Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka jedna 20

mam 20 lat i chce dzidzie.kobiety po 30 prosze nie wchodzcie

Polecane posty

Londyniara- udowodniłaś teraz jak głupiutka jesteś. Musisz być strasznie nieszczęśliwa. Smutne to. W życiu prywatnym musisz być strasznie konfliktowa, pyskata i upierdliwa. Wszyscy mają Cię dosyć , więc wchodzisz tu,by udowodnić swoją "dojrzałość". Naprawdę bardzo dobrze, że Wy dzieci mieć nie chcecie. Oby tak zostało. Żegnam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokoszki na forum
jedno wiem: najpierw niech kobieta zdobędzie dobry zawód, zacznie pracować o potem zachodz w ciążę? czemu? bo ma mozliwość płatnego chorobowego w trakcie ciąży, bo ma zasiłek macierzyński, bo zapewni dziecku byt. Dla mnie kobiety pozostające w domu,rodząće dzieci idą na łątwiznę. robią z siebie kury domowe, a potem się dziwią, że mąż znajduje się inną - przedsiębiorczą i atrakcyjna kobietkę. I wtedy tylko alimnenty na dzieci do życia zostają...... i pomoc społeczna....... do autorki: jeśli jesteś już na tyle samodzielna, że w razie pokomplikowania się swojego życia będziesz w stanie utrzymać siebie i dziecko - zachodź w ciąże. Ale niech to będzie decyzja świadoma i odpowiedzialna - a nie zachcianka typu "chcę mieć ślicznego bobaska" Ja swoje pierwsze urodziłam mając 27 lat. Drugie - 34. I wcale nie czuję się gorzej niż moje koleżanki które mają dzieci w wieku lat 16 -15 lat. I niestety wyglądają na takie matki takich duzych dzieci. Oczywiście, pieluch juz nie mają, na wakacje mogą jeździć same....mogą, ale nie jeżdżą, bo je nie stać..z pensją kasjerki w hipermarkecie, lub na zasiłku. a ja z mężęm - cieszymy się życiem, stabilizacją i dziećmi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na wszystko jest w zyciu czas
jest czas na zycie we dwoje i jest czas na zycie we troje... jesli masz 20 lat to z mezem jestescie razem dopiero kilka lat. Czy to oznacza ze juz sie znudzilas mezem i zyciem? Moze czas wybrac sie do psychologa i stwierdzic z pewnoscia, ze chcesz miec dziecko z dobrych powodow. Nie rozumiem w jaki sposob mozesz byc gotowa finansowo, przeciez dopiero 2 lata temu zdalas mature... nie rozumiem w jaki sposob mozesz byc gotowa emocjonalnie... na dziecko nie mozna sie "przygotowac" emocjonalnie, to jest szok dla kazdej matki kierdy dziecko przychodzi na swiat... ludzie ktorzy przygotowali sie na dziecko nie mowia "jestem gotowy" :) to jest wlasnie dojrzalosc. Ktos kto uwaza ze jest na 100% gotowy (a w tym samym czasie mowi ze rodzice beda pomagac haha! co to za gotowosc) to znaczy ze nie przemyslal sytuacji do konca. A pora tym, jesli urodzisz w wieku 20 lat, to w wieku 40 lat bedziesz najprawdopodobniej sama. 50% malzenstw konczy sie rozwodem, wiec prawdopodobnie maz ucieknie sobie do mlodszej o 20 lat panny, bo w sumie przy tobie sie tylko napracowal, a juz go nic przy tobie nie trzyma bo dzieci dorosle :))) Przejdzcie sie do sadu rodzinnego, wiekszosc rozpraw w tej chwili to wlasnie kobietki kolo 40stki z doroslymi dziecmi porzucone przez mezy dla mlodszych kobiet... i wszystko przez to ze nie potrafily zbudowac trwalej wiezi z mezem, bo zaraz po slubie rzucily sie w wir matkowania i zwiazek sie rozpadl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
Klementyna ty już w kolejnym poście piszesz cytaty z moich wypowiedzi, widzę, że zapadły Ci w pamięć i podświadomie jestem dla Cibie wzorem. :):):) Dobre to. Uśmiałam się naprawdę czytając "teksty ze mnie" :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorka jeżeli wasza decyzja jest przemyślana ,chcecie miec dziecko i sytuacja materialna wam pozwala to jaki kłopot:) osoba 20 letnia może byc bardziej odpowiedzialna niż 30 :) życzę wam powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalina- ja rozumiem, że próbujesz sobie podnieść poczucie własnej wartości, które chyba już jest poniżej zera, ale nie pieprz takich bzdur. Co niby po Tobie "ściągnęłam"? Nie załamuj mnie dziewczyno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz być strasznie zadufana w sobie, skoro nawet czyjeś wypowiedzi podpinasz pod siebie. Nie mam zamiaru wchodzić w dalszą, jałową dyskusje z takimi ludźmi jak Ty. Żyj sobie w tym wyimaginowanym świecie niespełnionych ambicji, dążenia do perfekcji we wszystkich aspektach Twojego życia. Powoli zatracasz się w tym wszystkim, wiesz? Szkoda, że nie masz u swojego boku kogoś, kto zmieniłby tak materialistyczne podejście do życia. W życiu należy potrafić wszystko wypośrodkować. Wy tego nie potraficie. Obyście nie zapędziły się w tym wszystkim za daleko, bo potem już nie ma odwrotu i pewne możliwości miną bezpowrotnie.. Pozdrawiam gorąco i życzę więcej tolerancji i odnalezienia sensu życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
hej dziewczyny chetnie sie do was dolacze i popisze.Mam 22 lata i w nastepnym roku wychodze za maz a potem zastanawiamy sie czy nie zaczac starania o dzidziusia.bede miala 23 lata wiec mysle ze to nie tak mlody wiek a oboje tego bardzo chcemy i czujemy sie gotowi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
fotelnabiegunach wszystko zalezy od tego jakie sie ma nastawienie wszystko sie da pogodzic.szczerze sie podziwiam ze w tak mlodym wieku juz 3 jak sobie dajesz rade?:)ja chce iec gora 2 ale wiadomo co ma byc to bedzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
jak maja na imie skarby?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
nikogo nie ma?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My zawsze chcielismy mieć dużą rodzinę. pomagają nam teściowie, mieszkamy razem z nimi, Filipek, Maja i Klaudynka. W przyszłości chcemy miec jeszcze jedno dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
to musicie miec wesolo w domu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
to dobrze ze chce Ci pomagac oby jej sie nie odwidzialo jak dorosnie:)a jak wasi rodzice zareagowali na ciaze?nie mowii wam ze mogliscie poczekac troche,ze za wczesnie?ile lat ma Twoj maz jesli mozna spytac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój mąż jest ode mnie starszy o 10 lat, rodzice zwłaszcza moi nie byli bardzo zadowoleni z mojej ciąży za to teściowie byli zadowoleni, na razie mieszkamy u nich ale juz nie długo przenosimy sie do swojego domu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda...
ja juz musze spadac ale wieczorkiem moze tu zajrze mam nadzieje ze zastane tu kogos:) buziaczki i do pogadania:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
Klementyna, Ty jesteś śmieszna, Twoje teorie też są "świetne" ale nie trafione a nowe słowo jakiego się nauczyłaś oprócz "empatia" to " jałowe" zaczynasz sie robić groteskowa. Fotelnabiegunach, nie pisz takich bredni. Już dwie strony wczesniej napisałam, że Twoj mąż może być starszy 10lat - nawet z wiekiem się nie pomyliłam a Tobie i tak nic do myślenia nie daje. Wziął taką głupią, naiwną, której wzawia, że mają fajnie bo duża rodzina, super, ale gdzie on jest w tym czasie jak Ty się zacharowywyujesz z trojką dzieci w domu - chociaż i tego nie jestem pewna, bo siedzieć całe dnie na cafe przy trojce małych dzieci- to już teraz Ci mogę powiedzieć, że to czwarte to już naprawdę nie długo. Przeczytaj co napisałam wczesniej i chociaż troszkę przemysl sprawe, dojdziesz do tego za parę lat. I jakoś nie chce mi sie wierzyć, że Ty wiesz co to antykoncepcja. Dla mnie to jesteś jeszcze bardzo głupiutka. Mąż zapewne zachwycony, że ma takiego naiwniaka. Przejrzyj na oczy a nie wmawiaj sobie, że nie żałujesz i że jest super!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
I klementyna zdecyduj się czy jestem zadufana czy moje poczucie wartości jest poniżej zera. W ogóle to uzywasz takich określnień, że "nie jesteś człowiekiem" "poczucie wartości poniżej zera" etc. paranoja. Skoro tak popierasz "zywo" młode przyszłe 20 letnie to czemu sama się nie zdecydujesz????? Według tergo co piszesz "my materialistki" a Ty na co liczysz, na slub, pracę, stabilzizację, po co??? Już zrób sobie dziecko jakoś to bedzie - Ty jesteś sama jedną wielką sprzecznością!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalina po pierwsze nie siedze całe dnie na kafe tylko od czasu do czasu cos napiszę po drugie guzik Cie to powinno obchodzić jak się zajmuje swoimi dziećmi i kiedy będe miała następne!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
Fotel ja sie nie dziwię, że Twoi rodzice nie byli zachwyceni bo oni wiedzą jak to się skonczy. A teściowie zachwyceni a jakże - pewnie jeszcze mieszkasz na jakiejś wsi - super wydali syna, który coby starym kawalerem nie został, ma zonę, trójke dzieci a sam siedzi za granicą jako "słomiany kawaler" w oczach ludzi ojciec i mąż, a tam wolny jak ptak. Jak dzieci troszkę podrosną, że mogłby iść do przedszkola, a Ty do pracy, to wróci i machnie Ci kolejne cobyś posłusznie siedziala w domu. Klasyczny przykład, ze Ty tego nie widzisz ale dojrzejesz i uwierz mi zobaczysz!!! Zapamietaj to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina, nie udawaj
że jesteś najmądrzejsza na świecie i że znasz doskonale sytuację wszystkich młodych dziewczyn, które się tu wypowiadają, bo to żałosne, różnica polega na tym, że ty masz swoje życie i swoje odczucia a one mają swoje, nie znasz ich więc siedź cicho, wydaje ci się, że pozjadałaś wszystkie rozumy, bo jesteś starsza od nich i bardziej doświadczona, ale to o niczym nie musi świadczyć, widać tego nie rozumiesz, żałosne powtarzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
No pewnie Fotel, że mnie to kolokiwalnie powiem wali, zrób sobie jeszcze 3, mam to gdzieś... Ja Ci dokładnie mówię,jak wyglada Twoje zycie i że kolorowo nie bedzie. I wmawiaj sobie, że nie zazdrościsz koleżankom wolności, luzu, pewnie bo co innego Ci pozostało. One za jakiś czas też założą rodziny i nie bedą w tym gorsze że później, bo Ty i tak cały czas bedziesz w pieluchach ale one będą miały coś czego Ty już mieć niebedziesz... Dla mnie tak jak pisłałam pare stron wczesniej jest mi smutno, jak coś takiego czytam/ widzę jak moje znajome te w identycznej sytuacji robią dobrą minę do złej gry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michalina07052010
I mieszkacie w M2 czy apartamentowcu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tak w ogóle moja koleżanka ma pięcioro dzieci i znakomicie sobie radza godza pracę z wychowywaniem dzieci !!! więc nie wiem dlaczego sądzisz,że rodziny wielodzietne to niedouczone głupie baby i mężowie dziecioroby!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×