Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bede mama juz 2 raz

*** Sierpień 2012 ***

Polecane posty

A u nas tak sypnęło w nocy śniegiem, że ni chleb, ni pączki do osiedlowego nie dojechały. Dzięki Basiu za info o tych naklejkach, kurcze przejechałabym się do tej Biedronki, bo pamiętam jak już dawno temu pisałyście o tych naklejkach. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Może jakiś pług odśnieży nam ulice, bo ja mieszkam pod górą, to jest całe osiedle domków, kilka ulic i ciężko jak nas zasypie. O byłym naprawdę nie myślę więc nie wiem skąd te sny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A my dziś do szczepienia idziemy ... z jednej strony się cieszę, bo dowiem się ile synuś waży i będziemy mieć to za sobą, a z drugiej tak stresuję, że już 3 razy w WC byłam :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Tak sobie siedzę i myśle że Kacperek ma dzisiaj pół roczku! Buziaki od forumowej cioci :*:* A wczoraj miała Kaja moja najsłodsza :) - buziaki podwójne za spóźnienie ;) :* Jaaaa Niki Ty to miałaś z tymi zwierzakami :D A z tym psychiatrą to się śmiałam jak głupia do kompa :D jesteś niemożliwa :) U nas nocka ok, dzisiaj ruszam do naszych sklepów z wózkami, mamy kilka a wiadomo w małym mieście taniej :D żeby rozejrzeć się co mają, ewentualnie porównać ceny z allegro :) Jeszcze wyszła mi taka wilgoć na oknie że szok, cały czas miałam na ścianie taka wieeeelka czarną ściane za szafą fuuu, ale rok temu z D. działaliśmy i już nie ma i na szczęście nie wyszło nic nowego.. A teraz koło okna ehhh to nowe budownictwo o dupe roztrzasnąć :/ Ciekawe kiedy opuści nas ten pech w końcu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goju, tylko ja nie wiem czy to ma sens w tym sensie /masło maślane/, że on śpi w końcu grzecznie, bo po prostu jest śpiący a nie że dał się przekonać do nowego miejsca. Ja myślę, że najbardziej to mu przeszkadza to, że ma z łóżeczka inny widok niż jak dotychczas, a to dla niego nowa sytuacja i stąd ten płacz. Przy drugim dziecku już głupia nie będę, od początku będzie spało w łóżeczku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej.Gosia nie stresuj się tak, będzie ok :) Niki to faktycznie ciekawie masz hehe. Ja za wiele sie nie pomyliłam z czasem pobudki, wstała przed 5. Zaliczyła pierwszy upadek, sturlała się z łóżka, ja spałam a tatuś wyszedł pampersa wyrzucić. Ale już zapomniała, próbuje mi zabrać klawiature i napisać do was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tralala kochana, dziękuję za pamięć. Jejku, sama o tym zapomniałam dzisiaj. Dokładnie to o 10:38 będzie, za kilkanaście minut. Muszę mu dzisiaj jakieś fotki na pół roczku porobić. Matko, jak to zleciało. A, i moja przyjaciółka ma przecież dzisiaj urodziny, ta co imprezę wyprawia w sobotę. Zaraz do niej zadzwonię. Niestety moja siostra nie przyjedzie. Biedna, tak chciała się wyrwać z domu. Ja dzisiaj robię spaghetti, sama też wreszcie zjem. Teraz usypiałam Kacpra, a mąż miał pilnować smażenia mięsa i oczywiście je przypalił. Sikorka, po upadku mojego Kacpra w sb siostra mnie pocieszała, że jej też każde z trójki zaliczyło glebę. Dzieci na szczęście mają miękkie kości czy coś tam, tak więc na ogół nic im się nie dzieje po takim upadku. Bardzo mi było miło zobaczyć Cię na NK. Nie powiem, jak sobie Ciebie wyobrażałam, bo chyba sobie nie wyobrażałam. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
hehe mój się urodził 10:47 :P jakoś mi ten 7 utkwił w gowie, tak jak 6-Kaja ale wczoraj byłam taka zalatana i jeszcze ten kurator wybił mnie z rytmu i nie wiedziałam już nic :) Mały zasypia- lece się pobawić z córeczką :) wymyśliła dziś budowanie statku z klocków?! Ciekawe jak ja to zrobię :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja jeszcze w lozku , mloda tez jeszcze śpi, w nocy chyba z 20 razy wstawalam, albo smoczek wypadl, albo przepelzla do gory lozeczka i w poprzek i sie zaklinowala ... jeeju ta noc trwala wiecznie.. ona spi na brzuszku i tak pelznie do gory,potem miejsca nie ma i jest lamet: typu : mamo ratuj.. mi sie dzis snilo kilka snow, jak mi Ala przerwala to potem snil sie nastepny, i snilo mi sie ze sie nie moge ruszac ani oddychac i cos mnie pcha w strone mojego ojca , a ja sie bronie, ale dalej cos mnie pcha nad jego lozko , patrze mu w twarz i krzycze .. hehee ... byly tez mi sie czasem sni, to byl tzw toksyczny zwiazek, trzy lata z hakiem trwal, zazebil sie czasowo ze zwiazkiem z M , mialam przez jalis czas ich obu, w dodatku mieli tak samo na imie . z jednym chcialam byc a drugi nie dawal ze soba zerwac i w dodatku sie go balam, po tym jak zablokowal drzwi w swoim sportowym wozie i jechalismy z 200 na godzine przez las a on plakal i krzyczal ze jak chce odejsc to tylko razem z nim i przez smierc ... i takie akcje mi robil chore ciagle ze szok... ale o dziwo jak mi sie sni to raczej w milym sensie , nawet erotycznie mi sie kiedys snil hehe dobrze ze na sny nie mamy wplywu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezu niki, aż mi ciary przeszły... xx Mi się śniło dzisiaj, ze moja mama się chce rozwieść i wyjść za mąż za swoją pierwszą miłość :P xx demagogia - dzieci sa mądre, szybko się uczą, a twoja konsekwencja na pewno przyniesie rezultaty:) xx Igor spi, już dzisiaj całkiem mu się ten ząbek przebił przez dziąsło i jest spokojniejszy:) Ja musze wyskoczyć do sklepu a tak mi się nie chce z chłopakami wlec:( Najgorsze jest to ubieranie. Ale pójdziemy, jak Igor wstanie. Idę pranie powiesić i nastawić kolejne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tralala, to jak Ty rodziłaś Brajanka to ja już leżałam na patologii w okropnym upale, sama na sali i modliłam się o skurcze, bo mnie tak siostra nastraszyła oksytocyną, że się bałam jak nie wiem. Jak się okazało nawet ona nie wywołała u mnie skurczów. Lekarz stwierdził dystocję szyjki macicy, po powrocie ze szpitala sprawdziłam co to znaczy, także drugi poród to pewnie też będzie cesarka. Ale przy wywoływaniu porodu miała atrakcje słuchowe, bo tuż za kotarką jakaś dziewczyna miała ostatnią fazę porodu, a ściśle to drugą, czyli skurcze parte i po 20 min. urodziła. Ale jej zazdrościłam, że już jest po i jednocześnie bardzo chciałam cesarkę w tym momencie, bo to co słyszałam nie było zbyt przyjemne heh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wszystkiego naj naj naj dla przystojniaczka Kacperka:*:*:*Zuzia puszcza oczko i posyła z mamą meeeegaaa buziaki:* Gojciu faktycznie zobaczysz jakie po 1 razie będą efekty. Ja jestem ostrożna bo zawsze klientki z niedużymi wcale problemami upierały się przy kwasach, jak delikatnie odradzałam i proponowałam różne alternatywy, złe były, że nie chcę kwasowych zabiegów robić. Więc na ich własne życzenie potem był płacz i lament" Matko boska miała Pani rację". Jeśli faktycznie u Ciebie mocno zanieczyszczona nie będzie źle Kochana. Daj znać, jak było, jakie efekty, jak się czułaś. Jak coś to pisz i pytaj, jak byś miała wątpliwości. Demcia ja bede w biedronce jak byś nie dała rady dojechać to ja Ci mogę kupić naklejki i wysłać, tylko że tam były różne rodzaje Kochana a w gazetce biedronki widać tylko 1 rodzaj takie zwierzątka wypukłe. NIki tez ciarki mam po Twojjej historii brrr...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sikorko dobrze że Gabrysia już zapomniała i że lekko się sturlała tylko:)Tralala na pecha trzeba chyba jakieś czary odprawić i wysłać gdzie pieprz rośnie:) Ja szukam dla męża prezentu na walentynki eh nie bedzie romantyczny:P Mąż ma fioła na punnkcie narzędzi szukam mu jakichś zestawów dobrych wierteł i akcesoriów, jezuu nie znam się kompletnie co i jak znam firmy tylko, pewnie złe kupie eh;/ Goja a z tym ksiedzem hm..tez mi dało do myślenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeju z tego stresu już nie wiem co czytałam :) Wszystkiego dobrego na pół roczku dla Kacperka i Kaji :) Demagogia nic się nie przejmuj dzieci właśnie jakieś takie gietkie są :) mój Kacper swój pierwszy obrót na brzuszek skończył na podłodze ryczalam jak bóbr a teściowa do mnie żebym wiedziała ile razy mój m spadł i nic mu nie jest :) Niki ja prawie sikalam ze śmiechu :) dzięki za poprawę humoru :) Trala dopiero doczytalam o wózku przykro mi kurcze to trzeba mieć tupet żeby dziecku rzeczy kraść Wogóle chciałam wam podziękować za wsparcie :) z Gabrysiem już minimalnie ale lepiej nie potrzebuje antybiotyku dostaje dozylnie leki rozkurczajace plucka do tego inhalacje niestety sterydy ale najważniejsze żeby wyzdrowial ma zapalenie płuc spowodowane wirusem RSV nawet nie wiem co to i skąd to no ale nic marudny jest wiadomo ale o dziwo śpi mi ładnie jak na nowe miejsce Uciekam bo się obudził miłego dnia kochane Aha xaraa podrzuc paczuszka do kawy :) bo mąż dopiero wieczorem będzie :) buziolki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Demagogia przypomniałaś mi tym opisem porodu moje parte skurcze trwające 29 minut dokładnie, wpisane w książeczce, masakra to była wieczność:(Moja mama miała 5 minut partych, sama mnie pocieszała, że parte to góra 10 minut...taa razy 3:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demagogia- druga faza nie taka straszna, da sie przezyć:) Choć ja przy drugim porodzie krzyczalam do męża, że to pierdolę, nie rodzę, bo nie mam siły i już niech mi dadzą świety spokój:D Ale byłam drugą dobę na nogach a rodziłam o 2 w nocy:P Kacper juz duży chłop... xx Kurcze chyba większość dzieciaczków skończyło pół roczku, ale ten czas leci... A ja chyba durna jestem, ale po wczorajszej wizycie w szkole zechcialo mi się juz wracać do pracy:P Pewnie mi niedługo przejdzie ta chęć. Akurat wrócę na sprawdzian klas szóstych i będzie młyn! xx Basiu - jak coś to będę cię prosić o ratunek dla mojej skóry:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
http://www.biedronka.pl/oferta/artykuly_przemyslowe/ Demcia naklejki takie widać. Te zwierzątka fajne nawet są. Karolinko chyba Brajanek mial tez tego wirusa eh okropne:(Zdrowiejcie szybciutko, dobrze ze minimalnie jest lepiej i Gabryś znosi jakoś tą sytuacje i szpital> BUziaki:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolinka - trzymajcie się!!! Teraz jak wiadomo, co mu jest, to będzie tylko lepiej. Boże, ile tych dzieciaczków już było w szpitalu, albo ciężko w domu chorowało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Gojciu służę pomocą, zawsze się da coś poradzić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolinka, to dobrze, że z Gabrysiem już ciut lepiej. Oby szybko z tego wyszedł! Goju, nie pocieszaj mnie z tą drugą fazą porodu, mam nadzieję, że mi poród sn już nie grozi. Choć bardzo chciałam urodzić naturalnie to po pierwszej cesarce chciałabym też mieć taką drugą. Basia, a mówią, że się zapomina o bólu po porodzie. Pół godz. to chyba i tak w miarę krótko. Choć dla Ciebie to pewnie była wieczność. A Kacper zrobił mi prezent i śpi już ponad godzinę w swoim łóżeczku. Dziękujemy za życzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiu dziękuję, może jak nie dziś to jutro podjedziemy na zakupy to i do Biedronki podskoczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Heh ale samego parcia pół godziny to krótko?heh ja myślałam ze dlugo heh:)To ja sie nie znam, faktycznie długo mi się zdawało:PMama parła 3 razy za 4 wyskoczyłam, siostra podobnie heh:)Wody odeszły 3:50 rano, a urodziłam 14:55 tak że w sumie niedługo wszystko trwało. No ja nie zapomniałam, tzn teraz z rozczuleniem o tym myślę, ale było ciężko. Tylko ja jestem cielak to się wszystkiego boję i przeżywam jak mrówka okres:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demka sto razy pol roku dla Kacperasa :) wam sie byli snia a mnie dzis jesden odwiedza ;) hmmm zaraz wychofimy do ortopedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basia-dobra ale droga firma ze sprzętami to dewolt. jak bedziesz miąła jakieś ytania odnośnie sprzetu to pisz;)na meila ja juz wswszytko przerbiłam;) od wycinarki do maszyny za prwie 5tys;) xxxxxxxxxxxxxx co do partych to ja miąłma 2 godz;) teraz sie z tego śmieje ale to był koszmar;( xxxxxxxxxxxx mój mały od wczoraj ma syrop, byłam u lekarza ale wizyte dopiero mam za 2 tyg takie długie terimy, odsłuchała mi go pielęgnirka i dała syrop bo coś świszczy na oskrzelach. jak nie pomoże to na pogotowie mam jechać. xxxxxxxxxxxxxxxx mój mały zaczął pic z kupka nie kapka ale dałam m końcówke z butelki bo tamta orginalna była za duża xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx u mnie mały nadal się nie przekreca ale sam siędzi;) xxxxxxx goja wyglądasz świetnie-dzieki Tobie mam motywacje doćwieczeń;) xxxxxxx powiem wam kochane że jestem 6 miesięcy po porodzie a tu otwarła sie rana i dostałam kolejny antybiotyk;( juz chyba 6;( a mówia że w angli lekarze niechca dawać antybiotyków. do tego odnowa hemoroidy z dupska wychodzą;( pomału sie juz sypie;) miłego dnia buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basia -ja dwa razy parte miałam po 20 minut, więc 29 to nie tak strasznie długo. Ale rozumiem cię, to wydaje się wiecznością!!! Siła niesamowita! Do tego okropne zmęczenie, ból i strach - wszystko sprawia, że każda minuta okropnie się dłuży. Mi się wydawało tez okropnie długo, a jak urodziłam to mój mąż mowi do mnie - szybka jesteś:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasiula - dzieki:) A z raną to kiepsko... Ale jak to mozliwe? Tyle czasu, a nadal z się otwiera? xx demagogia - każda chyba babka podczas partych marzy o cesarce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goja-głupia na to wszytsko jestem;( zaczełam robic brzuszki i zaczeło mnie cos boleć właśnie w kroczu. mąż mnie wyogladał i powiedział że takie napuchnieta i czerwone i tak po około 5 dniach bol dośc mocny ale do wytrzymania a że mąż rozciął sobie ręke i pojechał na pogotowie ja zeszyć to pojechałam z nim i tez sie zapisałam do lekarza i spr mi to i ze pekło troszke i zaczał robic sie stan zapalny i ze lepiej antybiotyk na to. po porodzie nie byłam jeszcze u gin. teraz w marcu prywatnie sie zapisałam. mam nadzieje ze szybko sie zagoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wysłałam dzisiejszego pół solenizanta zaraz po przedpołudniowej pobudce. Obudził się i leżał sobie grzecznie w łóżeczku. Dobrze, niech się z nim oswaja i niech mu się kojarzy ze spaniem a nie tylko z zabawkami. Ważyliśmy go z mężem, wychodzi, że waży 8200 ale jeszcze trzeba odjąć ubranie i pieluchę. Zresztą nawet wygląda na takiego klocuszka. :P Idę obrobić tę marchewkę, muszę ją całą ugotować, zmiksować i pozamrażać, bo się w końcu zepsuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteśmy już po szczepieniu i jestem załamana. Marek waży 7090g ... w 7 tygodni przybrał tylko 500g, a lekarka mi mówi, że waga jest spoko bo teraz dzieci już tak dużo nie przybierają, że 500g na miesiąc ... tylko nie popatrzyła, że ostatnie ważenie było 7 tygodni temu! spadł mi na siatce na 10 centyl. tylko ja się zastanawiam jak to możliwe? jest szczęśliwy, marudzi ale czasami, pierś ssie, może nie za długo bo okło 5minut ale nie wygląda na głodne dziecko ... cóż, chyba więcej trzeba Go będzie dokarmiać ... dziś zjadł ok. 70ml kaszki, wiem, że to mało, ale jak na Niego to i tak sukces, bo zazwyczaj po 3 łyżeczkach już pluł i krzyczał i płakał. Basia, ja przy córce skurcze parte miałam wpisane 1h30minut, yo był koszmar ... przy Marku już tylko 10minut, a byłoby jeszcze mniej gdyby mi wredna położna pozwoliła przeć a nie czekać aż ona się przygotuje;-) przy następnym to sie pewnie w 5 minutach zmieszczę ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
tak tak mój Brajan też miał wirusa rsv, spokojnie, to wszystko dłużej potrwa ale da się wyleczyc :) jak dobrze ze to juz za nami, do tej pory jeszcze czasem mu cos tam charczy, ale odkaszlnie i spokoj.. haaa skurcze parte przypominacie, Nikola 2skurcz wyszla głowa, 3 skurcz Nikola była :P Z Brajanem jeden dalej, 3skurcz była głowa a 4 i Brajan byl :) w sumie 10min jakieś i tu i tu.. dla mnie wieczność to była ta pierwsza faza - skurcze parte to byla dla mnie ulga!! Z nikola bylam tak spanikowana ze za bardzo nie pamietam bo wladowali we mnie 5dawek dolarganu :D teraz tylko 2 :D bylam bardziej swiadoma i caly czas sie modlilam zeby juz byly parte bo to wiadomo ze chwila i juz :D a jak przychodzila lekarka i mowila po badaniu ze dopiero 3cm... 4cm po godzinie, to rece mi opadały buuu :D ale na zczescie malutki już jest ;) i gówno prawda ze drugi poród idzie szybciej!! :D pierwszy 5h a drugi 11 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×