Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

misiaczkowa

Zimowe starania 2005

Polecane posty

Poczwarka masz racje- pora wracać na ziemię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
uwazam ze lepiej sie milo rozczarowac niz niemilo:) ale wiem ze latwo pisac gorzej to wykonac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się nie nakręcam dziś jestem jakoś nadzwyczaj spokojna co będzie to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mimo wszystko z jednej strony się nakręcam a z drugiej strony myslę że znowu nic z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabcial
dziewczyny wierze, ze kazda z Was przeżyje ciąże tak pięknie jak tylko bedzie to możliwe i nie ważne czy teraz czy za pół roku, najważniejsze, że ma sie nadzieję, mimo wszystko ona jest głęboko, i choć są chwile zwątpienia to ona trzyma nas przy życiu. Najwazniejsze, że mamy cel - jasny cel :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny:) ja tak na chwilkę....mężuś śpi,to sobie zaglądam....... mam silne postanowienie:nie nakręcać się na nic,jak się w tym miesiącu nie uda,to będę po prostu miała miesiąc spokoju od nudności,robienia testów,chodzenia do gina itd,bedę sobie po prostu żyła tak jak wszystkie moje koleżanki które nie mają dzieci (niestety,albo stety, nie mam żadnej koleżanki ani nikogo w rodzinie kto ma małe dzieci) No a jak się uda (na co już na wszelki wypadek staram się nie mieć zbyt wielkiej nadziei)to będę baaaaaaaaaaaaaardzo szczęśliwa :))) a Wy jak sobie radzicie jak @ jednak przychodzi??? pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ło Matko, na chwilke spuszcze z oka topik a on sie rozrasta pieknie :) Witam Reniola w naszym gronie, bardzo mi miło, że do nas dołączyałś :) Dziewuszki, spokojnie, bez nerwów, bo sie zadręczycie. Na pewno wam się uda, wierze w to bardzo!!!!! Cały czas trzymam za Was kciukaski i bedzie dobrze. Misia bedzie ok. Zobaczysz! Macie racje laseczki, wiara czyni cuda!!! A jest tu ktos wogle, musze zrestartowac komopa.zara wracam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny gdzie się podziałyscie, pewnie teraz jestescie w ramionach swych mężczyzn :) EE no niech ktos ze mną pogada :) 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka. Misiaczkowa ja jestem:) Witam nowe dziewczyny. Faktycznie dziewczyny się rozpisały, super:) Tak sobie czytam Was i tak jakbym czytała o sobie, przeżywam to samo co Wy. Ale też sobie wmawiam - nie nakręcać się, nie myśleć cały czas, nie planować a poddać temu co ma być:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
ja tez jestem ale tylko obserwuje, niestety ale pracuje i to do 22:( a juz chce do domku:( caly dzien boli mnie brzusio:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poczwarka a gdzie pracujesz, że aż do tej godziny?? Bidulka jesteś że brzusio boli, jeszcze troszkę i będziesz w domku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
a mam taką prace ze pracuje po 12h co drugi dzien, teoretycznie co drui, bo czasem 2 pracuje i dwa wolne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!! Wróciłam i mam pytanie :) Jak zwykle :) Więc obserwuję mój sluz (bo lubię;) ) i tak to się ciągnie ale nie jest do końca przejrzyste, troszke jest, a miejscami lekko białawe, rozciąga się i leciutko klei. Czy to jest oznaka, że mam jejeczkowanie, owulacje i już jest ten czas?? Pytanie numer dwa: czy przy takich objawach nalezłaoby się poprzytualać dzisiaj? ale my już od 3 dni sie pzytulamy i boje sie o jakośc i ilość plemniczków i żeby tym nie zawalić sprawy, bo z tego co czytałam na forum, to takie codzienne przytulanie nie za bardzo jest dobre. Co wy o tym sądzicie? Co robić?Help dziewczynki!!! No tak dzisiaj musialam się nieźle naczytac, bo po jednym dniu mialam zaległości na forum :) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
ja mysle ze poprzytulac sie nie zaszkodzi co by to nie bylo przytulanko tylko w jednym celu i jak juz ktoras pisala bez przyjemnosci:) mysle ze w najblizszych dniach bedziesz miala owulacje juz tuz tuz:) ja nadal siedze w pracy:(ehh nawet nie bede miala sily sie poprzytulac dzis:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej poczwarka:) Myślisz zeby sie poprzytulac? Kurcze tak sie boje o jkaośc plemniczków. Nie wiem co robic, dodam, że przed wczoraj w nocy, to miałam taki dziwny ból w jajnikach z jednej o drugiej strony, czy to mogła byc owulacja?to sie chyba nazwa ból owulacyny, mam takie coś co miesiąc, myslisz, że to mogła być owu? Biedna do 22 w pracy, a jak ty sie czujesz? Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
no ja tak wlasnie ten bol owulacyjny odczuwam najczescie po prawej stronie brzucha na dole:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak to znaczy że jajko uwolniło się z jajnika i mam dni płodne i jest szansa na zajście w ciążę? Ten ból syganlizuje owulacje ? Matko ja nic na te temat nie wiem jak się okazuje!!! :( no mnie też najbardziej z prawej strony boli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
ja myslalam ze wiem ale tez juz nic nie wiem, jak boli to dni plodne i kilka dni przed bolem tez mozna zajsc w ciąze:) chyba jakos tak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, no to się poprzytulam....:) a od jutra codziennie będę robiła testy owulacyjne, zobaczę jak by co czy owulacja nie wystapi później. Dzieki, za info :) Z dnia na dzien wzrasta moje rozdraznienie, już nie mogę, jestem jednym wielkim kłębkiem nerwów. nie rozumiem co się ze mną dzieje. Wszystko ale to wszystko mnie wkurza......:/ Pozdrawiam i chyba niedługo bedziesz szła do domciu :) Miłego wieczorka życzę i kolorowych snów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poczwarka
halo czemu tu nikogo nie ma:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Jestem, jestem, tylko trochę mam robotki:-) Zajrzę tu za jakieś poł godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Pewnie dziewczyny jeszcze nie wstały po wczorajszych szaleństwach z mężami:P Dobrze, że dziś piątek:) Poczwarka a Ty dziś w pracy czy masz wolne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabcial
Hej dziewczyny, dziś czuje się fatalnie boli mnie brzuch i głowa, chyba dziś dostanę@ - nie będę kląć :) Nie wiem czy któras z Was widziała na TVN "Rozmowy w Toku", straszne o kobietach które bardzi chciały dzieci a potem je szybko straciły, po tym programie jakoś inaczej podchodze do tego, że tak bardzo chce dziecko, wszystko w swoim czasie i nic na siłe najwazniejsze, ze chce i kiedyś się przytrafi. Musimy do tego podejść z przyjemnością. Buziaczki za parę godzin weekend i przytulajcie się ile się da z meżusiami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Sabcial- Z ta @ to zobaczymy. Objawy wczesnej ciąży są przeciez identyczne jak na @... Ale masz rację, trzeba do tego inaczej podchodzić, bardziej na luzie. Jak nie w tym cyklu to może w następnym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sabcial dobrą postawę przyjełaś, tak trzymać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny!!! a mnie to już wogóle brzuch nie boli tylko same piersi no i to zmęczenie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć kobity :)) też widziałam wczoraj rozmowy w toku-straszne,tak bardzo te dziewczyny cierpiały......niestety,decydując się na dziecko musimy też niestety takie straszne konsekwencje brać pod uwagę.... ale nie popadajmy w smutki,w tym cyklu się uda,no chyba że nie-to w następnym :)) ja miałam wczoraj takie jazdy....raz sobie myślałam,że to nic że mam @,znów się postaramy i będzie ok,a za chwilę panikowałam,że może nigdy się nam nie uda..........koszmar trzeba byc dobrej myśli i po prostu czekać-w końcu MUSI się udać :))) pzodrawiam,piszcie cou was:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja na szczęście nie oglądałam wczoraj rozmów w toku nie mogę słuchać o takich rzeczach zaraz się rozklejam nie wyobrażam sobie nawet co może czuć matka która traci swoj dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabcial
Dziewczyny głowa do góry, my kobiety jesteśmy silne. Musze uciekać dopiero w poniedziałek tu zawitam bawcie sie dobrze i proszę sie nie smucić. Szkoda każdego bezcennego dnia bo życie jest za krótkie na sumtki. Buziaczki papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×