Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość LadyFlu

Kto czeka na @ i liczy ze jej nie bedzie:) Kto ze mna? :))))

Polecane posty

Lawendowe pole no masz racje z tym ze za każdym razem gdy się podejrzewa ciąże bez sensu jest lecieć i robić badanie. Zapomniałam spytać czy już ci się zdarzało tak że @ się spóźniała. I pisałam to nie dlatego żeby Cie zdenerwować tylko chciałam pomóc. Na to nie trzeba mieć skierowania, idziesz do prywatnego laboratorium i robisz. Ceny wahają się os 20 zł do 40 zł zależy gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lawendowe pole - a zawsze mialas regularne cykle tak co do zegarka? Bo ja np mam cykle tak okolo 30 dniowe ale wahania rzedem paru dni sie zdarzaja wiec jesli mialabym testowac to okres musialby mi sie spozniac z dobre 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja Ci życzę z całego serduszka żeby to była ciąża Lawendowe pole :) Trzymam kciuki. To kiedy nast test wykonasz? Ja jakoś nie liczę na ciąże, nawet o tym nie myślę. Jakoś tak wiem że jej nie ma. Nie umiem tego opisać. Ale nie jestem smutna z tego powodu. Nie mój czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dzis z moim kochaniem dalam czadu do konca;d i ciekawe jak to sie skonczy:D dzis mam 11 dzien cyklu, sa one regularne 28 dni czasami plus minus jeden dzien ale ostatni byl 28 .... zalezy mi na 2 kreseczkach w wyniku testu ;p ale bardzo sie tez tego boooojeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lawendowe pole bede trzymac kciuki aby to byla ciaza. Powiem Ci, ze mojej kolezance przez dluzzszy czas testy wychodzily negatywne a byla w ciazy. Tak wiec obys i ty w koncu zobaczyla upragnione dwie kreseczki:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idiotko zanim coś napiszesz to się zastanów. Myślisz że nie wiem że to ciągle jesteś ty pod różnymi nickami. Zanim zaczniesz obrażać ludzi imbecylu to może wysil się i przeczytaj wszystko od początku o ile potrafisz czytać ze zrozumieniem. Jeżeli ktokolwiek ma coś z głową to ja obstawiam Ciebie. Normalne osoby nie przesiadują tu 24h i nie czatują tylko na moment żeby się lepiej poczuć i popisać głupoty obrażając kogoś. Jesteś chyba osobą bardzo pokrzywdzona przez los a do tego masz wielki problem. Pomodlę się za Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Kochane:) Tak jak czulam test negatywny ale sa tego plusy ze bedziemy mogli na spokojnie sie przeprowadzic do nowego domu:) i lepiej sie przygotujemy echhh...smutek tez jest ale widocznie tak mialo byc:) Za to trzymam kciuki za nastepne dziewczynki oby wam sie udalo bede tu zagladac buziaczki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZYTAM WAS AAA
TAK SIE SKLADA ZE JEDNAK NIE TA SAMA:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny sierpniowy aniolek - przykro mi - a jak @ masz ? jak samopoczucie ? ja tez dzis testowalam, i niestety tez negatywny. @ jeszcze nie mam, nie czuje jej wcale ale u mnie to akurat nic nowego, moge nie czuc nic zupelnie a w ciagu godziny przychodza takie bole i krwawienie ze nie moge wytrzymac wiec niczym sie nie sugeruje. No nic, szkoda, liczylam ze moze wreszcie po tych 3,5 roku sie uda,.. ale jak to ze mna jest pewnie doputy nie zobacze tej kropki krwi to bede sie łudzic.. Katka nie przemuj sie, nie zwracaj uwagi na ta "madra" co takie głupoty pisze. A powiem Ci, że kiedy postanowilismy sie starac, to w ten pierwszy miesiac tez czytalam wszystko co mozliwe o ciazy dzieciach itp, to normalne, wiec nie przejmuj sie jej glupim gadaniem. A testowanie pzed czasem tez nie jedna staraczka pzerabiala, i nie znaczy to ze im dluzej sie staramy to bardziej sie człowiek luzuje i nie robi testow. Wszystko zalezy od miesiaca, chwili, podejscia. My staramy sie juz 2,5 roku, i byly miesiace ze nie zwracalam uwagi, nie robilam testow, a byly takie ze swirowalam i szukalam miliona objawow, kazdy miesiac inny, jedno sie tylko nie zmienia w kazdym cyklu ... smutek, żal, rozczarownie - kiedy jest ta pierwsza kropla krwi... ale licze ze wreszcie doczekamy miesiace ze jej nie bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anno to widze ze swoje przeszlas:(i nadal przechodzisz a moze za wczesnie testowalas tym razem?? jesli chodzi o mnie to nie mam@nie mam tez jej objawow jest jeszcze taka mozliwosc ze moglam zrobic za wczesnie z tego wzgledu ze moj ostatni cykl trwal24 jak nigdy!!a znowu miewalam 30paro dniowe cykle wiec nigdy niewiadomo ale dla swojego dobra nie ludze sie juz:(wiecej smutku i rozczarowania niz tej zludnej radosci..zycze tobie i pozostalym dziewczynkom upragnionego malenstwa:)kazda ma swoj czas:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz nie wiem czy za wczesnie, ale nie bede sie przejmowac tym, juz sie ponakrecalam w tym miesiacu i jak narazie mi wystarczy ;) pewnie przyjdzie @ w nocy albo jutro. Nic nowego ;/ a jesli nie to i tak nie zrobie tesu, postanowilam ze dopiero w weekend, bedzie korcic ale trudno. Zreszta i tak pewnie przyjdzie wiec nie bede musiala myslec o tetech. Tak jak mowisz, kazdy a swój czas, dla kadej z nas on nadejdzie ;) Daj znac jak sie coś zmieni u Ciebie, trzymam kciuki zeby jednak sie nie pojawiala i u Ciebie i u mnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie, sierpniowy aniolek - przykro mi z powodu negatywnego testu. Ale moze to i lepiej tak jak pisalas. Przeprowadzka laczy sie z noszeniem ciezarow, odkurzaniem byc moze malowaniem, to moze zaszkodzic malenstwu wiec moze lepiej poczekac:)) anna. s.1 - nie trac wiary. ja zaszlam w 1 ciaze po 4 latach. W cyklach w ktorych najbardziej sie staralam nic nie wychodzilo a zaszlam gdy przestalam o tym myslec. Pamietam, ze bardzo wtedy bylam zaangazowana w prace i ciaza to byla ostatnia z moich mysli. Jesli chodzi o mnie to mam wciaz bole jak na okres raz slabsze raz mocniejsze, ale okresu jeszcze nie ma. Powinnam dostac za pare dni ale szczerze mowiac wolalabym juz jako, ze ten bol ,mnie troche wykancza a na dodatek dzis moja corcia jest marudna i musze ja czesto nosic (a to juz niezly klocek z niej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anna.s.1 to widzę , ze u ciebie tak jak u mnie, test negatywny a okresu brak... Przeszukałam pol internetu w poszukiwaniu wiadomości na ten temat, czy to możliwe,żeby test wychodził negatywny tak długo i z tego co wyczytałam to całkiem możliwe. U mnie póki co 4 dni spóźnienia @, wiec naiwnie ciągle liczę na ciążę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jakies 3 lata temu tak mialam, ze okres nie przychodzil mi przez okolo 2 miesiace a ciazy nie bylo. ginekolog powiedzial mi, ze czasem moze sie tak zdarzyc i mi przepisal progresteron na przyjscie @.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sierpniowy aniolek nie poddawaj sie! My planujemy sie przeprowadzac pod koniec tego roku, wiec juz pewnie bede wtedy w ciazy (oby;P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny a macie jakies plany na wakacje? Ja sie zastanawiam czy jest sens jechać teraz na zagraniczne wczasy. Boje się o komplikacje we wczesnej ciazy... Z drugiej strony gdyby nam jeszcze nie wyszlo do sierpnia (wtedy mamy urlop) to taki wyjazd moze byc świetna okazja do "zrobienia" dzidziusia - wiadmo czlowiek zrelaksowany, w innym klimacie, oderwany od codziennych spraw ... Co myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi sie, ze nie warto ustawiac wszystko "pod dzidziusia" i ze lepiej pojechac. Moja dobra kolezanka poleciala w bardzo wczesnej ciazy do Grecji (nie wiedziala jeszcze o ciazy ale podejrzewala, lekarz sam ja naklonil) i nic sie nie stalo. teraz ma zdrowa coreczke. Ja zreszta latajac co jakis czas samolotami do Polski tez spotykam co jakis czas ciezarne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sierpniowy aniolek, thaisse80 -dzięki . Trochę mam obawy, bo teraz przyjaciółka leżała w 7 tyg w szpitalu z powodu krwawienia, ale przecież to nie znaczy ze każdemu ma się to przytrafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co osoba to inna ciaza. A ta kolezanka leciala samolotem? Ja oczywiscie lekarzem nie jestem ale jak co jakis czas latam samolotem do kraju to widze ciezarne dziewczyny. Raz gadalam z dziewczyna w 3 miesiacu ciazy. Leciala specjalnie do kraju bo chciala skonsultowac sie z jakims lekarzem. Moze pogadaj na ten temat z twoim ginekologiem, co on sadzi na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyjaciółka nigdzie nie latała, po prostu pojawiły się małe komplikacje tj. krwawienie i dostala leki na podtrzymanie ciązy. Już teraz jest ok. jest w domu, ciąża się dobrze rozwija. Miala trochę stresów ostatnio - egzaminy być może to dlatego. Ja się tylko boje tego typu sensacji przeżywać w obcym kraju, gdzie nawet języka nie znam. Latać samolotem w ciąży jakoś się nie boje. Choc, hehe moja mama jak była ze mną w ciąży to zemdlała jadąc kolejką na Gubałówkę:D - wtedy się też dowiedziała, ze mnie ma:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sierpniowy aniolek Ech nie wiem, moze jutro jeszcze zrobie test, a moze poczekam jeszcze pare dni i pojde na bete. Chyba, że pojawi sie @. A nastepne testowanie to nie wiem jak teraz liczyc, bo cykl sie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×