Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Beauty

Koniec mojego uczuciowego życia

Polecane posty

Hej. Dawno mnie tu nie było. W sumie nie wiem czy ktoś to przeczyta ale do rzeczy. Rezygnuję i nie mam zamiaru wchodzić w żadne związki. Mimo mojej wysokiej atrakcyjności fizycznej (jestem oceniana na 8,9/10), faceci nie czują do mnie chemii. Stale słyszę ten tekst. Już wiele przykrości przeszłam z tym związanych. Jestem do tego bardzo wrażliwa emocjonalnie i uczuciowa, szybko zżywam się z innymi ludźmi. Jak już zostanę zraniona przeżywam to w nieskończoność. I samej mi z tym źle. Zresztą słysząc gadanine koleżanek, czytając te fora to ja się sama za głowę łapię że można tak kogoś z dnia na dzień zostawić, zdradzać, stosować przemoc psychiczną i fizyczną, bluzgać na kogoś, okłamywać i sobie tak żyć. Ja się dziwię moim znajomym że one po swoich przejściach żyją, ja bym stale się obwiniała i inne tego typu. Może się nie nadaje, nie wiem. Nie chcę już o tym myśleć. Chcę żyć. A może zdarzy się cud. Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Beauty napisał:

Nie chcę już o tym myśleć. Chcę żyć. A może zdarzy się cud. 

Pogódź się z tym. Zacznij żyć swoimi aktywnościami. Przestań szukać. Kiedy będziesz szczęśliwa sama ze sobą, bez presji na związek, bez oczekiwań, wszystko może się jeszcze zdarzyć. W najmniej oczekiwanym momencie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Nemetiisto napisał:

Pogódź się z tym. Zacznij żyć swoimi aktywnościami. Przestań szukać. Kiedy będziesz szczęśliwa sama ze sobą, bez presji na związek, bez oczekiwań, wszystko może się jeszcze zdarzyć. W najmniej oczekiwanym momencie.

Jaaasne ile razy to slyszalam, mam podobnie jak autorka tylko ocenilabym siebie na 7-8/10 bo jednak mam jakieś kompleksy ale często słyszę ze jestem ładna i zgrabna...i zwykle to ja nie czuje chemii, bardzo rzadko jakiś facet mi sie podoba...zresztą juz mam.o wiele mniejsze powodzenie niż kiedys mimo ze wg mnie wyglądem teraz najlepiej jak do tej pory, ale co z tego...faceci na oglądają sie ,,ideałów" z instagrama z poprzerabianymi zdjeciami, tam.prawie każda to superpieknosc i pewnie faceci porównują (nawet nieświadomie) te spotkane w Realu kobiety do tych laleczek z insta i snapa i wtedy blado wypadam przy takiej konkurencji choćby dlatego ze nie mam duzego biustu... Biust mam mały.i to kij kompleks. Mam 28 lat.i nieraz czuje jakbym wiek miał wypisany na ryju, ze to już nie 20 lat...mimo ze wyglądam na jakieś 23-24 lata. Mam wrażenie ze często jest w odrzucana ze wzgledu na wiek. Jakoś dziwnym trafem jeszcze 5 lat temu miałam większe powodzenie, czyli jeszcze zanim rozkrecil sie na dobre instagram i te ,,modelki" reklamujące sie tam... co.z tego ze jestem inteligentna i fajna (tak.mówią),mam swoje pasje i nie jestem.księżniczka z wielkim ego, co z tego skoro nie jestem łatwa a teraz głównie takie laski maja największe wzięcie, takie puste księżniczki którymi jedyna chyba pasja jest wypinanie sie na zdjeciach i wrzucanie ich na wszystkie media społecznościowe.(często.łatwe uprawiające przygodny seks) ale za to ze.znacznie wiekszym biustem niż ja i ustami karpia..Nie mam.już nadziei patrząc na dzisiejszych facetów, coraz bardziej ich nienawidzę. 

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Malutka92 napisał:

Jaaasne ile razy to slyszalam, 

Ale z tego co kojarzę to Ty jesteś chyba nałogową pesymistką? Z takim myśleniem nic się nie uda. Nie ma się czemu dziwić. To podprogowo odstrasza ludzi. Możesz mieć to wypisane na twarzy. Uwierz mi to widać. I to tak, że nawet się o tym nie myśli a po prostu nie ma ochoty na bliższy kontakt. Tak działa nasz mózg.

 

2 godziny temu, Malutka92 napisał:

Jakoś dziwnym trafem jeszcze 5 lat temu miałam większe powodzenie, czyli jeszcze zanim rozkrecil sie na dobre instagram i te ,,modelki" reklamujące sie tam...

Myślę, że przeceniasz moc Instagrama. Po prostu jest coraz mniej wolnych facetów w Twoim wieku a Ty jak sama piszesz byłaś w pewien sposób wybredna. To nic złego. Też jestem ale mi jest dobrze w pojedynkę i to kwestia wyboru. Ciągle spotkam kandydatki do związku. Często po kilka na raz, że ciężko zdecydować z kim rozwijać znajomość. 😉

Gdy będziesz szczęśliwa w pojedynkę to dla Ciebie też będzie kwestia wyboru. Z tego co piszesz wynika, że nie jesteś szczęśliwa. I to jest przyczyna. Nikt nie chce wiązać się z nieszczęśliwym człowiekiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Nemetiisto napisał:

Ale z tego co kojarzę to Ty jesteś chyba nałogową pesymistką? Z takim myśleniem nic się nie uda. Nie ma się czemu dziwić. To podprogowo odstrasza ludzi. Możesz mieć to wypisane na twarzy. Uwierz mi to widać. I to tak, że nawet się o tym nie myśli a po prostu nie ma ochoty na bliższy kontakt. Tak działa nasz mózg.

 

Myślę, że przeceniasz moc Instagrama. Po prostu jest coraz mniej wolnych facetów w Twoim wieku a Ty jak sama piszesz byłaś w pewien sposób wybredna. To nic złego. Też jestem ale mi jest dobrze w pojedynkę i to kwestia wyboru. Ciągle spotkam kandydatki do związku. Często po kilka na raz, że ciężko zdecydować z kim rozwijać znajomość. 😉

Gdy będziesz szczęśliwa w pojedynkę to dla Ciebie też będzie kwestia wyboru. Z tego co piszesz wynika, że nie jesteś szczęśliwa. I to jest przyczyna. Nikt nie chce wiązać się z nieszczęśliwym człowiekiem. 

Masz racje, ja z biegiem czasu stalam sie pesymistka (wczesniej staralam.sie myśleć pozytywnie i niby to miało przyciągać facetów ale nic to nie dało) bo widzę jak jest, rynek singli jest raczej dramatyczny z punktu widzenia kobiety i Ty tylko potwierdziles moje wnioski- spotykasz fajne kandydatki do związku bo fajnych kobiet (całokształtem,.inteligentnych i ładnych) jest znacznie więcej niz fajnych facetów.i.to.chyba w każdym wieku. I nie, nie szukam modela. Fajny w znaczeniu, ze cos sobą reprezentuje i jest chociaż przeciętny (ale zadbany) z wyglądu a do tego wolny. Spotkanie takiego graniczy z cudem z tego co widzę...juz nie mam złudzeń, za dużo przezylam. Masz racje, stalam sie frustratka i pesymistka, nie umiem.juz inaczej chciaz mimo to ma mieście staram sie mieć pogodna minę choć czas łzy same napływają do oczu i to nie tylko w domu 😢

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Malutka92 napisał:

Mam 28 lat.i nieraz czuje jakbym wiek miał wypisany na ryju, ze to już nie 20 lat...mimo ze wyglądam na jakieś 23-24 lata. Mam wrażenie ze często jest w odrzucana ze wzgledu na wiek. Jakoś dziwnym trafem jeszcze 5 lat temu miałam większe powodzenie, 

Nie tylko twarz zdradza wiek, również ubiór, fryzura czy zachowanie. Po za tym zawsze obracamy się wśród ludzi nieco zbliżonych do nas wiekowo, a w twoim wieku większość facetów jest pozajmowana. Jakbyś przywdziana w shorty wbiła do jakiegoś klubu studenckiego gdzie udawałabyś głupiutką młódkę to byś znowu miała powodzenie...u studenciaków bez grosza przy duszy. Tj konstrukt społeczny proszę ja ciebie 

Edytowano przez HajleSyllasje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Malutka92 napisał:

Masz racje, ja z biegiem czasu stalam sie pesymistka (wczesniej staralam.sie myśleć pozytywnie i niby to miało przyciągać facetów ale nic to nie dało) bo widzę jak jest, rynek singli jest raczej dramatyczny z punktu widzenia kobiety i Ty tylko potwierdziles moje wnioski- spotykasz fajne kandydatki do związku bo fajnych kobiet (całokształtem,.inteligentnych i ładnych) jest znacznie więcej niz fajnych facetów.i.to.chyba w każdym wieku. I nie, nie szukam modela. Fajny w znaczeniu, ze cos sobą reprezentuje i jest chociaż przeciętny (ale zadbany) z wyglądu a do tego wolny. Spotkanie takiego graniczy z cudem z tego co widzę...juz nie mam złudzeń, za dużo przezylam. Masz racje, stalam sie frustratka i pesymistka, nie umiem.juz inaczej chciaz mimo to ma mieście staram sie mieć pogodna minę choć czas łzy same napływają do oczu i to nie tylko w domu 😢

Spokojnie, niedlugo zacznie sie fala rozwodow i Twoi rowiesnicy znowu beda wolni 😉

A tak na powaznie, to gdzie mieszkasz? Male miasto, wieksze, wies? Bo chyba zawsze latwiej jest w wiekszych miejscowosciach.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kulfon napisał:

Bo chyba zawsze latwiej jest w wiekszych miejscowosciach.

Właśnie trudniej, bo w miastach mieszka więcej kobiet. Na wsiach jest masa kawalerów gotowych do żeniaczki.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Beauty napisał:

Może się nie nadaje, nie wiem. Nie chcę już o tym myśleć. Chcę żyć. A może zdarzy się cud. Pa

Nadajesz się ale pewnie zbyt łatwo wchodzisz w związki i za dużo oczekujesz od facetów którzy lecą tylko na wygląd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, HajleSyllasje napisał:

Nie tylko twarz zdradza wiek, również ubiór, fryzura czy zachowanie. Po za tym zawsze obracamy się wśród ludzi nieco zbliżonych do nas wiekowo, a w twoim wieku większość facetów jest pozajmowana. Jakbyś przywdziana w shorty wbiła do jakiegoś klubu studenckiego gdzie udawałabyś głupiutką młódkę to byś znowu miała powodzenie...u studenciaków bez grosza przy duszy. Tj konstrukt społeczny proszę ja ciebie 

Nie ubieram.sie zbyt poważnie w jakieś garsonki 😉 latem często nosze krótkie szorty, ...enki, lubię różne kolory a szczególności neonowe i ubrania mam w prawie wszystkich kolorach ale zawsze wszystko dopasowuje ze sobą pod względem.kolorystycznym, mam wyczucie.(jestem wagą), uwielbiam.mode i strojenie sie, lubie biżuterię,.dlugie kolczyki, wiele.osób mi mówi ze ubieram.sie.fajnie i ciekawie, wyróżniał sie (niektóre ciuchy przerabiam, np przyszywam fredzle, cos.kombinuje). Na codzien nosze dzinsy (czesto z dziurami) lub czarne spodnie. Z fryzur lubie zrobić sobie fale lokowka,.często nosze 2 dobierane warkocze albo jeden na boku, wiec raczek te fryzury powinny mnie odmladzac. Do tego zwykle delikatny makijaż w pastelowych kolorach. I tak nic to nie daje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, oinks napisał:

ale ty powazna jestes przeciez facet i kobieta sie w zyciu nie zrozumieja lol a masturbujesz sie/ bzykac ci sie chce? to jest wazne a tak to i tak kazdy sam umrze a zreszta jakie tam porozumienie i tak po latach facet i baba maja siebie dosyc jprdl nie ma czegostakiego ze te uczucia trwaja w doope to najfajniej carpe diem i tyle

Ok ale co to ma do mojego komentarza odnosnie tego jak sie ubieram i czesze? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  Twój nick Beauty i w pierwszych słowach o sobie wspominasz o wysokiej atrakcyjności fizycznej. Może ocenię Cię powierzchownie ale skup się na innych wartościach to może stworzysz głębszy związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje życie uczuciowe nie istnieje od kilku lat i jakoś nie przychodzi mi do głowy, żeby nad tym lamentować szczególnie i prawdopodobnie tak zostanie. Nie narzekam na swój los.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Malutka92 napisał:

(jestem wagą)

Wspaniały znak. ❤️ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Nemetiisto napisał:

Wspaniały znak. ❤️ 

Jakos inni tego nie dostrzegają 😛...to juz staje sie nie ważne jaka jestem, jaki mam charakter, w czasach kiedy mam tak wielka konkurencje to nagle okazuje sie ze nie jestem.w typie większości facetów (a ich wymagania pewnie stale rosną), chyba przez ten mały biust...

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 godzin temu, Malutka92 napisał:

Nie ubieram.sie zbyt poważnie w jakieś garsonki 😉 latem często nosze krótkie szorty, ...enki, lubię różne kolory a szczególności neonowe i ubrania mam w prawie wszystkich kolorach ale zawsze wszystko dopasowuje ze sobą pod względem.kolorystycznym, mam wyczucie.(jestem wagą), uwielbiam.mode i strojenie sie, lubie biżuterię,.dlugie kolczyki, wiele.osób mi mówi ze ubieram.sie.fajnie i ciekawie, wyróżniał sie (niektóre ciuchy przerabiam, np przyszywam fredzle, cos.kombinuje). Na codzien nosze dzinsy (czesto z dziurami) lub czarne spodnie. Z fryzur lubie zrobić sobie fale lokowka,.często nosze 2 dobierane warkocze albo jeden na boku, wiec raczek te fryzury powinny mnie odmladzac. Do tego zwykle delikatny makijaż w pastelowych kolorach. I tak nic to nie daje...

Może to jest jednak śmieszne?  Sztuczne włosy, dziury w spodniach i jakieś wiszące rzucające się kolczyki. Może Ci to nie pasuje wcale?

Edytowano przez PNINA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Malutka92 napisał:

Jakos inni tego nie dostrzegają

Pewnie się boją, że nie są w stanie Ci niczym zaimponować? Wiedzą, że stać ich tylko na jakieś pierdoły wystarczające dla tępej dzidy. Mały biust nie ma tu nic do rzeczy. Zostali sami tchórze ale jak już ktoś wspomniał, ci wartościowi zaraz zaczną pojawiać się w drugim obiegu, więc nie skreślaj nikogo z góry. Jesteście Wagi, fascynujące. Ta, wasza umiejętność pogodzenia spraw i dążenie do równowagi przy jednoczesnej tajemniczości. Coś pięknego! 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Nemetiisto napisał:

Pewnie się boją, że nie są w stanie Ci niczym zaimponować? Wiedzą, że stać ich tylko na jakieś pierdoły wystarczające dla tępej dzidy. Mały biust nie ma tu nic do rzeczy. Zostali sami tchórze ale jak już ktoś wspomniał, ci wartościowi zaraz zaczną pojawiać się w drugim obiegu, więc nie skreślaj nikogo z góry. Jesteście Wagi, fascynujące. Ta, wasza umiejętność pogodzenia spraw i dążenie do równowagi przy jednoczesnej tajemniczości. Coś pięknego! 😍

A skąd wiesz ze znowu będą w obiegu? Mam teraz czekać może rok, może kilka lat az jacyś fajni.faceci zdecydują sie porzucić swoje partnerki czy zony? Woow, mogę sie nie doczekać 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nemetiisto napisał:

Pewnie się boją, że nie są w stanie Ci niczym zaimponować?

Albo wiedzą, że cokolwiek by nie zrobili, to nie będą mieć u niej szans. Albo myślą, że jest zajęta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Beauty napisał:

Hej. Dawno mnie tu nie było. W sumie nie wiem czy ktoś to przeczyta ale do rzeczy. Rezygnuję i nie mam zamiaru wchodzić w żadne związki. Mimo mojej wysokiej atrakcyjności fizycznej (jestem oceniana na 8,9/10), faceci nie czują do mnie chemii. Stale słyszę ten tekst. Już wiele przykrości przeszłam z tym związanych. Jestem do tego bardzo wrażliwa emocjonalnie i uczuciowa, szybko zżywam się z innymi ludźmi. Jak już zostanę zraniona przeżywam to w nieskończoność. I samej mi z tym źle. Zresztą słysząc gadanine koleżanek, czytając te fora to ja się sama za głowę łapię że można tak kogoś z dnia na dzień zostawić, zdradzać, stosować przemoc psychiczną i fizyczną, bluzgać na kogoś, okłamywać i sobie tak żyć. Ja się dziwię moim znajomym że one po swoich przejściach żyją, ja bym stale się obwiniała i inne tego typu. Może się nie nadaje, nie wiem. Nie chcę już o tym myśleć. Chcę żyć. A może zdarzy się cud. Pa

A co ma powiedzieć facet max 0,5/10, do ktorego żadna nie czuje chemii, nawet jeśli zdarzały się takie, co mnie lubiły? Może po prostu nie trafiłaś na kogoś i atrakcyjnego, i uczuciowego zarazem, żeby do Ciebie pasował. Głowa do góry i powodzenia 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mocnetematy napisał:

Niestety ale dla pustaków, jako 28 letnia wybredna panna, jesteś jedną nogą po tamtej drugiej stronie, a za 4-5 lat będziesz prawie drugą nogą po tamtej stronie i dołek możesz zacząć kopać. Do tego sama jesteś troche pusta twierdząc że mało który ci się podoba, szukając młodego DiCaprio. Więc twoja kara za pustactwo to samotność, wygląd za chwile przeminie i zostaniesz w czarnej dupie gdy Zośka dom obok będąc 5/10 ma faceta, dzieci i rodzine. Może nie wszystko jest idealnie i nieraz się kłócą i jej chłop to nie DiCaprio a ona nie Barbie, ale sobie żyją i wieczorem pocałują swoje pociechy i się przytulą do spania, a tobie zostają puste ściany i zimne łóżko. Tak kończą współczesne "piękności". Przykre, ale to na własne życzenie.

Taaa i mu wmawianie mi ze szukam.modela, typowego przystojniaka 😂. Nie mam.wpływu na to czy ktoś mnie pociąga czy nie a zdarzało sie ze przeciętny facet z jakimiś defektami mi sie podobał bo miał to ,,cos" co mnie przyciąga a bywało ze taki ,,idealny" przystojny facet ani trochę mnie nie kręcił. Feromony, dopasowanie genetyczne...mówi Ci to cos? Nie ma sie ja to wpływu tak samo jak nie ma sie wpływu na to co nam smakuje a co nie. Nie chce robic czegoś brew sobie, na sile i oszukiwać sie ze ktoś mi sie podoba,.zmuszać sie np.do czułości z nim bo akurat chętny sie nawinał.a.mi ,,czas sie kończy". To juz wole być sama i nie oszukiwać sie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby faceci tak lecieli na wyglad i chcieli tylko modelek z instagrama to nigdy w zyciu bym nie miala faceta, a zawsze jakis sie krecil (i to wiecej niz 1). Bez sensu tak obwiniac innych za to, ze sie Toba interesuja. Nie mowie, ze masz obwiniac siebie i sie zmieniac na sile, ale takie nastawienie, ze wszyscy sa beznadziejni i patrza tylko na wyglad na pewno nie pomoze Ci w poszukiwaniach.

Najlepszym upiekszaczem kobiety jest usmiech, a nie makijaz czy wielkie cycki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, HajleSyllasje napisał:

Nie tylko twarz zdradza wiek, również ubiór, fryzura czy zachowanie. Po za tym zawsze obracamy się wśród ludzi nieco zbliżonych do nas wiekowo, a w twoim wieku większość facetów jest pozajmowana. Jakbyś przywdziana w shorty wbiła do jakiegoś klubu studenckiego gdzie udawałabyś głupiutką młódkę to byś znowu miała powodzenie...u studenciaków bez grosza przy duszy. Tj konstrukt społeczny proszę ja ciebie 

Nieprawda, że obracamy się w zbliżonym wiekowo towarzystwie. Ja jestem np starawa i starzy ludzie w moim wieku mnie przerażają, gadaja o chorobach, śmierci i tabletkach. Dlatego nic nie daje po sobie poznać i jestem, jak to mówi młodzież nowoczesna 🤣. I mamy fan. Grunt to nie zgnusniec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

99% kobiet na ulicy się nie uśmiecha w obawie przed niechcianych zalotami.

Zacznij się uśmiechać do facetów zamiast skupiać się na wyglądzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, przegość napisał:

99% kobiet na ulicy się nie uśmiecha w obawie przed niechcianych zalotami.

Zacznij się uśmiechać do facetów zamiast skupiać się na wyglądzie

Polki nie potrafią się uśmiechać bo zaraz pomyślą że to sygnał zainteresowania dla faceta, co nie jest koniecznie prawdą. Jest jednak różnica między bycie otwartą na zapoznanie a bycie po prostu miłą. Nie każdy uśmiech = randka. Wyluzować polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ciągu ostatnich 30 lat ta prosta umiejętność zanikła. Zastąpiła ją zimna wyniosłość która kobietom wydaje się synonimem atrakcyjności. Tymczasem dla facetów kobieta niedostępna = kobieta nieatrakcyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka mnie myśl naszła jeszcze, że dość popularna w świecie opinia o atrakcyjności Polek to echo lat minionych. Dzisiejsze zimne, bezczelne ryby nijak się mają do tych uśmiechniętych zadowolonych dziewczyn z przeszłości, czy ich dzisiejszych koleżanek z zachodu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faceci nie lubią gdy kobieta wychodzi z inicjatywa, przekonalam sie o tym na portalach randkowych. Ile razy juz robilam.taki test żeby zobaczyć jak facet zareaguje- łącznie jakieś kilkanaście prob kiedy pierwszą napisalam.do faceta, zwykle wtedy sparowalismy się a on nawet nie odwiedził.mojego profilu, może miał aż tyle dopasowań wiec gdzieś mu umknelam.i chciałam zwrocic na siebie uwage bo wyglądalo jakby mnie nie zauważył. Jaki efekt? KAZDY z tych facetów mnie olal, zwykle cos odpisywali ale byłą to jedna sztywna dosyć rozmowa gdzie faceci nie wykazywali entuzjazmu, nie pytali prawie o nic, chyba uważali ze skoro ja pierwszą cos napisalam to będę ciągle.wymyślać tematy do rozmowy, są.ciągnąć ta gadke a najlepiej jak znaczne ich komplementowac i pompowac im ego 😁. Bo czemu mieliby nie odpisac, nawet jeśli nie chca kontynuowac znajomości i wiedza to od razu, czemu by nie sprawdzić na ile laska leci na nich,czy bardzo się napaliła? To zawsze polechtanie ego 😄. Po to mi odpisywali...a później urywali kontakt. Dodam, ze jestem ładna i zgrabna, ale nie jakiś ideal, chyba taka 7-8/10, podobno mądra i dobrze sie ze mną pisze (opinia wielu facetów, w tym tych do których sam napisalam),mówią ze od razu widać ze nie jestem pusta tylko inteligentna. I co z tego? Ważne dla nich jest ze pierwsza napisalam, z automatu przez to nie za zainteresowani kontynuowaniem znajomości 😂 mimo ze nie pisalam do ,,modeli" idealnych, byli to albo w miarę przystojni (wg mnie) albo przeciętni faceci. I tak mną wzgardzili. Przekonalam sie w jakim stopniu faceci są graczami, jak nas sprawdzają i jak ten reagują na pierwszy krok ze strony kobiety. Wydaje mi sie ze tylko totalnie brzydcy faceci będą chcieli by kobieta robiła 1wszy krok, ale jednak większości facetów to nie pasuje. Dlatego jak któryś jeszcze napisze ze kobiety powinny robić 1wszy krok bo to im sie oplaci to chyba yebne ze śmiechu 😂. Jakoś życie pokazuje cos innego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×