Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość moze przyszla mamusia

SIERPNIÓWKI 2018

Polecane posty

Gość Madoro
Ja za kilka dni mam wizyte to juz 10 tydzien i pracodawca ciagle niewie. Zamierzam jeszcze popracowac chociaz niewiem ile dam rade. Jestem na kierowniczym stanowisku i mimo tego ze nie podnosze ciezarow to boli mnie wieczorami brzuch. To moja druga ciaza i przechodze ja zupelnie inaczej niz 1. Wypycha mi brzuch coraz bardziej. To straszne ze tak szybko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga130427
Madoro ja mnie też wypchalo szybko. 12tc a brzuch mam jak w pierwszej ciąży w 18tc. Już po mnie widać, ale jak ktoś nie wie to jeszcze może mieć zagwozdkę czy mi się przytylo czy jednak ciąża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chętnie bym się dowiedziała coś z usg, może któraś pomoże ? MI 1,1 5,1/1,5/42HZ TLs 0,4 Co to oznacza? jutro idę na pierwsze z 12 badań które muszę zrobić w pierwszym trymestrze ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjkjkj
podobno w drugiej ciąży widać o wiele szybciej :) pamiętam jak sąsiadka była w ciąży z drugim to w 5 miesiącu wyglądała już prawie jak do porodu ;d miłego dnia dziewczyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lindgreen
kiniulasek - nie mam pojęcia co oznaczają te skróty...Może na necie poszperaj...Ja mam już badania porobione. Właśnie ja jestem w trzeciej ciąży a na razie brzucha nie widać... Macie jakieś zachcianki? Od czegoś Was odrzuciło? Ja nie mogę się psiukać swoimi ulubionymi perfumami, zawsze w ciąży mnie od nich odrzuca, a po ciąży powracam do nich:-) Z zachcianek to jem śledzie i ogórki kiszone na kilogramy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga130427
Ja jem dużo slodkiego. Kupuję jogurty owocowe, których nie jadłam od lat. Nawet żelki i mamby dziecku powyjadalam bo on nie przepada i jak dostaje to nieraz trzeba wyrzucić bo się przeterminują. U mnie to jest dziwne bo ja nie lubię slodkiego, jedynie czekoladę i innych rzeczy przed ciążą nie jadłam. Nawet cola mi smakuje na która patrzeć nie mogłam nigdy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malaczarna1890
Witajcie mamy ☺ dołączam do waszego grona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malaczarna1890
Witajcie mamy ☺ dołączam do waszego grona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niestety mam straszną ochotę na słodkie :( A tak to wszystko bez zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera
Jestem od samego początku tego tematu i często tu pisałam, ale bez pseudonimu :) caly czas jako gosc :) pewnie ciezko bedzie Wam sie zorientowac, ktory gosc to bylam ja wiec tak ogolnie to jestem w 8 tc i jest to moja pierwsza ciąża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera
Inga130427 pijesz cole? Powiem Wam, że ja to chyba przesadzam. Przeczytałam, że napojów gazowanych nie można pić w ciąży a... cały czas myślę o coca coli! W sylwestra dosłownie zamoczylam język w coli bo się bałam napic nawet lyczka :D tak samo mam z kawą. Odkąd dowiedziałam się że jestem w ciąży to nie wypiłam ani filiżanki, a zazwyczaj pilam kilka dziennie. Z tą kawa to niby można jakieś male ilosci ale no nie wiem... przesadzam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez przestałam pic kawę gdy dowiedziałam sie o ciazy.czasem mam wielka ochotę sie napić,ale sie powstrzymuje.zaczelam pic inkę,ale to nie to samo... zachcianek nie mam,ale zauważyłam,ze gdy przez dłuższy czas czegoś nie zjem to zaczyna mnie mdlic.ostatnio o 3 w nocy jogurt jadłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga130427
Od poczatku ciąży wypilam 2 puszki, więc nie jakoś dużo, ale kiedyś bym jej nie przelknela. Ja przestałam pić kawe, bo nie mogłam znieść jej smaku i zapachu. Ponieważ mam ciśnienie 80/50 to żyłam jak zobie. Teraz juz rano mam male mdłości wiec i rano jedna piję. Lepiej się po niej czuję i nie mam zaparc. Z tego co wiem jedna kawka dziennie nie zaszkodzi. W 1 ciąży też piłam. Po poludniu niestety czuję się koszmarnie i ostatnio każda kolacja ląduje w toalecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lindgreen
Malaczarna1890 - witamy w naszym gronie:-) Napisz coś o sobie, która ciąża, jak się czujesz itp. Inga130427 - ja tak miałam w poprzedniej ciąży, cały czas ochota na słodkie. Aby nie zapychać się słodyczami wcinałam daktyle, rodzynki, figi, morele. Ale i tak zdarzało mi się wciągnąć tabliczkę czekolady. Kiedyś rozmawiałam z kolegą ginekologiem, twierdził że w tych zachciankach ciążowych "coś jest" tzn. organizm domaga sie tego czego mu brakuje. Nie pytajcie co takiego jest w coli co jest niezbędne:-) Ale cukier jest ważny dla budowy mózgu dziecka... Madera - będzie teraz nam łatwiej rozmawiać, ciężko sie połapać kto jest kto jak pisze kilka osób jako gość. Kawę można pić w ciąży, oczywiście nie kilka dziennie, żadna skrajność nie jest dobra...Ale jedną spokojnie możesz pić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lindgreen
To wycinek z artykułu dla mam na temat kawy: Kawa w ciąży - o tym należy pamiętać: Dziennie kobieta w ciąży może wypić co najwyżej dwie filiżanki niezbyt mocnej kawy (łącznie 200 mg). Picie zbyt dużych ilości kawy może mieć negatywny wpływ na przebieg ciąży. Najgorsze konsekwencje to m.in. poronienie i przedwczesny poród. Kobiety, które skarżą się na ataki senności, a chciałyby zrezygnować z kawy, powinny zdecydować się na picie zielonej herbaty. Napój ten ma silne właściwości pobudzające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie mdli od wszystkiego, pocieszam się tym, że tylko mdli i nie dochodzą wymioty, nie powiedziałam jeszcze nic w pracy nie wiem jak to zrobić, nie chce być w centrum uwagi...być plotką numer jeden , wręczenie L4 bez żadnego słowa też jest nie fer...eh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaczarna1890
moja wypowiedz byla dluzsza ale cos ucielo, a wiec jest to moja 3 ciaza, mam corke 04,2012r , syn 03,2017. termin mam na 23.08 :) czuje sie znosnie, nie tak jak poprzednio:) bylam tydzien temu na usg , za tydzien mam wizyte i wtedy zaloza mi karte ciazy bo bede miala wyniki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słomka88
Hej :) już jakiś czas temu się udzieliłam, ale myślę, że nikt nie zauważył :D ja dziś zaczynam 8 tydzień, termin na końcówkę sierpnia :) U gina byłam bardzo wcześnie (w 5 tygodniu), bo niestety złapał mnie grzybek :/ wtedy był tylko pęcherzyk. Jutro idę na kolejną wizytę i myślę, że będzie serduszko :) kartę ciąży lekarz założył mi od razu już poprzednio. Mam meeeega mdłości, jak jestem głodna to źle, jak się najem też źle :p generalnie jej białe pieczywo, serki wiejskie i ziemniaki (brawo ja - skończę pewnie 30 kg na plusie jak tak dalej pójdzie). Niestety nie mogę patrzeć na jedzenie, którym się do tej pory żywiłam typu kasze, ciemne pieczywo, owsianki i warzywa... kawy też mi się nie chce, także akurat ten problem mam z głowy ;) troszkę mnie stres dopadł przed jutrzejszym badaniem - dookoła mnie same straszne historie. Ale trzeba myśleć pozytywnie! Pozdrawiam wszystkie ciężarówki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Slomka88 ja tak samo jak Ty byłam najpierw w 5 tc i był tylko pecherzyk :) za drugim razem był to dokladnie 7 t i 6 dni (wg badania usg) i było już serduszko także mam nadzieje, ze u Ciebie tez będzie wszystko dobrze :) ja miałam tak jakby takie lekkie mdłości jakoś w 6-7 tygodniu ale nie wymiotowalam. Ogólnie to mam jakiś wstręt do jedzenia i musze się pilnować żeby jeść w miarę regularnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera
To wyżej to ja :) oczywiście zapomniałam się podpisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słomka88
Madera też mam taką nadzieję, tzn. nie może być inaczej :) a teraz w którym tygodniu jesteś? Powiem Wam, że te mdłości mam dość uciążliwe... Wiadomo raz lepiej, raz gorzej, ale w drugiej połowie dnia robi się coraz gorzej zwykle, więc efekt jest taki, że leżę jak kłoda odkąd wrócę z pracy i jem kiedy mdłości się nasilają - tylko to mi trochę pomaga. Hehe L-4 bardziej pewnie jest przydatne na początku ciąży niż później :D ja póki co pracuję i do marca na pewno będę pracowała, bo chyba, że coś by się działo (odpukać). A wy pracujące kiedy zamierzacie iść na L-4? Jedna z Was czytałam, że ma fajną pracę i chce najdłużej jak się da :) fajnie! Ja niestety mam trochę stresów :/ więc raczej sobie odpuszczę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny,bierzecie jakieś witaminy?Ja na razie tylko kwas foliowy,magnez i witD. Na rynku tyle teraz jest suplementów,ze nie wiem na co sie zdecydować.Zreszta zawsze podchodziłam sceptycznie do takich " mixow" witamin...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słomka88
Ja biorę tylko kwas foliowy. Na poprzedniej wizycie nic więcej lekarz nie kazał mi brać. Zobaczę co powie jutro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera
Ja niestety zaczęłam brać kwas foliowy dopiero jak zrobiłam test ciążowy. A powinno się brać wcześniej... no więc na 1 wizycie lekarz powiedział mi, że ten kwas wystarczy a ma drugiej zapytał się czy normalnie jem warzywa owoce itd. Powiedziałam ze ogólnie to tak średnio jakoś nie mogę za bardzo jeść no więc powiedział żebym brała Pregna Plus. To jest suplement diety w którym też jest kwas foliowy ale powiedział żebym brała i to i to :) póki co oprócz tego nic więcej nie biore. Pewnie jak zrobię te wszystkie badania, morfologie itd i wyjdą jakieś braki to pewnie wtedy mi coś przepisze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera
Słomka88 byłam u lekarza w zeszły piątek i był 7 tydzien i 6 dni wedlug badania usg wiec teraz już jestem na końcówce 8 tygodnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga130427
Słomka 88 ja też byłam w 5tc i potem sobie wkrecalam jakieś puste pęcherzyki itp. Stres był okropny. Na szczęście wszystko dobrze i u Ciebie pewnie też tak będzie :) Ja myślałam, że tylko słodkie mi smakuje, tu wlasnie dostałam swojskie ogórki kiszone i myślałam, że je zjem razem ze słoikiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjkjkj
Ja brałam kwas foliowy od czerwca 2017, więc dość długo a teraz lekarz kazał brać PRENATAL UNO, bo podobno dobrze się wchłania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madera88
Właśnie zauważyłam że wczoraj wypowiadała się Madoro :D w takim razie do mojego pseudonimu dodaje cyferki bo inaczej będzie można się łatwo pomylić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inga130427
A co do kwasu foliowego teraz brałam prędzej, ale 1 dziecko nie było planowane więc dopiero po teście. Myślę, że spokojnie z 50% kobiet tak ma, więc nie ma powodu do stresu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mandarynkaa
Mi lekarka dała witaminy prenatal uno (zawierają imbir). Jakbym dorwała teraz colę to wypiłabym w sekundę :) Jest godzina 15 a ja praktycznie nic nie jadłam, męczą mnie wymioty. Może któraś z Was ma na nie sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×