Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Oxygen

OLEJ RYCYNOWY

Polecane posty

Gość kreskadomowa
Kafe moje ględzenie za spam uznaje:) Lee Biorę poł tabletki 25 Euthyroxu, wg mnie dawka homeopatyczna, szukam innego endo. Bo jestem w szoku, że mi TSH poszło w górę..Moja koleżanka mając ponad 2 nie mogła ciąży donosić. Lekarze uważają, że jak kobieta nie szykuje się do matkowania to już może sobie chodzić chora, po co ją leczyć..mało dochodowy i rozwojowy interes z niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...... od robali... Lee, to jest taki przyrzad elektroniczny z elektrodami. Albo trzymalam bose stopy na blaszcze miedzianej/mosieznej (nie znam sie na met.) albo elektrode w reku. Druga elektroda badala kobitka punkty na palcach stop i rak. Te punkty sa przy blaszce paznokci. Badala rowniez pomiedzy palcami rak. Na tej gl. maszynerii elektronicznej stawiala w malych buteleczkach/krazkach to co chciala wykryc. Np. stawiala probke rzesistka i dotykala elektroda punkty na palcach i strzalka pokazywala, jest czy nie ma. Do tego jak bylo duzo badanego paskudztwa w organizmie maszyneria wydawala piskliwy glos. Zeby wykryc np. kadm w organizmie musi byc probka kadmu. Lee i Pajak, u mnie czesc robali wykryto w wet. lab. Potem pobieglam na test i tam wykryto mnostwo. To co wykryto na tym tescie potwierdzono potem w szpitalnym lab. Krotko mowiac jest to metoda pewniejsza jak homosapiens lab. Pajak super ze test potwierdzil Twoje przypuszczenia. Wiesz jak sie leczyc. Lekarze sa potrzebni.... . W krytycznych sytuacjach trzeba szybko dzialac i to medycyna konwencjonalna potrafi. Pajak, ja bym pijaweczki wziela :). Idzie sie do nich przyzwyczajic. Na kolano chyba JUZ jestem w stanie SAMA sobie przystawic ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ślimakk
suplementacja wapń,magnez Rano wapn, wieczorem magnez, a w miedzyczasie vit.D i C. Nie przyjmujemy wapnia z magnezem w jednoczesnej suplementacji, bo sie wzajemnie blokuja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ślimakk, dzięki za to info. Ja tego akurat nie wiedziałam. Brałam rano i magnez i wapń jednocześnie... więcej !! mam tabletki w których jest to połączone! :O Kupię sobie chlorek magnezu. 🌼 Robalio, dziękuję. Skomplikowane. Wiem, o czym piszesz, bo kiedyś robiłam to dzieciom. Nazywało się to biorezonans. Ale to ja musiałam przynosić próbki różnych pokarmów i rzeczy, które na co dzień używamy - żeby sprawdzić co je uczulało. Natomiast na moją sugestię, żeby sprawdzić np. pasożyty te panie, które to robiły, kategorycznie odmówiły, twierdząc, że to nie ma znaczenia :( Ja wtedy byłam na "innym etapie" to się nie upierałam... Chyba po nowym roku się wybiorę... 🌼 Kresko, tak lekarze są we władaniu farmacji... skupiają się wyłącznie na tym, żeby przepisywać leki. Jak pojawią się skutki uboczne - to dostaniesz następne leki. I tak dalej :( Ostatnio przeczytałam gdzieś artykuł, jak to jakiś naukowiec odkrył rewelację... że antyoksydanty są szkodliwe u ludzi przyjmujących chemioterapię w zaawansowanych stadiach raka... No tak, to nawet logiczne. Chemii nie bierze się po to, żeby odżywiać czy dotleniać komórki, czy też zwalczać wolne rodniki... Chemię bierze się po to, by je zatruć... i to tylko kwestia szczęścia, czy szybciej zdechną te nowotworowe, czy reszta, czyli człowiek... Więc antyoksydanty, które wzmacniają komórki są tu szkodliwe... 🌼 Czy Ty Kresko kiedykolwiek u lekarza miałaś zadane pytanie: skąd się to wzięło ? np. ta niedoczynność ? Bo ja nigdy... Zawsze było to tylko leczenie objawów. Nigdy dociekanie, co je spowodowało... może zła dieta... może jakaś alergia... może obciążona wątroba.... itd. Ale oczywiście - lekarze ratują też życie - w nagłych przypadkach... i temu nie da się zaprzeczyć !! 🌼 Pozdrawiam pozostałych Pająka 😘, Misia 😘, Czesiunię 😘, Danke 😘 i wszystkich, którzy zaglądają 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajak bez nogi
Hello:) Kreska jeśli jest pierwsza zepsuta tarczyca, to wtedy zaburzenia hormonalne mogą doprowadzić do torbieli czy cyst na jajnikach. Bo przy zaburzeniach tarczycy jak przy każdych zaburzeniach hormonalnych idzie stres do góry, a więc i kortyzol. A kortyzol leci po trzustce i wtedy jeśli ktoś te jajniki ma słabe, czyli ma wrodzoną skłonność do cyst, to wtedy faktycznie mogą się pojawić. Ale jeśli torbiele są tylko na jajnikach, to wątpię, aby to miało wpływ na tarczycę. Wydaje mi się, że kobieta musi naprawdę bardzo zanieczyszczona, aby siadły jej i jajniki i tarczyca. 🌻 Lee raczej przyczyna braku jodu. Bo jak są pasożyty, grzyby i pleśnie to wszystkich minerałów nam brakuje, jodu też. Ja tutaj kilka razy pisałam, że candida produkuje pewną neurotoksynę, która spowalnia pracę tarczycy. Moj***adanie było bardzo podobne, do badania u Robalki, tylko, że to badanie było bardziej pod kątem jak pracują poszczególne narządy. Im gorzej tym większy był pisk. Te próbki obciążeniowe u Robalki to u mnie były to preparaty ziołowe. Po przyłożeniu preparatu było sprawdzane jak narząd na to reaguje. Pani badająca przyłożyła ziółka na nerki i wtedy było ok. Co tą panią zdziwiło, że moje płuca zareagowały idealnie na ten zestaw. Sprawdziłam sobie co to za preparat i jest to zestaw z 10 ziółek w cenie ok 70 zł, kuracja na 2 miechy, więc na pewno nie jest to jakieś super naciągactwo, bo gdybym miała sobie zrobić taki zestaw ziółek sama do parzenia, wyszło by mnie cenowo podobnie. 🌻 Robalko, no właśnie chyba to takie oszustwo jak pisze Olivka nie jest, jeśli tobie się wszystko potwierdziło, a mnie intensywność pracy narządów też. Chyba, że Olivka była gdzieś, gdzie zrobiono jej to po łebkach. Pozdrawiam Olivkę 👄 Mam nadzieję, że jest już na ostatniej prostej do pełnego zdrowia :) Może nie to, że wiem jak się mam leczyć, tylko to, co mam leczyć, albo wzmocnić. Na pierwszy ogień powinny chyba iść te nadnercza i płuca. Oczywiście, że lekarze są potrzebni, tylko szkoda, że jest ich tak mało z powołania i ogólnie rządzi farmaceutyka zdrowiem człowieka, a nie lekarz. Wiesz co mam na myśli. Pijawki... no nie wiem... a jak mi się znudzi? To do kałuży ją wrzucić? :) No dobra, a teraz poważnie? Dasz radę przystawić. No ok. A nie zrobisz sobie wtedy jakiejś krzywdy? Są jakieś ostrzeżenia pod tym kątem, tylko właśnie teraz pytanie, czy czasem nie po to, abyś chodziła jednak na zabiegi do gabinetu? 🌻 Eryk a dlaczego paskudne? Bardzo fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajak bez nogi
Lee nieeeee wcale robale nie mają znaczenia przy alergii, wcaaaaleeee. Jak sa pasożyty to są i toksyny, a jak jest większa ilość toksyn, to wątroba nie halo, a wtedy organizm reaguje na alergeny. Tak doszłam ostatnio do wniosku na przykładzie mojej siostry maksymalnego alergika, że ona musi byc czymś przytruta. Jako mniejsze dziecko ( jakieś 8 czy 10 lat miała) miała duże kamienie na nerkach. Z czegoś się to musiała wziąć. Jest uczulona na marchew i kapustę, a wiemy, że te warzywa ładnie kumulują metale ciężcie (dlatego pije się soki jak się ktos warzywem leczy, bo metale siedzą w tkankach stałych). Więc tak naprawdę siostra nie jest uczulona na te warzywa tylko ma w od cho.... świństwa i kazda następna porcja wychodzi jej przez skórę, bo jakoś się ten organizm bronic musi. I dziwnym trafem ja jako też dość silny alergik i skórny jak i oddechowy, jakoś wiekszości tych alergii teraz nie mam. Oczywiście chemia w wielu dezodorantach, czy chemia u mnie w pracy potrafią dać mi do wiwatu na moich biednych nadwyrężonych płucach, ale reszty nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Postępująca demencja to czy objaw innej choroby? Moja ciotka - 86 lat ma jakby bełkoczącą mowę.Trwa to czasem tydzień , czasem tylko kilka dni. Taki nawracający objaw pojawia się u niej od jakiegoś pól roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreskatasiemka
hej, Lee, nie, nigdy żaden kitel nie zapytał o praprzyczynę problemów ani nie dociekał :) Pająku, ja sama nie wiem co mnie było pierwsze, jajko czy kura:D:D, gdzieś tak w okolicy 15 lat nagle zawładnęła mną lekka otępiałość umysłowa, zaczęłam lekko tyć itp. Podejrzewam, że mógł to być początek problemów z tarczycą. Odkąd pamiętam, miałam za wysoki poziom cholesterolu. Tylko temu lekarze się zawsze dziwili i mnie dopytywali jakbym ja miała medycynę ukończoną ze specjalizacjami :D. Pająku, używasz dezodorantów drogeryjnych? Polecam Ci w miarę skuteczny deo z gorzkiej soli:) Robisz 1:1 w gorącej wodzie się rozpuszcza:). Może się krystalizować, ale pewnie wsadzenie do gorącej wody będzie ok. Ja się dość mocno pocę.Jedyny, jak dotąd skuteczny prawie w 100%, antyperspirant ma ful aluminium i od czorta czegoś jeszcze że tak działa(reklamowany, drogi). Inna wada - pachy płoną ogniem po stosowaniu w nocy, to ja dziękuję. Chcę jeszcze kupić pastę cynkową na deo z soli :) Zobaczę co wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fakt, jajniki nie muszą być powiązane z tarczycą. Ja mam od zawsze problemy z jajnikami... miałam torbieliki... zapalenia... a nigdy żadnych problemów z tarczycą :) 🌼 Na szczęście nie pocę się prawie wcale... no chyba, że w saunie... albo na długim, szybkim spacerze, ale to tak ma być ! ;) Czasem wracam z tak mokrą koszulką, że można wodę wyciskać... ale antyperspirantów bym nie chciała :O :( podobno można raka piersi nawet dostać :( :( 🌼 Kresko, MUSISZ ruszyć tą wątrobę... jakie Ty masz to zagięcie?? ktoś Cię przestrzegał przed oczyszczaniem ?? Moim zdaniem te wszystkie cysty i niedomagania jajników, tarczycy... innych, zależnych od hormonów... to efekt zanieczyszczonej wątroby... albo co najmniej jej współudział :P Najpierw wątrobę trzeba oczyścić i wzmocnić... może potem już tylko jakieś zioła lub łagodne leki czy suplementy czy uzupełnienie minerałów wystarczy.... co Wy na to ?? 🌼 Pajączko, no ja teraz to już wiem o tych pasożytach = alergii... ale wtedy jeszcze bardzo niedouczona byłam ;) One zresztą powiedziały coś takiego: "nawet jak się Pani dowie, to co Pani z tym zrobi?" noooo, niccc.... faktycznie, nic się nie da zrobić... 🌼 Dziewczyny, jak święta?? U mnie już kolorowo i czuć atmosferę świąt w powietrzu :D Zamówiłam pierogi i uszka :P Kupiłam eco kapustę na bigos ;) a Wy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...od robali u mnie tez kolorowo no i maz zjechal juz na swieta :). Zaczyna prace 5. stycznia, wiec troche pobedzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
... od robali pajak, moja tesciowa pamieta pijawki w aptece. Kupujacy przystawial sobie sam. I nic nikomu zlego sie nie stalo. Wiadomo ze na aorcie sie nie przystawia ;). Usmierca sie je albo w wodce albo we WU. A te gabinety to sciagniecie kasy. 6 godz. kursu i sie ma sertifikat na stawianie pijawek. Lee, pajak, ja tez badalam zarenko. To wszystko jest biorezoas tylko te testy roznie nazywaja. Zasada dzialanie jest ta sama. Kobitka wykrywala w te sam sposob brak witamin, obciazenie organow i to czym leczyc te organy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreskatasiemka
Lee, Robiłam usg jamy brzusznej ok.4 lata temu? i w opisie jest że zagięty czy jakoś tak. Po nowym roku wybieram się jeszcze raz na usg, zobaczyć, czy nie kamieni w woreczku i dopytać o zagięcie pęcherzyka żółciowego. Tak z ciekawości myślę o zrobieniu prób wątrobowych itp. Czytałam, że są cale pakiety i dopiero brać się za oczyszczanie. Nie chciałbym za żadne skarby czołgać się z bólu gdyby np.okazało się że mam w okolicy przewodu żółciowego duży okaz kamienia. Moje jajniki o dziwo uspokoiły się w miarę. Piłam swojego czasu mieszankę chyba o.Sroki i po tym ok.Zamierzam powtórzyć, już mam zestaw ziół, czekam na okres. Mam też zestaw ziół odrobaczających, nie chcę łączyć, więc po zestawie na jajniki zabiorę się za robaki. Obecne dolegliwości to nic, w porównaniu sprzed kilku dobrych lat gdy brałam tab.antykoncepcyjne. Wspomnienia sam koszmar: wyschnięta swędząca skóra; non -stop ostry kaszel, opuchnięta wątroba, włosy wypadające garściami, mdłości, no koszmar jednym słowem.NIGDY WIĘCEJ ŻADNYCH CUDÓW ANTYKONCEPCJI. Gin nie dawał nawet skierowania na badania wątroby.. W trakcie brania tabsów zaczęłam szukać rozwiązań dla siebie i tak mi zostało.. Także tego..teraz czuję się i tak o niebo lepiej.. Na święta wyjeżdżam, śniegu ni widu ni słychu :( Robiłam wczoraj zakupy i powiem Wam, zapuszczałam żurawia do cudzych koszy..Za każdym razem nie mogę się nadziwić, że mówi się, pisze o szkodliwości przetworzonej żywności, sztucznych napojów a tu kosze wypełnione po góry zgrzewkami kolorówki, mocnego alkoholu, najgorszego kalibru "łakoci" dla dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość efka
Hej dziewczyny, alergia może być od pasożytów? Piszcie więcej.Jestem alergiczką na wszystko i na wszystkie możliwe sposoby , katar i łzawienie na pyłki , brzuch po zjedzeniu wielu pokarmów, plamy i wysypki np. od kosmetyków, odechciewa mi się czasem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreskatasiemka
Efka, poczytaj cały topik i szukaj info tez w necie..Alergia z pewnością jest odp.organizmu na przeładowanie ciała toksynami, chemikaliami, pasożytami a co za tym idzie nieszczelnymi jelitami. Możesz zrobić test buraczkowy -to bynajmniej nie mój wymysł, ja jestem raczkująca.. "W celu przeprowadzenia testu należy wypić 50 ml świeżego soku z czerwonego buraka, nie prędzej niż dwie, trzy godziny po posiłku, i po czterech godzinach sprawdzić kolor moczu. Wynik pozytywny testu, tj. mocz zabarwiony na czerwono, świadczy o istnieniu całych tysięcy nadżerek rozszczelniających błonę śluzową przewodu pokarmowego. Potocznie taki stan rzeczy nazywamy nieszczelnością jelit, co odpowiada rzeczywistości i daje wyobrażenie o tym, co jeszcze, prócz barwnika buraków, przedostaje się tą drogą do naszego organizmu.' Cytat ze strony: http://www.bioslone.pl/czesto-zadawane-pytania/test-buraczkowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry :) chyba święta niedługo :P bo na wątku tak puuusto i ciiiicho ;) Wszyscy sprzątają, gotują i kupują?? No a ja jestem (chyba) w piątym tygodniu ryżu ;) Doszła moja kurkuma, całe kilo !, bio, zamówiłam na niemieckich stronach, bo tam taką mają. Więc teraz wcinam ten ryż z olejem lnianym (w ilości 2 łychy), pieprzem cayenne (1/4 łyżeczki) oraz kurkumą (2 łyżeczki na porcję :P). Dobre nie jest :( Może chociaż zdrowe. 🌼 Kreseczko, no więc, ja robiłam swego czasu od cholery badań, w tym próby wątrobowe wszelkiego rodzaju. Też wtedy, gdy miałam poważne zaburzenia pracy wątroby. I powiem Ci tak - nigdy nic mi nie wyszło, próby zawsze idealne. A mój mąż, który zaczął brać leki na cholesterol, i któremu nigdy nic nie dolega, a już wątrobę, żołądek i cały układ pokarmowy ma jak ze stali; może jeść wszystko, w dowolnych kombinacjach, pić też wszystko :P itd. - jemu próby wyszły źle (po tych lekach na cholesterol, więc widzisz... chemia nas wykańcza, a te nasze "pobolewania" niekoniecznie)... Co dostał ? Taki lek bez recepty - essentiale forte, może słyszałyście?? Dość dobrze regeneruje wątrobę, myślę, że można go sobie kupić, na pewno nie zaszkodzi, a jemu ładnie wyrównał te wyniki. 🌼 Kresko, ja bym na Twoim miejscu zaryzykowała oczyszczanie wątroby. Tym bardziej, że robisz te OR i żyjesz; a moim zdaniem, gdybyś miała rzeczywiście jakąś "przeszkodę" to po OR już byś umarła :P ;) Bo to w końcu ogromna ilość oleju i wątroba jak i woreczek muszą na tą ilość też "reagować" :) 🌼 U mnie jajniki też się uspokoiły. Ale dmucham na zimne i cały czas coś tam o nich myślę. Też mam zioła i co jakich czas robię sobie sesję... i też już pewnie pora, żeby ze 2-3 tygodnie poparzyć :) ;) 🌼 Efka, to co napisała Ci Kreska, to wszystko tak jest ;) Musisz się oczyszczać, a wówczas alergie zaczną słabnąć. pozdrawienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajak bez nogi
Hello:) Kresko nie chodziło mi o dolegliwości skórne od dezodorantów, tylko zapach. Mam bardzo wrażliwe zatoki, zawsze byłam nadwrażliwa na zapach. Jak jest gdzieś za dużo chemii, to mnie zatoki bardzo bolą i mam dziwne duszenie takie jakbyś w dymie siedziała. Deo z soli gorzkiej? Ha! Dobrze wiedzieć. Odnośnie siary, to podobno to co dla koni to dla ludzi sie też nadaje. 🌻 gość od babci. W tym wieku to juz demencja, która też jakby nie było też jest chorobą. Fizyczną chorobą mózgu. 🌻 Lee u mnie też jajniory nie od tarczycy. Słabe dziedzicznie jajniki zareagowały na słabszą wątrobę. I mam co mam :) Co ci powiedziała? Że z pasożytami nic nie zrobisz? No to po co sa leki na pasożyty? Szkoda, że kobita nie ma owsicy i niech sobie z tym chodzi do końca życia. Tak to essentiale jest dobre. A czemu mu ostropestu nie dałaś, albo chociaż silimarol? 5-ty już tydzień? Wydawało mi się ze mniej. Masz jakies odczuwalne efekty? 🌻 Faktycznie z tymi pijawami. Czyli teksty, ze nieumiejętne przystawianie może narobić szkód to tylko zabezpieczenie interesu. Zwłaszcza, że wystarczy 6 godzinny kurs. Może faktycznie jak się zapiszę i pójdę to sobie pijawkę wezmę. Oczywiście będzie to moja prywatna, bo nikomu innemu jej nie przystawię z wiadomych względów. Z resztą cholera wie czym one były w hodowli wcześniej karmione. 🌻 Dokładnie Elfka, trzeba się oczyszczać. Jak ktoś mnie tutaj zna, to wie, że te moje alergie ustąpiły po oczyszczaniu organizmu, głównie wątroby ze starej żółci. Hulda Clark pisze, że każde oczyszczanie wątroby leczy jeden rodzaj alergii. Tak ajk pisałam wczesniej na marchew może nie byc alergii, tylko na zawarte w niej metale ciężkie, bo samemu się jest przytrutym. Odnośnie tego testu buraczanego to jakiś czas temu juz po wyleczeniu candidy stwierdziłam, że nie mam po burakach kolorowego moczu. A wczesniej miałam. Czyli całe oczyszczanie wytępienie candidy do poziomu komórkowego dało efekty pod kazdym względem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qurcze, miałam dziwny "objaw"... martwiłam się... aż w końcu doszłam co mi jest !! >>> otóż zjadam sporo cayenne do ryżu ostre to i porządnie piecze... i to zarówno przy wejściu jak i przy wyjściu ;) :P ;) :P ;) :P a już się martwiłam, że coś mi jest... a to pieprz :classic_cool: hehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreskatasiemka
Dobry dzień:) No idą idą te Święta, ale ponoć zima zapowiada się wiosennie po jej kres. Nie żebym była zwolenniczką zimy, no way, ale tak choć -1, ciut śniegu.. Ja już posprzątałam malutkie włości, ale nie mam choinki,czekam na mego mena gdy przyjedziemy ubierać. A mi nerki znowu dają popalić :D, sik jest wręcz koloru rudoburego i gęsty. Kupiłam sok żurawinowy +inulinę oraz wodę Jan. Na szczęście prawie mniej bolą, wiec pewnie znowu coś złazi. no trzeba będzie jak nic zabrać się za czyszczenie .. Lee, leki zbijające cholesterol to ja nie wiem, że lekarze nadal przypisują..moja znajoma po ich zażywaniu dostała wstrząsu i ledwie uszła z życiem- potwierdził szpital, że od statyn. Hahah, no to Lee cayenne dosłownie dał ci popalić ;) Zjadłam kiedyś obiad w restauracji meksykańskiej i miałam dokładnie tę samą przypadłość ;0 Pająku, ja odkąd używam mało chemii w domu, po wejściu do sklepu z tymi artykułami czym prędzej uciekam.Sztuczne zapachy stały się dla mnie nieznośne i drażniące. Byłam wczoraj na masażu stóp. Oczywiście bolało ale wyszłam na lżejszych nogach. Pani spojrzała na moje odnóża i od razu rzekła: problem z pęcherzem, układem trawiennym i ..nadnerczami. Tarczycę lekko olała mówiąc, że nie jest idealnie ale daleko do jakiejś patologii. Kazała mi się zająć dwunastnicą, ukł.moczowym i trzustką na pierwszy rzut. To chyba Ty Pająkczku pisałaś, że masz osłabione przy pcos. No masz babo placek. Wątrobie nie poświeciła jakoś specjalnie uwagi. I tak jak pisałam, mogę się najeść tłustego, smażonego i nic, Ale już alkohol, słodkie, to boli i wzdyma - a to chyba szybciej trzustka niż wątroba..No i stres -kortyzol. Zapytałam ją o punkty na dłoni, które mnie kiedyś nagle zaczęły boleć i po masażu ustępował ból z tyłu pleców. Okazało się, ze potwierdziła - to są punkty odp. za nadnercza.. Dziś znowu szukałam informacji i http://www.tlustezycie.pl/p/problemy-trawienne.html tu będę czytać, jest tez sporo info o Candidzie, ale autorka też wychodzi z założenia, że zasiedla nas w nadmiarze grzyb, ponieważ ma ku temu odp. środowisko.. Buu i kwadratura koła.. tu po ang.o diecie na candidie.. biję się z myślami może spróbować.. I znowu mam mętlik..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pajak bez nogi
Ha ha ha ha Lee no jak pali w ustach to pali te w .... no! He he ;) Kresko najlepsza zima jest wtedy jak jest tak -2 do -10 i jest poł metra śniegu. Wtedy nie ma wiatrów, ludzie się dobrze czują, bo cisnienie jest wyrównane i nie ma w powietrzu patogenów. Pijesz cytryne, wiec bardzo mozliwe, ze ci z nerek puszcza. O dokładnie te sztuczne zapachy sa drażniące. Jak wybieram perfum, czy dezodorant, a nawet mydło to jak mnie dusi to nie biorę. bo dlaczego mam w domu cierpieć jak ktos się wypsika? Przypomniałaś mi. Jak jakiś punkt na stopie boli, albo jest zgrubienie, to oznacza, że ten narząd nie domaga. Trzustka jest nadwyrężona przez pcos. Te nadnercza okazuje się że też. Ale najpierw była pewnie watroba. Od momentu kiedy mam ją dobrze oczyszczoną mogę żreć i to dosłownie. Pod tym względem mi nic nie jest. Pod innym juz gorzej ha ha, bo znowu trzustce i "figurze" szkodzę. U ciebie albo trzustka, albo jelito. Kortyzol wiąże sie z trzustką. Trzustka na nadmiar kortyzolu reaguje tak samo jak na nadmiar testosteronu. Większym wydzielaniem insuliny. Jak taki stan się przedłuża (myslę, że tak od roku w górę) to może to doprowadzić do insulinoodporności. Autorka artykułu ma rację, ale trzeba do tego dodać przyczyny takiego stanu organizmu. Warunki to zakwaszenie organizmu i dysbioza w jelitach. Candida ma miejsce, do tego dieta bogata w węglowodany, konserwanty i inne karmi drożdżaka. Nie ma go też co zjadać, bo flora, która żywi się też candidą jest jej za mało. I drożdżak zaczyna się panoszyć. Zapuszcza korzenie i mamy grzyba. Nasza odporność spada i spada, a grzyb robi wszystko, żebyś go karmiła. Czyli np: manipuluje cukrem. Wiesz jak ta szmata potrafi go obniżyć, zebyś słodkiego sobie pojadła? Dieta na grzyba? Bezwęglowodanowa, bezkonserwantowa, nieprzetworzona:) W skrócie świeże mięcho, sałata i kiszonki. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JA używam MACADAMIA OIL REWELACYJNY OLEJEK ! Polecam :) Kosswell Macadam Oil Natychmiastowy efekt na wszystkich rodzajach włosów - odżywia i nadaje połysk przywraca elastyczność i zapobiega ich skręcaniu, odświeża kolor farbowanych włosów, nie obciąża włosów. Olejek Makadamia jest uzyskiwany z orzechów drzewa Makadamia pochodzącego z Australii. Olejek Makadamia niezwykle łatwo się wchłania rewitzlizując włókno włosa już przy pierwszej aplikacji. Bogate składniki odżywcze oraz witamina A, witaminy z grupy B, fenole, lecytyna i składniki mineralne oraz wysokie stężenie nienasyconych kwasów tłuszczowych i przeciwutleniaczy zapewniają włosom blask lekkość oraz zdrowy wygląd. Cała seria MACADAMI jest świetna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znowu reklama. Kiedy te osoby zrozumieją, że to nie jest wątek urodowy tylko zdrowotny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hellou !! :) Kohane dzieweczki, zalatana jestem... mam zaległości w czytaniu... :P zaraz znów wychodzę. Po południu przeczytam i napiszę :D :D Ale tak na szybko: rzuciłam okiem na blog od Kreski... TŁUSTE ŻYCIE przeczytałam dosłownie pierwszych kilka linijek... a tam: pierwsze zdanie - chorujemy bo "Zastąpiliśmy czyste nieprzetworzne rośliny i mięso na wysokoprzetworzone wysokoweglowodanowe, niskie w składniki odżywcze, wysokie w toksyny i chemikalia produkty" >>> akapit niżej - co należy jeść, żeby wyzdrowieć: "1) Podstawą jadłospisu są mięsa (chude, tłuste), ryby i owoce morza..." >>> nożż qurcze, nie mogę... może autorka powie mi, bo ja chętnie skorzystam z takich informacji, skąd wziąć np. ryby, które nie będą maksymalnie, mega i ponad wszelkie dopuszczalne normy zatrute toksynami i chemikaliami ??? Serio ?? to szlag mnie trafia... jestem zwyczajnie oburzona !! bo to zwykła hipokryzja, kłamstwo i oszustwo... a ludzie się na to nabierają !! Ryb jakichkolwiek i w najmniejszych nawet ilościach NIE WOLNO jeść kobietom w ciąży!! dlaczego?? dlatego, że są takie zdrowe?? Wytłumaczcie mi to, bo padnę... Jak można pisać - w jednym zdaniu - o konieczności wyeliminowania toksyn i chemii z pożywienia... a w kolejnym - o tym, żeby na pierwszym miejscu zjadać ryby !?!?!? Ja wszystko rozumiem... że ktoś nie może zbóż, bo ma rozpieprzone bebechy... przez wcześniejsze beznadziejne żarcie, pasożyty, bakterie, czy co tam jeszcze... Że szkodzą owoce (choć ja się z tym akurat najbardziej nie zgadzam)... itd. itp. ludzie ratują się jak mogą... Ale jak można zaprzeczać zwykłemu ludzkiemu zdrowemu rozsądkowi ?? Wiemy co mają w sobie ryby. Powinniśmy pisać - jedzcie je na własne ryzyko... to wszystko... ale zachęcać do ich zjadania pod hasłem "nie jemy toksyn?" no ludzie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Warto też przeczytać komentarze... mądrze ludziki piszą... "co za głupoty, jeju. mięsa? a masz pojęcie co jest w składzie obecnych mięs? że przodkowie...ale oni zabijali zwięrzeta wesolo pasające po łąkach/lasach i niczym ich nie przetwarzali. weź teraz dostań takie rarytasy. Dieta którą podałas to czyste zabójstwo i własnie powód NOWOTWORÓW I CHORÓB SERCA. masakra. zbulwersowałaś mnie."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Też jestem zbulwersowana. Pisze Pani o diecie cholistycznej, więc uznałam, że w końcu ktoś mądrze pisze. I rzeczywiście ogólne zasady opisane przez Panią są wspaniale, ale jak przeszłam dalej i czytam co Pani poleca, to stwierdzam że sama Pani sobie zaprzecza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też jestem zbulwersowana. Pisze Pani o diecie holistycznej, więc uznałam, że w końcu ktoś mądrze pisze. I rzeczywiście ogólne zasady opisane przez Panią są wspaniale, ale jak przeszłam dalej i czytam co Pani poleca, to stwierdzam że sama Pani sobie zaprzecza. Jak dieta oparta głównie na mięsie jajach i rybach może być zdrowa, wyłączająca rośliny strączkowe i zboża. Zgodzę się co do soi, bo wszyscy weg-nie uczepili się jej a nie do końca nam służy, również pszenica która zawiera dużo glutenu. Przede wszystkim, założenie że dieta naszych przodków jest dla nas korzystna pozbawione jest sensu i logiki. Nie jesteśmy już tymi samymi organizmami, które żyły 2 mln lat temu. Skupmy się na teraźniejszości, kim teraz jesteśmy. Od kilku lat sama stosuję dietę ajurwedyjską, czyli moje posiłki składają się głównie z kasz i ryżu, warzyw gotowanych na parze lub pieczonych na oleju kokosowym lub maśle klarownym, roślin strączkowych. Nie jem pszenicy i bardzo mało żyta, najczęściej jem ryż basmati, czerwony, pełnoziarnisty, kaszę jaglaną, soczewicę, fasolki. Nie jem warzyw psiankowatych, takich jak pomidory, papryka, ziemniaki. Mięso raz na tydzień i to jest królik, indyk lub kurczak. Wszystko kupuję w sklepie ze zdrową żywnością, poza świeżymi ziołami, tj. kolendra, bazylia itp., bo nie ma ich w moim sklepie. Od kilku miesięcy karmię piersią, nie przyjmuję żadnych suplementów i jestem zdrowa, czuję się doskonale, mimo nieprzespanych nocy od 4 miesięcy, mam bardzo dużo energii, czuję się doskonale psychicznie i fizycznie. Dieta, którą Pani proponuje jest dla mnie ludobójstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam wrażenie, ze Wy z tą dietą urwałyście się troche z choinki, bo np olej rzepakowy be, bo ma to czy tamto nie takie, a mięsa jecie Bóg wie skąd. Ciekawe ile kosztuje odżywianie sie wg tej diety. Proszę podać ceny mięska, warzyw i wszystkich ekologicznych produktów. Czy ludzi stać na to? Poza tym cudowanie ze wszystkimi olejami, takimi, siakimi, a zapomniano tu o oleju lnianym nieoczyszczonym. Ludzie sie tym leczą, jedzą w surówkach, z twarogiem, piją. W tej diecie tego nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
itd itp. wiele wiele innych... pozdrawiam Lee lecę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniuszka
O a co Wy uciekliście sobie i musiałam Was odszukać łobuzy Pozdrawiam i od stycznia obiecanki;-) Lee, Pajączku..buziole U mnie jak zwykle git Pozdrawiam...poczytam w wolnej chwili bo wy to skarbnica wiedzy.. Pozdrawiam wszystkich 🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W weekend byłam na warsztatach "projekt Egoistka" POLECAM Tomek Skalski walczy z rakiem jelita niesamowity człowiek niesamowite przesłanie walka i zdrowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×