Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość prezent ślubny ...

MUSIMY ODWOŁAĆ WESELE-Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY ... ...

Polecane posty

Gość prezent ślubny ...
Kejli Minok autorko co nas okła ujesz ze wojsko wezmie zonatego do wojska(nie biora i tu wpadłas z kłamstwem) - tobie już tak wali że nie wiesz co piszesz - tak się składa że żonatych też biora i z dzieciakami tez biora - poczytaj rozporządzenie może a potem sie odzywaj ... dokładniej - wydane przez : MINISTERSTWO OBRONY NARODOWEJ . Aha no i tipsów nie mam -nawet okna nie umiałabym w nich umyć - Tobie kto myje - babcia czy mamam ? :o żałosne naprawde żałosne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milutka_jedna
Kolejny argument Nie pójdę do pracy bo nie opłaca mi się wstawać z łóżka za 600 zł To załóż firmę!!! I wszystkie musimy na takich ZASRAŃCÓW pracować!!!! Kuźwa Pracuję poto żeby inni sobie siedzieli na dupie w domu i seriale oglądali, albo stali pod sklepem z piwem, a potem po zasiłek do pośredniaka albo po rentę na pocztę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PROTESTUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prezent ślubny ...
okokokokokokoko - w dupie - fizycznie zaraiają ile kurwa po 30000 chyba cie pogieło naprawde !! Mój mąz zarabia 1200 - nam narazie wystarcza - po wpisaniu kategorii ode do pracy - zawód wyuczony technik technologii żywności - chciałam zrobić teraz kurs na BHP-owca - panie zainteresowane - to do was . Spadam zrobić jakis pyszny obiadek męzowi - wróci pewnie zmęczony nie tak jak wy - i przynajmniej zje i będzie wiedział że to jest dobre - w końcu mój zawód technika pozwala mi na przygotowywanie posiłków .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kejli Minok
nie, nie wali mi na mózg.Znam sie bo rozmawiamz ojcem na te tematy, i nie jeden kolega żonaty sie radził. Widac to ty nie jestes doinformowana i poco sie plujesz? poczytaj lepiej ustawy i zrozumiesz ,że twój męzuś ożenił sie bo myslał ze ucieknie od wojska. I udało sie. Ozenił sie i do wojska nie wezmą zonatego bo nie biorą. I zapamietaj to tepa głowo ze wojska nie stac na utrzymanie zonek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kejli Minok
a gdzie mieszkasz i za co opłacasz mieszkanie? aza co gotujesz ten pyszny obiadek? za 1200 zł 2 osoby? czynsz gz prąd, komórki tipsy podpaski, puszne obiadki, gazetki, internet.i 1200 zł? no ciekawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam inaczej
miałas rok czasu na przygotowania to przez rok mozna było zaoszczedzic troszkę a nie czekac kiedy mama wezmie pożyczkę. troszke wiecej samodzielności i odpowiedzialności za swoje czyny.. mój narzeczony to jak skończył 18 lat stwierdził ze jest dorosły i zaczał zarabiac na siebie...mimo ze nie stac nas na chuczne weselisko to jednak za nasze zarobione pieniadze cos zorganizujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona767676
do autorki...skoro wam te 1200 zl wystarcza to po co sie plujesz i nadajesz na matke???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko jestes żałosną peezdą, żal mi ciebie darmozjadzie, rusz dupe i pracuj a nie wyciągasz łapy by ci ktos dał:O zarobiłas cos w zyciu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za późno o tym wszystkim pomyślałaś. 2 m-ce przed ślubem poprosiłaś mamę o pomoc- to zdecydowanie za późno. A z pieniędzmi różnie bywa: jedni chomikują pieniądze latami, kasa leży na koncie i odsetki rosną, a drudzy szastają pieniędzmi na prawo i na lewo, ciągle coś kupują i dokupują. Może Twoja mama rzeczywiście nie ma tych pieniędzy? Emerytura idzie na życie i na przyjemności, nie ma żadnego zabezpieczenia w postaci \"zaskórniaków\". Nie wymagaj od starszej kobiety, żeby brała kredyt. Ja wolałam nie mieć samochodu, domu na własność, bo nie chciałam brać kredytu. Kredyt to poważne utrudnienie: co miesiąc z bólem serca musisz wydzielać określoną kwotę i oddawać ją na poczet kredytu, który zaciągnęłaś. Ludzie się najedzą, natańczą, a długi pozostaną i kredyt trzeba będzie spłacić. Moim zdaniem rodzice MUSZĄ wychować dziecko, zapewnić mu wyżywienie, ubranie, dostęp do nauki, ale nie mają żadnego obowiązku organizowania wesela. Owszem młodym będzie miło, jeśli rodzice zechcą zorganizować im wesele, ale absolutnie nie można tego od nich wymagać. Jedni dadzą córce 10 tys. na wesele, a drudzy pojadą w miesięczną podróż. Do nikogo nie można mieć żalu i pretensji. Ja chciałam mieć śliczną suknię (sama za nią zapłacę), narzeczonego, świadków i rodziców- nikogo więcej. Całe życie marzyłam o takiej kameralnej uroczystości, ale jestem jedynaczką. Rodzice długo ze mną o tym rozmawiali i w końcu stanęło na tym, że to nie będą moi, ale ich goście i skoro oni ich zapraszają, to oni za nich płacą. Ja w życiu nie zaprosiłabym wszystkich sióstr i braci moich rodziców, bo zwyczajnie musiałabym wziąć kredyt, ale skoro rodzice tego pragną, to niech za to zapłacą. Gdyby moi rodzice i rodzice męża nie marzyli o dużym weselu, to zorganizowalibyśmy sobie mały, kameralny obiad w domu, sesję u fotografa i mielibyśmy spokój. Dla Ciebie ważni są goście, suto zastawiony stół, świetny zespół, dla mnie liczy się przysięga przed Bogiem, piękna suknia i przede wszystkim obszerna sesja, bo to zdjęcia, będą jedynymi pamiątkami po weselu. Moja koleżanka studiowała, była na utrzymaniu narzeczonego, on zarabiał tyle, że starczało na wyżywienie, rachunki, czynsz, drobne przyjemności, elektronikę. Ona zapragnęła wesela, a on nie chciał brać kredytu. Wpadli na świetny pomysł: koleżanka znalazła pracę w sklepie (800 zł miesięcznie), jego pieniądze przeznaczali na życie, a jej wypłatę w całości odkładali na wesele, po 2 latach takiego odkładania zebrała się naprawdę świetna sumka i zrobili sobie mega odjazdowe wesele. Rodziców nie było stać, żeby im coś dołożyć, a odkładana pensja procentowała. 800 zł, to zbyt mało, żeby się utrzymać, ale jak się taką sumkę odkłada co miesiąc, to potem można wiele rzeczy za to kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana wcześniej mówiłaś o 600 zł teraz nagle 1200? Jezu co z tobą. Technik żywioenia? I co myślisz, że gotujesz lepszy obiad po tym. Nie obawiaj się ja też gotuje obiady. I smakuje. Druga sprawa masz 1200 zł miesięcznie? Kurcze i za to opłacacie rachunki i wszystko to ile wam zostaj?E Chyba ze nie mieszkacie u siebie i za nic nie płacicie. to wtedy z 1200 byłabym w stanie odłożyć przynajmniej połowę z tego miesięcznie. Trzecia i najważniejsza sprawa? Jak wam mało kasy to przeprowadzcie się do większego miasta tu fizycznym płacą więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiercimuszka
nie ma co z dzieckiem polemizowac, wyzwie was tylko .Ma kompleksy bo zazdrości nam normalnych rodziców, a nie pijackiej patalogii. Minok piszesz ze twój tata w WKU racuje, a jej ojciec tez wojskowy i powinien wiedzieć,że zonatych nie biorą. Taki z niego wojskowy.Pewnie tez pijak spod baru. Laseczka kupiła kieckę do ślubu, tzn zaplanowała a kasy nie ma na zapłatę. Ona nie umie nam nawet napisac skąd ma mieszkanie, za co opłaca czynsze. Sama zarabiam 1200 zł a mąz 600 zł.Mamy kredyt na mieszkanko, opłacamy wsólnie opłaty, mamy na leki, bilety mzk, komórki, internet, spłacamy raty za tv i meble. łazienka niezrobiona, przedpokój też. No a oni?za 1200 zł żyją no ciekawe jak żyją w takim razie. Moze u mamy w pokiju a nie chce się przyznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie do autorki postu
dlaczego nie pracujesz ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasa najpierw
nie ma nic złego w mieszkaniu u mamy w pokoju, ale pod warunkiem że się nie robi ściemy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiercimuszka
to chyba była prowokacja bo niewierzę by szykowac się do ślubu i nie miec kasyi wiedziec ze sie jej nie ma:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prezent ślubny ...
Więc tak - już ci mówie że życie nie składa się z -tipsów ( nie mam już mówiłam nie umyłabym nawet okna - tonie mama albo babcia myje ?? ) -pyszny obiadek gotuje z wypłaty męża -czynszu narazie nie płace i nie będe w klatce dla królików nie bede mieszkać , gaz prąd też narazie nie płacmy -komórki z wypłaty też płacimy -podpaski - ( aleś kałem zatrąciło ) nie kupuje podpasek , bo nie używam -" puszne obiadki " nie dość że się powtarrzasz to z błędem piszesz -gazetki - nie wiem po co mi do szczęścia gazetki - nie kupuję ścierwa - internet pewnie też z wypłaty O ZGROZO DOTARŁYSMY DO KOŃCA RZECZY BEZ KTÓRYCK TY YS NIE UMIAŁA SIĘ OBEJŚĆ CZYLI TIPSÓW , "PUSZNYCH OBIADKÓW" , GAZETEK , KOMÓREK , PODPASEK - NIE WIEM JAK TY ALE MI BY SIĘ ŻYŁO BARDZO CIĘŻKO MAJĄC NA UWADZE W ŻYCIU TYLKO TAKIE RZECZY - JESLI TO DLA CIEBIE NAJWAŻNIEJSZE - TO PRZYMIJ MOJE GRATULACJE !!!!!!!! DLA MNIE W ŻYCIU LICZA SIĘ CAŁKIEM INNE RZECZY I MAMY NA TO PIENIĄŻKI - JAKOS ŻYJEMY NA TYM ŚWIECIE - BEZ GAZET , PODPASEK I PUSZNYCH OBIADKÓW .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prezent ślubny ...
ZROZUMICIE W KOŃCU ŻE ŻONATYCH BIORĄ DO WOJSKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE UCZYLI WAS CZYTAĆ ? WIECIE CO TO ROZPORZĄDZENIA ? TO SONEI POCZYTAJCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milutka_jedna
Prezent...nie używasz podpasek???????????????????????????? O matko, to ty chyba mężczyzną jesteś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona767676
autorko...twoja wypowiedz nie swiadczy o zbyt duzej inteligencji...mimo, ze sie starasz:((( zalosne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro masz pieniądze na rzeczy na których najbardziej ci w zyciu zalezy to o co cała dyskusja? Zalezy ci na weselu masz na nie pieniądze to je rób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgr psychologii
Obsmarowałyście dziewczyne i sobie poszła .Doprowadziłyście ja do kresu wytrzymałości. Stąd jej reakcja agresją na wasze posty.Ona bardzio cierpi ,że nie ma wyształcenia, pracy, mieszkania, normalnej rodziny. Myslała ,że wesprzecie ją a spotkała się z krytyka i postanowiła się bronić. Atakiem na was wyzwiskami. tak zachowują sie osoby zakompleksione i nieszczęsliwe. Ona bardzo chciałaby miec tak jak wy prace i móc zajadac cisteczka, bardzo chciałaby miec szkołę , mieszkanie własne. marzy o pieknej sukni jaka wy macie , a ona nie będzie nigdy miała. marzy o kochającej normalnej matce, o rozmowach, przytuleniu.Ona tego nie ma, a w y jeszcze jej to mówicie. Stąd jej reakcja. Niepochwalam tego absolutnie. Nie ma sensu z osobami takimi dyskutowac bo to denerwuje i was i ją. Dziewczyna popada w szał i okłamuje samą siebie,że 1200 zł jej męza starcza na ich dwoje, że ma jej mąz cudowny zawód, że ona wspaniale gotuje. Ona sama szuka w sobie tego pieknego i dobrego. Nie jest obeznana w wojskowości więc skąd ma wiedziec,że wojsko nie bierze do służby żonatych oraz studentów. To młoda 21latka której charakter jeszcze się w pełni nie ukształtował i będzie się zmieniał kilka razy jeszcze. Dojrzeje i wtedy będzie wiedziała,że miała kiedys inny gust, styl, inne podejście.....człowiek zmienia się....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prezent ślubny ...
Zakochana do szaleństwa - ZA PÓŹNO :( dzięki że przynajmniej ty mnie nie wyzywasz " że dupy daje i w ogóle " :o przykre .... że tak jest teraz na tym świecie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biorą ale całkiem niezłe profity z tego są i zasiłki. Druga sprawa. To ty Z 1200 nie byłaś w stanie odłożyć W sumie to za nic prawie nie płacisz. Ojj kiepsko kiepsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milutka_jedna
To jakaś abstrakcja chyba ?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasa najpierw
nie płacicie czynszu, ale internet i komóry- owszem... a o pysznym obiadku to ty pierwsza wspomniałaś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja powiem ci tak (nie czytałam wszystkich odpowiedzi więc nie wiem czy ktos mnie ubiegł) Ja na twoim miejscu nie robiłam żadnego przyjęcia weselnego oczywiście w rozumieniu sal i wszystkich związanych z tym przygotowań. Spróbuj tak. Zorganizuj np duże ognisko zaproś tyle osób ile możecie informując je o charakterze spotkania i otym, że nie jesteście wstanie zaprosić na weselne przyjcie(nikogo to nie powinno urazić a myślę, że jeżeli poprosicie konkretną osobę to ucieszy sie ona ,że o niej pamiętaliście.) Muzyka może być z płyt.Jedzenie Napoje kiełbaski , chlebek inne takie małe przystawki napewno taniej wyniosą niż płacenie za talerzyk w lokalu. Naprawdę można urządzić gustownie każdą imprezę tylko trzeba mieć dużo wiary w siebie. Skontaktuj sie ze mna to ci pomogę.(nieodpłatnie) Adriana Kowalska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli juz wypominamy komuś błedy to trzeba pisać aleŻ a nie aleś. a poza tym skoro wypowiedziałaś się na tym forum, powiedziałaś swoją historię to powinnaś się liczyć z tym że część będzie Cię rozumieć a inni krytykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasa najpierw
niestety czasem zamiast się nad kimś rozczulać trzeba zastosować terapię wstrząsową, mgr psychologii..behawioryzm się kłania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×