Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KOCHANKA CZYJEGOŚ MĘŻA

KOCHANKI CUDZYCH MĘZÓW ŁĄCZMY SIĘ!!NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ POLSKIEJ GŁUPOCIE!!

Polecane posty

heh a ja tam popieram autorke postu , uważam że każda która tu krytykuje prawdopodobnie nie miała kochanaka bo żaden jej nie chciał !! albo nie umie zakręcic tak faceta żeby na nią spojrzał ! A to jest naprawde przyjemne uczucie kiedy facet ma kogoś ale woli Ciebie bo jednak jesteś lepsza od tej drugiej ! Ja tez miałam negatywną opinie do kochanek .. do czasu póki sama nią nie zostałam . Zresztą ZAKAZANY OWOC SMAKUJE NAJLEPIEJ ! xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 stron pierdolenia o tym,jaka to jestem wpaniała ze jakis frustrat ( czyli pierdziasty męzus leczący seksem kompleksy i frustracje ) zwrócił na mnie uwagę i służe mu jako zapchajdziura na telefon :D:D W sumie męzusie całkiem rozgarnieci- seks za free, starac sie nie trzeba wcale ..:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andromeda 0179
Zapchajdziura na telefon:D I na tym kończymy ten topik, powodzenia autorko, korzystaj ile możesz z życia, będziesz miała co wspominać na starość w domu opieki, jeśli wcześniej nie złapiesz wirusa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfvdvb
WIRUSA MOZESZ ZŁAPAC W KAZDEJ CHWILI NIE KONIECZNIE POPRZEZ SEX . MATOŁY JEDNE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochanie
niektóre można usprawiedliwić - zawsze można zwalić na zakochanie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczynko mała
Mała mi-ty naprawde uważasz że jesteś fajna? albo jestes niedorozwinieta albo chora psychicznie jesli myslisz ze bycie kochanka to powod do chwalenia sie i dumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondyna80
Autorko: myśl sobie co chcesz, rób co chcesz. Może i jesteś szczęśliwa ale coś czuje, że przeżyłaś kiedyś piekło z facetem i teraz się mścisz i boisz normalnego związku... Jesteś wręcz książkowym przykładem... Nie chcę snuć hipotez ale żal mi takich kobiet, które przez jakiś moment z przeszłości bronią się przed wszystkim rękami i nogami... Twoja pycha również jest drażniąca ale miej se co tam chcesz... Na starość nie będzie nawet gęby do kogo odezwać... Mężulkowie i znajomi pewnie wszyscy sztuczni jak ty... tak trzymaj! hahaha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozchelstana Hanka
Dzisiaj powiedzialam kochance dosyc! Ta kurwa urzędowala w moim malżeństwię dość dlugo.Buntowała mojego męża.Nie poznawałam go. Ale od dzisiaj śledzę kazdy krok tej kurwy. Nauczę ją rozumu.Będę was informować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojemutatowi?fajnietez
a ktoremu dajesz dupy podrezczo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polak potrafi
do @hanka - taa, jesteśmy niezwykle zainteresowani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż swojej kochanki
"Czy kobieta, która poślubi faceta podpisuje u adwokata glejt na jego wyłączność aż do śmierci" - po pierwsze nie u adwokata, po drugie nie glejt. Nic nie ma o wyłączności. Jedynie o tym, że jest świadoma i uczyni wszystko co możliwe. Dokładnie tak samo jak i facet. "czy facet musi się męczyc z jakąś babą tylko dlatego, że ona jest jego żoną" - czy baba musi się meczyć z jakimis bachorami tylko dlatego, że są jej dziećmi? "niemoralne jest zostawić ją i bachory!! ??" - niemoralne jest unikanie odpowiedzialnosci za własne czyny. Powiem wiecej; często wręcz karalne. "Żony- to przeważanie idiotki, kretnki" - podobnie jak blondynki? "żyją życiem ohydnych bachorów" - każdy żyje swoim życiem; jeżeli nie mieszka na bezludnej, bezfaunowej i bezflorowej wyspie to nawet współżyje " rzygac sie chce" - mogłaś się CZYMŚ zatruć, ale możesz tez być TYLKO w ciazy. "jestem singielką i jest mi cudownie-mam dwie firmy" - przeciez to już trójkąt.... "mnóstwo kasy, podrózuję, uczę się" - to fajnie jak sie ma kasę. Ale normalni ludzie cieszą się kiedy mogą dawać. Normalni inaczej wtedy kiedy mają. Człowiek uczy się całe życie. Każdy człowiek. Nie jesteś więc pod tym względem żadnym wynaturzeniem. "mam mnóstwo znajomych" - czy mnóstwo znajomych jest w stanie zastapić jedną bliską osobę? Czy nie jest przypadkiem tak, że ci twoi znajomi znikają po każdej podrózy, po kazdym udanym biznesie. A ich miejsce zajmuja bardziej odpowiedni do pozycji jaką zdobywasz pnąc sie w góre po szczeblach kariery? "miałam kilkunastu kochanków" - to powód do dumy, czy raczej do wstydu. Jeżeli dupę traktujesz jako narzędzie pomocne w pracy, to jednak wykorzystujesz je dosć rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż swojej kochanki
"miałam kilkunastu kochanków (prawie wszystkich żonatych)" - to potwierdza niezbyt zaskakujacą moją hipotezę, że traktujesz dupę jak inwestycję. Jak przystało na doświadczoną bizneswomen inwestujesz bez zbytniego ryzyka. Wszak to w tej grupie jest najwięcej statecznych, ułozonych, majacych cos do stracenia, a więc podobnie jak ty rozsądnie inwestujących, biznesmenów. "Nigdy nie pozwolę sie skuć kajdanami tzw. małżeństwa" - to jest oczywiste w świetle tego co napisałem powyżej. To znacznie by ograniczyło twoje możliwości inwestycyjne. A co z profitami. Bizneswomen daje coś za frajer? Nie jest przeciez instytucją charytatywną. "kompletnie nie mam wyrzutów sumienia" - one byłyby tylko przeszkodą w interesach. Biznes to jest walka bez pardonu. "Czy jeden ku..s jest na świecie??Zdradź go i Ty!! Bedzie rewanż!!" - to są jednak słowa niepasujące do statecznej bizneswomen. Jeszcze musisz nad sobą popracować. Już niedługo zamiast zdrady i odwetu (absolutnie nieracjonalnych z punktu widzenia bizneswomen) będzie "wrzucenie w koszty". A może jednak już jest, a to są tzw "dobre rady" dla konkurentek? "Nie rozumiem- jak mozna płakać nad rozlanym mlekiem i tracić czas, energię i zdrowie" - sprzątaczka przejedzie ścierą, a w tym czasie szefowa już będzie "biła pianę" z następnym biznespartnerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hmmmm...............
Sprawdzam co jakiś czas czy już jakieś kochanki się połączyły, ale coś kiepsko idzie to łączenie..... hmmm........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaaaaaaaaaaaaa
też sprawdzam, ale ja z ciekawości, a ty lubieżnico/ku, pewno chcesz podpatrzyć lesby w akcji. a fe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość owiuleńka
a ja myśle, że nie ma tego złego co na dobre wyjdzie, więc za swoje postępki na pewno słono zapłacisz...i kasa nie żle ci we łbie namieszała...a po drugie to raczej specjalnie poruszyłaś taki temat żeby mieć ubaw, bo nikt normalny jeszcze tu takiego tematu nie poruszył...i to świadczy o tym że tej inteligencji nie posiadasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość picu pisu
"za swoje postępki na pewno słono zapłacisz..." - jak tylko owiuleńka wygra wybory????? "nikt normalny jeszcze tu takiego tematu nie poruszył..." - dokładnie tak samo jak i innych tematów na kafe. Przecież normalni ludzie tu nie zaglądają. No, może i czasem, ktos normalny zajrzy przez pomyłkę, ale przez pomyłkę nie skomentuje. Nie twierdzę, że owiuleńka inteligencji nie posiada. Czy to nie nazywa się czasem yntligencjom żoliborskom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ile jeszcz lat tak poszalejesz
kobieto sukcesu? A co potem? Radzę ci uzbierać dużo kasy bo będzie ci na starość potrzebana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona nie pracuje
Ta dziunia nic nie osiagnela ,pracy zero ,siedzi na dupie w domu i marzy jej sie ....czeka przy drzwiach na kochasia i placze po nocach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mąż swojej kochanki"- rewelacja! Super tekst, wreszcie na poziomie.Myślę,wiecie, że co do autorki, to niech po prostu odstawi dragi i przestanie tak "myśleć".Albo zmieni dilera:)))Nie ma co komentować- zreszta już "Mąż..."zrobił to świetnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna igrająca z ogniem
Autorka jest wielce"wyzwolona", chyba niestety tylko z majtek. Reprezentuje mentalność typową dla zawistnych Polaków, którą tak gardzi... Tylko dawno nie czytałam takiego steku bzdur, zero jakichkolwiek wartości...I te wieczne odwołania do zaniedbanych kobiet, które nie chodzą do teatru etc.Gdzie ty żyjesz? Chyba na jakiejś wsi na Podlasiu. Teraz kobiety są zadbane, ambitne, rozwijają siebie i swoje pasje i nie muszą dorabiać do swojego życia bzdurnych ideologii. Ale to są kobiety z klasą, cóż Ty możesz o tym wiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złodziejka cudzego męża...
a ja tam już kochanką nie jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż swojej kochanki
kiwii, dzięki za dobre slowo? Nawet jeżeli nie bedzie nawet jednej osoby, która podzieli mój pogląd, to i tak będę dumny z tego, że jestem mężem swojej kochanki. I wcale nie będę szukał wsparcia "wszystkich, którzy nie dadza się zwariować polskiej głupocie". Jestem tolerancyjny. Ale szanuję szczerość. Nie dorabiam ideologii do pragmatycznych zachowań. Ktoś chce być mężem swojej kochanki, ktoś inny chce dorabiać się na dupie. To są dwie nieporównywalne sprawy. Ja czuję się dobrze w swojej skórze. I nie nawołuję do łączenia się ze mną. Ktoś, kto bywa kochanką cudzych mężów, poszukuje wsparcia. Odwieczne pytanie mieć czy być nie znajduje jednoznacznej odpowiedzi. Mam jednak konkretne zdanie jeżeli chodzi o stwierdzenie co lepsze? Być czy bywać? Ja wolę jednak być kochankiem, niż czasem, przypadkowo, bywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem pragmatyczką
nie daję dupy przypadkowym facetom nie zastanawiam się co mi mogą przynieść kto się nie boi straty, ten nie ma zysku.... moim zyskiem jest nietracenie zdrowia, z facetami, którzy maczają w każdej dziurze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawodowa niunka
Kochanka to nikt. Ktoś taki nie istnieje. O niej mężczyzna nie mówi nikomu bliskiemu. Kochanka jest nieważna. Nieważna w święta, niedziele, wakacje. Nieważne, że choruje i martwi się. Nieważne są jej sprawy przyziemne, zepsuta pralka, zepsuty samochód, brak pieniędzy, chore dziecko, chory pies. Kochanka ma czekać (!!!) na telefon od pana znudzonegożonkosia, Broń Boże sama nie ma dzwonić (bo żona albo dziecko obok stoi i może coś usłyszeć). Ma czekać na jakiś cudowny/szybki (?) seks i na ochłapy uczuć, albo na słowa, które chce usłyszeć (pan znudzonyzonkoś poszasta słowami - przecież to nic nie kosztuje, a seks potem lepszy, i tańszy niż w agencji ...). Kochanka ma być, bo panu znudzonemużonkosiowi rodzina/żona się cokolwiek znudziła, ale on rodziny nie opuści, bo po co mu zaczynać wszystko od nowa ? Nowy dom ? Nowe dziecko? Nowe zycie ? Nowe kredyty? Nie, on to wszystko ma , jest za wygodny zeby zaczynać od zera .Zresztą dzieci rosną, a z kim , jak nie z zoną , można by cieszyć się sukcesami dzieci, wnukami, itp .? On ma pozycje. Co powiedzą znajomi, przyjaciele, gdyby chciał zacząć nowe życie? Powiedzą "stary, zwariowałeś, masz potrzebę to idź, pociumciaj i wracaj do domu". Nikt nie pochwaliłby jego nowych planów, więc on zostanie przy tym co ma. Dzieci mu przecież nie wybaczą - będzie już dla nich tylko maszynką do wyciągania pieniędzy, o ile w ogóle będą chciały się z nim kontaktować. A rodzice? Na pewno starsi. Lubią synową. O nie, ich nie będzie denerwował. To niech już lepie zostanie tak jak jest. Żona to żona - ostoja spokoju, bezpieczeństwa i pewności . Znudzonyżonkoś wie co ma . Kochanka - to niewiadoma, więc nie warto ryzykować. Ale seks chociaż tani i bardziej ekscytujący niż z żoną ( bo po kilkunastu latach mniej namiętności). Wystarczy parę słów, czułych spojrzeń, obiecanki cacanki i trele morele. Można się pochwalić kumplowi (nie wymieniając kochanki z imienia i nazwiska, absolutnie nie), że się przerżnie coś od czasu na boku (tak właśnie faceci rozmawiają!) i owo zadowolone stworzenie kwiczy z rozkoszy . Trzeba tylko nie dac po sobie nic poznać w domu, trzeba pilnować telefonu, dobrze zabezpieczać laptop (hasła!!!), trzeba żonę zabrać na dobre wakacje, kupić coś ładnego , powiedzieć, że super gotuje. Kochanka - chwilowa odskocznia od prozy zycia. Kochanka - nikt i nic znaczącego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 007
Widze ze forum okupuja nie kochani tylko zdradzane zony! Tak nie dajmy sie zwariowac brzmi temat forum. Smieszne sa zony ktore wymagaj dotrzymania przysiegi malzenskiej od kochanki a nie od swego misia.Kochanki to tylko pokrzywdzone przez waszych misiow dziweczyny ,oszukane tak samo jak wy. Kazda kobieta chce byc kochana . Kochanki wpadaja w sidla z ktorych nie moga sie wyplatac ,to ze wierza waszym facetom to tylko symptom ich slabosci .KOGO WY ZONKI CHCECIE KARAC? Te slabe kobiety ,ktore nie zostaly by kochankami,gdyby wasz maz byl dla was lojalny? Wiadomo ze wroci do domu jak pies do budy , dostanie dobry obiadzik,wyprane skarpeki i koszule ,ale dlaczego molestuje inna kobiete? Wy zonki macie racje ze on do was wroci,bo mu takwygodnie,zmiany to dla niego okropny stress.Tylko prawdziwy mezczyzna jest gotowy na takie wyzwanie. Gdyby wam wyslac nagranie z jego randki z kochanka ,to byscie mu jaja obciely za to co robi,i jego znienawidzily a nie kochanke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego nie
Sylvia 007 Gdyby wam wyslac nagranie z jego randki z kochanka ,to byscie mu jaja obciely za to co robi,i jego znienawidzily a nie kochankę. Zgadzam się w 100% nic dodać nic ująć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 007
MOJE DROGIE KOCHANKI Jesli bedziemy madre ,to moze kiedys wywalczymy nawet odszkodowanie od zon za to ze ich mezowie nas molestuja.Prawo zakazuje molestowania w zakladzie pracy pod grozba kary. Skoro zony uwazaja ze ich mezowie sie tylko kochankami zabawiaja ,to potwierzaja fakt molestownia przez ich meza. Tak wiec Kochanki maja prawo do odszkodowania od osoby przez ktora sa moestowane,gdyz wierzac w ich obienice,i przysiegi o milosci narazaja sie na straty moralne, a nawet fizyczne. Nie mozna ich za to karac ze padly ofiara oszusta.,czyli waszego meza ,wiec czujcie sie tez odpowiedzialne za takie postepowanie swojego misia. Rozwody nie sa karalne,wiec jesli osoba ktora wierzy w tzw.czule slowka ma prawo w nie wierzyc,a osoba ktora tych czulych slowek uzywa zeby miec z tego korzysci w postaci satysfakcji seksualnej uzywajac drugiej osoby jako kanalizacji swoich potrzeb fizjologicznych powinna byc ukarana nie tylko moralnie ale i sadownie. Tak wiec moje panie bierzmy sie za tych drani .Niech zapaca,za to co robia! A zonki niech sie za nich wstydza,a nie bronia,Broniac ich staja sie sprzymierzencami oszustow.Ato tez jest karalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 007
KOCHANKI nie czujcie sie winne ,jestescie tylko pokrzywdzone. Zadam od zon zeby przeprosily kochanki za krzywdy ktore wyrzadzaja ich mezowie innym kobietom.,skoro uwazaja ze sajego wlascicielkami.Bo wlasciciel " PIESKA" odpowiada za wyrzadzone szkody. Tak moje panie ,nie dajmy sie zwariowac i porozmawiajmy otwarcie ,zamiast uzywac zargonu podworkowo-wieziennego ktorym posluguja sie najczesciej szczesliwe zony,na tym forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż swojej kochanki
sylvia 007, "DROGIE KOCHANKI" - akurat drogie! Czasem jakiś obiad, czasem kwiatek. Zobacz jak się cenią panienki z agencji to przestaniesz twierdzić, że kochanki są drogie. "Kochanki to tylko pokrzywdzone przez waszych misiow dziweczyny" - czy pokrzywdzone tak samo jak krzywdzące czyli dające i biorące? "Kochanki wpadaja w sidla z ktorych nie moga sie wyplatac" - kochanki wpieprzają się w pajęczynę bo im się wydaje, że mogą ją zerwać. Jak im się zerwać nie udaje, to pieprzą, że zostały pokrzywdzone. Zamiast przyznać, że skrzywdziły się same szukają jakiegoś krzywdziciela. "Te slabe kobiety ,ktore nie zostaly by kochankami,gdyby wasz maz byl dla was lojalny?" Te słabe (umysłowo) kobiety nie biadoliłyby gdyby nie chciały sprawdzać lojalności cudzych mężów. Gdyby nie chciały udowodnić sobie i światu, że są lepsze od jakichś "zapyziałych" żon. Kiedy już obudzą się z ręką w nocniku, natychmiast zaczynają szukać winnych, zamiast spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie wprost: JESTEM IDIOTKĄ! "Nie mozna ich za to karac ze padly ofiara oszusta.,czyli waszego meza" - same się karzą za swoje próby oszukiwania siebie. "osoba ktora wierzy w tzw.czule slowka ma prawo w nie wierzyc" - nikt jej żadnych praw nie odbiera. Przede wszystkim nie odbiera prawa do oszukiwania samej siebie. Czułe słowa potwierdzane czynami są czymś normalnym. Tzw czułe słówka, które chcą i słyszą idiotki są tylko tym czym chcą same siebie oszukiwać. Przecież mają świadomość tego, że za tzw słówkami nie idą konkretne czyny. "uzywajac drugiej osoby jako kanalizacji swoich potrzeb fizjologicznych" - ten fragment światłej wypowiedzi mówi wszystko. Teraz już tylko wystarczy wprowadzić drobną korektę do tytułu topiku: KOCHANKI CUDZYCH MĘZÓW ŁĄCZMY SIĘ!! Rury kanalizacyjne powinny się łączyć!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 007
Wejdz lepiej na forum dla " ZDRADZANI MEZCZYZNI" to ci w przyszlosci moze pomoc. Nie moralizuj bo moze i ty kiedys tego doswiadczysz,zycze ci tego z calego serca To nie forum dla szczesliwych malzenstw wiec co ty tu robisz? Zmykaj ,i ciesz sie swoim szczesciem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×