Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikaaa5

ROCZNIK 1982!!!!!!!!

Polecane posty

Hej sippi:D Hejki hana:D Oj ja dzisiaj tez mialam pelno snow, bardzo ciekawe, nie ma co:D A doszlam juz do siebie, doszlam:) Dzisiaj juz po kawusi, bo inaczej to ja sie z lozka podniesc nie moge. Jak tam dzien mija dziewczynki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień Dobry Kobietki 🌼 Wg niektórych źródeł pełnia była dopiero dziś. Może stąd Wasze sny :) Ja nie zdążyłam nic przyśnić. Miesięcznica chciała mnie wykończyć :( Koszmarna noc. Dziś jestem lekko niepitomna, a poza tym piguły jeszcze działają. Dobrego dnia wszystkim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muffinka... no sny to ja dzisiaj mialam nieprzecietne... ze robilam sobie test ciazowy ktory potrafil wskazac za pomoca kreseczek jakiej plci jest dziecko... no i ze niby jestem z blizniakami obu plci w ciazy lub z hemafrodyta... hmmmm.... jabym mogla byc w ciazy to by mnie to zaniepokoilo... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To mi z kolei dzisiaj hurtowo sie wszysyc znajomi snili, w dziwnych sytuacjach:) Oj, tloczno w tych snach bylo hehe. Ale dziwne, bo ja przewaznie w trakcie pelni to w ogole nie moge spac, a tu wyjatkowo jak dziecko normalnie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka kobietki🌻 u mnie za oknem pogoda do dupy!!!!! niby swieci slonce... ale gdzie to ja nie wiem bo go nie widze... do tego boli mnie brzuszek... chyba moje dni nadejda dzisiaj:(.... wczoraj padlam po 22 spac i ledwo sie dzisiaj podnioslam o 7.. odzwyczailam swoj organizm od spania wiecej niz 6 godzin:( i teraz nie wie co ma robic, czy spac czy glupiec... znowu mialam pojechane sny... tym razem jakies polamane obcasy mi sie snily, ktore kleilam jakims super klejem... ehhhh dla kazdej 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień Dobry Sipp 🌼 Dzień Dobry Reszcie Kobietek - zanim się pojawią {kwiatek] Sipp, masz rację, zimno i pochmurno. Ja się dogrzewam dmuchawką :o Herbatkę zaraz zaparzę. Napijesz się ze mną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mufa ja sie staram nie zaczaczic w biurze... mam kolege co siedzi blisko mnie co jest anty antyperspirantom :O... a ze za oknem zimno to tylko jedno okno moze byc otwarte... no i smierdzi.. wiec jak masz jakas ladnie pachnaca herbatke to ja sie pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewuszki! To jak wy tak milo, to ja tez:) Chociaz nigdy kwiatkow nie robilam mam nadzieje, ze wyjda:) Muffinka 🌼 sippi 🌼 Jak nie wyjda to sie na cafe obraze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noo...:D Ja juz po kawce, ale cos nieprzytomna dalej. A u mnie slonce wyjatkowo, ale cus sie chmurzy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sarp, witaj 🌼 Sipp , uuuuuuu :o nie ma nic gorszego niż ktoś będący anty- antyperspirantom....... Kiedyś miałam znajomego, który nie wiedział nawet co to jest antyperspirant...pewnego dnia , zanim przyszedł do biura postawiłyśmy z koleżankami na biurku antyperspirant, tak że nie wiedział, od kogo to :D Pomogło. a herbatek pachnących pod dostatkiem. :) zwykła czarna, czarna earl grey, zielona orientalna, cynamonowa, zimowa i malinowa. Do wyboru, do koloru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziendoberek :) Sipp -- łoj :O wspolczuje smrodku A moze wykorzystac sposob Muffinki z podrzuceniem antyperspirantu?? A u mnie leniwy dzien. Nic sie nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem co mozna z tym kolesiem zrobic... ja w sumie pracuje z nim najkrocej wiec mnie to jest jakos glupio... ale wiem, ze wszyscy juz probowali czegos... no i jak widac... a raczej czuc z marnym efektem:( no coz... jakos bede musiala to przezyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zazdroszczę.... O fuj... :o Spróbuj mu podstawić gdzieś antyperspirant... Myślę, że nie Tobie, a jemu wtedy będzie głupio....Nie będzie wiedział, kto, a może się domyśli... A jeśli nie, to wystąp do firmy o dodatek szkodliwy :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...znaczy...może się domyśli, że jego \"zapach\" jest uciążliwy dla otoczenia... wybacz mój polski-język. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka ja jestem wczoraj moj bardzo dobry kumpel obronil niemieckiego mgr inz tutaj w hh no i pojechalam do niego to oblac... dotarlam tam na 20... do 23 zdazylismy wypic kazdy po 3 piwka i butelce winka... byloby tego wiecej, ale ja o 23 musialam sie zmywac inaczej bym musiala u niego nocowac, czego w sumie nie chcialam... chociaz on nie mialby nic na przeciw... to jest jeden z moich kumpli co to sie czai do mnie jak pies do jeza i mysli, ze ja nic nie wiem i nic nie widze... ale pozostawilam go w blogiej nieswiadomosci... znowu mnie kumple tak wyprzytulali, ze prawie mi tchu braklo... ale ogolnie bylo super no ale dzisiaj to ja jestem lekko niedysponowana glowa mi sie chce rozpasc a w buzi to mam takiego kapcia, ze szkoda gadac juz sie umowilismy ze ja mam sie bronic w piatek coby kazdy mogl zabalowac... a juz na pewno w polsce bede musiala tak termin ustalic coby wszyscy mogli popic alez jestem nietomna a do tego za oknem jest taka pogoda, ze psa nie wygonisz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz Sipp, ja tez lekko nietomna. Wczoraj wpadli znajomi na piwko i wyszli po polnocy. Moj Połówek cwany - rano wstawac nie musi i sie rozgadali \'chopaki\'. A ja pobudka o 6 :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabby🌻 ja sie mocno mobilizuje by pisac cos o tej mojej silowni wiatrowej z sensem, ale na lekkim kacyku to ciekawie mi to idzie:( no ale sie staram hej hana🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miś uszatek
Też sie wpiszę, rocznik pasuje,chodzi o pobicie rekordu, czy o zwykłe pogaduchy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kobiety! sippi, wspolczuje kaca:) Ale nie martw sie, to przechodzi:) Taki maly zastoj tu widze sie robi, trzeba rozruszac te 25latki, a nie. Jej, to juz 25 hehe i caly czas do przodu. E tam, jak bedzie 30stka to moze sie martwic zaczne, ale tez watpie:D Buziaki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabby, sippi, a co wy tak w tygodniu imprezujecie? Sily trzymac na weekend, a nie:) Chociaz ja to mam tylko nadzieje, ze nam sie znow nie trafi taka impreza jak w tamtym tygodniu. Ukrywac sie trzeba zaczac hehe:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miś uszatek
Skoro dyskusja to mam pytanie, czy w wieku 25 lat największym problemem powinien być problem facetów w sensie z kim się dziś umówić, jak się wtedy ubrać,szukanie drugiej połówki, czy może k*****, gdzie się podziewa ten mój facet, już północ wybiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×