Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Napisano (edytowany)
47 minut temu, eve_34 napisał:

Jeszcze mam wynik z dziś 13 dpt 1531, nie za dużo przyrasta ta beta ???

Wynik jest b. dobry. Proponuję już nie robić bety. Przyrasta prawidłowo - teraz czas na relaks. Sama po sobie wiem, że mnie to strasznie nakrecalo... Ciągle analizowałam i stresowałam się czy za dużo czy za mało. Wydałam kupę kasy bo badalam do 11tc co jakiś czas.... Doszłam do bety 100 000 🙉🙈🙊mój lekarz mi zabronił wykonywać to badanie bo miałam już obsesję. W kolejnej ciąży (jeśli będzie mi dana) tego błędu nie popełnię 😜

 

Edytowano przez Strusio85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, eve_34 napisał:

Jeszcze mam wynik z dziś 13 dpt 1531, nie za dużo przyrasta ta beta ???

Jest cudownie!!! Ktoś u Ciebie zagościł na dobre  🙂🙂🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, eve_34 napisał:

Jeszcze mam wynik z dziś 13 dpt 1531, nie za dużo przyrasta ta beta ???

Gratuluję:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Dzoana82 napisał:

No to po wynikach beta 8dpt blastocysty 0,1 ehhh ;(

Przykro mi:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Wiosenka napisał:

Witajcie dziewczyny

Pisałam już raz w tym temacie kilka tygodni temu i bardzo dziękuję za wszystkie słowa wsparcia.  Nie odzywałam się jednak, ponieważ cała ta procedura jest dla mnie trudna (jak zapewne dla każdego) 

Dziś mam 8 dzień stymulacji i o 18 wizytę u lekarza z decyzją czy przedłużamy stymulację czy już w środę będzie biopsja. 

Do dzisiaj miałam super nastawienie, przekonanie ze wszystko się uda, że dlaczego nie (Mam już dwoje dzieci pełnoletnich i jedno 15 letnie poczętych naturalnie bez żadnych problemów) ale dziś od rana męczy mnie niesamowite przygnębienie, strach ze moje 42 lata to parę lat za późno, wyrzuty sumienia, że szybciej nie zdecydowałam sie na invitro (od 4 lat się staramy) że moze nie bedzie żadnych jajeczek pomimo stymulacji, albo po badaniu genetycznym wszystkie okażą się wadliwe 😞. Nie wiem skąd te myśli. Rezerwę jajnikową mam bardzo dobrą wszystkie badania u mnie i u męża wychodzą dobrze, ale jednak wiek czyni swoje.  Przykro mi też ponieważ moja rodzona siostra urodziła dwoje dzieci jedno w wieku 39 a drugie 41 lat i w obie ciąże zaszła naturalnie od razu, moja kuzynka drugiego syna urodziła w wieku 40 lat, też po naturalnych staraniach. A ja od 38 roku życia walczę. 

Przez głowę przebiegają mi strzępki informacji o wszelkich możliwych problemach. 

Mam też do Was dziewczyny pytanie. Jak to wygląda w przypadku mrożenia. Ja z racji wieku robię badania genetyczne a na ich wyniki się czeka, na razie wiem tylko , że będzie biopsja a potem mrożenie, ale co potem? zostaną one zaimplantowane w następnym cyklu? Czy przez cały ten czas będę na jakichś hormonach? Czy sam fakt mrożenia wpływa ujemnie na embriony ? ;( 

 

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie 

Ania

Będzie dobrze myśl pozytywnie. Ciesz sie zawsze jest szansa, nadzieja 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Aja napisał:

Dziewczyny które są początku drogi. Czytam i czytam i trochę zaczynam być przerażona. To forum to rewelacyjne miejsce i je uwielbiam. Jest super skarbnica wiedzy i wsparcia. Ale nie przedkladajcie tego nad informację od lekarza i kliniki. Nie leczcie się same i nie planujcie procedury na podstawie informacji z forum. To wsparcie. Dodatkowe źródła informacji. A nie zastępcza forma leczenia. 

Każda klinika wymaga innych badań!!!

Każda klinika ma inne terminy ważności badań!!!

Musicie się dowiedzieć w swojej klinice jakie mają procedury!!!

Dla przykładu: u mnie wymagana była czystość pochwy, chlamydia wazne 6 miesięcy od daty wykonania i cytologia ważna rok. Oraz hcv HIV cytomegalia różyczka toksoplazmoza. Nic więcej. A to i tak dopiero po badaniach chormonalnych, diagnozie i ustaleniu leczenia. 

Amh miałam badane 1 raz w lutym 2019. I nikt nie kazał mi powtarzać.  Mimo że trzecia stymulacje miałam w październiku 2019. I miałam refundowane leki. 

Więc to, że wam coś lekarz powiedział, to nie znaczy że tak jest wszędzie. To, że u was było tak, to nie znaczy że inny lekarz nie zaleci inaczej. Nie ma jednego spójnego systemu przeprowadzania im vitro. Nie ma ustalonej jednej właściwej drogi. W każdej klinice są inne procedury. Bierze się inne leki. Jest inne podejście. Nawet między lekarzami z jednej kliniki to się potrafi bardzo różnic. 

Korzystajcie z forum ile wlezie. Ale filtrujcie informacje. I przede wszystkim, sprawdzajcie je u źródła.... We własnej klinice. U lekarza z dyplomem medycznym.

Prawda. Wszystko co napisałas to prawda 😄 apropo kariotypu czy nie jest on obowiązkowy? Mi lekarz mowil ze polskie prawo jest takie ze bez kariotypu nie można przeprowadzić in vitro. Podobno dawniej nie było to wymagane a teraz jest obowiązkowo. I teraz zgłupiałam że tak powiem 😅 albo mój lekarz mnie robil w konia albo nie wiem co 🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, czy sa tu jeszcze moje "stare znajome" 😊 odezwijcie sie dziewczyny co tam u Was, Ona, Patrycja, Iryzka, May i reszta dziewczyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Nika0101 napisał:

Prawda. Wszystko co napisałas to prawda 😄 apropo kariotypu czy nie jest on obowiązkowy? Mi lekarz mowil ze polskie prawo jest takie ze bez kariotypu nie można przeprowadzić in vitro. Podobno dawniej nie było to wymagane a teraz jest obowiązkowo. I teraz zgłupiałam że tak powiem 😅 albo mój lekarz mnie robil w konia albo nie wiem co 🙈

Jeśli nie weszła jakaś nowa ustawa w ciągu ostatnich 5 miesięcy która  przegapiłam to nie jest!!!!

Ja zrobiłam kariotyp już po 3 stymulacji i 5 transferach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, eve_34 napisał:

Jeszcze mam wynik z dziś 13 dpt 1531, nie za dużo przyrasta ta beta ???

Przyrosty są prawidłowe. I beta potrafi przyrastać ma początku tak szybko. Wysokie przyrosty bety mogą też sugerować, ale nie zawsze muszą, ciążę mnagą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Nika0101 napisał:

Prawda. Wszystko co napisałas to prawda 😄 apropo kariotypu czy nie jest on obowiązkowy? Mi lekarz mowil ze polskie prawo jest takie ze bez kariotypu nie można przeprowadzić in vitro. Podobno dawniej nie było to wymagane a teraz jest obowiązkowo. I teraz zgłupiałam że tak powiem 😅 albo mój lekarz mnie robil w konia albo nie wiem co 🙈

My też nie robimy kariotypu, chociaż genetyk zalecał, ale poczytałam i doszłam do wniosku, że nie jest mi to badanie potrzebne. Lekarz powiedział ze to nasza decyzja. 

Właśnie wróciłam od lekarza. Dziś 8 dzień stymulacji i pęcherzyki są już duże 16-18 mm. Pick-up zaplanowano więc na środę. Myślę pozytywnie 🙂 Nie wiem ile mam tych pęcherzyków bo w tych wszystkich emocjach nie zapytałam, ale jak patrzyłam na monitor to z prawego było 5 a Lewy min 3, ale moze 4 lub 5. Nie jest to dużo, ale najważniejsze że wogóle są 🙂 Oby okazały się porządne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewczyny, mam pytanko do tych, które były u doc Paśnika. 6.08 z nim się konsultowałam i zgodnie z rozmową wysłałam Mu dziś maila z prośbą o recepty i się zastanawiam ile czasu się czeka, bo dostałam zwrotkę, że do 3 tyg... Zależy mi na czasie i się zastanawiam, czy to realnie jest 1-3 dni czy dzwonić do Łodzi... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Lexyy napisał:

Cześć, czy sa tu jeszcze moje "stare znajome" 😊 odezwijcie sie dziewczyny co tam u Was, Ona, Patrycja, Iryzka, May i reszta dziewczyn

Hej Lexyy oczywiście że jesteśmy😁 co u Ciebie słychać? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Lexyy napisał:

Cześć, czy sa tu jeszcze moje "stare znajome" 😊 odezwijcie sie dziewczyny co tam u Was, Ona, Patrycja, Iryzka, May i reszta dziewczyn

Nie zostałam wywołana do odpowiedzi ale jestem i Ja z twoich czasów. Milo ze się odzywasz. Pisz szybko co u Was słychać. Mam nadzieję że tylko dobre wiadomości💪❤️

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lexyy napisał:

Cześć, czy sa tu jeszcze moje "stare znajome" 😊 odezwijcie sie dziewczyny co tam u Was, Ona, Patrycja, Iryzka, May i reszta dziewczyn

Lexyy kilka razy juz wywoływałam Ciebie ale bezskutecznie, pisz co u Ciebie, jak synek? 

Moj Oliwierek jest juz z nami od tygodnia, sliczny, zdrowy ❤️ Ja juz tez powoli dochodzę do siebie, mąż na urlopie, córeczka zakochana w braciszku 🥰 Rodzinna sielanka trwa, oby jak najdłużej 😀

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lexyy napisał:

Cześć, czy sa tu jeszcze moje "stare znajome" 😊 odezwijcie sie dziewczyny co tam u Was, Ona, Patrycja, Iryzka, May i reszta dziewczyn

Czesc kochana oczywiście ze jestem i wypatruje czy jest jakas wiadomość od ciebie 😚jak sie macie mam nadzieje ze wszystko dobrze u was ✊ja juz jestem w 39 tygodniu i z niecierpliwością oczekujemy na malucha

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Aja napisał:

Jeśli nie weszła jakaś nowa ustawa w ciągu ostatnich 5 miesięcy która  przegapiłam to nie jest!!!!

Ja zrobiłam kariotyp już po 3 stymulacji i 5 transferach. 

Świetnie a nam wmówiono co innego 🙄😒 czasem mam wrażenie że wszystko to trochę takie naciąganie na kase par które wiadomo że zapłacą każde pieniądze w tej sytuacji. Mogłabym wiele powiedzieć o naszych badaniach i wizytach no ale cóż... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Lexyy co u Ciebie? Mocno ściskamy ❤

Edytowano przez Milkaa
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Ona2019 napisał:

Czesc kochana oczywiście ze jestem i wypatruje czy jest jakas wiadomość od ciebie 😚jak sie macie mam nadzieje ze wszystko dobrze u was ✊ja juz jestem w 39 tygodniu i z niecierpliwością oczekujemy na malucha

Ona2019 to ty już na torbach do szpitala siedzisz😁. Trzymam mocno kciuki i oczywiście pisz co tam słychać. Ja jestem w połowie 30 tc i powiem szczerze że powoli zaczynam myśleć o wizji porodu 🤯. Ale z drugiej strony już nie mogę się doczekać👶

Patrycja jeszcze raz moje gratulacje ❤️

Milkaa, ty chyba już też szczęśliwa mamuśka❤️. Dobrze kojarzę? 

Wszystkiego dobrego dziewczyny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Nika0101 napisał:

Świetnie a nam wmówiono co innego 🙄😒 czasem mam wrażenie że wszystko to trochę takie naciąganie na kase par które wiadomo że zapłacą każde pieniądze w tej sytuacji. Mogłabym wiele powiedzieć o naszych badaniach i wizytach no ale cóż... 

Trochę na to wygląda. Bo Wiosenka robiła stymulacje teraz i też pisała że nie robiła kariotypow. Amh też mi nikt nie kazał powtarzać do refundacji leków. Więc trzeba by może dopytać dokładnie co jest wymagane przez ustawę. Co przez program dofinansowania jeśli taki macie. A co przez w wnętrzne procedury kliniki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Sylwi@ napisał:

Ona2019 to ty już na torbach do szpitala siedzisz😁. Trzymam mocno kciuki i oczywiście pisz co tam słychać. Ja jestem w połowie 30 tc i powiem szczerze że powoli zaczynam myśleć o wizji porodu 🤯. Ale z drugiej strony już nie mogę się doczekać👶

Patrycja jeszcze raz moje gratulacje ❤️

Milkaa, ty chyba już też szczęśliwa mamuśka❤️. Dobrze kojarzę? 

Wszystkiego dobrego dziewczyny. 

Tak ja juz na walizkach siedze jutro wizyta u lekarza zobaczę co powie mam nadzieje ze usłyszę ze synus juz chce wyjsc 😁30 tc to tez jeszcze troche i bedziesz miec maluszka przy sobie ja powiem szczerze ze o porodzie nie myślę w ogóle chce się tylko na tym skupić żeby niepotrzebnie nie panikowac bo to tylko sprawę pogorszy 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Aja napisał:

Trochę na to wygląda. Bo Wiosenka robiła stymulacje teraz i też pisała że nie robiła kariotypow. Amh też mi nikt nie kazał powtarzać do refundacji leków. Więc trzeba by może dopytać dokładnie co jest wymagane przez ustawę. Co przez program dofinansowania jeśli taki macie. A co przez w wnętrzne procedury kliniki. 

My nie mamy dofinansowania. Za wszystko płacimy. Podobnie mialam wcześniej. W styczniu 2019 zaczęliśmy badania do maja nam zeszło ze względu ze oboje byliśmy za granicą. W czerwcu poszłam zadowolona na wizytę z myślą o inseminacji bo wiadomo było że trzeba będzie ją wykonać a lekarz mi mówi że badania mam nie ważne już 🤦‍♀️ i od nowa badania w czerwcu te same.... Masakra 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
45 minut temu, Nika0101 napisał:

Świetnie a nam wmówiono co innego 🙄😒 czasem mam wrażenie że wszystko to trochę takie naciąganie na kase par które wiadomo że zapłacą każde pieniądze w tej sytuacji. Mogłabym wiele powiedzieć o naszych badaniach i wizytach no ale cóż... 

Kariotyp wydaje mi się być bardzo ważnym badaniem. Robi sie go raz w życiu. Fakt, że sporo kosztuje ale daje istotne informacje. Ja zrobilam na własną rękę po poronieniach nawet zanim mnie lekarz poprosił  żeby wykluczyć straty z ptrzyczyn genetycznych. 

Edytowano przez Strusio85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, eve_34 napisał:

Jeszcze mam wynik z dziś 13 dpt 1531, nie za dużo przyrasta ta beta ???

Piękna rośnie 🙂 gratulacje 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Dzoana82 napisał:

No to po wynikach beta 8dpt blastocysty 0,1 ehhh ;(

Przykro mi 😢 ściskam Cię mocno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłam dziś na wizycie po nie udanym transferze tak jak myślałam skierowali mnie do immunologa wizytę mam na 17 września. Powiedzcie mi dziewczyny jakie badania zrobic przed wizytą żeby już coś miec jak do niego pójdę żeby nie tracić czasu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Strusio85 napisał:

Kariotyp wydaje mi się być bardzo ważnym badaniem. Robi sie go raz w życiu. Fakt, że sporo kosztuje ale daje istotne informacje. Ja zrobilam na własną rękę po poronieniach nawet zanim mnie lekarz poprosił  żeby wykluczyć straty z ptrzyczyn genetycznych. 

Nikt nie neguje ważności tego badania. Ja też zrobiłam sama po nieudanych próbach i poronieniach. Ale jest różnica między decyzja zrobić nie zrobić. A mówieniem ci że prawo nakazuje ci je zrobić i musisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Rapita napisał:

Byłam dziś na wizycie po nie udanym transferze tak jak myślałam skierowali mnie do immunologa wizytę mam na 17 września. Powiedzcie mi dziewczyny jakie badania zrobic przed wizytą żeby już coś miec jak do niego pójdę żeby nie tracić czasu. 

 

A do kogo idziesz? Bo to ma znaczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Rapita napisał:

Byłam dziś na wizycie po nie udanym transferze tak jak myślałam skierowali mnie do immunologa wizytę mam na 17 września. Powiedzcie mi dziewczyny jakie badania zrobic przed wizytą żeby już coś miec jak do niego pójdę żeby nie tracić czasu. 

 

Rapita a który to Twój transfer był?  Ja pytałam się swojego lekarza czy może jakieś badania immunologiczne zrobić , to powiedzial ze to po nawracających poronieniach bardziej się robi.....ale wyczytałam o takim  badaniu jak ERA receptywności endometrium.... moze ktoras z was robiła...?  Moje 3 transfery i beta 3 × 0  i jestem skolowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Aja napisał:

A do kogo idziesz? Bo to ma znaczenie. 

Wojciech Sydor immunolog przyjmuje w Katowicach w mojej klinice gdzie chodzę. A nie chce iść do niego na 1 wizytę z pustymi rękami bo wiem że pewnie będzie mi kazał zrobić jakieś badania. Wolę już być jakoś przygotowana chociaż trochę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Dzoana82 napisał:

Rapita a który to Twój transfer był?  Ja pytałam się swojego lekarza czy może jakieś badania immunologiczne zrobić , to powiedzial ze to po nawracających poronieniach bardziej się robi.....ale wyczytałam o takim  badaniu jak ERA receptywności endometrium.... moze ktoras z was robiła...?  Moje 3 transfery i beta 3 × 0  i jestem skolowana

Mój to był drugi transfer nie udany każdy zarodek miałam przebadany pod kątem genetycznym i beta w pierwszym 0,5 w drugim po podaniu acofilu i intralipidu 0.1 i kazała mi iść do immunologa. Ale dziś właśnie mi wspominała o tym badaniu ERA że warto to zrobić jeśli u immunologa nic nie wyjdzie źle w wynikach. Tylko że te badanie kosztuje 5 tysięcy zloty akurat w mojej klinice. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×