Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

FRANKAZWARSZAWY

DO MAM KARMIACYCH SZTUCZNIE OD NARODZIN

Polecane posty

jesli to pytanie do mnie to pojecia nie mam :) mieszkam blisko górczewskiej, ratusza, lidla, polo marketu, tesco tego z media markt , koło parku górczewskiego. :) masz już namiar :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałam powiedzieć, że nie posiadam piekarnika i pewnie stąd taki apetyt na ciacha. A ciacha z wkładką to już rarytas :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
typowa poznaniara, sknera :):): ja ciastka nie biore, moge jakąś prytke najwyzej. franka bierze flaszke i kilka ścierzek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo mnie to smieszy jak ludzie dzieci traktuja najpierw sterylnymi warunkami a pozniej dziwia sie ze dziecko za grosz w swiecie sie nie odnajduje i wszystkie chorobska lapie. moj maz ma sterylna matke to do czasu az nie wyjechal na studia to skonczony zdechlak byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkasz pewnie koło tej szkoły gdzie jest tez szkoła tanca :) kurcze ja dzien w dzien łaże na spacery tam. Teraz sie bede przyglądac kżdej zabrzuszonej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alonuszka ja jestem ślepa!!!!!!!! nie zauwazyłam cie!!!!!! witaj mi ):):):) a co ty tez ciacho z wkładką? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No coś w tym jest. Koleżanka tak chuchała i dmuchała na synusia, że ze zdrowego dziecka zrobiła alergika z astmą... I teraz z drugim robi to samo :( A że okolice Poznania to nie znaczy, ze Bambrem jestem :P Brak piekarnika nie ze skąpstwa, a z kuchni 1,5x1,8metra2... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ogólnie to trochę mam nasrane we łbie jeśli chodzi o czystość ale raczej taką cielesną, non stop się myję :) wczoraj myłam się 4 razy i zawsze do tego myję włosy (szampony kupuje w hurtowni po 1 litrze ina miesiąc starcza) dużo piorę, nic nie zakładam 2 razy, ale jeśli chodzi o otoczenie to aż tak nawiedzona nie jestem :) dlatego wiem że dziecka też nie wsadzę w sterylną kapsułkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to wiem gdzie :) ja mieszkam tam gdzie jest przychodnia na czumach :) taki wieelki blok z napisem hala wola :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem w 35 tc
A no wlasnie, do mnie wcale nie tak daleko, bo mieszkam dosc blisko granicy niemieckiej, wiec jak przejedziecie Niemcy to juz w sumie jestescie u mnie, takze zapraszam wszystkie na ciacha :D Alonuszka - no wlasnie, dlatego jak postaram sie jednak nie chuchac i nie dmuchac tak na swojego synka. Pamietam tez, ze kiedys gdzies pisalas, ze twoj maluszek urodzil sie w 35 tc i w zwiazku z tym mial jakies problemy. Jak sie teraz czuje? Mozesz napisac dlaczego mial problemy? W sumie wydawaloby sie, ze taki wczesniaczek urodzony w polowie 8 miesiaca to juz nie taki znow wczesniaczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe mamy działkę na mazurach i jak tam pojadę z małym to sterylność zerowa. moi rodzice z wawy na emeryturę tam sie przenieśli i są tam zwierzaki w ilości : 1 nasz kot 1 nasz pies 5 dorosłych kotów wiejskich przesiadujących u nas bo żreć dostają ;) 8 malutkich kotów także wiejskich 3 jeże i jak dziecko w czystości się uchowa jak dziadem piaskownice zrobi i zgraja zwierzaków będzie obok latać (wszystkie są odrobaczane ) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze jaki świat jest mały :):):): jak powijesz już dziecię to zapraszam po ciuchy :) mam dwa wory, do ciuchania po domu będa;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i weź tu człowieku temat o butelka załóż :) ciastka z marychą załatwione, nowy ziomal z osiedla na spacery z dziećmi też jest a i na wakacje do Poznania i Holandii można wyskoczyć :) uwielbiam was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez przy granicy niemieckij bo ze szczecina jestem:) ciacho bym wszamala ze ho ho. bo ja wczoraj mialam ciezki dzien to teraz odreagowuje i wpierdzielam co popadnie. a franek juz sie prawie wygrzebal ze wszystkiego. to jest dzieciak z ciezkiej ciazy.3 razy podchodzil do porodu. mial problemy z ukladem nerwowym- ae to chyba od lekow tokolitycznych, wylewy dokomorowe, male problemy z oddychaniem- mimo zastrzykow na pluca, drzenia konczyn i do dzis jeszcze troche walczymy ze wzmozonym napieciem.ale zaczal trafiac noga do buzi wiec juz robi sie dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alonuszka wiesz, fajnie ze piszesz to tak bez zadęcia. A przeszłaś naprawde wwwooooww z synem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ach to takie ciacha...a ja nie doczytalam bo przegladalam po lebkach bo tyle zescie napisaly:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie to teraz taki normalne mi sie wydaje:)ja sie nachodzilam z nim po lekarzach i wiem ze ludzie to straszne dramaty przechodza.ja jestem szczesliwa ze tak to sie skonczylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem w 35 tc
Alonuszka, ja tez pochodze ze Szczecina :D Kurcze. to swoje przeszlas z maluszkiem...Ale caly szczescie, ze jest juz lepiej. Z czasem na pewno bedzie dobrze. Gdzie chodzisz z nim do lekarza? Slyszalam, ze na Unii i w Zdrojach so dobrzy lekarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alonuszka to od ciebie d moich kochanych Międzyzdrojów blisko :D spodziewaj się mnie ;) a Franek mam mój ukochany kotek na imię choć częściej wołam na niego cyc, cycek i reaguje ;) tak ja syna będę mieć :) może twojej córce sie spodoba to zaraz zaczniemy wesele organizować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja rodzilam na unii. lekarze jak wszedzie-jedni lepsi drudzy gorsi bo kilku juz przetestowalam. ja z nim zadko bywam u lekarza. zwykle w przychodni na podgornej a jak cos mnie niepokoi naprawde to prywatnych znam dobrych:) kolo mnie to ciezko mieszkac bo ja z wygwizdowa jestem:) a franek to calkiem mile imie dla kota:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kota masz wykastrowanego??? ja szukam kawalera dla mojej kocicy ;) co do wesela, to ja nie chce zeby moja jagoda miała tesciową ćpunke :):):): wystarczy ze matka alkoholiczka a ojciec alfons ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×