Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
minimonia

za tydzień pogrzeb mojego synka...

Polecane posty

Gość alantonina
Minimoniu Napisz co u Ciebie... Ja cały czas trzymam za Ciebie kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Moniu cały Twoj topik przeczytałam, popłakałam się wiele razy. pragnę żebyś była szcześliwa napewno dostaniesz od Boga śliczne dzieciątko. Tylko nie spiesz się za bardzo. Trzymam kciuki Pomodlę sie za Was Kochani. Napisz coś Moniu. Ja czekam pozdrawiam. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też wczoraj w nocy przeczytałam cały ten topic i majówki 2009, popłakałam się wiele razy, bardzo Ci współczuje :( życzę Ci z całego serca abyś wreszcie urodzila maleństwo upragnione. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeczytałam cały topik . Boże, tak ciężko jest napisać słowa pocieszenia.... Przeżyłaś wielką stratę, ból nie do opisania !! Patrzę na moją 4 miesięczną córcię i płaczę... Minimoniu trzymaj się kochana, modlę się za Ciebie i Twoje maleństwa... Kamilku Napisz jak sobie radzisz, jak się czujesz.... Trzymaj sie kochana!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katka 80
Minimoniu odezwij się tęsknimy tu za tobą. Minimoniu modlę się za Ciebie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz tak nie udawajcie z ta
modlitwa, bo tak sztucznie brzmi,...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz tak nie udawajcie z ta
autorka juz dawno pochowala synka, chce zaczac zyc w miare normalnie to nic dziwnego, ze tu nie zachodzi. Bo Wy wciaz o jednym i tym samym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trampolina nr 1
czy minimonia ma już dzieciątko albo oczekuje ? sory że pytam ale ciekawi mnie.Wie ktoś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie nie ma dziecka
i nie oczekuje. Wiem ze za jakis czas planuje jeszcze jedną- ostatnią już ciazę, a teraz starają sie z mężem o adopcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani od przyrody
Życzę im powodzenia w obu przypadkach. Będą dobrą rodziną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo, widzę ze topik nadal istnieje... Nie zaglądam tu, jakos nie chciałam. co u mnie? chyba znów zaczniemy starania, jestem przebadana na wszystkie strony, wszystkie wyniki mam dobre- czyli po prostu nie znamy przyczyny tych trzech strat. i nikt nie ma pomysłu jak zapobiec kolejnej. mimo tego spróbujemy, juz ostatni raz. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj minimoniu ...... cieszę się, że wróciłaś na kafe .... dawno Cię nie czytałam. Mam nadzieję, że czwarty raz się Wam uda i doczekacie się zdrowego i ślicznego dzidziusia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trusski
popłakałam sie :( cholera dlaczego ludzie ktorzy pragna dziecka nie moga go miec? a znam takie......... ktore specjalnie nie chca urodzic....... ;/ az przykro mi to czytac wszystko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _vonNoel_
nawet "twardziel" tata miał łzy w oczach... Wszystkiego Naj i same serdeczności, niech b ędzie jak najlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katka 80
Minimoniu Witaj! :-) Jak fajnie Cię znowu przeczytać. Kochana podnosiłam ten temat wielokrotnie, też pod innymi nickami ;-) w nadziei,że się odezwiesz.. Później ktoś napisał,żeby dać Ci już w końcu spokój.. A Ty jednak wróciłaś :-) Co u Ciebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mialam odwagi wczesniej sie chwalic ale... jestem w 28tc. to znów chłopczyk :) . ciaza wykancza mnie i psychicznie i fizycznie. od samego poczatku leze, biore tone leków, zastrzyki, co jakis czas ladujemy w szpitalu ale nadal sie nie poddajemy. kondycja zerowa- jestem zziajana po wejsciu na 1 pietro. watroba chyba juz do wymiany, male czego sie nie robi zeby tylko spełnic to jedno, jedyne najwieksze marzenie... Pocieszam sie ze to juz niedługo, ze wytrzymam jeszcze troszke a potem bedzie juz tak pieknie!! no i juz wiem ze tonaprawde ostatnia ciaza- mąż tez bardzo to przezywa, do tego cały dom i opieka nade mna jest na jego głowie i juz wiem ze na bank nie bedzie chciał powtórki. postanowilismy kolejne dzieci adoptowac i juz powoli oswajamy z tym nasze rodziny. ale poki co to skupiamy sie na naszym malenkim synku, wierzymy ze pozostała trójeczka swietnie sie bawi w niebie i czuwa nad nami i nad swoim braciszkiem. a synek juz teraz daje sie we znaki- jak nie kopie to sie przeciaga, jak nie przeciaga to ma czkawke i w zasadzie rzadko bywaja chwile kiedy go nie czuć. ale to dobrze :) pozdrawiam wszystkich którzy tu zagladali, wspierali, modlili sie i trzymali kciuki. teraz tez nam to potrzebne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaMajka
minimoniu :* Przytulam mocno mocno:* teraz juz będzie zobaczysz!!!! Ja mam córeczke ur 10 stycznia 2008 i nawet nie potrafie sobie wyobrazic ci czujesz:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młłoda dzieeewczyna
strasznie smutne historie:( trzymam kciuki. i prosze odzywaj się co jakiś czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minimoniu ja również czytam Twój temat od samego początku.Przykro mi,że życie tak bardzo daje Ci popalić i mam głęboką nadzieję,że tym razem los pozwoli Ci cieszyć się na całego tym Małym życiem które właśnie w Tobie rośnie. Trzymam kciuki z całych sił. Przytulam mocno!🌼❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minimoniu! Bardzo mnie cieszą te dobre wieści. Trzymam kciuki za każdy kolejny tydzień, żeby syneczek urodził się w jak najlepszej kondycji. Mam zamiar tak z 2 miesiące je trzymać :). Za adopcję też trzymam kciuki, żeby dzieci wasze dzieci za dużo nie cierpiały zanim do was dotrą. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×