Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anna85

CZERWCOWE MAMY 2014

Polecane posty

Flavia to kicha z taka wizyta. A jakbyś bardziej nacisla albo pytała to może by to coś dało?bo już byłaś na fotelu to co lekarzowi szkdzilo sprawdzić. Ja idę w środę,do tej pory z niczym nie miałam problemu chciałam badanie to robiła,chciałam usg to robiła. Teraz jj byłam w szpitalu to niby miałam usg ale nic sięgnie dowiedziałam. Powiem jej żeby mi zrobiła bo nawet nie wiem ile mała waży. Jutro odbiore wynik z wykazu i będę musiała jechać. I w sumie racja z tym wymazem poznawcze można coś złapać. Flavia a ruszyłas z seksem? Może by ci przyspieszyło akcje. My się staramy codziennie. Jak byłam u mamy to mówię patrz jak się wypina,a ona przecież to skurcz! Więc mam skurcze ale o nich nie wiem;-) U mnie dziś slonko i ciepło ale coś nie mogę dziś na dworze siedzieć. I chyba będzie padać. Ja mam laktator ręczny z tommee i butelkę też z tego. A bierzecie do szpitala butelkę,smoczek i laktator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do zzo u mnie jest ale za to położna mi powiedziała otwarcie że różnie bywa i właśnie anestyzjologa nie chce się z chodzić a gazu nie ma. A więc na stawiam się na to że nie dostane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od soboty poszla mi paczka pampersow28 z biedronki,idzie tego sporo i chusteczek.wczoraj kapalismy malego pierwszy raz i nawet nie plakal a na koniec zsikal sie:)za jakas godzinke bedziemy go kapac.oczekujaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewinkaa
Hej Kochana, olaboga! Nie wiem czy dam radę nadrobić tyle stron:-) ja wracając do mojego cc (moze komus sie to przyda), wygladalo to tak: -piątek godz 2.50 Staś na swiecie -godz. 10zdejmuja cewnik i stawiają do pionu -godz. 11 juz jestem wykąpana i ze Stasiem i mężem w pokoju na oddziale położniczym -niedziela godz. 15 wracamy do domku:-) czyli szybko i zwinnie. Czuje sie dobrze,brzuch boli glownie przy wstawaniu i przekrecaniu. Staś jest przesłodki, mąż jak kwoka stoi przy nim,zakochany do szaleństwa. Pokarmu bylo malutko,dopiero dzis sie wiecej pokazali,ale nie poddawalam sie i karmie.jem wszystko wlacznie z czekoladą:-)truskawki jeszcze przede mna:-) jutro wizyta położnej. mam nadzieje,ze wszystko u Was dobrze:-) czy ktoś jeszcze urodzil?:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mi położna powiedziala,heheheh niemoge tego czytac ;-) Flavia powinnas miec usg i ginekoogiczne jak nic weszly statystyki ze ciezarna powinna byc badana co 2 tygodnie od a do z ze wzgledu na bezpieczenstwo maluszka ! oczekujaca w najgorszym wypadku przejsc na mleko modyfikowane zeby maluszek sie niemeczyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewinkaa
Miało byc hej Kochane :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nomadic
trudno, jakoś bez znieczulenia damy sobie radę Sisilka też bym chciała być taka charakterna:) a jeżeli doszłoby do tego, że któraś by mi coś nagadała w tych bólach to ja zamiast ustawić ich do pionu to bym się rozbeczała, no taka już jestem:( Oczekująca, najlepiej jak zapytasz pediatrę, moim zdaniem to wina nieukształtowanego układu pokarmowego maluszka, widocznie tak musi być przez chwilę i już i myślę, że to nie wina jedzenia bo jesz dobrze, jeżeli ma nieukształtowany prz.pok. to nawet na mm pewnie miałby teraz problemy. Jesteś i tak bardzo dzielna, na razie się nie denerwuj, spytasz się lekarza on ci powie i jakoś sytuacja się unormuje. Jejciu dziewczyny ja nawet nie pomyślałam jeszcze o laktatorze a czytam, że już prawie każda ma, po poprzednim porodzie pamiętam miałam zapalenie piersi 40 stopni gorączki i "odsysanie" ręcznym laktatorem, a teraz nawet o tym nie pomyślałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nomadic
Ewinkaa jak Ty pozytywnie nastawiasz:) Oby wszystko szło dalej tak dobrze jak jest, ale z tą czekoladą i truskawkami to mnie zaskoczyłaś, ja kategorycznie chciałabym jak najdłużej wytrzymać bez czekolady głównie dla siebie hehe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Justi odezwij się ,jak po zdjęciu pessara?/ANNA/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wczoraj moi rodzice byli u malego.moja mama aby by go nosila i kolysala a mi niekaze:)maly dostal prezenty,mama cukierkow czekolady jogurtow nawiozla i m je bo ja wole nie ryzykowac narazie.jutro m ma pytac tesciowej czy posiedzi z malym chociaz moja mama bardzo chetnie z nim posiedzi.oczekujaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich rozpakowanych i nierozpakowanych mamusiek! Ewinka,normalnie w szoku jestem że tak szybko dochodzisz do siebie po cc :-) dziwczyny macie opadnięte brzuchy?po czym poznałyście ? Flavia no niedziwie ci się że się wkurzyłaś,mi co 2 tyg bada szyjke i robi usg kiedy masz teraz następną wizyte? Odnośnie znieczulenia, to u nas też niema nawet prywatnie no śmiechu warte! zaczełam się podłamywać no chyba że wezwą do mnie egzorcyste ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewinkaa
Nnomadic z tą czekolada " głównie dla siebie" to masz rację,ale połóg to tez czesc porodu,wiec jeszcze trochę bez diety,a co!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sisilka
Nomadic nie martw :) się przejdziemy przez to ;) Kruszynka ja osobiście nie widziałam że opadł mi brzuszek ale mój m, rodzice i znajomi od razu zobaczyli. Podobno stara szkoła mówi że jak mieszczą ci się ( na poziomo) pod biustem 4 palce złączone razem to poród już blisko. Ale wiecie to szkoła mojej babci która ma 87lat. Ja mam ciągle bóle krocza jak po ciężkim treningu. Jakbym miała zakwasy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisilka,to chyba już niebawem urodzisz ;-) spróbowałąm metody z tymi palcami no i się mieszczą no mi się też wydaje że mi opadł, jeja jak ja bym chciała już być po porodzie aaaaaaaaaaaa a tu jeszcze do 13 czerwca mam nadzieje że nieprzenosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi opadł brzuch, ja teraz sprawdziłam to nawet cała dłoń mi się mieści. Następna wizyta za tydzień i wtedy ma zrobic, ale czuje ze już do tej wizyty nie doczekam, brzuch tak ciągnie w dół i krocze boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mierze cm ale widze po pepku ze sie obsuwa poki co ok 2cm opadl ale to zaden chyba spadek , tyle ze ja nie mialam wysoko brzucha Flavia nie martw sie moja mnie wogole nie bada tylko usg dzidzi lozyska ,wody , w czw poprosze o zbadanie dl szyjki bo mam teraz co tydzien wizyty, a na poczartku czerwca ide prywatnie do lekarza ze szpitala dziewczyny tam gdzie nie ma zzo to tez bym sie wogole nie spieszyla do spzitala w domu wiekszy komfort ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja musze chyba skoczyc do kardiologa przed porodem , po przy skurczach nie moge oddychac serce wariuje nasila mi sie arytmia ;/ a przy porodzie dojdzie bol to udusze siebie i dzieciaka ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my po kapieli,igorek czysty najedzony i spi(nawet nie ulal),asik ja bez znieczulenia rodzilam i dalam rade:)jutro zdjecie szwow mam nadzieje ze zagoilo sie.a po cesarce to zakladaja rozpuszczalne szwy czy nie?oczekujaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczekujaca to ze Ty dasz rade to ja od początku wiedzialam hehe :):) po cesarce to chyba taki jeden dlugi zakladaja ze sie z boku przecina i wyjmuje caly czy sie myle dziewczyny?? bo taki zdejmowalam kilka razy u nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczekująca wez mi sie jeszcze odpowiedz czy parcie boli? co ogolnie boli najbardziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 85
Dziewczyny , jutro idę na 7.00 do szpitala. Będę miała próbę oksy jeżeli będzie skuteczna to w środę i czwartek kroplówka i poród. Umieram ze strachu, aż cały brzuch mnie boli. Boję się , że nie dam rady. Odezwę się tylko jak będę mogła. Życzę Wam kochane lekkich i w miarę bezbolesnych porodów!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Flavia co do sexu to chyba bym na Twoim miejscu odpuscila przez ta infekcje ze wzgledu na meza bo moze sie zarazic to raz , a przeciez nie bedziecie sie zabezpieczac bo to chodzi o s/p/e/r/m/e i te prostaglandynh w niej zawarte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc 85 trzymam kciuki za Ciebie zdaj relacje , moja kolezanka tak sie przestraszyla wywolywania ze w noc po kt miala jechac na wywolanie zaczela sama rodzic :) moze tak bedzie z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość 85 jakoś to będzie, napewno dasz rade urodzić i myśl pozytywnie! wiadomo strach, sama bym sie okropnie bała ale co zrobić, dzidziuś musi sie urodzić. Oczekująca ja mam wrażenie, że dla Ciebie ten cały poród to pestka była także...:) damy rade laski, bez znieczulenia nawet no bo co począć? a ja sie o wiele lepiej czuje, pospałam, wypilam herbate z lipy, wody 3l i jeden apap wzielam, potem kąpiel i jakos mi lepiej, moze dziś zasne:) i bede stosować do nosa tą sól bo tak mi odetkała nos, ze ho ho:) dla dziecka ją kupiłam a sobie skorzystałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, ja dziś po zdjęciu pessara. Anna, jak narazie ok i nic nie czuję, ale samo zdejmowanie do przyjemnych nie należy. Musiałam mocno zacisnąć zęby, jeszcze lekarz się trochę z.magał, stwierdził, że bardzo solidnie miałam założony a poza tym mam tyłozgięcie i szyjkę taką zawiniętą przez to i trudniej było się dostać. Teraz wizyty mam co tydzień + ktg, bo mogę już w każdej chwili urodzić. Szyjka bardzo obrzęknięta, dlatego lekarz nie mógł stwierdzić czy już jest jakieś rozwarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc85 trzymam kciuki!!! A co do zzo to trzeba rozmawiać z anestezjologiem a nie z położną bo to one z reguły odradzają albo opowiadają straszne historie a prawda jest taka ze podczas zzo muszą siedzieć przy pacjentce a nie pić kawę z koleżankami.Przepraszam wszystkie położne o dobrym sercu..ale w Polsce nie dane mi bylo takich spotkac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc marika
Ale sie rozpisałyście dziewczyny, dużo do nadrabiania. Dzięki asik za wstawienie mnie do tabelki :) ja dzis od 14-16 skurcze jak na okres mialam, ale sie rozeszlo, teraz leze i znów cos zaczyna pobolewac a maluszek szaleje :) ja mam brzuch dość nisko od początku i nie potrafie ocenic czy opada czy nie. Grzmi u mnie zaraz chyba będzie burza chyba ze jak zwykle postraszy i przejdzie bokiem. Mialam dzis ktg, jutro idę po odbiór gbs ciekawe czy wychodowano.... juz bym chciala żeby sie zaczelo-tylko rano nie w nocy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 33ona
marika- ja też wolę,żeby nad ranem się zaczęło, bo w nocy jakoś strasznie;) u mnie duchota straszna, pogrzmiało, pokropiło i tyle -kupiłam dla mamy perfumy takie "cienkie" E.Arden Green Tea Intensive- niby trwalsze, takie na lato, bo nie miała- jakoś ciężko mi było się zdecydować na cokolwiek i balsam Garnier z brzoskwinią 400ml/10.90 w Auchan.Kwiatów juz nie było.A mama dla mnie dla przyszłej mamy kupiła perfumki Lady Gaga czarne, bo mi się podobały kiedyś. -dziś mały się wierci i wypycha, chyba mu ciasno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc85, ja tez trzymam kciuki. Jeszcze troche I bedzie po bolu :-) Ilonek, ja tez zaczynam sie bac o zdrowie I kondycje malego, bo coraz czesciej mysle o tej cholernej szczepionce, ktora wzielam nie majac pojecia, ze jestem w ciazy. Do tej pory jakos to odsuwalam od siebie, a teraz powoli dostaje swira. Ewinkaa, nie zaluj sobie tej czekolady :-D Podniesie Ci sie hormon szczescia I Stas tez na tym skorzysta :-D Leos sie rozruszal nieco bardziej, brzuch tez mniej boli zobacze co bedzie jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do zzo to ja sie dowiedzialam, ze teraz w moim szpitalu pierwsza dawke podaje anestezjolog, a potem pacjentka dostaje przycisk do reki I naciska, kiedy potrzebuje kolejna dawke, dzieki czemu nie musi czekac na nikogo z personelu. Znajoma mi opowiadala, ze jak jej wracalo czucie to naciskala ten guzik jak szalona I akurat na ten moment trafila polozna, ktora zaczela sie smiac, ze dawka jest z gory ustalona I odpowiednik ustawiona, wiec I tak nic wiecej nie wycisnie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×