj dermatolog odpuścil mi comiesieczne testy ciążowe, z uwagi iż uznała mnie za odpowiedzialna osobę i wie, ze nie zajde w ciąże, bo sie zabezpieczam tabletkami ( to tez jest wymagane). Zmien dermatologa albo popros swojego lekarza, zeby dał Ci na pismie, ze nie musisz się badac podczas terapii. Powinienes/nnas miec takie badanie, pred rozpoczeciem kuracji, zeby upewnic się, ze jestes zdrowy/owa i ze mozesz przyjmowac Isotretinoinum!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia31113
Ja dostaje skierowanie od dermatologa na badanie ALT, AST, Cholesterol całkowity, Trilgicerydy i te badania robię za darmo. Jak kiedyś chciałam zrobić prywatnie aby było szybciej w innym laboratorium to krzykneli mi około 70zł wiec podziękowałam. Ja bym Ci radziła jak wyżej koleżanka idź do swojego rodzinnego lekarza i poproś go o wypisanie takiego skierowania myślę ze nie będzie robił problemu z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksocia
ja rowniez co miesiac robię badania krwi, nie zawsze wszystkie , ale watrobowe non stoper co miesiac. Co lepsze ten lek podnosi poziom cholesterolu- u mnie spada... Lekarka powiedziala ze ewentualnie to mozna skonsultowac z rodzinnym, ale czuje sie okej nie wliczajac tutaj sennosci i nadwrazliwosci na denerwujacych mnie ludzi np :D Odkrylam juz dlaczego pieka mi oczy, a mianowicie uzywalam olejow do zmywania twarzy w tym powiek z makijazu, i ten olejek rycynowy nie powinien byc stosowany na te skore, juz mnie slonce nie mroczy powieki nie bola i nie pieka i jest oki, zmywam oko oliwa z oliwek ;) Ogolnie to powiem Wam ze opieralam sie kuracji isotretynoiną jakies 4 lata.. do kazdego dermatologa do ktorego szlam od razu zaznaczalam - tylko nie izotekopodobne! Balam sie strasznie ze mnie rozwali ta kuracja I zaluje ze nie dalam sie zadnemu namowic jak ten uparty osiol, obecnie pewnie nie mialabym takich zaczerwien i blizn... Najwazniejsze rzeczy ktore pomagaja mi zniesc okres kiedy bierze sie te nasze dropsy: Alantan plus maść olejowe oczyszczanie twarzy z makijazu ( z pomoca sciereczki- gąbki z body shopu ktora po namoczeniu mieknie-nie szoruje skory i jest delikatna) mydelko Alepia 40% link jakby ktos chcial zobaczyc http://biolander.com/produkty/producent/produkt/alepia/alepia-mydlo-alep-z-aleppo-40-laurie/ myśle jeszcze o hydrolacie z kocanki lub pszenicy samopszy z biochemii urody ale tez nie chce przeginac za mocno.. zastanawiam sie ;) Czym Wy sobie pomagacie w suchości skóry?? chętnie skonfrontuje Wasze sposoby na "fajna"skore podczas kuracji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksocia
A!! i jeszcze najważniejsze. Wiele z Was poleca np krem bambino do codziennej pielegnacji buźki, ale ja Wam powiem że przy skórze trądzikowej stosowanie kremów zawierających składnik Liqiudum Paraffinum czy jakoś tak, bo ten skladnik sprzyja powstawanu zaskornikow itp rzeczy a nam to raczej nie potrzebne.. jeszcze przed stosowaniem kuracji lekiem stosowalam benzacne i inne ustrojstwa ktore mnie przesuszyly, i wszyscy znajomi mowili- krem nivea najlepszy na wszystko prosty tani klasyczny- i po nim mialam taki wysyp sie nie moglam w lustro patrzec. Od tamtej pory zawsze jak kupuje krem zwracam uwage czy nie ma tego skladnika. co do liqiudum paraffinum http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/paraffinum_liquidum,329

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jotrer
mam pytanie: prawie 2 misiące biorę axotret (20 mg na dobę) to nie za mało? jak czytam wasze posty to większość bierze po 40-60 mg na dzień.... pytanie nr 2: co polecacie na zajady? kilka dni tmu mi się pojawiły straszne i nie wiem jak ich się pozbyć z góry dzieki za odp, pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksocia
na usta alantan polecam Tobie A jesli chodzi o dawke, porozmawiaj z lekarzem, moze zalezne jest to od Twoich wynikow krwii lub wagi, ale jesli zadeklarujesz ze chcialbyś z cala swiadomoscia skrtkow ubocznych sprowobowac np dawke 40 mg z uwzglednieniem ze jesli bys zle sie czul obnizylbys dawke do początkowych 20, to dlaczego nie mial by Ci wypisac jesli nie ma przeciwskazan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jotrer
dzieki aksocia, jutro wypróbuje pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również biorę 20 mg więc spokojnie - lekarz wie co robi. Miałem zwiększać ale wyniki krwi nie pozwalały także spokojnie. Grunt że są efekty :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam , jestem już 2.5 miesiąca na kuracji axotret 20mg i mam już dość. Wyglądam okropnie - skóra jest bardzo sucha a ja jej wcale nie nawilżam. Ostatnio wycisnęłam sobie malego pryszcza a teraz mam ogromną ranę po nim - czerwoną skórę jakby po rozdrapaniu. Proszę o pomoc czy Wy także coś takiego mieliście. Czy można coś na to stosować np. maść Fucidin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@podkoszulka: mówisz, że jesteś już 2,5 miesiąca na lekach, masz suchą skórę i jej nie nawilżasz... pytanie nasuwa się samo: DLA CZEGO? Biorąc Axotret MUSISZ nawilżać skórę. Inaczej nic dziwnego, że będzie wyglądać źle. Kup (może lepiej w aptece) dobry krem nawilżający do twarzy. A propos wysypów na twarzy, to je miałam jeszcze i w 3 miesiącu, teraz jestem w 4 i jest o niebo lepiej, właściwie to mi tylko małe przebarwienia zostały (a najgorsze, o dziwo, wysoko na ramionach i górnej części pleców), i bardzo sporadycznie coś małego wyskoczy. Trzeba po prostu przetrwać to na początku. Będzie lepiej. A, no i starać się nie rozdrapywać / nie wyciskać syfków, jasne, że to się później dłużej goi. Jeśli chodzi o specyfiki, to mi np. odpowiada (do twarzy) Iwostin krem nawilżający z SPF 20 na dzień oraz Cetaphil DA Ultra na noc. Do mycia twarzy Cetaphil EM. Dodatkowo, jeśli na dłużej wychodzę na słońce, chronię twarz filtrem SPF 50 Dermedic Sunbrella - tłustawy, ale do zniesienia, lepszy od Vichy 50, którą kupiłam, użyłam parę razy i odstawiłam w najdalszy kąt. Do ciała stosowałam Cetaphil MD Dermoprotektor (ależ wyjdę tu na fankę tych specyfików :) ). Bardzo dobrze nawilżał mi skórę, ale szybko się kończył - mało wydajny jak dla mnie, a swoje kosztuje. Teraz stosuję Oillan balsam do ciała, duże opakowanie, kosztuje mniej, ale jest bardziej tłusty, dłużej się wchłania, nawilża / natłuszcza nieźle, aczkolwiek nie tak dobrze moim zdaniem jak Cetaphil. Do ciała mam też SPF 30 jakiś zwykły z marketu, nie pamiętam jak się nazywa, ale mi wystarcza. Staram się unikać słońca, choć nie zawsze się udaje. Zauważyłam, że faktycznie skóra bardzo szybko się czerwieni i opala, trzeba więc uważać. No a na usta teraz tylko Alantan maść, żadne szminki higieniczne czy wazelina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@podkoszulka: mówisz, że jesteś już 2,5 miesiąca na lekach, masz suchą skórę i jej nie nawilżasz... pytanie nasuwa się samo: DLA CZEGO? Biorąc Axotret MUSISZ nawilżać skórę. Inaczej nic dziwnego, że będzie wyglądać źle. Kup (może lepiej w aptece) dobry krem nawilżający do twarzy. A propos wysypów na twarzy, to je miałam jeszcze i w 3 miesiącu, teraz jestem w 4 i jest o niebo lepiej, właściwie to mi tylko małe przebarwienia zostały (a najgorsze, o dziwo, wysoko na ramionach i górnej części pleców), i bardzo sporadycznie coś małego wyskoczy. Trzeba po prostu przetrwać to na początku. Będzie lepiej. A, no i starać się nie rozdrapywać / nie wyciskać syfków, jasne, że to się później dłużej goi. Jeśli chodzi o specyfiki, to mi np. odpowiada (do twarzy) Iwostin krem nawilżający z SPF 20 na dzień oraz Cetaphil DA Ultra na noc. Do mycia twarzy Cetaphil EM. Dodatkowo, jeśli na dłużej wychodzę na słońce, chronię twarz filtrem SPF 50 Dermedic Sunbrella - tłustawy, ale do zniesienia, lepszy od Vichy 50, którą kupiłam, użyłam parę razy i odstawiłam w najdalszy kąt. Do ciała stosowałam Cetaphil MD Dermoprotektor (ależ wyjdę tu na fankę tych specyfików :) ). Bardzo dobrze nawilżał mi skórę, ale szybko się kończył - mało wydajny jak dla mnie, a swoje kosztuje. Teraz stosuję Oillan balsam do ciała, duże opakowanie, kosztuje mniej, ale jest bardziej tłusty, dłużej się wchłania, nawilża / natłuszcza nieźle, aczkolwiek nie tak dobrze moim zdaniem jak Cetaphil. Do ciała mam też SPF 30 jakiś zwykły z marketu, nie pamiętam jak się nazywa, ale mi wystarcza. Staram się unikać słońca, choć nie zawsze się udaje. Zauważyłam, że faktycznie skóra bardzo szybko się czerwieni i opala, trzeba więc uważać. No a na usta teraz tylko Alantan maść, żadne szminki higieniczne czy wazelina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miku
Witam was ja biorę axotret od 2 tygodni, i mam wrazenie ze juz wygladam lepiej, duzo syfkuów nie miałam tylko na skroniach i i na szyji taki duze bardzo bolące, wiec dermatolog przepisał mi dawke 20, na początku w pierwszych 9 dniach było jeszcze troche wieciej a terazjuz jest skoko. nie wiem czy to tylko chwilowe? jak myslicie? z efektów ubocznych to mam suche usta które ciąge nawilżam i skóre tez ciałka. ale jeszcze jedno zauwazyłamze jak chcociaz na chwilke na słonce wyjde to poem bardzo mnie twarz swędzi... nie wiem czy to tez od tabletek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loopingstateofmind: dziękuję za odpowiedź i za wsparcie - bardzo mi to jest teraz potrzebne. Wczoraj byłam u lekarza dermatologa i dostałam na zmiany, które sama sobie wydrapałam antybiotyk Bactroban do smarowania wieczorem oraz maść robioną z hydrokortyzonem. Na dodatek tak jak mi napisaleś/aś kupiłam wczoraj krem nawilżający do twarzy Ivostin ale bez filtra, gdyż moja dermatolog mówiła iż pacjenci na kremy z filtrem narzekają (chodzi tylko o firmę Ivostin). Mówiła, że są zbyt tłuste czy coś takiego. Powiem szczerze że po posmarowaniu kremem jest lepiej - skóra ładniej wygląda. Jeżeli chodzi o to czemu nie smarowałam wcześniej kremem twarzy to bałam się, że może więcej syfów mi wyskoczy. Zresztą ja od dawna mam skórę suchą i już dawno powinnam ją nawilżać. Mój błąd że tego nie robiłam. Mam teraz brać co drugi dzień 20 mg z uwagi na suchość skóry. Jutro idę na badania krwi i cholesterolu - ciekawe co mi wyjdzie. A jak z dietą - co możemy jeść ? czy możesz jeść pomidory i czasem czekoladę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksocia
hej, @SzanujZielen na silke i ogolnie cwiczenia to nie bardzo niestety, wiem ze dla lepszego samopoczucia fajnie jest poćwiczyć ale chodzi o to ze nasze stawy sa pozbawione tego naturalnego mazidła i jest to niebezpieczne. Właśnie przez to czesto odczuwamy bole kręgosłupa czy stawów. Jak juz pisalam wcześniej świetnie jest popijać leki łyżeczką oleju lnianego, warto tez jesc galaretki, czy to te owocowe czy te z mieskiem, one pomagaja na stawy- nie napierdzielają tak mocno jak sie to konsumuje... Jeśli o kremy chodzi patrzcie na sklad, jeśli zawieraja liquidum paraffinum, czyli ciekła parafinę czy cos w tym stylu, lepiej tego nie uzywac- parafina ma bardzo dlugie molekuly i pozostaje na powierzchni naszej skory, przez to niby lepiej nawilza bo sie tak latwo nie wchlania ale za to moze przyczynic sie do powstawania zaskornikow,bo zalega na skorze a tego nie chcemy!! probowalam naprawde roznosci, wysokie filtry wydaja mi sie strasznie ciezkie, bielą skore najczesciej, chyba ze sa to filrty z"pyłem gwiezdnym" z bardzo wysokiej polki o rownie kosmicznej cenie :)) Dla mnie sprawdza sie Ziaja seria ulga na noc- jest lżejszy w konzystencji niz na dzień a z kolei na dzien Soraya kuracja dotleniająca- boski naprawde, i tani wiec warto sie szarpnąc- kolo 16,99- mozna dostac w Naturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Aksocia Dzięki za radę a propos diety na bóle stawów, musze wyprubować. Ja czasami mam problemy ze stawami w takich dziwnych miejscach, np. przez ostatnie 2 miesiące miałam koszmarny ból w stawie dużego palca stopy, masakra, ledwo chodziłam, o butach na obcasach zapomniałam w ogóle, i nie wiedziałam co z tym zrobić. Dopiero ostatnio byłam w domu i mama mi dała Voltaren do smarowania. Po kilku dniach systematycznego wcierania specyfiku ból minął. Teraz mnie prawa ręka zaczyna boleć w nadgarstku :( Ale nie wiem czy to związane z lekiem czy nie, bo ja ogólnie mam ponoć wrodzone zaburzenie tkanki łącznej - hipermobilność stawów -czyli w niektórych stawach mam tego "mazidła" mniej, tak przynajmniej stwierdził chirurg, więc bóle stawów miałam też wcześniej. Muszę spróbować jeść więcej galaretek, może pomoże :) Próbowałam chodzić na siłownie kilka razy w trakcie zażywania leku, ale nie polecam, faktycznie o wiele bardziej odczuwałam skutki ćwiczeń w mięśniach i stawach niż zazwyczaj (przed rozpoczęciem kuracji). Ledwo się ruszałam przez następne kilka dni, więc dałam sobie spokój narazie. @podkoszulka Bardzo dobrze, że zaczęłaś nawilżać cerę, ona tego naprawdę potrzebuje jak nigdy dotąd :) Powiem Ci ze swojego doświadczenia, że ja jem pomidory, czekoladę i wszystkie inne produkty i nie wpływa to na stan mojej cery, ale przed kuracją też tak było. Co prawda nie jestem wielkim miłośnikiem czekolady, kupuję raz na jakiś czas, ale dość rzadko. Natomiast ogólnie moja pani dermatolog zalecała diętę z mniejszą zawartością tłuszczy (zwłaszcza nie polecane frytki, skwarki, boczki itp.) bo lek ten może zburzać gospodarkę lipidową (dla tego się bada poziom cholesterolu we krwi). ALE, tak jak pisała Aksocia, dobrze jest popić tabletkę jakimś olejem lub zjeść kromkę z masłem, ponieważ izotretynoina najlepiej wchłania się w połączeniu z tłuszczem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia1992
Zażywam Axtrotet od października 2011 roku.Na początku kuracji miałam podobne objawy jak: wypadające włosy, pieczenie oczu,wysuszona skóra i jednorazowe krwawienie z nosa i bóle w klatce piersiowej i mostka. Oczywiście najgorsze było na początku pogorszenie stanu skóry na twarzy ponieważ zaczynając nie miałam wielkich problemów ze skórą. Naszczęście te objawy te znikneły po kilku miesiącach. Moim żelem do mycia twarzy jest Ceptahil i mój krem nawilżający to humektan to są najlepsze produkty do stosowania podczas tej kuracji. W tej chwili nie mam żadnych wyprysków ani powiększonych porów.Moja dawka dzienna to 20mq i oczywiście tabletki na ochrone wątroby bo jak wiadomo mocno obciążają ją.Moja dawka jest mała więc kuracje zakończe dopiero około padziernika albo grudnia.Oczywiście co miesiąc mam robione badania krwi. Z mojego doświadczenia ten lek bardzo mi pomógł i polecam go bardzo osobom które zastanawiają się nad jego braniem mimo,że piersze miesiące są ciężkie.A co do lata i opalania podczas niego nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych. POWODZENIA WSZYSTKIM!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksocia
No właśnie ja też zauważyłam, że pomimo dużej dawki- bo w tym momencie biorę 60 mg( taka dawka jest na 2 tygodnie- potem obnizam do 40 mg bo wyjeżdżam na urlop), to słońce nie robi mi żadnej krzywdy.. smaruję sie 50 uv, nie wychodze bez okularów lub kapelutka, opaliłam sie na ramionach i dekolcie- opalam sie na brązowo, nóg nie opalam tak mocno, zawsze był oporne i nic sie im nie dzieje nawet jak nie posmaruje ich, także luz,, nic nie piecze i nie swędzi czuje sie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia31113
Dziś kończę czwarty miesiąc brania axotretu :) jeszcze trochę i koniec, a efekty są zdumiewające :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traverso
Witajcie! Niedługo kończę 11-ty miesiąc brania axotretu. Moja dzienna dawka to 20 mg. Mała....bo mam duże dolegliwości mięśniowo-kostne. Jeszcze 4-miesiące kuracji przede mną. Świadomie w tym roku odpuściłam sobie wyjazd urlopowy. Nie chciałam wystawiać się na pełne słońce. Buzię mam gładką od 9-ciu miesięcy a więc bezboleśnie przechodzę tę kurację jeśli chodzi o wygląd.Wysyp miałam tylko w 2-óch pierwszych tygodniach....pozdrawiam wszystkich rozpoczynających kurację i życzę dużo cierpliwości....warto....już nie pamiętam jak to było , gdy każdego dnia budziłam się i wpadałam w depresję z powodu kolejnych wyprysków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość praki
Mam problem. Pomóżcie coś!! Kuracje stosuje już od prawie roku.. Jak co miesiąc zrobiłam sobie badania, ale wyjątkowo wysoką mam bilirubinę.. Skończyły mi się właśnie proszki.. I tu zaczyna się problem bo dzisiaj się okazało, że mój lekarz jest przez 2 tygodnie na urlopie.. Co robić?? Doradźcie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sierzanka
Spokojnie, idz do innego lekarza - nawet internisty - powinnas miec w karcie wpisane co zazywasz, wiec kazdy lekarz moze Ci przepisac lek na podstawie karty choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość praki
Tylko, że do dermatologa chodzę prywatnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×