Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dfsgsfggsd

Jak byłam mała piłam wode z kałuży. A wy jakie macie jakieś wspomnienia?

Polecane posty

Gość SAME SŁODYCZE
Fakt faktem-jadło się wszystko prosto z krzaka, ziemi...Marchew wytarło się w trawę i do buzi, jabłko popluło, wytarło w spodnie i do buzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czu czu czu czu czu
U nas też był podział na grupy i często były jakieś rywalizacje, zadania kto lepszy ale raczej nie zależne od tego kto czego słucha. Pmaietam że też bawiilismy sie w szpital i specjalnie cielismy sobie ciała zeby zawijac bandarżem. Kolega tak rozciął kolezance rękę ze faktycznie musiała jechac na pogotowanie na zszycie :-o ładna głupota :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
czu czu buhahahha płacze ze śmiechu z twoich wpisów:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czu czu czu czu czu
mała saddystka- ja nagrywałam piosenki z listy przebojów w radio. Zawse miałam przygotowana kasteke i zatrzymywanie, przwijanie, zbey nie było słychac gadania, a sama muza zeby szła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
czu czu też tak robiłam...miałam oczywiscie KASPRZAKA heheheh..to był sprzęt;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czu czu czu czu czu
no ba :) ja też miałam kasparzaka ehhh :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czu czu czu czu czu
Cholernie sobie humor poprawiłam tym pisaniem ale juz ide w cholerkę :D I już nie zglądam co kto pisze bo nie wyjde stad. Mała sadystka 🖐️ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
czu czu a może jednak zostaniesz z nami w czasach PRL-u gdzie ci sie tak spieszy do 21 wieku??:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czu czu czu czu czu
W czasach PRL-u zostanę myślami, a teraz do garów idę :D Będę zaglądać tutaj na pewno :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
A robiliście tak zwane "Aniołki", czyli zakopywanie pod ziemią kompozycji z kwiatów, piórek +na to szkiełko ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
czu czu\\wróc jak sobie cos rpzypomnisz:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mala sadystka, było pisane o "Widoczkach" wcześniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
widoczki??heheheh u mnie w krakowie to były Aniołki:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
Pamietam też jak jako dziecko robiłam na drutach szaliki:-) To musiał być smieszny widok...małe dziecko z drutami i włuczką w rękach :-) No ale co się dziwić, takie były czasy trzeba było sobie jakos radzic jak sie chciało zaszpanowac fajnym ciuchem czy szalikiem w ziemie:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
wlóczką :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
A pamietacie dziewczyny jak niemiłe były sprzedawczynie w sklepach w czasach PRL-u??:-) Do dzis pamietam ich chamskie zachowanie i podawany z łaską towar... a raczej RZUCANY na ladę hehhe:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
A pamiętacie jak brakowało papieru toaletowego i trzeba było uzywać gazety??:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gerber@@
pamietam zakopywanie skarbow no kwiatki kamyki ,przykrywanie szkielkiem i zasypywanie piaskiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
Aha no i pamietam jak zapisałam się do scholi w kościele tylko dlatego że dzieciaki dostawały tam co jakis czas paczki z zagranicy ze słodyczami...Do dzis pamietam jak przysłali nam ciastka w kształcie małych pizz:-P Fałszowałam ale opłaciło się:-D Małe dziecko a jak kombinowało hehehhe:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
gerber u mnie to były aniołki a u innych widoczki:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czemu Aniołki?:D pamiętam motyw kolejkowy: A: Za czym ta kolejka? B: Nie wiem, ale coś ma przyjechać za 2 godziny A: Aha, to mogę zająć, a za godzinę przyjdzie córka, taka w czerwonym swetrze, to pani pozna B: Dobrze, tylko niech się przypomni :D:D:D:D niezapomniane dialogi :D kolor swetra się tylko zmieniał:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
A bo ja wiem czemu...aniołki i już!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Froydest:D
pamietacie takie śliskie getyr skindzety czy jakos tak soe to zwało ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
Pamietam też ze jak byłam mała to moim marzeniem było to żeby w przyszłosci pracowac w kiosku i ruchu i jezdzic czerwonym MALUCHEM hheheh:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
No epwnie ze pamietamy te getry:-) A pamietacie jak oglądało się zdjęcia ze slajdów na ścianie??:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośka 74..
GRy: w 2 ognie "w siatkę" przez bramę w 2 kije badmington w gume of korsowo Chłopcy w nogę non stop zabawy/sporty: w doktora ;);P ciuciubabka aniołki na śniegu ślizgawki na sanki i na łyżwy pluskanie codziennie w rzece latem w kałużach po burzy boso latem słabości: Dobranocka programy w ferie zimowe rankiem w tv - na żywo czekolada domowa czekoladki "maczki" Kasztanki z wawelu no i w ogóle słodycze bo ich nie było :) też tenisówki Czeszki "getry" na buty komin na głowę dłuuugie szaliki sukienki szyte przez mamę z koszul taty-cudowne Czas spędzony z mamą na rysowaniu, pieczeniu, szydełkowaniu, szyciu... KOCHAM CIĘ MAMO :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
A pamietacie CIOTKĘ KLOTKĘ z Tik Taka??Jak ja ja uwielbiałam...:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała saddystka
Albo pamietacie rocznik 80 jak w 4 klasie chodziło się na basen międzyszkolny i nie było w sklepach strojów kapielowych i mamy zszywały nam podkoszulki na ramiączkach z majtkami??:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mala sadystka,ja tez robilam na drutach :D Moja sasiadka miala kiedys chomika,poodcinalysmy mu konczyny na zywca a pozniej wyrzucilysmy go przez okno:-o Ale musial cierpiec:-( Lapalam tez muchy i inne robactwa do sloika,raz nawet napryskalam do takiego sloika dezedorantu,cale mnostwo i wrzucilam odpalona zapalke...Robale piszczaly,bo palily sie zywcem a ja zostalam ze spalona grzywka:-o Nie pomyslalam,zeby odsunac leb;) A ile razy bylo tak,ze nie mialam czasu isc sie zalatwiac i wracalam do domu z niespodzianka w gaciach...Szkoda bylo przerywac zabawe na zalatwienie potrzeb fizjologicznych;) Pamietam tez jak z dwoma mlodszymi o rok kolezankami,zaciagalysmy kolege(tez w ich wieku),za komorki i kazalysmy mu pokazywac siusiaka:D A jak on chcial,zebysmy my sie rozebraly to uciekalysmy a on nas ganial,ha ha:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...Oj dziekuję autorko za ten temat❤️ Łezka w oku sie kręci... Pamietam te kredki-nie miałam nateperowanej zielonej i Pani nie pozwoliła mi się bawić:-( http://dzieci.pl/chgid,12578208,cid,1024107,page,9,title,W-dziecinstwie-kazdy-musial-to-miec,fototemat_dzieci.html No i jedzenie biurowego kleju to podstawa:-D 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×