Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mia28

Rodzimy pod koniec 2005 roku

Polecane posty

A tak z ciekawości czytałam poprzednią stronkę i widzę, że chyba pokasowane zostały jakieś wpisy bo jest wpis Duni o nowej stronce na dole poprzedniej :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napiszcie jak zaczelyscie z tymi pieluchami? Bo ja juz nie wiem, wprawdzie usiadzie na nocnik jak go czyms przekupie ale i tak w niego nic nie zrobi. Bardzo bym chciala oduczyc go pieluch zanim drugie dziecko sie narodzi. Juz na ten weekend mam zaplanowane pozbycie sie smoczkow. Termin mam na 18 kwietnia i nie wiem czy sie z wszystkim wyrobie ;) z imionami dla malucha gorzej, nie wiemy na co sie zdecydowac, narazie podoba nam sie Paul i Philip. Chcialabym zeby to bylo imie co bede mogla uzywac i tu i w Polsce a w zasadzie nie ma duzego wyboru. Ale Pawel i Filip sa fajne :) Dunia - wybierasz sie znowu na takie dlugie wakacje do Polski? Ale masz sobie fajnie :) Pamietasz moze kiedy jest nastepny check-up? Wiem ze na 2 latka jest a potem? Pozdrawiam i postaram sie wyslac jakies zdjecia, chociaz jakos ostatnio rzadko je robie. Musze nadrobic zaleglosci i zrobic malemu sesje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja po prostu przestałam zakładać małej pieluchę:) jak raz i drugi pociekło po nogach to załapała. Teraz sama ściąga majtki i pędzi sisi lub mnie woła jak coś grubszego. Za nic w świecie nie zrobi w pieluchę, raz jej założyłam na wizyte u lekarza, ale nie chciała w nią zrobić, musiałam wysadzac na sedes. U nas dziś pierwsza noc bez smoczka - zasnęła bez niego w ciągu 3 minut i spała do 6, wsadziłam smoka i spała do 7.30:P pomału, pomału odzwyczaimy i od smoka pozdrawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heloo wlasnie mi wcieo posta:( U nas z pielucha tez bylo tak ze poprostu mu ja zdjeelam i niech sie dzieje co chce...., z czasem nauczyl sie wolac i teraz juz nie musze go ama sadzac co chwile w o czekiwaniu na siuski bo sam juz wie kiedy mu sie chce, ze smoczkiem to u moich znajomych pomglo odciecie kawalka tej gumy, jak dziecko wzielo takiego melka to samo zniego rezyygnowalo, widomo ze na poczatku bedzie placz,, ale moze tez obyc sie bez niego , jak myslalm ze u nas tak bedzie z cycem a obylo sie bez echa, powodzenia Tlurpa ale fajnie ze juz niedlugo bedziesz miec znowu male bejbi w domku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tlurpa_____ nastepny check-up jest dopiero na 3 lata. Teraz juz idzie co roku. A z pielucha u nas bylo tak jak i u dziewczyn. Przestalismy zakladac, pocieklo po nogach raz i dwa i potem jakos poszlo z nocnikiem. Przesiadka na sedes odbyla sie jakis czas pozniej, ale jeszcze zostala nam do opanowania kupka i roznice jezykowe, zeby Hania i w przedszkolu mogla chodzic bez. Ale to poczekam az sie jeszcze cieplej zrobi, zeby w razie awarii np na placu zabaw w przedszkolu mi sie nie przeziebila. A jak dlugo to potrwa - to juz nie ma reguly. U nas juz pare miesiecy, a mysle ze i jeszcze pare minie zanim odwazymy sie zrezygnowac z pieluchy na noc ;-) A czy i u was tak jest, ze macie wrazenie, ze dzieciak bez pieluchy robi siku zdecywoanie rzadziej? Moja to potrafi wytrzymac i kilka godzin :-) Natomiast jedno co moge poradzic i z pielucha i ze smokiem to konsekwencja. Przy czym w przypadku pieluchy moze sie ponoc zdarzyc, ze dziecko jeszcze nie doroslo do porzucenia tej przyjaciolki. Natomiast smoka - odstawic raz a dobrze :-) U nas odbylo sie bez placzu, az sie zdziwilam. No tyle ze drzemki w ciagu dnia juz nie sa codziennie ;-) Chyba Anka kiedys pisala o takiej regule: smok w odstawke = koniec ze spaniem w dzien. No i u nas tak jakby czesciowo sie sprawdzilo. Zdjecia podesle jak do nich troche przysiade. Tez mam okropne zaleglosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a my już bez smoka 2 noc:D pieluchy na noc tez nie zakładamy chyba od 3 tygodni:D siku w dzień robi co jakies 2-3 godziny, w dzień nie pamiętam kiedy spała - chyba ze w samochodzie, ale ona szybko w aucie zasypia pozdrawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlsnie tez to zauwazylam ze jak nie ma pieluszki to tak jakby mnie sika bo jak ja nosil to sciagalam mu taka wielko ze szok, w nocy teraz raz zawola, a tez zawsze byl aon aogromna, tylko sie tak zastanawiam czyjak te siuski ttak dlug owniej byly czy to przypadkiem nie bylo tak ze to czym jest wypeniona pieluszka bardziej nie \"roslo \"od siuskow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smoczki odstawione ale drzemki w ciagu dnia tez sie skonczyly. Najgorzej jest w samochodzie bo marudzi, tak mial smoka i siedzial cicho. Czasami sobie mysle ze moglam poczekac, przynajmniej bym miala spokoj :) No ale juz mu ich nie dam bo wlasciwie od piatku jest bez. szkoda mi tylko tych drzemek... Czy jak wasze maluch y wpadaja w szal to tez probuja Was bic i wszystkim rzucaja? Bo ja juz nie wiem jak mam reagowac, nie wiem czy to te smoczki ale czasem robi sie agresywny jak nie dostanie tego co chce. Nie wie jak wyladowac swoja zlosc. Dzis przegial w sklepie, co lepsze kupowalam mu zabawki :) Normalnie mam stracha przed pojsciem z nim na zakupy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj my te napady wściekłosci mamy już za sobą, bywało cieżko:( mała biła mnie, kopała, gryzła. Przestałam reagować, wychodziłam do drugiego pokoju, mówiłam, ze jak sie uspokoi to niech przyjdzie. Po kilku razach poskutkowało. Teraz zday sie czasem, że mnie trzepnie po nodze, ale zaraz daje buziaka. Cieżko będzie, ale tu potrzebna konsekwencja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i wyraźnie trzeba dać do zrozumienia, że to zachowanie nam się nie podoba i nic nie wymusi jak tak sie bedzie zachowywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas tez wscieklizna napada na calego :-) Tak, tak, z probami bicia, drapania, odpychania, kopania i wszelkiej innej przemocy fizycznej (i kto tu jest poszkodowany z ta przemoca w rodzinie :-)). Co wiecej, wlasne zdanie juz na temat wszystkiego w zasadzie mocno sie przyczynia do napadow furii, bo niezawsze mam czas i ochote tlumaczyc, ze bluze to trzeba zakladac tak zeby suwak byl z przodu, ze buty... ze spodnie... ze zabaki... Slowo \"Szybciej\" dziala na Hanie jak plachta na byka - tylko odwrotnie. Ona takiego slowa nie zna ;-) Uh, testuja nas te maluchy na calego. Ale Floo ma racje, grunt to konsekwencja. U nas jet to time out na krzeselku az sie uspokoi, a ja staram sie nie reagowc (choc mam wrazenie, ze ja to czasami jeszcze mocniej rozsierdza). Tlurpa____ gratuluje odsawienia smoka. Czyli i u was koniec smoka = koniec drzemek? To chyba faktcyznei jakas zasada. U nas drzemki sa, ale bardzo nieregularnie choc podejscie robie w zasadzie codziennie (bo potrzebuje chwili spokoju :-)). A co wiecej w temacie drzemek - juz bez pieluchy i bez wpadki! Kupa na nocnik tez idzie bez oporow i jak tak dalej pojdzie to chyba zaczne sie psychicznie szykowac na probe nocy bez pieluchy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ooo ! \"Wywaliło\" mi temat z \"moich\" wątków i z trudem nas znalazłam. Poczytam co słychać i wpiszę się wieczorkiem. Pozdrawiamy Ania i Yosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W skrócie bo się Yosia budzi, niestety. Jesteśmy po bilansie i waży prawie 14 kg, wzrostu ma 90 cm więc chyba OK. Mówi pełnymi zdaniami, ładnie przemyślanymi, chociaż czasem zamienia literki i wychodzą śmieszne słówka. Niestety nie chce odstawić butelki z nutramigenem i 2 x na dobę musi sobie wypić to mleko. Smoczek odstawiłyśmy jak miała rok ale drzemki w ciagu dnia szybko wróciły. Śpi w ciągu dnia od 1,5 do prawie 3 godzin. Niestety chodzi późno spać, a zasypia między 22 a 23. Intensywnie usiłujemy odstawić nocnik na razie z marnym skutkiem :( Ma 2 rowerki:P jeden trojkołowy po domu a drugi normalny z doczepianymi kółka do ogrodu i jest przyrośnięta do tego roweru domowego. Siedząc na nim ogląda telewizję a nawet je posiłki. Tragedia. Mam ubrodzone ściany od tego roweru. Obudziła się więc spadam Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oh Anka - zazdroszcze Ci tych drzemek :) A moj i tak chodzi spac po 22. Nie da sie go polozyc wczesniej, ale za to rano lubi sobie pospac, nawet do 11 czasami sie zdarza. Zauwazylam ze juz potrafi bawic sie z innymi dziecmi, tylko smiesznie jak mowi do nich po polsku a one nic nie rozumieja. Pewnie kazdy sobie mysli ze gada po swoiemu :) Ja juz odliczam tyg do porodu, nie moge sie doczekac :) Pozdrawiam wszystkich!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka__ do minie dotarly. Dzieki. Fajowa Zosia, a jakie loki!!! U nas kolejny maly sukces z cyklu, ze to chyba najwiekszy problem lezy w rodzicach. Okazalo sie, ze na nocnik nie ma NAJMNIEJSZEGO problemu z kupka, nawet w restauracji na sedes zrobila :-) A dzis panna Hanna byla bez pieluchy po raz pierwszy w przedszkolu i co - bez wpadki :-) Tylko z tym jej spaniem - niespaniem to jest jazda ostatnio. Jesli nie pospi w dzien to popoludniu jest z reguly do \"wywieszenia za okno\" :-) Czyli jeszcze nie minal jej czas, drzemka nadal jest potrzebna, tylko coraz trudniej sie malej do drzemki zmusic i skupic. Dzis np zasnela przy mnie na kanapie w minute i problem w tym, ze to byla juz godzina 16. WIec ja potem budzilam, zeby teraz poszla w miare normalnie spac. Jak sie zbiore do wyslania naszych wielkanocnych zdjec to podesle tez Hanke do was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dunia i Tlurpa - dzięki za zdjecia, dzieciaki są cudne i ciągle mi się wydaje że Wasze są takie \"dorosłe\" a moja Yosia nie wygląda tak poważnie. Oczywiście za zdjęcia Bartusia również dziekujemy, są to jedyne zdjęcia jakie docierają regularnie, nawet gdy na forum pustki :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hello :-D Pusto tu u nas ale pewnie wszystkie mamy teraz małe torpedy w domach więc jest co robić :-) Paweł ostatnio mnie rozwala tekstem w stylu : Mama - nie Adam- TATUŚ !!! A to dlatego, że zdarza mu sie powiedzieć do męża po imieniu i go za to gonimy dlatego mały nie pozostaje dłużny wobec mnie :-) Dzisiaj zwrócił mi uwagę w sklepie w obecności innych ludzi którzy mieli niezły ubaw - ja zresztą tez siłą powstrzymywałam śmiech :-D Podsyłam Wam kilka aktualnych zdjęć - Ania i Tlurpa - Waszych maluchów nie dostałam. Jak możecie to wysyłajcie na maila z którego Wam wysyłam swoje zdjęcia bo ten pod nickiem czasami szwankuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie dostałam żadnych zdjęć:( Maja ostatnio uwielbia słowo PUPA i ciagle je powtarza:P poprosze fotki, dla zapominalskich moj mejl fladra9@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZAraz powysylam zdjecia i bardzo dziekuje za Wasze. Ale te nasze pociechy rosna i pieknieja :) Benjamin tez ma swoje ulubione powiedzonka, wczoraj chodzil i mowil caly czas Oh, man.. z takim zawiedzionym tonem w glosie. Niestety ale coraz wiecej mowi po angielsku mimo ze ja mowie tylko do niego po polsku to jednak to za malo. Ale za 2 tyg przyjezdzaja moi rodzice pomoc przy narodzinach i wtedy mam nadzieje ze troche podlapie polski. Ale ma stresa przed drugim porodem, wyglada na to ze braciszek bedzie wiekszy od Benjamina. Trzymajcie za mnie kciuki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tlurpa____ alez masz przystojniache w domu. Sliczny jest Benjamin. A czy na placu zabaw od razu nawiazuje kontakt z innym dzieckiem? Bo Hania to tak najpierw wybiera sobie kogos mniej wiecej w jej wieku, a potem (z reguly bez slowa) podaza za tym kims i jak ten ktos zalapie, ze jest wspolnik do zabawy to zaczyna sie ganianie, wspolna zjezdzalnia czy hustawki. Duzo, oj duzo dalo jej przedszkole. A z jezykiem to masz racje, dziadkowie \"podciagna\" malego. Ale powiem ci, ze totalnym zaskoczeniem dla mnie byl syn mojej kolezanki stad. Oboje rodzice Polacy, a maly pojechal po raz pierwszy do dziadkow jak mial 5 lat (czyli angielski juz mocno opanowany w przedszkolu). I co? Po 2 miesiacach w PL, jak wrocil tutaj to poczatkowo mial problem z angielskim, tak szybko sie w tych malych glowkach przestawia. Oczywiscie angielski przypomnial momentalnie, ale to co nadrobil z dziadkami w PL to tez zostalo i po polsku mowi teraz duzo lepiej. Floo___ doszly zdjecia, bo wyslalm jeszcze raz. Jesli nie, a masz jakis inny adres to podrzuc mi nawet tak prywatnie. Bo ja z mojego konta tutaj mam czasmi problemy z wysylka na o2. Do tego stopnia, ze zlikwidowalam swoje konta na tym serwerze, bo mnie tylko denerwowalo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, wiem ze temat fotelikow juz sie tutaj przewijal. wtym roku chyba w kocnu staniemy przed koniecznoscia zakupu fotelika w Polsce dla Hani. Wiem, ze ceny tutaj sa o niebo nizsze, ale chyba nie chce mi sie targac dodatkowego klunkra, tym bardziej, ze do PL lece z nia sama. Moi tesciowie zaoferowali sie fotelik nabyc, ale prosza o wskazowki co. Maja na mysli fotelik chyba najbardziej uniwersalny, ktory ma pozluzyc na lata, bo jak to okreslila tesciowa \"Na Hani chyba sie nie skonczy?\" (milo, nie :-p). Szczerze mowiac to nie wiem jakie foteliki w PL maja najlepsza renome, zarowno pod wzgledem trwalosci, jakosci wykoniania a takze pasowania do roznych aut (skoro ma to byc fotelik uniwersalny... :-)). Aktualnie Hania wazy ok 15 kg, ale jest nadal wysoka jak na swoj wiek (magiczny metr w zasiegu kilku \"milimetrow\"). Nie wiem, czy jeslki ndala tak pojdzie z jej rosnieciem, to czy fotelik do 18kg za rok juz nei bedzie do wymiany (choc teraz juz powinna mniej przybierac na wadze). W czym jezdza wasze dzieciaki. Aha, zakupy najpewniej beda robione na Allegro (Anka ty masz chyba najwieksze doswiadczenie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. Duniu - Zosia jeździ w foteliku Roemer King TS Plus z przedziału 9-18 kg - w tym przedziale wagowym właśnie on i Maxi Cosi Tobi miał najlepsze notowania, ale Tobi był dla Zosi niewygodny i wybrała ten :) Zresztą ja też jestem bardzo zadowolona bo ma fajny system wpinania do auta i system regulacji wysokości pasów. Mnie się wydaje, że skoro Hanka jest wysoka to może mogłabyś kupić taki z przedziału 15-36 kg, bo rzeczywiście ten do 18 może jeszcze tylko rok posłużyć. Zosia waży leciutko ponad 14 kg ale też już długo w nim nie pojeździ. Są wersje fotelików od 9 do 36 kg ale podobno mają słabe wyniki w testach. Będę w tym tygodniu w hurtowni to spytam doradców od fotelików i nawet zmierzę w nich Zośkę bo sama jestem ciekawa, może by jej było wygodniej już w większym niż w tym Roemerze. Sama też możesz poczytać, tutaj masz link do forum Zakupy ( mojego ulubionego :) ), wpisz tylko fotelik i wyskoczy ci sporo wyników : http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583 Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×