Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mmmmmmmm123

SIERPIEŃ 2014

Polecane posty

Wow, ale super ze tyle nas przybyło :) witam nowe mamusie:) Gratuluje wszystkim oraz trzymam kciuki za te niespokojne i niepewne. Fajnie sie dyskusja rozkręciła. Ja słyszałam ze jak jest zapłodnienie w dniach plodnych to najszybciej do jajeczka docierają plemniki męskie i przez to rodzi sie chłopiec, a jeśli do zapłodnienia dochodzi po owulacji to najcześciej rodzą sie dziewczynki. U moich przyjaciółek to sie sprawdziło, to lekarz tak tłumaczył. Ja wiem ze u mnie zapłodnienie było dokładnie w dzień płodny i jakoś nam sie wydaje ze będzie chłopiec. Mamy już córeczkę, może być i chłopiec. W ogóle to jest mi zupełnie obojętne, mam już dziewczynkę i to mnie cieszy. Teraz aby było zdrowe!!! A imiona... Hmmm, damskich mam kilka, ale gorzej z męskimi. Nel, Laura, Aniela, lubię Kasia ale maz nie, on woli Malgosie - nie wiemy. Z chłopakiem gorzej: Marcin, Krzys, Paweł, Michal, ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1988 uważaj na siebie, a do wesela jeszcze masz czas. Pierwszy taniec... Zabiorę Cie....- uwielbiam! Koleżanki z Warszawy- gdzie chodzicie do giną? Prywatnie czy NFZ? Do kogo i gdzie? A w ogóle to jakie dzielnice? Bo ja Ursynow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angela200790
K1988 no to teraz już wszystko rozumiem :) na pewno uda się wszystko pogodzić :) to teraz wypoczywaj, szukaj piosenki i za jakiś czas próbuj wstać jak lekarz pozwoli :) A wracając do płci, to tak jak Orchidea piszesz też o tym słyszałam i tak z mężem próbowaliśmy, tylko ciekawe czy dni takie właśnie wtedy były :) to moja pierwsza ciąża i do tego w pierwszym cyklu od razu powiodła się próba ;) ciekawe czy do końca wyplanujemy, że to będzie chłopczyk ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny, mam do Was pytanie, czy któraś z Was też tak jak ja nie ma tych najczęstszych objawów ciąży? już nawet nie chodzi mi o mdłości czy wymioty, ale np. brak powiększonych i bolących piersi, brak zachcianek itp. Ja zaczęłam się zastanawiać bo czuję się dziwnie z tym, że zapominam, że jestem w ciąży:) pierwsza tez przeszłam właściwie bez objawów, ale piersi powiększyły mi się w ciągu 2 mscy o 2 rozmiary, zachcianki miałam i to takie ciekawe, do toalety chodziłam co 5 min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shha
Lepiej je miec,badz nie niz gdyby w pewnym momencie calkowicie mialy ustapic. To chyba wszystko zalezy od organizmu kobiety,kazda ciaza jest inna a Ty powinnas sie cieszyc,ze nie musisz tak cierpiec:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angela200790
2xmama fakt jak nie męczą Cię mdłości to świetna sprawa... Ja też teraz mam tak, że czasem się zapominam. Piersi bolały mnie strasznie na początku, teraz jak ręką odjął, nie powiększyły się też wcale. Mdłośc**prawie ustąpiły tylko na zapachy muszę uważać najbardziej. Do łazienki latam. A z zachciankami to dopiero się pewnie zacznie zobaczysz :) Moja bratowa w 3 ciąży nie miała żadnych objawów kompletnie żadnych w dwóch poprzednich męczyła się niemiłosiernie :) Mówią, że każda ciąża może przebiegać inaczej i Ty jesteś tego przykładem :) dobrze jest jak nie plamisz i nie masz nasilających się bóli w podbrzuszu to jest git :) masz grzeczną fasolkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki:) raczej się nie martwię, ale różne myśli czasem do głowy przychodzą, same wiecie:) W sumie to rzeczywiście powinnam się cieszyć, że normalnie funkcjonuję szczególnie kiedy w domu mam zwariowaną 2,5 latkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My wczoraj byliśmy na usg widać kropeczkę , lekarz nie potwierdził i nie zaprzeczył , kazał łykać folik itp. Jakie było Wasze pierwsze usg widziałyście coś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczynki wymioty mnie dzis dopadły do dzis bywało mi tylko niedobrze!! Dziś nie popisze bo moja połówka ma dziś i jutro wolne dopiero od poniedzialku bede z wami .Jak pomyślę że jeszcze 2 miesiące temu paliłam a dziś słabne jak mój przychodzi okopcony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wierna, ja byłam przed świętami i na usg było widać pęcherzyk i ciałko żółte, serduszka nie widziałam, ale czuje, że już bije :) we wtorek mam kolejną wizytę i się przekonam. Nie martw się, jedz folik odpoczywaj i dbaj o siebie:) pisałam, że nie mam objawów... otóż dziś zjadłam lody jagodowe... byłam pewna, że nienawidzę lodów owocowych... tak było do dziś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, chwilę mnie nie było ale brak mi czasu i energii. Na szczęście jakby od dwóch dni ciut lepiej. Moje biedne dziecko miało smutne dwa tygodnie, matka ledwo żywa. Najgorsze, że mimo ogromnej senności mam kłopot z zaśnięciem i często się budzę, czy któraś z Was tak ma? To straszne... W pierwszej ciąży stawiałam na dziewczynkę a mam chłopca, teraz znowu wydaje mi się, że dziewczynka więc może znowu być chłopiec:D, taka męska drużyna też może być:-)Poprzednim razem miałam inseminację w punkt w dzień owulacji i jest chłopak, ale tym razem zupełnie spontanicznie wyszło więc trudno przewidzieć. Z imionami na razie się wstrzymuję, w poprzedniej ciąży w drugiej połowie ugryzło mnie imię, którego nie było na żadnej liście i tak zostało:) Cieszę się, że u Was wszystko w porządku, oby tak dalej! K1988 podziwiam za decyzję o ślubie, ja pewno o 20 poszłabym spać.. ale wiadomo jak to na weselach, może nikt by nie zauważył:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angela200790
Wierna a w którym jesteś tygodniu? Ja pod koniec listopada byłam u lekarza i był jedynie pęcherzyk na usg, do tego miałam robioną bete z krwi dla potwierdzenia. Lekarz napisał mi wtedy 4 tc. Lekarz był wtedy pewny ciąży, a położna wypisująca mi pakiet badań i wypełniająca papiery mówiła, że to bardzo wcześnie i widziałam, że na końcu języka miała by się zbyt nie nastawiać, bo początek pierwsza ciąża i może zaraz będą jakieś problemy... Teraz mam lekarza w środę to będzie ok 11-12 tygodnia dopiero dowiem się więcej. Ale to jakie miałam objawy, jak się czułam, brak miesiączki ale też bóli większych w podbrzuszu utwierdza mnie w tym, że jestem w ciąży i jest wszystko ok. Aby do środy! :) A u Ciebie może też to są początki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie jest to samo, albo nie mogę zasnąć, albo budze sie ok 2-3 na siku i przez 3 godz potem nie śpię. Kiepsko. Ale jak nad ranem usne to śpię nawet do 11 jeśli mogę. Jutro rano muszę zawieźć mała do przedszkola, wiec raczej nie pospie. Ponawiam pytanie do mam z Warszawy: z jakich dzielnic jesteście? Gdzie chodzicie do lekarza i czy macie już wybrany szpital do porodu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny :) czy mogę dołączyć do waszego tematu ? trochę jestem spóźniona, bo miałam sporo zawirowań w tej ciąży. Aktualnie to jest początek 11 tygodnia, termin wypada na 3 sierpnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka23
hej,nie bylo mnie bo w weekend szkola niestety a jak wracalam to juz nie mialam sily na pisanie,u mnie jak narazie zaczely sie poranne mdlosci mam nadzieje ze na tym sie skonczy bo jak pomysle ze mam jeszcze raz przechodzic to co w pierwszej ciazy to mi sie slabo robi Wierna u mnie na pierwszym usg bylo juz widac maluszka,i serduszko ladnie bilo,Ja bylam w 7tc2d.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka23
Orchidea ja jestem z białołeki do lekarza chodze na nfz nie daleko mnie a szpitala jeszcze nie wybralam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczynki ja się czuje jakby mnie grypa łapała;/ Ze spaniem mam problemy od początku ciąży tzn najpierw non stop spałam ,natępnie nie mogłam zasnąc do 3 -4 nad ranem i o 7 juz wstawałam obecnie mam tak że jak nie zasnę wieczorem w momencie kiedy jestem spiąca bo np siostrzyczki chcą ze mną rozmawiać to już długo nie zasne ,ale jak mi się uda o 20 zamknąć oczy to lepiej zeby mnie nikt nie budził .Czasami mam tak ze budze sie na siku zawsze 3;40 i spać nie mogę a innym razem budze sie dopiero koło 6 ale może to też dlatego że ja cały dzień na łóżku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie po weekendzie :) Ja też mam problemy ze spaniem. Jak już któraś z Was pisała - budzę się na siku o 3 w nocy i później nie mogę usnąć :/ Najlepiej śpi mi się w dzień :P Ale staram się tego nie robić i dociągam do wieczora. Po czym od 3 spać nie mogę i tak w kółko. Ech. Mnie mdłości nie przechodzą. Wymioty rano tylko się pojawiają (na szczęście), choć odruch wymiotny towarzyszy mi częściej, np. jako reakcja na jakiś zapach - cebuli, czosnku, rosołu (!). Gotuję przy otwartym oknie bo inaczej nie dam rady. kachnaa - Witamy w gronie :) ja mam skończony 10tc, 11 w trakcie :) # Mimo, że nie jestem z Warszawy to napiszę - chodzę do lekarza na NFZ. Całe życie płacę składki i nie rozumiem dlaczego mam nie korzystać z czegoś co mi się należy. Mam wszystkie badania robione wg standardu. USG przy każdej wizycie: 5 tc - w jamie macicy widoczny pęcherzyk ciążowy ok 4mm (dlatego lekarz stwierdził, że termin porodu będzie trzeba jeszcze potwierdzić w USG gdy będzie widoczne dziecko i będzie można zmierzyć CRL) 7 tc - dzieciątko ma ok 8mm, serduszko bije 10 tc - maluszek ma ok 28mm, serduszko bije (termin porodu potwierdzony, choć równie dobrze może być kilka dni wcześniej niż 8.08). Z każdego badania wychodzę ze zdjęciem z USG. Wiadomo sprzęt pozostawia wiele do życzenia (jak to w przychodniach NFZ) -jednak lekarz potrafi na nim wykonywać badanie- pokazuje, tłumaczy co i gdzie jest. Zdjęcia są czytelne. Lekarz jest ok. Położne też :) Nie mam zastrzeżeń. Miejsca porodu jeszcze nie wybraliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, ja całe szczęście w nocy śpię z przerwami na siusiu oczywiście:) ale to jest raczej spowodowane tym, że mam w domu 2,5 latkę i w dzień spanie odpada:) Co do tematu NFZ czy prywatnie to ja prywatnie chodzę, ale dlatego, że mój lekarz który prowadził pierwszą ciążę nie przyjmuje na NFZ no i chcę rodzić w tym samym szpitalu co ostatnio, a tam tylko wizyty prywatne są. Jutro mam właśnie wizytę i nie ukrywam, że mam trochę stres, bo jutro się okaże czy wszystko dobrze, na pierwszej wizycie 4 tyg temu nie widziałam jeszcze serduszka. Więc trzymajcie kciuki :) K- wracaj do zdrowia i do cieszenia się ciążą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka wlaśnie się obudziłam i widze ze tu ktoś jest , ja mam temperaturę i boli mnie głowa i wszystkie kości ale dam radę , co do lekarzy to ja się tak zakręciłam że teraz co tydzień mam wizytę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka23
Dziewczyny mam pytanie czy ser typu feta mozna jesc w ciazy czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn jak tylko zorientowałam się że to ciąża mój mnie zawiózł do gin prywatnego żeby potwierdził ;) i to był kekarz do którego jezdziłam w poprzedniej ciąży ,i cieszy mnie to że mam z nim kontakt telefoniczny jak coś się tylko działo to przyjmował bez kolejki pisał sms co i jak.No ale ktoś mi powiedział że muszę isć do doktora na nfz zeby mieć do becikowego czy jakoś tak to znalazłam jakiego lekarza z polecenia i fakt fajnie jest iść mieć usg badania za darmo itd ale mój nalego że chce jezdzić ze mną do lekarza i obserwować jak rośnie nasze młode i taką szansę mamy tylko prywatnie i teraz wychodzi tak że byłam na wizycie na nfz byłam 9stycznia,a jutro mam na prywatnie a na nfz 23 stycznia ,musze z czegos zrezygnować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka23
Ja dzisiaj sie skusilam na odrobinke metki lososiowej (wiem wiem surowe nie wolno )ale odrobinka nie zaszkodzi a strasznie za mna chodzila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za mną chodzą tosty ;) ale ja musze się pilnować z jedzeniem niestety nie moge sobie pozwolić na jedzenie tego na co mam ochote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalenka23
Ja to w sumie jak mam na cos ochote to jem oczywiscie z umiarem:)wszystko z ciaza jest ok funkcjonuje normalnie nic mnie nie boli mam nadzieje ze tak bedzie dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1988 zaciekawiło mnie to z tym becikowymi wizytami na NFZ i poczytałam trochę, ale ani słowa o tym nie znalazłam. Jestem przekonana, że to czy chodzi się prywatnie czy nie nie ma wpływu na to czy należy się becikowe czy nie. Z tego co wyczytałam to głównym kryterium są zarobki i kwota przypadająca na osobę w rodzinie (nie może przekroczyć 1922 zł/os miesięcznie) i zaświadczenie od lekarza, że zgłosiłaś się do niego nie później niż w 10tc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×