Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1naszcykl

Mamy na LIPIEC 2016

Polecane posty

Gość Marta7890
Witam wszystkie mamusie, laboratorium już załatwione, teraz tylko czekać do 19 na usg połówkowe, życzę miłego dnia dla wszystkich mamusiek ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pufffka my nie znamy płci ale imiona mamy. Natan i Amelia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny pytacie co u mnie ale nie odpisuję bo polecieliśmy z mężem na wypoczynek.Lekarz pozwolił i powiedział że albo teraz albo później już mnie nie puści bo za blisko terminu.Musieliśmy sobie jednak darować egzotykę bo za długi lot i te ich choroby zatem pozdrowienia z Wysp Kanaryjskich :) Jak wrócimy to napiszę coś więcej bo teraz relaksuję się i zbieram siły do porodu i opieki nad dzieckiem Mimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beatagość
Pufffka my nie wiemy jeszcze jaka płeć ale imiona mamy. Natan i Amelia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość321
Hej Dziewczyny:-)super wiesci u kazdej z nas:-),16paula to pieknie jak umiesz szydelkowac:-),nie dziwie sie ,ze maz dumny:-)!Mimi my sie martwimy a Ty na Kanarach wypoczywaszB-)niezle!!napisz jak wrocisz i czy poznalas plec:-).Ja juz w 21tc:-),czuje sie niezle poki co.A wiekszosc czasu jestem w pracy..a pracuje w gabinecie:-)prywatnym:-),wiec mam kontakt z pacjentami,ale tez mam czas na gazetke np.Milego popoludnia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamarianna
16Paula, ja np teraz układam ogromne puzzle z mężem :) gotuję różne wynalazki, robię zakupy, sprzątam, miewam często gości. Dużo śpię. Nie nudzę się :) Mimi świetny pomysł z wyjazdem! troszkę zazdroszczę ;) Gość321, w gabinecie pracujesz? Ale mam nadzieję, jakimś bezpiecznym od choróbsk? Uważaj na siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość321
Jamarianna:-)w gabinecie okulistycznym:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja od 5 tygodni na zwolnieniu jestem, teraz do 22 lutego, ale u mnie w pracy mogę pracować tylko do 24 tygodnia ciąży, więc już nie wrócę. szydełkowania nauczyłam się nie dawno, ale fajne zajęcie. Zrobiłam już starszemu synkowi sweter do przedszkola. A dla małego trampki i kończę kocyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamarianna
Gość321, aaaa no to super :):):) jesteś w miarę bezpieczna :) to się nie przemęczaj jak możesz i spoko faktycznie można pracować, ciepło, sucho. Uff :) 16paula, ja też od samego początku na zwolnieniu jestem i to była dobra decyzja :) za szydelkowanie podziwiam, nie miałabym cierpliwości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja trochę popracowałam, ale pracuję na produkcji małży gdzie siedziałam albo stałam i sortowałam po 6-7 godzin, ale bardzo plecy mi dokuczały. Mój maż to mówi że po kilku minutach to by wywalił to przez okno, jak widział ile się na prułam na początku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jamarianna - przestraszylam sie ze z ta szyjka od razu pod noz i zapytalam to moj gin mi powiedzial ze porod naturalny to cos najlepszego co matka natura wymyslila nie laskocze bo boli ale u mnie przeciw wskazan nie widzi zebym mogla naturalne urodzic po za tymi malymi kuloskami na dole zamiast glowy ale sa duze szanse ze sie przekreci ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta7890
Hejka, ja juz po polowkowym, z dzidzia wszystko dobrze, tylko cos dziwnego mnie spotkało bo lekarka która prowadzi moją ciążę liczy mi tygodnie tak, że jutro powinnam zaczynać 21 tc a ten lekarz u którego byłam dzisiaj na polowkowym mówi, że dzis jest pierwszy dzień 20 tc, wiec już sama zgłupiałam czy któraś z Was miała podobną sytuacje? I ogólnie raczej bedziemy mieć córeczkę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie lekarz nie mogl dokladnie okreslic daty porodu i dnia ciazy bo tydzien mu dobrze wyszedl ale na kazdym usg i kazdy lekarz nie mial z tym wiekszego problemu tylko moj prowadzacy sie zawiesil i stwierdzil ktory tydzien ciazy i ze porod bedzie koniec czerwca poczatek lipca ale na prywatnym usg w klinice podali mi na szczescie konkretna date a sama sie pomylilam tylko o 1 dzien bow edlug mnie wychodzilo na 4 lipiec a wedlug usg i lekrza 3 lipiec wiec bylam bardzo blisko ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamarianna
16paula, no tak, to w takiej pracy tym bardziej ciężarnej ciężko. Dobrze, że w domu mogłaś zostać :) Mila0256, nie martw się, Dzidziuś ma jeszcze dużo czasu i miejsca żeby się obrócić główką w dół :) trzymam kciuki, żeby grzecznie pozwolił Ci rodzić naturalnie :) Marta7890, czasami wychodzi różnica między terminem liczonym od ostatniej miesiączki a wynikami usg, pewnie o to chodzi. Lekarz mi mówił, że i tak wszyscy się sugerują terminem wg ostatniego okresu, a usg traktuja orientacyjnie. Dopytaj jeszcze na spokojnie podczas następnej wizyty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sushimaki
Jamarianna - mój lekarz mówi na odwrót, że najważniejsza data to ta z pierwszego usg prenatalnego. Do tego momentu wszystkie dzieci rozwijają się identycznie i po wielkości malucha można ocenić jego wiek. Później dzieci rosną różnie, jedne szybciej przybierają inne wolniej. Z terminem z ostatniej OM jest rożnie, bo są dziewczyny, które mają nieregularne miesiączki albo nie miewają jej wcale, bo np. chorują. Niekiedy różnica między terminem z pierwszego prenatalnego a terminem z OM może być bardzo duża i branie pod uwagę złej daty może mieć poważne konsekwencje, bo można źle ocenić czy ciąża jest donoszona czy co gorsze przenoszona. Dlatego w takich sytuacjach lekarze z reguły biorą pod uwagę oba terminy, ale ze wskazaniem na ten z usg. Ja pierwsze dziecko urodziłam 3 dni po terminie z usg i jednocześnie 10 dni po terminie z OM. Dobrze, że nie miałam wywoływanego porodu sugerując sie terminem z miesiączki, bo moja córeczka w ostatniej chwili zaczęła przybierać na wadze i każdy dodatkowy dzień miał znaczenie. W tym ostatnim tygodniu na prawdę mocno podrosła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamarianna
Sushimaki, masz rację, mi tak lekarz pewnie powiedział, bo mam regularne miesiączki. Termin z OM pokrywał mi się i z tym na genetycznym usg i teraz na połówkowym, akurat tak wyszło :) Ja się nie mogę doczekać kiedy lekarz mi opowie o konkretach CC, w sensie konkretnego terminu przyjęcia do szpitala i proponowanych dat cięcia. Nie chodzi mi o wybieranie daty narodzin synka, ale lubię mieć wszystko zaplanowane i łatwiej mi będzie czekać. Choć to pewnie dopiero w maju zrobimy, zaglądając w jego grafik szpitalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fridka1
Mnie lekarz powiedział, że dziecko jest donoszone od 37 tygodnia i samo decyduje kiedy wyjść (w sensie 37 czy 40 tydzień) , a termin porodu jest po to, by w razie czego 10 dni po nim, jak się nic nie wydarzy, zgłosić się do szpitala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi na usg wyszło 22 lipca, z miesiączki na 17 lipca. A lekarka wpisała że poród może być od 8 lipca do 5 sierpnia. ja dziś jestem już po wizycie u położnej. Serduszko świetnie bije. I wreszcie waga mi się ruszyła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jamarianna ja sie wgl nie martwie bo wiem i mam nadzieje ze sie przekreci i wyjdzie naturalnie i nie zrobi tej przykrosci glownie tacie bo sie bardzo nastawil na obecnosc przy porodzie :-) Spokojnie czy nie i tak sie wykluje lobuz maly :D Juz co raz czesciej kopie wczoraj jak usypialam przytulona do mojego kochanego to nawet sam poczuł jak syn go kopnal chyba nie jest zadowolony ze sie do mnie przytula :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamamalgosi
16paula - wolny czas w całości poświęcam córce :D ma teraz taki etap, że nie u siedzi w spokoju ani minuty. A jak się nie rusza to znaczy, że śpi :D na szczęście wlasnie śpi, a ja leżę przy niej, dzięki czemu mam 2godz odpoczynku wiecej :) z sentymentem wspominam pierwszą ciążę, kiedy mozna bylo robić wszystko na co miało się ochotę, achh :))) Mimi zazdroszczę (pozytywnie) wakacji, zwłaszcza w ciepłym klimacie. Pojechałabym gdzieś się wygrzać, ale ani nie mogę zw względu na córkę ani na ciążę :) odliczam po cichu dni do wiosny, bo tylko spacery na plac zabaw i do parku mi zostały :D wczoraj rozpoczęłam zakupy dla malucha. Brat i tak odziedziczy wiekszość po siostrze, zwłaszcza, ze przy córce mialam alergię na różowy, więc do dokupienia pozostalo pewnie trochę bodziaków. W weekend wyjmuję rzeczy po córce i będę wybierać, przebierać. :) co do malucha to caly czas trudno mi uwierzyć, że w brzuchu siedzi syn, a nie córka. Dla odmiany w pierwszej ciąży mialam na odwrót, większość ciąży przechodziłam z przeświadczeniem, że urodzi się chłopiec. U mnie z przeczuciami jest dokładnie odwrotnie :P pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamamalgosi
I mamy problem z imieniem, tzn ja mam. Nie podoba mi się tak naprawdę żadne męskie imię. Mam jakieś awaryjne 4 typy, ale jedno to imie mojego kota, drugie męża, a trzecie jest trochę za długie do nazwiska. Z dziewczynką byłoby prościej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamarianna
Wiecie co dziś do mnie dptarło? Źe w zasadzie imiona, ubranka, płeć, ten cały balagan mie ma dla mnie znaczenia... Chciałabym tylko usłyszeć płacz mojego dziecka, zdrowy głośmy płacz. Poprzednio nie było mi to dane i teraz najbardziej o tym marzę. Przepraszam, za ten smętek, więcej nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi tez juz nie przeszkadza ze kazdy chce cos kupic Wojtkowi a mi zostana jakies skromne rzeczy dla mnie najwazniejsze jest to ze ja pierwsza bede go trzymala widziala dotykala slyszala i wgl i ze to ja bede dla niego najwazniejsza a cala reszta to jakies blahostki ale hormony robily swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fridka1
11.39 Doskonale cię rozumiem. Mam to samo. Będzie chłopak i z trudem zdecydowaliśmy się na jedno imię. Przejrzeliśmy wcześniej spis imion męskim i po dojściu do "z" zdziwiliśmy się: "I co? I to wszystko?" Mało które imię męskie mi się podoba, a mnie zależy by wybrać takie, które ładnie się zdrabnia. Nie ze wszystkimi imionami dla chłopców jest to możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaMagda90
U mnie jeśli będzie trzeci chłopak to też będzie duży problem z imieniem:)ale ja to zostawiam ma później tak samo zakupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny a czy wokół Was są już osoby które już teraz wyrażają swoje zdanie na temat Waszych maluszków np. teściowe??? Np że na początku dziecku zakłada się pieluchy a nie pampersy , że taka maść na odparzenia a nie inna, itp. Moja zaczęła już tak mówić, boję się że będzie za bardzo mi rządziła... a to moje dziecko. Na szczęście mieszkamy sami, i ja i mój mąż jesteśmy w tym zgodni że chcemy sami wszystko robić np. pierwsze kąpanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fridka1
Ja ostatnio sobie myślę, że jestem tak skoncentrowana na życiu "od USG do USG" i na utrzymaniu tej ciąży, że kompletnie nie myślę o tym co będzie jak dziecko już się urodzi, a jestem zielona w temacie. Czytając posty innych dziewczyn to ja jestem "w lesie" z jakąkolwiek wyprawką i przygotowaniami na "po porodzie". Ciągle mi się wydaje, że to za wcześnie i nie chcę zapeszać, a czas ucieka i myślę, że jak dziecko się urodzi to nie będę wiedziała co i jak i w co ręce wsadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość321
Hej Dziewczyny.Jamarianna tak:-)moja pracka w gabinecie jest bezpieczna,jesli chodzi o ciąże.Marta7890 gratuluje córci:-),ja sie trzymam jednej pani dr.wiec mowila mi termin na 15lipca,ale jesli ja chce cesarke to zasugerowala mi date 6lipca.:-)Powiedziala ,ze 3dni sie lezy w szpitalu..wiec 6,7,a 8go w piątek bym chyba wyszla??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość321
Hej Dziewczyny.Jamarianna tak:-)moja pracka w gabinecie jest bezpieczna,jesli chodzi o ciąże.Marta7890 gratuluje córci:-),ja sie trzymam jednej pani dr.wiec mowila mi termin na 15lipca,ale jesli ja chce cesarke to zasugerowala mi date 6lipca.:-)Powiedziala ,ze 3dni sie lezy w szpitalu..wiec 6,7,a 8go w piątek bym chyba wyszla??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aleksandra ja troche tak mialam moja szwagierka miala nawal na ogladanie ciuszkow wozkow lozeczek i wgl a tesciowa od poczatku mowila ze nie bedzie sie nam wtracac tylko chodzi i mowi ze jak sie urodzi to bedzie dumna po wsi chodzic z wozkiem jezdzic na rowerze jak bedzie starszy i kupi mu body z napisem "jak mleko to od mamy ale zupki wole babci " a tesciu jest opanowany jego interesuje tylko to czy dziecko jest zdrowe on wykapal wszystkie swoje dzieci wiec jak ja nie bede miala sily lub nie bede czula sie gotowa to bedzie czul dumny ze bedzie mogl wykapac wnuka , dziecko jedynego syna . A co do wyprawki to ja czesc rzeczy juz mam ale to tylko za to ze moja mama i babcia juz szaleja i kupuja ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×