Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

*Hope*

Dlaczego Mężczyźni Kochają Zołzy? Dziewczyny Czas Na Zmiany !!

Polecane posty

Gość buba125
dokładnie, jak porównuje czas kiedy mialam chłopaka z czasem kiedy jestem singlem to musze powiedzieć, że w życiu sie tak dobrze nie bawiłam. chociaż troche przykro jak nie ma sie do kogo przytulić. ale wszystko w swoim czasie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko ma swoje plusy i minusy kochane moje :D pamiętajcie o tym!!!! :D ...ja żeby iśc na impreze z alkoholem i tancami, musiałam pod nieobecnośc męza to zrobic :o ale grzeczna byłam ;P a sie wybawiłam!! ostatni raz na takiej imprezie byłam chyba ze 3 lata temu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam się.. nie jest mi źle jak jestem sama, można pobawić robić co się chce bez poczucia winy i bez zrzędzenia ze strony faceta :P tylko po prostu czasem jest smutno jak nie ma się do kogo przytulić jak nie ma kto pocieszyć ale to też trzeba na takiego odpowiedniego trafić. Bo mój ostatni jak miał zamiar mnie pocieszyć to wręcz mnie dobijał hehe :P nieumyślnie oczywiście.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Metis no dokąłdnie niektórzy sie nie nadają ...nie dojrzeli do związku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buba125
mi sie naprawde lepiej tak żyje :) zrobiłam sie zołza i bardzo mnie to cieszy ;P chociaz powiem wam, że mam przyjaciolke, ktora nigdy nie czytala tej ksiazki a facet je jej z reki. Ona jest taka jakby naturalną zołzą :D albo jej nie zależy po prostu, ciezko powiedziec;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
irrenka tak tak właśnie.. ja trafiłam na dwóch pod rząd którzy jeszcze nie dojrzeli do związku i tak troszkę zaczełam tracić nadzieję że w końcu się pojawi taki "prawdziwy facet" a może ja jeszcze też nie dojrzałam i.... swój do swego ciągnie :P a tam... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buba125
nooo, moj byly luby tez wydawla sie nie gotowy na zwiazek. za to dla swojej nowej dziewczyny jest taki kochany i slodki, że teraz wiem, że to zależy od zachowania kobiety. ja bylam zbyt mila i mam za swoje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buba, może tu nie tylko o zołze chodziło...czasem po rozstaniu dopiero zauważamy rózne inne błędy które popełnialismy i w nowym zwiazku staramy sie zmienic niektóre zachowania :) w kazdym razie powtarzam,z ę z zołzowaniem nie można przesadzac, tu nie o to chodzi by byc ostrą, surową i zimna babą!!! trzeba byc słodką jak brzoskwinka z twarda pestką w środku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja wam powiem ze zastosowałam pare metod z ksiązki i pomogło.... mój facet wydawał się mało zaangażowany aale od kilku dni przechodzi sam siebie.... w pozytywnym tego słowa znaczeniu.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi facetami z którymi byłyśmy, to nie dojrzali faceci albo nas zostawili dlatego ze i wyłącznie pojawiła się na horyzoncie nowa dziewczyna i zakochali się lub szukali ideału... ciekawi mnie zjawisko, dlaczego po latach spotykają swoja była dziewczynę i nagle jak się stęsknili i byli głupi...często się z takimi przypadkami spotykam. Tak było z moją koleżanką, były facet po 5 latach spotkali się przypadkowo, parę słów, wymiana numerów(nie wiem po co!) i po kilku dniach do niej napisał : Stesknilem się za tobą , byłem taki głupi... a ona przyjęła to ze śmiechem,ponoć jemu się nie układa za to jej jak najbardziej , w ciąży była i na dodatek szczęśliwa mężatka:), wiec jak widzicie życie lubi płatać figle, warto samemu i po swojemu żyć,a z czasem wraca wszystko do normy..:) przytulic?? do misia można się przytulic:p jak to moja mała kuzyneczka robi,, misiu caaaacy, caaacy'';)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no włacha do misia można sie przytulić!!!! miś nie krzyczy, nie marudzi, nie robi na złośc i nie puszcza bąków :P ha ha ha ha ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
impresive20 piszesz wyzej ... hm... ja wlasnie ejstem z byla kiedysniejsza miloscia, to ja go rzuciclam keidys, on mi wybaczyl, cierpial dlugo, koledzy sie z niego smieli, zaknal sie na rok w sowim siwecie, po 5 latach znow jest ze mna:P zycie plata figle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezu iri twój małż puszcza bąki:P:P wiesz co przypomniało m się ze mój były tez puścił kiedyś bąka ale takiego ze wyszłam z pokoju a ten dupek tarzał się w łóżku ze śmiechu;)prosze by otworzył okno to dalej sie msieje..dupek:pkatastrofa! a feeee!!! fuuujjjjj!! dzisiaj mam spokój i mi nie musi wstydu robić:p okropny miał ten smród hahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no każda sytuacja jest troche inna, każdy człowiek jest inny, każde relacje są indywidualne ... więc nie ma reguły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chc impresive ja nie nalegala, nawet nie wiedzialam ze bede z nim, on wyszedl z inicjatywa, nie ja:P oj, jakos jak sie spotkalismy po kilku latach to bylam szczesliwa jeszcze z innym mezczyzna, on tez mial kobeite, a teraz........... oboje na rozdrorzu, polaczylo to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
och jak tesknie laskiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, mialam spac, zmeczona podobno jestem, hahahahha, ale wzielam piweczko i sacze, no tesknieeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Impri wiesz wszytsko co ludzkie nie jest nam obce :D to naturalna rzecz...owszem nie toleruje tego w pewnych momentach, ale jak jesteśmy sami w domu, nie przy jedzeniu itp itd to jak musi ;) wiesz nie wolno gazów wstrzymywac, bo to jest katorga dla jelit!!!! jak ja lezałam w szpitalu po operacji to on mi podpaski zmieniał, bo ja siły nie miałam, czujesz??!! wstyd mi było, ale on był dla mnie największą pomocą wtedy!!! a to tez nie była przyjemna czynnośc jak same wiecie - dla faceta! a on sam z siebie chciał, nie musiałm go prosić czy namawiac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale dziewczyny ten bak jak bomba atomowa, ja rozumiem dyskretny a tu to ohydny zapach:P:P a to ze ludźmi jesteśmy to ja wiem:p hehe iri uuu.... moja kumpela odwaliła największą wpadkę ...u ginekologa:P:P hahahahaha kiedy robił badanie a ona nie wytrzymała i bum!:P:P ginekolog sie wkurzył i nie mógł dojść do siebie...to dopiero tragedia..a ona uciekła i poszła do innego buhahahhaha lekarz powinien zrozumieć takie przypadki ale widocznie po raz pierwszy go to spotkało...nie mogę ...hahaha:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no kurde u ginekologa! no niezły numer :d ha ha ha ha ale musiała dziewczyna raka spalić na buzi :D ...ale masz racje lekarz to tym bardziej takie sprawy powinien zrozumiec! az dziwne, ze sie wkurzył ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co robię?? no więc miałam problem w tym iz mój chlopak mało sie starał, był mało romantyczny i nie okazywał mi zbytnio miłosci,nie miałam już siły więc przypomniałam sobie parę zasad z ksiązki :) Przedewszystkim powiedziałam mu pewnego wieczora ze nie chce się chyba zbytnio angażowac po czym zauwazyłam u niego pewne zdziwieniei nie pewnośc bo w koncu od jakiegoś czasu musiałam mu się prosic o to zeby chociaż mnie przytulił... ograniczyłam spotkania z nim bo ogólnie widzieliśmy się codziennie sprawa jest na tyle śmieszna ze to mój sasiad :):P pozatym nie byłam na jego karzde skinienie zaczęłam wychodzic z kolezankami... nie odzywałam sie do niego tyle (smsy) ile wcześniej.... i nie okazywałam zazdrości... w sumie chodzi o to zeby się zdystansowac, facet wtedy nie wie co się dzieje i nie czuje się juz nas tak pewien a wtedy znów zaczyna sie starac... i dzięki Bogu w chwili obecnej jest IDEALNie.... zobaczymy jak długo.... takie zachowanie nie jest łatwe gdy się kocha ale warto daje efekty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myleenka no daje daje :) ale trzeba szukać złotego środka, nie przesadzić w żadną strone i wtedy jest pieknie :D byle tak dalej!!!!!!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę że takie działanie pomoże wielu osobom ale racja nie mozna przesadzić bo efekt będzie odwrotny niż zamierzony :) a nie dziekuje nie chce zapeszać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×