Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sama28

DLACZEGO JESTEM SAMA???

Polecane posty

Witajcie Sama28 Wiem jak się czujesz w tej chwili z własnych doświadczeń. Najgorsze jest to, że ciągle zadajemy sobie to same pytanie dlaczego tak się dzieje? że ciągle trafiamy na osoby którym początkowo zależ a później coś się wali i nawet niewiadomo z jakiego powodu? czy to coś z nami czy z nimi jest nie w porządku? Ja też tak mam kiedy zależy mi na kimś to nie potrafię udawać i daję z siebie wszystko co najlepsze i chciałbym dostać też to od tej drugiej osoby. Dlaczego miałbym udawać kogoś kim nie jestem to jest pozbawione jakiejkolwiek logiki, bo prędzej czy później udawanie się kończy i się rozczarowaniem. Ja też jestem w podobnym wieku (27 lat) i czasami nachodzą mnie takie myśli, że pora już znaleźć kogoś na resztę życia, kogoś wspaniałego, wyjątkowego, rozsądnego... ale chyba oddam się w ręce losowi i nie będę szukał na siłę, poczekam bez ciśnień na to co mi pisane. Wiem że ciężko się przestawić na taki tok myślenia, ale chyba nic innego nam nie pozostaje. Zdecydowanie kobietom jest trudniej niż facetom tak mi się wydaje chociażby ze względu na instynkt macierzyński. Tak jak napisał CZYTELNIK nie chcę oceniać tego pana ale coś mi tu śmierdzi, to jemu powinno zależeć jeśli ma szczere zamiary, zachowuje się jak nieodpowiedzialny gówniarz i jest nie w porządku wobec Ciebie, ale to jest tylko moje zdanie. Wydaje mi się, że powinnaś przyjąć tą kolejną lekcję od życia z pokorą i trochę wyluzować drepcząc powolutku własną ścieżeczką życia i powtarzając sobie każdego dnia, że wszystko będzie dobrze i wreszcie się jakoś ułoży. Jestem z Tobą całym sercem i myślę, że będzie OK... ;) ;) ;) CZYTELNIK Ale z Ciebie ranny ptaszek ;) ja to lubię posiedzieć w nocy ale i pospać rano ;) Co do kina to grają u nas późne seanse, byłem w Sadybie w Warszawie na \"Osadzie\" - znajomi mnie wyciągnęli ;) Po zapowiedziach spodziewałem się krwawej jatki, ale i tak film mi się podobał z ciekawym zakończeniem, świetna muzyka i parę razy podskoczyłem na krześle ;) Pozdrawiam gorąco a teraz muszę lecieć posprzątać domek (zajrzę tu od czasu do czasu)... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama28 to wkońcu wypada mi podziękować za komplementy na mój temat... więc wielkie dzieki:-) zawsze to miło poczytać coś pozytywnego na swój temat. No gdyby to się tak dało przez kabelki się przytulić, to bym Cię tak po przyjacielsku uściskał:-) Właśnie wróciłem z roweru z pieskiem zrobiliśmy pare kilometerków w lesie i psiunia padła z jęzorem na wieszku na bałkonie:-) Nareszcie mogłem ją zabrać na taki wysiłek, bo w te upały z jej czarną sierścią to słonko jej nie oszczędzało i żadna to pewnie dla niej przyjemność tak się grzać w sierści he,he....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
raf-> fajnie że są jeszcze tacy faceci.. dzięki za słowa otuchy... sama nie wiem, co jeszcze mogłabym napisać, żeby znów nie zyskać miana "skamlącej"-jak ktoś to tu stwierdził... nie o to chodzi, żebym tym określeniem jakoś bardzo się przejeła, ale może czasem lepiej nie przesadzać z tym użalaniem się... ...tez uważam że facet nie jest w porządku- w zasadzie to w ogóle się nie odzywa... przykro, że kolejny raz trafiłam na niewłaściwą osobę...:( ...co do "bycia sobą"- tego nie zamierzam w sobie zmieniać, bo zwyczajnie nie potrafię... nie umiem grać- jestem autentyczna w tym co mówię i robię... wierzę, że w końcu poznam kogoś, kto to doceni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć raf z tym spaniem to też jest coś bez sensu, bo jak w tygodniu trzeba do pracy to bym chętnie pospał tym bardziej ,że też wcześnie nie zasypiam. A w sobotę czy niedzielę jak wolne to mi się spać nie chce i tak masz od życia tyle ile daje i ani grama więcej:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
CZYTELNIK-> zazdroszczę Ci tego rowerku... niby też mam w domu (a sciślej mówiąc- w pokoju:) ) ale nie lubię sama jeździć... zresztą- mieszkam tu od roku i nie bardzo wiem, gdzie mogłabym wyruszyć... kilka razy juz próbowałam z kimś się umówić na taką przejażdżkę po okolicach, ale jak dotychczas nic z tego nie wyszło... chyba bedę musiała niedługo zawieźć ten rower na zimę do rodziców- oni przynajmniej mają dużą piwnicę...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama28 czekam z niecierpliwością kiedy w Twoich wypowiedziach będzie przewaga takich buziek:-) a nie takich:-( Może dlatego, że jesteś na :-( to przyciągasz nieświadomie nie takich facetów. może jak będziesz na :-) to się i los do Ciebie uśmiechnie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
CZYTELNIK-> spróbuję:) możliwe, ze masz rację...:) podobno usmiech, to najkrótsza droga do drugiego człowieka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama28 czy ja dobrze widzę ja tu piszę o :-) a Ty w tym czasie dwa:-) no to mi się podoba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
CZYTELNIK-> serdeczne dzięki:) jestem Ci bardzo wdzięczna, bo poprawiłeś mi nastrój:) nie wiem na jak długo, ale jednak... dziękuje i przesyłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też uważam, że rowerek to bardzo fajna rzecz aczkolwiek ostatnio się opuściłem ;( postaram się to nadrobić ;) POSTANOWIONE !!! Nie użalamy się przez weekend - może takie nowe niepisane prawo na tym topiku ? Wszystko zależy od Was... ;) Sama28 Ja też się cieszę widząc znowu Twój uśmiech. W tym wszystkim chodzi o to (tak jak napisałaś wcześniej), żeby \"ktoś to docenił\" i zaakceptował nas takimi jakimi jesteśmy z naszym bagażem doświadczeń, kaprysami, wadami i zaletami - wiadomo nie ma ideałów... CZYTELNIK Z tym spaniem to u mnie tak samo wygląda ;) Na szczęście ostatnio do pracy chodzę na 10 lub 11 więc mogę złapać jeszcze trochę snu w ulubionej porze ;) Gdzie jeździsz tym rowerem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka24
czesc samotnicy...od jakiegoś czasu śledzę wasze wypowiedzi, z racji tego że jestem niesmiala nie odzywalam się. Do autorki topiku...dziwi mnie zachowanie tego faceta z którym myslałas ze coś sie ułoży, nie rozumiem takich ludzi. Ja jestem z małego miasteczka, skonczyłam studia teraz pracuję. oprócz pracy nigdzie nie wychodzę bo nie mam z kim, każda z moich koleżanek albo jeszcze nie wróciła ze studiów (albo nigdy juz z tamtąd nie wrócą) albo maja juz rodziny i im po prostu nie wypada wychodzić. Tak więc jestem sama, jedyny dostęp do ludzi mam przez neta (o zgrozo!!!) nawet na urlop nie mam z kim wyjechać :( Pozdrawiam Was serdecznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tanasza
Sama, Czytelniek, Raf czytam co piszecie. Nie czytalam dokladnie wszystkich wypowiedzi, domyslam, sie ze Sama kolejny raz tarfila na nieodpowiedniego goscia. Z jednej strony tyle doswiadczenia...;-) z kolejnym jestes madrzejsza hihi :-) Zartuje sobie, a Ty nie masz z kim na rower pojechac no i przytulic przez kabelki niesposob hihi. Mam dwie przyjaciolki starsze od Ciebie i jakos nigdy nie zwierzaly mi sie, ze brak im tej drugiej polowki. Nie znam ich zycia intymnego... Moze pochloniete sa nazbyt kariera. Moze nie spieszno im do takiego zycia, jakie prowadza ich rodzice (jak pies z kotem) ;-) .... ale dziecko by chialy juz miec. Zegar tyka, instynkt, o ktorym mowil chyba Raf :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaga
No no no Widze ze klawiatura u was sie pali od tego pisania. Nie sadzilam ze wszyscy na nogach po tej sobocie. Sama 28 daj na luz z tym gosciem a co to on jeden na swiecie jak teraz mu pokazesz ze ci zalezy to co bedzie pozniej ,zmarszczek sie nabawisz szkoda ze nie mieszkam tam gdzie ty bo bym poszla z toba na rower. Kup sobie pieska jak Czytelnik to bedzie ci lepiej.Ktos tam wspomnial o zjezdzie fajny pomysl i w ten sposob samotni przestana byc samotni. Chlopaki a u was co tam,Raf fajnie ze wybrales sie do kinka ja ostatnio bylam na Shreku-no i byl lepszy od 1.Sie usmialam . Kurcze Sama28 nie dawaj sie wiem jak to ciezko na pewno sobie interpretujesz ze moze nie doszlo a moze biedny mial wypadek,najlepiej wyobraz sobie najgorsze a co bedzie to bedzie. Czytelnik-a twoj piesek ile ma latek i jak sie wabi.Moi rodzice maja pieknego owczarka nie wiem co to za krzyzowka ale jest olbrzymi jak krowa ale go kocham za kazdym razem jak wyjezdzam od rodzicow to on ma lzy jaka inteligentna bestia.Jeszcze z miesiac i go zobacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama28 Uśmiech zawdzięczasz sobie a nie mi bo ja Ci buźki nie \"rozciągnąłem\" wkońcu zobaczyłaś że nie warto być na nie! naprawdę będzie Ci łatwiej też przez to przechodiłem i mówię z autopsji że tak lepiej na duszy:-) raf trochę nas kilometerków dzieli ja jestem z Zielonki (czyli Zielonej Góry) a tu u nas lasów pełno i mieszkam na skraju miasta pod samym lasem tu nawet raano pod blok przychodzą sarny mówie Wam super miejsce:-) O.K. spadam do miasta na obiad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka24
a Ty sama skąd jesteś? ja lubie rowerkiem pojeżdzić ale samej to raczej tak niezbyt fajnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaga
Kurde czytelnik ty z zilonej moi starzy mieszkaj kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tanasza
:-) Jaki swiat maly? Do zasia! Obiad trza gotować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
tanasza-> mozliwe, że Twoje koleżanki pochłonięte są karierą- ja takowej nie robię... mam pracę, którą lubie i która przynosi mi znośny dochód, i to mi wystarczy... co do życia "jak pies z kotem"- to mnie do niego tez nie spieszno... zresztą- napisałam już na początku tego topiku, że nie szukam męża... szukam faceta, partnera, przyjaciela, który pokocha mnie taka jaka jestem... małżeństwo- to bardzo poważna decyzja...do tego związek musi dojrzeć...nie chcę przez to powiedzieć, że nigdy nie chciałabym "zalegalizować" związku... wszystko w swoim czasie...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
jestem z Mazur, konkretnie Ełk:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka24
ja spod koszalina, woj. zach-pom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
kobietka24-> no to niestety, nie pojeździmy razem rowerkami, a szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobietka24, Sama28 Taki mały pomysł dla Was. Piszecie, że nie macie z kimś wyjść na spacer czy na rower, może warto poszerzyć krąg znajomych? Przecież można zapisać się na jakieś ciekawe zajęcia o ile macie taką możliwość. Doradzał bym Wam np. Aikido. Z tego co wiem można tam spotkać naprawdę ciekawe i wartościowe osoby a przy okazji nauczyć się czegoś nowego co może się przydać w życiu, zmienić nastawienie, wyciszyć się wewnętrznie, zdystansować się i może spotkać kogos ciekawego na rowerowe wycieczki i nie tylko ;) Tansza Też ciekawie piszesz ;) witaj w klubie ;) aaaaaaaga Wkradł ci się mały błąd;) po piątku ;) Też byłem na Shreku i wolę go od 1 części ;) a śmiechu było co nie miara... CZYTELNIK Smacznego ;) masz racje jest trochę tych kilometrów, fajnie masz z tymi sarnami, ale przynajmniej możemy pogadać na forum ;) A ja pochodzę z Jarosławia (podkarpackie), obecnie mieszkam w Piasecznie a pracuję w Warszawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nas porozrzucało po tej Polsce ;) Odkurzyłem a teraz idę pojeździć na szmacie hi hi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
raf-> to nie jest tak, że ja zamykam się w czterech ścianach i narzekam... chodzę na siłownię- poznałam tam kilkoro ludzi, od września zaczynam podyplomówkę- jest szansa, że poznam kogoś nowego:) ...a na spacer czy do kina bardzo często wychodzę sama... na rowerek też mi się raz czy dwa zdarzyło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaga
Widze ze wszyscy sprzataj to ja tez.Raf sorki za moje bledy ale moj kontakt z jezykiem polskim to nie na co dzien poprawie sie. sama 28 -ja mowie aby do wrzesnia bo na wakacje wszyscy wyjezdzaja zapisz sie na jezyki ja to chcem zaczac kursy kosmetyczne zawsze cos no i jezyki co mnie nie zgubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
aaaaaaaga -> w sumie język to świetny pomysł, już kiedyś o tym myslałam.. tyle, że muszę zrobić podyplomówkę (ze względu na pracę), więc na kurs już mnie nie będzie stać w tym roku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama28 Przepraszam ale wiesz tak mi się nasunęło, bo często ludzie właśnie tak robia, że się izolują i zamykają w czterech ścianach. Cieszę się, ze nie nalezysz do grona tych osób ;) aaaaaaaga Nie przepraszaj za błędy, bo każdemu może się zdarzyć :) chodziło mi o to że wczoraj był piątek a nie sobota ;) POZDRAWIAM ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
raf-> nic nie szkodzi:) pozdrawiam! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam
ten sam problem :( Jestem sama i coraz bardziej mi brakuje tej drugiej osoby. Podobnie jak Ty nie zamykam sie w "czterech ścianach" wychodze dość czesto, spotykam sie ze znajomymi, poznaje nowe osoby ale ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×