Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jestem pewna 29

STYCZEŃ 2013 - zapraszam wszystkie świeżutkie mamy :)

Polecane posty

Salva - no to miłych wrażeń :) daj znać po co u Córci :) Ja mam wizytę w piątek i chyba poczekam do niej,póki nic się nie dzieje. Mama_ te wyciśnięcie u ciebie to całkiem zasadne widocznie. Ale to jak z nacinaniem - nie zawsze trzeba, a jest robione rutynowo i każdej. Tym bardziej, że córka była mała, a tym sposobem złamali jej obojczyk, mnie nacięli i popękałam w środku. Drugi taki poród w sumie też bym zniosła, byle z innym personelem i bez masakracji na koniec :P A tak zastanawiam się nad cesarką....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
urczę, coś mi się pomyliło, że Ty będziesz mieć córcię! a to Synek! :) dużo nas tu i poplątało mi się, wybacz kochana :* :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka, ale się rozpisałyście aż ciężko nadrobić. Ja w sumie od 2 miesiąca ciąży jestem na L4 bo mam problemy z nadciśnieniem, staraliśmy się 3 lata i lekarka powiedziała że woli dmuchac na zimne. Ja od kilku dni czuję trochę wyraźniej maluszka, i starsznie, ale to stradsznie bolą mnie piersi. Zpisama się jutro na usg zobaczymy i jak zwykle mam stracha czy wszystko dobrze, Wy tez tak macie że im bliżej badania to tym większy strach czy wszystko ok ja mam od pocztku, ale chyba dlatego że pierwszą ciąże starciłam i własnie dowiedziałam sie że z maluchem nie wpożądku na usg. Ja mam już ciuszków trochę nakupowane, głownie przez moją mamę bo nie potrafi się powstrzymać ciągle mówi że ona nam nie mogła takich kupować jak byliśmy mali to wnuczkowi/wnuczce kupi. Mój brat ma dwujkę dzieci ale tam bratowa strasznie odepchnęła moich rodziców od nich i chyba moja mama z moim maluchem nadrabia, a ja mam ogromną radochę chodzić z nią po sklepach kiedy ona ciągle pyta a co to, a dlaeczgo te smoczki są takie a to a tamto, jak małe dziecko :), albo ubranka przecież to takie malutkie, już zapomniała jak noworodek wygląda :). Czy wasze mamy teściowe też się angażują? Moja teściowa to powiem szczerze w ogule, mieszkam z nią, nawet rzadko się spyta jak tam się czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia18204
Wiem cos o tym stresie tez mam jutro usg i w glowe juz zachodze czy dobrze bedzie z malenstwem i czy poznamy plec:-) z seksem to u nas nadal brak chociaz ochote mamy oboje ale ze wzgledu na lozysko nie mozemy moze jutro sie dowiem ze juz mozna:-D moja mama wciaz do mnie dzwoni i sie wypytuje jak sie czujemy itp pracuje bardzo duzo i nawet czasu latac po sklepach by nie miala a przyszla tesciowa jeszcze nic nie wie nie utrzymujemy z nia kontaktow moj facet ani. Ja za bardzo nie chcemy. Powiemy jej potem przez tel ze babcia zostanie moze w koncu sie zainteresuje nami. jutro jeszcze odbieram wyniki z glukozy wogole stresujacy dzien sie zapowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blanka25
Moja mama i teściowa nie są ani przesadnie zaangażowane, ani olewcze, choć mama bardziej się interesuje i kupuje już małej różne rzeczy. ;) Jejku, to tylko u mnie z seksem taka rewelacja? ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie z seksem to ja mam ooooogromną ochotę a mąż się boi choć mu mówię że wszystko ok i że możemy że maleństwu nic nie będzie to ma blokadę i się boi. hi hi wieczór i maluch zaczyna dokazywać :)) jeszcze nie mogę się do tego przyzwyczaić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny wróciłam z łowów i kupiłam kombinezon w lumpku za 20 zł, a jak nowy:) rozmiar 62. Była promocja w realu na pampersy new baby i mąż kupił 2 opakowania razem 86 szt za 39,90zł, wyciągnęłam jedną pieluszkę i jest taaaakaaa maleńka aż się wzruszyłam jak na lalkę.. i tak myślę czy będą dobre bo to rozmiar 2-5 kg... chociaż na 2 tygodnie może starczą później kupię 3-6 kg jak myślicie? będą dobre te 2-5 kg czy za małe na te pierwsze dni? Już nic nie kupuję aż do grudnia, zostały mi kosmetyki i moja pierdoły do szpitala. U nas z seksem lepiej niż przed ciążą:) Jestem chora:( dziś mnie już konkretnie rozłożyło.. jak zwykle mąż zachorzał a ja po nim i jestem bardzo słaba.. zrobiłam sobie miksturę babci - miód+cytryna+czosnek zalane wodą i ma postać trochę a później po 2 łyżki na dzień pić, mam też malinki i aronię i tak się leczę... ale lipnie się czuję, jutro poleżę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulah
Salva a te spodnie o rozmiar większe to jak na tobie leżą? bo mi dziś przyszły moje tez o rozmiar większe i zamierzam je jednak wymienić na mniejsze bo mi wiszą w udach i kroku a tu raczej nie powinnam przytyć. Byłam dziś w sklepie z odzieżą ciążową i pani mi powiedziała że spodnie powinno się kupować w takim rozmiarze jaki się nosiło przed ciążą bo ciążówki są bardziej elastyczne a rozmiary zawyżone więc wymieniam na mniejsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulah
cieszę się, że nie tylko mój mąż świruje z sexem i tymi lękami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobry wieczor.zagladnelam dzis do was bo ostatnio nie mialam czasu bo maly byl przeziebiiony mial katarek.kurcze dziewczyny lubie was czytac bo,ach te wspomnienia.... lenka te pampersy co kupilas i tak beda za duze jak ur.dzidzie do 4 kg to beda wisiec na pupce.wiecie jak bylam w ciazy to wyobrazalam sobie pierwszy dzien i noc po przyjsciu z szpitala jak to bedzie i powiem wam nigdy sie tego nie zApomni tak samo porodu jak i pierwszej chwili.kurcze az tak mi sie dziwnie zrobilp.buziolki i trzymac mi sie dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczyny, postanowiłam się przedstawić i jak mozna dołączyć...Mam 29 lat mieszkam w Warszawie. Podczytuje Was od samego początku, niestety nie chciałam nic pisać gdyż bałam się jak to wszystko będzie... W zeszłym roku w maju poronilam w 9tc i teraz miałam pełno obaw, w sumie cały czas są, aczkolwiek stwierdziłem, ze nie ma co się załamywać i myśleć negatywnie... Moje postanowienie to tylko i wyłącznie pozytywne myślenie :) Jestem w 23 tc, noszę pod sercem Chłopca :) i jestem bardzo szczęśliwa! Wyznaczony termin mam na 12.01.2013. Jestem prawie od początku na zwolnieniu, siedzę w domu... W sumie to poleguje- także mam zalecenie lekarza z.wzg. na twardniejacy brzuch, aplikuje cała masę leków od duphastonu przez isoptin i fenoterol... Często jestem sama i nie ma do kogo gęby otworzyć :( jestem teraz troe podzielona, ale walczę z chorobskiem domowymi sposobami... Martwi mnie jednak coś innego... Kilka dnimtemu dziabnal mnie kot, nie miałam toxo i nie mam przeciwdziałania :( choroba się ujawnia od tygodnia do ośmiu... I co ja mam teraz zrobic, pierwsze co mi przyszło do głowy to kota przebadac chyba będzie coś szybciej wiadomo.... Co o tym myślicie, moze macie jakieś doświadczenie w tym kierunku, moze coś Wam sie uszy obilo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
analena czy ty nie bylas u nas na topiku styczen12?skad ja cie kojarze?albo luty12?wiesz z tego co mi wiadomo toxo mozna sie zarazic przez odchody kocie.fajna data porodu ja wlasnie ur 12.01.12 i tez bylam na tych lekach co ty takze wspolczuje brania tego swinstwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tika nie byłam na żadnym z tych topikow... Leki to świństwo paskudne całe szczęście już się przyzwyczailam i wszystko zrobię żeby było ok z malenstwem. Tez tak czytałam o tych odchodach, ale i tak się martwię. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny, widze ze szlejecie na zakupach, ja chyba jako jedyna nie kupilam jeszcze kompletnie nic. analena witam Cie serdecznie, niestety na kotach sie nie znam, wiec nie pomoge. U mnie z seksem nigdy nie bylo rewelacji, teraz jeszcze gorzej i to raczej nie przez ciaze tylko przez tego mojego meza:-( Ja pare dni temu sie zwazylam i jak zobaczylam ze przytylam tylko 3 kg to pomyslalam ze sobie pofolguje i tak juz trzeci dzien odrzywiam sie glownie slodyczami, musze to zmienic. Co do spodni to ja tez kupuje ciazowe w swoim rozmiarze, aby w brzuch nie cisnely, tzn kupilam na razie tylko jedne bo szkoda mi wydawac na spodnie w ktorych pochodze tylko 4 mies, postanowilam przerobic swoje stare spodnie na ciazowe tylko musze kupic szeroka gumke i albo zrobie z niej wstawki po bokach albo obetne pas i wstawie gumke. A jesli chodzi o bolace sutki na zimnie to ja zawsze tak mialam, myslalam ze to normalne. Przepraszam ze pisze bez polskich znakow ale ten komputer takowych nie posiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do seksu ja nie wiem już co to jest :(... Od samego początku jak tylko sie dowiedziałam, ze jestem w ciazy dostaliśmy zakaz od naszego Pana Dr. podobno ze wzgl. na moje problemy z pierwsza ciąża, ja jakoś sobie radzę, szczerze mówiąc nie doskwiera mi brak, pewnie dlatego, ze przyświeca mi świadomość jakiegoś moze poczucia bezpieczeństwa i ochrony małego... za to mój luby czasem sie żali, ale w sumie zawsze po tych zalach przeprasza. Ja sporo przytulam bo ok 8-9 kilo, mały tez jest już spory bo waży ok 700 gram :))))... Ostatnimi czasy doskwiera mi notorycznie bezsenność, ale myśle, ze w większej mierze jest to spowodowane katarzyskiem co mnie dopadlo ehhhhh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia18204
Hej dziewczyny:-D ja juz nie moge spac chyba przez to usg ciagle mysle co bedzie takze trzymajcie kciuki badanie mam miec o 9.30 ale pewnie dopiero o 10 wejde. milego dnia:-) a no i witam nowa mamusie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość InLoveee
Analena na pewno się nie zaraziłaś toxo przez ugryzienie :) Właśnie od kocich kup można się zarazić. Ja jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży od razu zabrałam moje kociaki na badania, okazało się, że jeden miał już toxo, a drugi jest czysty, mimo że one się ciągle wzajemnie myją, gryzą i drapią w zabawie :) Ja na szczęście mam przeciwciała, ale nie ma co panikować :) szybciej się możesz zarazić od niedomytych owoców czy niedogotowanego mięsa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulah
witamy nową mamusię:) agusia powodzenia na usg:) mąż wyprawiony do pracy, dzisiaj mamy 3 rocznicę więc specjalnie wstałam rano by dać mu buzi:p ale z psiakiem jeszcze się kładziemy. Do usłyszenia później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj analena:) ja rozmawiałam o toxoplazmozie z moim lekarzem i też myślę, że to odchody kocie są groźne, o dziwo mój lekarz powiedział też, że na 30 lat stażu miał 20 pacjentek zarażonych toxo a po porodach okazało się że dzidziusie nie były zarażone:) żaden z nich. To jest pocieszające.Trzymaj się ciepło i zrób badania za jakiś czas. Będzie dobrze. Widzę, że mamy podobnie z wagą naszą i dzidziusiów, moja teraz pewnie też z 700 g ma:) a ja tyję po 0,5 na tydz bardzo regularnie, już ok 9+. A dziś zaczynamy 25 tydz:) ale ten czas zasuwa, nie wierzę, jeszcze trochę... Tika dziękuję za odp o tych pieluszkach:) one są takie maleńkie szok! Agusia powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia18204
Tak wiec my juz po usg wszystko bardzo dobrze malenstwo wazy juz 453g lozysko sie podnioslo i jest juz prawidlowo;-) tak bardzo sie cieszymy. Szkoda tylko ze nasze malenstwo nie pokazalo czy jest chlopcem czy dziewczynka podkurczylo nozki pod posladki wstydzioszek nasz. Chyba do konca wiedziec nie bedziemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny, witam też nowe kolezanki. Fajnie, że jest nas więcej. Wiecie co mi sie przytrafiło wczoraj ;( Podnioslam garnek z ledwo co ugotowanym mlekiem i wypadł mi z ręki. Odbił się o kuchnie, a mleko wylało sie prosto na twarz i dekold. Cała sie poparzylam ;( Mam pęcherz na pęcherzu. Tak mnie bolało, że wpadlam w amok i nie wiedzialam co ze sobą zrobic. Z tego wszystkiego wyłam jak kot i posmarowałam sie dermazinem, a potem okazało sie, ze przenika do płodu i ze nie wolno go uzywac . Matko mam takiego pecha ostatnio, po godzinie ból był na tyle nie do zniesienia, że musialam udac sie do lekarza. A teraz sa okropne slady, pecherze, skóra spłyneła ;( Za miesiąc ślub, a ja wyglądam jakbym miala ciało pokryte jakims liszajem :(((((((((((((((((((((((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(Wracajac od lekarza wstapiłam do galerii (bylo zupelnie po drodze) i kupiłam nowe buciki, torebke, getry i lakier:D na pocieszenie) wróciwszy do domu, zrobilam sobie malą kawke i ....... jakby tego było malo poparzyłam nią ŁOKIEĆ. Moja faza na słodycze niestety znów powróciła, a było już tak dobrze. Wpycham w siebie az mnie mdli, a dalej jem:P smieje się, że "brzydze sie siebie za to" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miluskamili, boze, uważaj..... co dzis czytam, to kazdy cos przeszedl.... faktycznie pech jakis czy co...?? wazne , ze poradzilas sobie jakos i dotarlas do lekarza. moze przez miesiac sie wygoisz, ale .....kurcze ....brak mi slow. Prosze Cie , uważaj bardziej na siebie. :* rob wszystko powoli i opanuj energie :) wtedy mniej wypadkow Cie spotka ( mam podobnie, ale staram sie zwalniac)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miluska, kochana, uwazaj na siebie! dobrze, że nie stało ci się nic poważnego :* do wesela się zagoi. Ja z kolei w nocy się obudziłam z atakiem paniki, myslałam że mam skurcze, ale to chyba dzieciaczek kopał. Znów czuję ciężar ciągnący w dół pochwy. Nie spałam pół nocy, postawiłam lubego na równe nogi. Teraz z kolei chciałam się umówić na dziś do mojego lekarza, ale okazało się, że jest na jakimś kongresie :0 i bedzie dopiero w piątek, kiedy mam wizytę.. Dzwoniłam do legnicy do szpitala, żeby skonsultować się z jakimś lekarzam, najlepiej ordynatorem... nie dostałam żadnych informacji, a za to chamstwo jest takie, że słów brak. Więc się wqrwiłam i powiedziałam narzeczonemu, że nie idę do żadnego lekarza więcej i nie dzwonię, tylko czekam na swojego. Bo co mi inny pomoże, skoro nawet nie będzie wiedział, czy mój stan jest postępujacy, czy jednak leki skutkują :O Obiecałam sobie, że jak coś się będzie działo, to jadę do legnicy do szpitala, a tak to zaciskam nogi i siedzę na tyłku w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miluska dziewczynko ale miałaś wypadek! normalnie zakaz zbliżania się do kuchni:) dobrze, że nie wylałaś sobie tego na brzuszek. Jeszcze miesiąc do wesela może nie będzie śladu. Uważaj na siebie bardziej. Gosieńka może lepiej leż cały czas do wizyty i jak nie masz żadnych innych objawów to wytrzymasz do pt. Oby to nic takiego nie było. ja lecę robić pizzę:) mam tyle składników, że zrobię 2 i będziemy mieli wyżerkę, że ho ho:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staram sie uważac na siebie, ale takie wypadki zawsze zdarzają mi sie niefortunnie. A w ciązy, to mam wyjątkowy talent do oparzeń. Gosieńka, ja wczoraj wyprostowałam sie na łozku jak struna. Poczułam pulsowanie w pochwie i nagle zlapał mnie tam bol, a za chwile mialam tak silne pulsacyjne skurcze macicy, że wystraszyłam sie, że cos sie dzieje. Dzisiaj juz leże spokojnie. Nie tykam sie niczego. W sobote byłam na pogotowiu, z tym plamieniem, to też nerwów stracilam i nawkurzalam sie, niż co warte!! Nasza śmieszna słuzba zdrowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulah
tika twoje miejsce jest chyba na styczniowkach 2012 co? a nie tu sie wtrącasz ciągle,tam cie dziewczyny nie chcą że tu sie udzielasz cały czas????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
już tak chodzi za mną od wczoraj ta pizza, a dziś znów przez to choróbsko mam taki słaby dzień, leżałam do 12 i teraz wstałam, zrobię choć jedzonko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulah
halo halo ktoś tu się podszywa i pisze za mnie !!! bo nie pisałam wcześniejszego postu do tika!!! wypraszam sobie jak ktoś ma coś do tej forumowiczki to niech ma odwagę napisać we własnym imieniu a nie podszywa się pod osoby aktywne na forum!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×