Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nomen omen

Kobiety, jak to jest, że niektóre lubią być chwytane za włosy lub policzkowane

Polecane posty

Gość gość
Kumpel z pracy mial ostatnio takom lache. Usiadla mu na malego i zaczela go bic po twarzy jaksie gosciu w****il to tak jej pociagnol z liscia ze 30 sek stracila pszytomnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka tam neopatologia
nigdy ani nie byłam policzkowana ani chwytana za włosy (ale to akurat lubię oglądać), ale nie sądzę bym chciała coś z tego zestawu to mnie się raczej zdarza faceta za włosy wziąć. osobiście lubię być gryziona i gdy dostaje klapsy. wydaje mi się że bdsm było by dla mnie za mocne. dzieciństwo miałam udane i dostatnie, więc żadna patologia. bardzo podniecające ale nie wiem skąd to się bierze. odkryłam to kiedy będąc jeszcze dziewicą ugryzł mnie mój ówczesny chłopak i z samego tego gryzienia dostałam orgazmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nawet jeśli nie ma policzkowania, delikatne ciągnięcie za włosy i klapsy oraz sprośne słówka- na słodko i na ostro naprzemiennie są baardzo gorące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smarkula976
To może i ja się wypowiem... Na dodatek jestem dziewicą... Normalna dziewczyna, nie jakaś pensjonarka, tylko po prostu jeszcze nie trafiłam na tego odpowiedniego. Mnie nie kręci grzeczny seks, chcę mieć brutala w łóżku, pana i władcę, chcę spełniać jego zachcianki, najbardziej mnie podnieca scena, że ja klęczę przed nim, a on wkłada mi kutasa do buzi i pieprzy mnie w usta, mocno i głęboko. No cóż, nie wiem, co się ze mną dzieje... I też to mam od dawna już... Miałam super dziedziństwo, dobre relacje z rodzicami. Nie kręcą mnie moi koledzy. Dodam, że jestem taką drobną, grzeczną dziewczynką. I chyba taka jestem w każdej innej dziedzinie życia, ale jak myslę o seksie, to tylko o takim ostrym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smarkula976
Nie wiem, skąd się to u mnie wzięło. Po prostu zwykły seks mnie nie podnieca. To moja wina? Dodam, że naprawdę zawsze wszystko było ok. Super rodzina, mało problemów, koleżanki itp. Jak np. oglądam komedię romantyczną i są tak jakieś słodkie scenki miłosne, to mnie to w ogóle nie rusza, a jak widzę jakąś ostrą scenę seksu, to od razu jestem mokra. I do tego mój wygląd... Sprawiam wrażenie grzecznej dziewczynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lubię jak mój mąż podczas seksu daje mi klapsy (ale nie za mocne) i chwyta za włosy ale nie za mocno a po za tym to ja jestem raczej dominująca tj najczęściej u góry to on liże mi stópki itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, czyli tego rodzaju fantazje mają pipy którym za dobrze było do tej pory w życiu. Jakby ktoś was naprawdę szmacił, poniewierał w życiu, jakbyście były lane albo zgwałcone jako dzieci, jakbyście w życiu doznały prawdziwego cierpienia i bólu, miałybyście zupełnie inne podejście do takich "zabaw'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smarkula976
Wiedziałam, wiedziałam, że się taki komentarz pojawi! Nie jestem rozpieszczonych bachorem, nie pochodzę z bohtej rodziny. Owszem, rodzce mnie kochali i kochają dalej, ale czy to coś wyjątkowego? Jestem uczciwą osobą, lubię pomagać innym Nie wiem, może to się wzięło stąd, że zazywczaj się uważałam za kogoś gorszego... Że bardziej zależło mi na tym, aby ktoś coś miał, niż ja sama... Może... Natomiast teraz mam duże poczucie własnej wartości. A może to po prostu wynika z tego, że jeden lubi lody waniliwoe a drugi truskawkowe?:D I nie ma sensu doszukiwać się tu jakiejś psychologii. Taki fajny temat, można porozmawiać o swoich fantazjach seksualnych, a tutaj zaraz się pojawia jakiś moralizator. Ok, Ty lubisz seks po ciemku i mizi-mizi.. Rozumiem to, ale to chyba nie znaczy, że wszyscy muszą być tacy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też lubię takie zabawy;) Lubię seks od tyłu, kiedy on daje mi klapsy i przytrzymuję za włosy:) Lubię jak mówi "brzydko", np. ze zaraz mnie zerżnie, itd:) ALE powiedziałam o tych fantazjach dopiero po 2 latach znajomości, kiedy byłam już w 1000% otwarta, pełna zaufania...Na początku byłam grzeczniutka, spokojna...zero inicjatywy... A teraz? Masakra :D Co ciekawe mam wygląd niewiniątka, dwójke kochających rodziców, zawsze najlepsza w klasie, odpowiedzialna praca, itd:) A mąż mówi, że jestem zboczeńcem na maksa :) Sama nie wiem skąd to się bierze? Bo np. jak oglądam film np. z teściami, rodzicami, przyjaciółmi i leci scena seksu to automatycznie mam buraka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chwytna...
Tak się już przyjęło, że seks to ma byc własnie to kizia-mizia, czuły, radosny, trzęsienie ziemi, to rozpadanie się na kawałki a najlepiej tylko pozycji klasycznej i przy zgaszonym świetle i nie zapominajmy o kołdrze naciągniętej pod samą brodę :) każde odstępstwo od tego jest już dewiacją, czymś chorym i nienormalnym. I stąd się potem to bierze, że zaczynamy miec wyrzuty sumienia jak odbiegamy od tego całego schematu "normalnego" seksu. Zaczynamy sobie wmawiac że to znami jest coś nie tak, doszukujemy się w swojej głowie analiz psychologicznych. Też przez to przeszłam niestety, uwalnianie się od utartych stereotypów było dla mnie drogą przez mękę. Teraz mam to szczerze w d***e :) Robię co chcę i uprawiam seks jaki mi pasuje, a czy będę miała po całej zabawie jednego siniaka czy pięc to już nikogo nie powinno obchodzic :) Działa na mnie ostry seks bo daje mi on masę emocji i przeżyc, czuję się wtedy wolna i szczęśliwa :) W sumie to taki paradoks miec związek, gdzie na co dzień facet obsypuje cię kwiatami, zmywa naczynia i powtarza 5 razy dziennie że mnie kocha, a nocami puszczamy wodze fantazji i wtedy nazywa mnie swoją suką i rżnie zapamiętale pół nocy :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja lubie Kellie klapsy w tylek I ciagniecie za wlosy . Wlasnie teraz spotykam sie z facetem ktory chyba tez talkie fazy lubi. Choc mlodszy ode mnie o 7 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fraiserrrrka
Ja lubie Kellie klapsy w tylek I ciagniecie za wlosy . Wlasnie teraz spotykam sie z facetem ktory chyba tez talkie fazy lubi. Choc mlodszy ode mnie o 7 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chwytna...
Jak widać wyłania się pewien wzorzec - kobiety z dobrych domów, z pełnych kochających rodzin, dobrze się uczące, spełniające się zawodowo, bez braków emocjonalnych, nie pokaleczone psychicznie, silne, dominujące w życiu codziennym :) dlatego chyba ciągnie nas w te uległe klimaty. Przez całe życie świadomie lub nie chciałyśmy być idealne, aby widziano w nas twarde i radzące sobie świetnie ze wszystkim kobiety. I właśnie teraz w świecie naszej seksualności chcemy chociaż raz odpuścić i nie być tymi "ze wszystkim sobie świetnie radzącymi" kobietami. Chcemy chociaż na chwilę się wyzwolić, poczuć wolne.....ot po prostu wyżyć się aby chociaż raz nie musieć kierować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiQÓt
..jakoś to fakt że gdy któraś została wyrÓÓchana nocą w mokrych pokrzywach ,kilka lat pÓżniej potrafiła spotkać się w tej samej scenerii..mimo problemów ,przeciwności i odległości ,byle odnależc to samo....ale pokrzywy mÓszą byc mokre......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaraz, zaraz...muszę wprowadzić korektę. Tak - jak najbardziej, ale nie zawsze. Dla urozmaicenia. Często, o ile można powiedzieć, że ja często uprawiam seks...A jak to sobie wytłumaczyć, jeśli już sięgacie do psychologii? W moim środowisku jestem bardzo znana, odbiorcy tego, co robię, rozpoznają mnie na ulicy. Mam więc świadomość, że zawsze muszę wyglądać i zachowywać się nienagannie. W prywatnym życiu decyduję dosłownie o wszystkim. Pewnie to wszystko sprawia, że muszę gdzieś się wyżyć, pozwolić, żeby ktoś przejął kontrolę, ale może się mylę...I podkreślam - nie zawsze - romantycznie też jest fajnie, nie opowiadajcie bzdur, że nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raczej jest tak, że kobietom od wieków wmawiano, że nie mają prawa mieć jakichkolweik fantazji seksualnych, mają być ciche, spokojne i uległe. I teraz odreagowują. Kobiety lubią być poniewierane w łóżku, bo wtedy cała odpowiedzialność za poniewieranie spada na faceta :) Kobieta jest porządnie zerżnięta i facet zadowolony, że spobie poużywał. i wszyscy są szczęśliwi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nomen omen
Wspaniale opowiadacie! Moi ulubieni w rozmowach na ten temat: K Miller Z Lew Starowicz : ) http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/co-jest-norma-a-co-dewiacja-seksualna,83645.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smarkula976
Ja może i mam dewiację seksualną. Nie wiem. Wiem, że pewne rzeczy mnie rajcują, a inne wręcz zupełnie. I prawdę mówiąc nie chcę się zmieniać. Widzę, że nie jestem sama z tego typu fantazjami:) Do autorki wyżej, w ramach sprostowania, chociaż myslę, że to nie miejsce na to, no ale... chcę po prostu wyprowadzić z błędu. Studiuję dziennie, nie podejmuję pracy, racja, po prostu nie mam kiedy, zbyt dużo czasu siedzę w książkach, ale w 75% utrzymuję się sama ze stypendium naukowego, chcę jak najmniej obciążać rodziców. Moi rodzice nie są bogaci, nie pochodzę z tzw dobrego domu. Pochodzę z normalnego domu, w którym czasami były problemy z kasą itp. Ale pochodzę z KOCHAJĄCEJ się rodziny, chociaż to nic nadzwyczajnego. Zawsze byłam samodzielna i odpowiedzialna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
kochana smarkulo, tez mialam stypendium naukowe, najwyzsze na calej uczelni i dodatkowo pracowalam i powiem ci ze nie wiem jak jestes w stanie za te marne grosze utrzymac sie w 75%:D:D:D chyba troszeczke tutaj fantazjujesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smarkula976
Marne grosze? Najwyższe u mnie na uczelni to 800 zł. Zaraz wychodzę z domu, tak więc jak coś, to nie odpiszę, ale to chyba nie temat, by na takie typu tematy rozmawiać:) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
moj ex na poczatku dawal mi klapsy tylko w lozku, ale pozniej zauwazylam, ze zaczyna to robic czesciej i na codzien. stad sadze, ze pewnie jakby minal jakis czas to co by nie byl w stanie z*****c mi liscia?? w kuchni?? Bo zupa za slona?? a pozniej jak juz mu to spowszechnieje to co?? z piesci?? czy kabel lepszy?::D:D Oj glupiutkie jestescie bo mlode jeszcze:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic co pasuje tobie i twojemu partnerowi, nie jest dewiacją i odchyłem To ja mam czerpać przyjemność z seksu i życia, bo to mój seks i moje życie : ) A ciąganie za włosy i klapsy kojarzą mi się z uwolnieniem się od postawy w ciągu dnia, gdzie kobieta jest idealna, to taki miły wentyl bezpieczeństwa, możliwość ekspresji własnych pragnień, uczuć , przeżyć, emocji Seks to piękno, sztuka Tak jak nikt nie ocenia muzyków i malarzy, gdy uwalniają swoją ekspresję w swoich dziełach seks , to piękne dzieło natury W przyrodzie zwierzęta wiedza to najlepiej, kieruje nimi instynkt, który nikomu nie szkodzi i w takim seksie, też nikt nikomu nie szkodzi i to jest piękne, więc róbmy to : )) . JUST DO IT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
spowszednieje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
smutne jest to, ze niektore kobiety sa tak zdesperowane, ze zgodza sie na kazde traktowanie przez faceta, byle tylko go miec. A calemu swiatu wmowi, ze to jej sie podoba tak na prawde, a pozniej taka tylko placze w poduszke w nocu po tym "ostrym rznieciu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj, po prostu jeśli nie czujesz tego, nie rób tego, ale nie wmawiaj innym, że to dla niego złe przecież niektórzy wyjaśniają tutaj, że to paradoks, bo jest na co dzień miłość i szacunek a w nocy pewna doza szaleństwa I im to pasuje i facet tez tego nie wykorzystuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
"możliwość ekspresji własnych pragnień, uczuć , przeżyć, emocji" jesli ekspresja mojego caeta ma byc to, ze jestes dziwka, szmata i suka, to ja jednak podziekuje:D:D Ale tobie niech pasuje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
paradoks jest teraz. wszystko wskazuje na to, ze to moze sie baaardzo zzmienic. przeciez wiadomo, ze na razie nie bedzie cie jeszcze bil, bo mu uciekniesz, tak?? I kogo bedzie r****l?:D:D:D Nie wmawiam nic nikomu, po prostu chce ostrzec, bo jak bylam mloda to tez nie myslalam o tym, co bedzie pozniej. liczyla sie chwila. i to bylo zle. Chcę dobrze, dla Ciebie tez:) wiec uspokuj sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aklsdjhkdfjghjdfgfgfg widzę, że się uniosłaś, czyli , że masz jakieś bolesne doświadczenia z tym związane, ok, szanuje W takim razie powiedz mi, jak Ty to widzisz, jaki wg Ciebie seks Ci odpowiada? Jak Ty to lubisz robić, po doświadczeniach z przeszłości (celowo nie używam tu stwierdzenia, jaki być powinien, bo to byłby bezsens)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aklsdjhkdfjghjdfgfgfg
To, ze on cie teraz nie bije na codzien to ja wiem:) Bo przeciez nie bylabys z nim , prawda?? Oni sa zawsze na poczatku az za dobrzy. posluchaj piosenki christiny aguilery "oh mather" to piosenka o jej matce i jej ojcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok, chetnie posłucham Bardzo możliwe aklsdjhkdfjghjdfgfgfg ..ale w dalszym ciągu nie powiedziałaś mi, jaki seks lubisz, bo po to ten temat tu prowadzimy : ) Lubisz czułość? delikatność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×