Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kobieta Lestata

Pożegnać 10 kg

Polecane posty

Następny dzień się zaczyna i walka z kg. Menu na dziś: 200g twarogu, 2 jabłka, pare pikli ze słoika, kawa i herbata, po 15.00 jakiś obiadek no i to tyle na dziś tak sobie zaplanowałam ale nie wiem czy dotrzymam słowa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, ja po śniadanku już parę godzin razowiec był z odrobiną ryby po grecku no i niestety mała galaretka w czekoladzie. Na razie wszystko;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pół godz. biegu zaliczyłam, wieczorem tylko 30 min na orbitce i będzie OK :) No dziewczyny musze się wziąść za siebie bo było juz lepiej, a teraz znów się zaniedbałam 😭 Ainna jak egzaminki 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EEEhtam w sobote zaczynam maratonik a tyle tego, że nie wiem co chwycić więc nie ma co liczyć na pozytywne rozszczygnięcie;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i o najważniejszym apomniałam zaczełam się wreszcie kontrolować i dziś zjadłam już naprawde mniej niż ostatnimi czasy. Może chwilkę poćwicze na steperku, ale z czasem krucho. pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,nareszcie mam siłę wejśc na forum i coś napisac,cały tydzień było tyle pracy że wracałam do domu wieczorem i padałam na pysk.Niestety u mnie narazie nie ma żadnych efektów ale powoli zaczynam mniej jeśc,bo tak jak pisałyście po świętach trudno przyzwyczaic sie do mniejszych posiłków.Niestety nie mogę zmobilizowac sie do cwiczeń :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga - pomału a do celu 🌻 Nowy dzionek więc: twaróg, jabłko, wafle ryżowe, kawa i herbata ;) Wczoraj niestety ale kolacja była no ale 15 min na orbitce też :) Zobaczymy jak dzis pójdzie z wagi dużo nie leci ale przed okresem jestem więc to normalne u mnie no i 4 dni kupki też nie robiłam myśle że wode znów musze zacząć pić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pół twarogu zaliczonego ;) Strasznie czuje się gruba a juz tak dobrze było taka ociążała nawet spodnie znów są ciasne na dupsku chole...... jak tu schudnąć szybko !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mała najlepsza grypa żołądkowa- zapewniam. Od wczorajszego wieczora ją mam i nawet nie myślę żeby coś zjeść. Mam tylko nadzieję, że szybko minie bo jutro egzaminy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby temat podczymać to coś napiszę :P a mianowicie, że już mi lepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nareszcie weekend!!! :D Od samego rana pozytywne nastawienie mam nadzieję że takie zostanie :) Na śniadanie 2 jajka na twardo i chleb razowy,pozatym 4 mandarynki i ciasteczka LU GO.Chyba nie przesadziłam jak myślicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No spoko spoko aga - nie przesadziłaś ;) U mnie tak sobie nie za dobrze nie za źle. Postanowienie od poniedziałku regorystyczna dieta i koniec kropka !!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę że w weekend jest tu spokojnie :) Dzis trochę sobie odpuściłam tzn. nie objadałam się ale też nie liczyłam kalorii.Może uda mi się dziś juz więcej nie jeśc,ewentualnie jabłko...może Activia Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, ja równiez nie liczyam kalorii jadłam ale sie nie obrzerałam. Ćwiczyć nie ćwiczyłam bo 1 godz. śnieg odgarniałam i miałam to zamiast treningu. Od jutra moja wielka dieta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój wielki powrót, prawie koniec nauki więc nie będę mówiła, że czasu nie mam na dietę i ćwiczenia. No to dziś zaczynam. Na koncie jeden razowiez z serem. wieczorem ćwiczę, ale muszę obrac jakaś strategię, abym się za szybko nie zniechęciła:) Mała widzę, że postanowienie masz takie jak ja :) To zaczynamy. Ja z wagą 61 kg (ciągle) ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczęta :-) mogę się przyłączyć?? mój topik pada, a ja akurat taki sam cel mam , jak u Was w tytule - 10 kg :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam od dziś zaczynam jestem juz po pół twarogu i jabłkiem kawka o 6.00 rano była. Ciekawe ile wytrzymam męczy mnie sama myśl o diecie!! Pozdrowionka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziś waga pokazała 60,5 kg :-O tak źle dawno nie było.... a wzrost to 166 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powitać nową osóbke. Masz prawie taki wzrost i wagę jak ja. (165, 61) jem drugiego razowca. Mała już się boję Twojej diety. Napewno moje nie będzie tak drastyczna jak Twoja- przepuszczam z poprzednich wpisów. NIestety jestem zbyt słaba psychicznie na takie posunięcie:) Kolejny razowiec o 13 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aina - aż tak nie mów że drastyczna jestem 3 dni przed okresem więc trudno mi diete zaczynać, ale nie mam wyboru w sobote ide na zabawę i muszę po świętach zrzucić przynajmniej do tej wagi co przed świętami :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i znów cichutko tutaj 😭 A ja jabłuszko zajadam za 10 min drugą połówkę twarogu , po 15 lekki obiadek czyli tylko zupka no i bieg bieg i ćwiczenia 0 kolacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja znów przeziębiona i jeszcze zapierniczam dziś w pracy, wszystko na wczoraj :( Nie jadłam na razie, piję za to mnóstwo (przez obolałe gardło), ale coś mi się wydaje, że zaraz jakieś słodkie będzie i raczej się nie wykręcę bo jakieś LITANIA będe musiała wysłuchac jak nie zjem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem z powrotem :-) dzięki za przywitanie :-) ja wyskoczyłam na zakupy, kupiłam sobie śliczny pas do pończoch..aaahhhh!! tylko jest problem - jest trochę przyciasny..... no i mam dodatkową motywację :-P fajnie byłoby go założyć na walentynki :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×