Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość krzysieck

Moja żona jest prostytutką

Polecane posty

No i dobrze, jeśli tak wam dobrze to czemu nie:) a do wszystkich ktorzy twierdza ze z psychologicznego punktu widzenia to nei jest normalna rodzina - wiekszosc facetow uwaza, ze z psychologicznego punktu widzenia geje sa chorzy i nienormalni.Poslanka pis uwaza, ze z psychologicznego punktu widzenia rodzina zdrowa moralnie to taka w ktorej matka siedzi w domu. Tylko to jest subiektywny punkt widzenia:) Jesli ktos lubi zabawy sado-maso - to jest nienormalny.Po prostu ludzie nie toleruja odmiennosci, wlasnie dlatego ze nie sa w stanie jej pojac - jak MARECKY - on nie jest w stanie pojac i ogarnac ze ktos moze tak zyc i byc szczesliwy,ba! nawet - nie znajac faceta - posuwa sie do swtierdzenia ze on traktuje zone jako obiekt seksualny tylko i wylacznei:D a dlaczego? Bo nie potrafi spojrzec na sprawe obiketywnie. Niestet bardzo wiele osob nie ma tego daru - obiektywizmu i bardzo wiele osob nie potrafi patrzec na sprawe inaczej niz przez przymat wlasnych pogladow i odczuc.pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też jestem prostytutką, wiem jak to wszystko się kręci. Jeśli komuś się wydaje, że to pójście na łatwiznę, to nic o tym nie wie. Czy ktoś zna jakąś prostytytkę, która potwierdzi, że to jest PROSTE? Pozdrowienia dla autora tematu wraz z żoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam kilka pytan do marecky bez bezposredniego zwiazku z toczaca sie dyskuja: 1. Poniewaz traktuje psychologie jako nauke o zachowaniach czlowieka (tlumaczy je) to mam do Ciebie pytanie co oznacza dokladnie ze \"mogę napisać spokojnie to jest niemożliwe z psychologicznego punktu widzenia\" a dotyczylo to zgodnosci i szczesliwosci malznestwa. Jakie prawa czy zasady psychologiczne o tym mowia, wytlumacz bo to co napialem jest ogolne i nic nie znaczy. 2. Naopisales \"Mnie się wydaje, że sa to po prostu osoby pozbawione uczuć wyższych. Zreszta nawet psychologowie zauwazyli, żae znaczna częśc prostytutek albo nie ma a lbo ma znacznie wyłączone tzw, uczucia wyższe. No ale nie chce mi się szerzej na ten temat rozpisywać.\" Tu mam dwa pytania, bo piszesz najpier mnie sie wydaje a potem popierasz to argumentami, powiedzmy jakis badan. To Ci sie wydaje, jestes przekonany czy pokazuja to jakies badania? Po drugie robisz blad w zalozeniu. Jesli jakies badania (JAKIE?) pokazuja to co poakzuja to jakiego % dotycza, wiekoszosc to moze byc 55% do 45% np. czy tez 70%/30% i teraz jakie to ma odniesienie do jednostkowej sytuacji? Nie rozpatrujesz przeciez problemu ogolnego bycia prostytuek mezatkami tylko jednostkowy dotyczacy okreslonych osob, wiec niewiadomo do jakiej grupy sie one zaliczaja, wiec na podstawie Twojego zalozenia nie mozna przeprowadzic wnioskowania ktore proponujesz. 3. Piszesz :\"Tylko, że psychologicznie niemożliwe jest kochac jakąs osobę a jednoczesnie zdradzać ją fizycznie z inna osobą.\" Chcialbym zebys to rozwinal. Jakie zasady psychologiczne o tym mowia? Jakiego % populacji dotycza, itp. Rozwin to bo to co piszesz jest malo konkretne a np. osobiscie obserwuje takei zachowania i przykladowo opierajac sie na Twojej tezie mozna wysnuc wniosek ze wiekszosc naszej populacji ludzkiej pozbawiona jest umiejetnosci kochania, czyli doslownie nie kocha co dla mnie jest troche nierzeczywiste ale oczywiscie odpowiednia argumetnacja moze mnie przekonac ze sie myle w swoim zdaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huba buba
dawanie dupy nie jest pojsciem na łatwiznę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak z ciekawosci
kuna1111 no to pojechalas/es :) ciekawe czy otrzymasz jakas odpowiedz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klient zadowolony
Potwierdzam żona krzysia jest dobrą żona i świetna kochanka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość simon mol z afryka
Żona Krzysieck być bardzo gorąca kobieta i ja sie o tym przekonac osobiscie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to jest żałosne
Co za żałosne tłumaczenie. Jeszcze się dowiemy, że zostanie prostytutka to heroiczny wybór a normalna praca to póście na łatwiznę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysieck -> jezeli Wam jest dobrze, to jest dobrze,a nie sugerujcie sie odpowiedziami innych, którzy potrafia sie tylko wyzywać słownie, szukając banalnego nawet pretekstu. Kazdy ma prawo do szczescia, i to w róznej postaci... Zawsze jak ktos ma kase, to juz jest gorszy, bo pewnie złodziej, nie rozumiem takich ludzi, ja tez nie pływam w gotówce,ale nigdy takimi kategoriami nie mysle. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krom lodz
Szczerze powiedziawszy nie wiem czy jest to prowokacja czy nie. Przyjmujac natomiast, ze nie jest to Panie Krzysztowie nie mam zamiaru was osadzac,bo jest to wasze zycie i wasz wybor i nie ludziom osadzac takie sprawy. Chce tylko powiedziec, ze jest to mimo wszystko stapanie po bardzo cienkim lodzie i nie chodzi mi tu o nieaprobate spoleczenstwa, bo to nie ich sprawa tak naprawde, ale o to, ze mimo Twojego zrozumienia i zapewnien zony o milosci tylko do Pana, jest bardzo duze prawdopodobienstwo ze ten wybor bedzie w przyszlosci bardzo bolesny. Jestem przekonany, ze z wiekiem zmieni sie Twoje lub Panskiej zony myslenie, a wspomninia beda bardzo bolesne i dochodzi jeszcze sprawa dzieci, ktore nie musza byc wcale takie liberalne i maga miec zal do swoich rodzicow. Chodz z drugiej strony jestem w jakims stopniu to zrozumiec, ale uwazam, ze mimo wszystko dla dobra tworzonej przez siebie rodziny z niektorymi wlasnymi popendami trzeba walczyc.Tak jak pisalem wczesnie nie chce Was potepiac, ani krytykowac, ale nie moge sie zgodzic, aby fundamenty na jakich budujecie swoja rodzine byly dobre i dawaly poczucie bezpieczenstwa.Mam nadzieje, ze moze inaczej sie to wszystko ulozy bo predzej czy pozniej takie rozwiazanie przy jakim trwacie przyniesie cierpienie i zal.Chodz moge sie mylic i mam nadzieje wszystko bedzie dobrze. Ja osobiscie tez mam dosc duze potrzeby seksualne, wieksze od mojej zony, ale porozmawialem o tym z nia szczerze i ona powiedziala,ze zrobi wszystko bym byl z nia szczesliwy i chodz nieraz nie dostaje milosci cielesnej wtedy kiedy bym chcial to widze ze stara sie bysmy byli razem na rozne sposoby i wydaje mi sie ze to jej staranie jeszcze bardziej trzyma mnie przy niej i osobiscie nie bylbym w stanie jej zdradzic bo sam bym siebie chyba rozszarpal.Ta jej milosc jaka mi daje powoduje, ze jest Ona dla mnie najdrozsza na swiecie. Pozdarawiam Was i zycze wszystkiego dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terapeuta
Panie Krzysztofie z interesującą historią Pan nas zapoznał. Pana model rodzinny jest wyjatkowy pod tym względem i choć teraz może się to wydawać różowe dla Pana i żony jednak obawiam się że w tym modelu dzieci żyją w zakłamaniu, kiedyś nadejdzie moment kiedy profesja Pana żony wyjdzie na jaw przed dziećmi i innymi. Myśli Pan że będą szczęśliwe gdy się dowiedzą że przez np 18 lat żyły w kłamstwie???? Obawiam się że żadne dziecko tego nie przyjmie do wiadomości jakby nigdy nic.Wtedy nie będzie różowo. Niby Pan to wie ale kłamie bliskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PETERXX
WitamPanstwa,jestem od 6 lat mezem,kobiety ktora kocham,bardzo uklada nam sie pod kazdym wzgledem i przyznam szczerze ze wiem ze moja zona pracowala bedac na studiach kilka miesiecy w agencji towarzyskiej w calkiem innym miescie niz teraz mieszkamy(odleglosc okolo 500 kilometrow).Zona powiadomila mnie o tym przed slubem,i milosc zwyciezyla.Niema rozy bez kolcow.pozdrawiam Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość todor
witam krzysiek nie przejmuj sie negatywnymi wypowiedziami ludzie mają prawo do swoich odczuć i swojego zdania ale nie jesteś jedyny jestem w takiej samej styuacji moja zona też uprawia najstarszy zawód świata i nikomu to nie przeszkadza pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem tolerancyjny
Todor może napisz cos więcej. Jak wygląda wasze życie. Czy tobie nie przeszkadza to co na robi? Chociaz jestem tolerancyjny to wprost nie chce mi sie wierzyć w to wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magrai
Mezczyznom ktorych kobiety sa prostytutkami nie przeszkadza to bo oni sa alfonsami,maja korzysc z tego prostytuowania sie ich kobiet.I tacy mezczyźni sa gosrsi od tych kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pornofanatyk
Ja mam tylko fantazje o zonie prostytutce :p Szczęściarz z ciebie krzysieck :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wreszcie szczęsliwy
Moja żona dwa lata temu wyjechała do pracy do Niemiec niby jako opiekunka do dzieci. To znaczy tak wtedy twierdziła i ja tez tak myslałem. Po jakims pół roku mój dobry kolega który tez pracuje w Niemczech zdobył sie na szczerość i po kilku piwach powiedział mi czym zajmuje się w Niemczech moja małżonka. Powiedział, że jest prostytutką :o. Przeżyłem szok :o. Na początku nie chciałem mu wierzyć ale podał mi konkretny adres tego lokalu więc dotarło do mnie, że mówi prawdę. Zadzowniłem więc do żony i zapytałem wprost czy to prawda. Z początku zaprzeczała ale kiedy podałem miasto Hamburg a miała byc w innym mieście i potem dokładny adres lokalu wtedy zmiękła i przyznała czym się zajmuje. Oczywiście od razu zaczęła cos bredzić że mnie kocha, że robi to dla nas i tym podobne bzdety ale ja juz jej nawet nie słuchałem. Powiedziałem tylko, że wnosze sprawę rozwodową i że chcę żeby zrzekła się praw rodzicielskich do naszej córki. Jeśli tego nie zrobi wtedy przed sądem wyjawie całą prawdę a wtedy i tak straci dziecko a jeszcze cała rodzina dowie się o jej profesji. Sprawa rozowodowa przebiegła bardzo gładko. Moja była dalej pracuje w Niemczech, zrzekła się praw rodzicielskich tak więc nie ma już na szczęście żadnego kontaktu z córką, ja natomiast mieszkam z córeczką i w maju żenię się z nowo poznana wspaniała kobietą :). Ja będe miał cudowna zonę a córka prawdziwą matkę :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak z ciekawosci
czyli nie wiesz czemu sie na to zdecydowala? hmmm troche straszny sie jawisz... kobieta popelnila blad, a Ty ja prawie ze na kare smierci skazujesz... dziecko jej odebrales... paranoja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wreszcie szczęsliwy
Dla kasy niestety jak to zwykle bywa w takich wypadkach :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wreszcie szczęsliwy
Nikomu dziecka nie odebrałem. Sama sie zrzekła i bardzo dobrze. Po co dziecko miało miec matkę dziwkę. Teraz ma normalna kochająca mamę a ja żonę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak z ciekawosci
dzielila sie z Toba ta kasa? no bo inaczej to nie kumam. pusciles zone do pracy, a ona nie przysylala pieniedzy? po co pojechala za granice do pracy, skoro mogles utrzymac rodzine (wnioskuje to po tym, ze stac CIe na bycie samotnym ojcem a teraz jeszcze weselisko robisz)... wiec jesli ona pojechala, bo mieliscie cienko finansowo i ostatecznie wyladowala w burdelu, to nie rozumiem jak mozesz ja skazywac na "niebyt"! oddales jej pieniedze ktore Ci dawala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co ci żona
autor zwiał, a wy durni ludzie myślicie, że to prawda? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wreszcie szczęsliwy
To nie jest tak jak piszesz. Nic mi nie przesyłała tylko chciała żebyśmy za ta kase kupili dom i twierdziła, że wszystko by mi powiedziała ale dobrze dziwka wie, że nawet gdyby się przyznała to nigdy bym jej tego nie darował. Do pracy nigdzie jej nie wysyłałem tylko sama jak twierdziła załatwiła sobie ta robotę, troche popracuje, odłozy i będzie nam lepiej. Owszem mieliśmy trudna sytuacje finansową, teraz jest troche lepiej ale nie usprawiedliwia to szmacenia się. Żyjemy w wolnym kraju chciała być dziwka prosze bardzo ale ja nie mam obowiązku byc mężem takiej ściery a moje dziecko nie ma obowiązku miec takiej smaty za matkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a tak z ciekawosci
oj stary, jak Ty uwazasz ze Ty dziecku bedziesz mowil kto jest jego matka a kto nie, to zyjesz w fikcyjnym swiecie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hrabina coseel
wreszczie szczesliwy,zycze ci abys jednak nie byl.piszesz ,ze sama sie zrzekla praw do dziecka ,a to ty jej zagroziles, ze jak tego nie zrobi to powiesz w sadzie, czym sie zajmuje ,wiec co miala zrobic .Boze, co z ciebie za ojciec,zeby tak mowic o matce swojego dziecka i nie wazne co robi !???Moj ex tez byl godny pozalowania ,,ale nigdy nie mowilam corce o nim zle i nie zamierzam.Zycze ci ,aby twoja obecna tez sie okazala ,jak ty to nazywasz szmata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KC PZPR
Cieszę się, że wreszcie jesteś szczęśliwy :D a dziwkę dobrze, że olałeś. Najlepiej o niej świadczy, że dalej daje dupy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łomatko1
Dobrze zrobiłeś z dziwkami trzeba ostro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żal mi was
Zal mi was, tych co oceniają, tych co mają żony dziwki, tych dziwek, dzieci i wogóle tego wszystkiego. Prostytucja to zawód ktory zawsze zostawi coś w sercu jednak jaki by on nie był ani ja ani Ty nie masz prawa kogoś oceniać tylko po tym. Huj wiesz czemu ona to robiła. Zabieranie jednak dziecku matki kiedyś się zemści. To jest bardziej niż pewne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniczka 29
A czy żona zgodziłaby się jakbyś ty tak chciał pracować Interesuje mnie ile płaca jej za sex w gumce a za loda podaj cene jak możesz może tez by mnie to kręciło jakby sie oplacalo Czy nie czuła strachu przy pierwszym razie \ Jaka to Agencja moze też bym sie tam zapisala odpisz prosze jak najszybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×