Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Krew mnie zalewa jak słyszę, że klapsy to metoda wychowawcza!

Polecane posty

Gość gość
Wiecie co? Wy wszyscy ludzie ktorzy sa za klapsami? P********e się. Czułam się tak samo. Niekcohana, nierozumiana, pokrzywdzona. Za każdym p*****lonym razem. "To dla twojego dobra". Ta, c***a a nie dobra. A teraz mam problemy z okazywaniem uczuć, nie znosze swoich rodzicow, a jednoczesnie ich niby kocham no bo "NIE CHCIELI ZLE". I mowie: NIGDY NIE UDERZE WŁASNEGO DZIECKA Zbyt wiele przeszłam przez byle klapsy by p******ic ze sa wspaniałe. Nie są. Może mam beznadziejna psychike ale na mnie tak podzialały. Bardzo mi przykro, widać nie nadaje sie na ten swiat :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Może nie wiesz, ale emocje są w nas wdrukowane od samego początku. Są też uniwersalne na tyle, że ludzie na całym świecie odróżniają je np. na zdjęciach. Emocje to coś pierwotnego, jak cofnięcie ręki od ognia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bachory są głupie. Zwierzęta to po porodzie są kumate,i sobie radzą by przetrwać. Dziecko najpierw jest niedowładem przez rok.A jak po roku stanie na nogi to po kilku latach zaczyna cos dopiero kumac.Co widać kuma mało i jest beznadziejny bo i tak trza go sprac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:25 żebyś wiedziała, to są takie sprawy, ze dziecko wie to instynktownie, gwarantuję ci, ze jak psu czy kotu dasz klapsa, też spojrzy się na ciebie z wyrzutem i będzie się bało, a skąd to wie? natura ;) akurat emocje to jest coś co przychodzi samo, dzieci wyczuwają różne rzeczy, są uważne, wyczuwają emocje rodziców, ludzi bliskich dookoła, do tego nie trzeba być w żaden sposób "wykształoconym"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.25 masz rację.. odchowałaś a nie wychowałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Aha, czyli mamy albo klapsy, albo wychowywanie bezstresowe? O modelowaniu nie słyszałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:28 z tego co piszesz to chyba się znecali nad tobą ze masz taki uraz.Mogłaś to zgłosić jak tak Cię martretowali.Klaps musi być i chuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:29 zostaw psa czy kota samego na mrozie bez jedzenia zobaczysz jak sobie bezpański poradzi bez człowieka, bo jest udomowiony, podobnie jak człowiek, były przypadki dzieci "wychowanych" przez zwierzęta, która żyły, co prawda nie mówiły i tylko wyglądały jak ludzie, ale jednak a jak już to przeczytałaś/eś zastanów się, jak głupi jesteś, to może ci zająć wiele lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heheheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Akurat ty alilum to swoje dzieci wytresowałaś jak psy . Twoje metody wychowawcze nie maja nic wspólnego z miłością . Widać ze meczą Cie wyrzuty sumienia bo za każdym razem wchodzisz na takie tematy i bronisz tych co bija słabszych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moim to na dobre zawsze wychodzi gdy dostaną. Nie zamierzam nic zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jest, mam czekać i tłumaczyć aż gówniarzowi przejdzie, klapsa dostanie w dupę i spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.31 i właśnie tacy ludzie biją. Agresywna patologia, która nawet w internecie nie potrafi skonstruować merytorycznej wypowiedzi bez przekleństw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Otoz dziecko czuje i pamieta. Dostalam od mamy klapsa raz w zyciu, bylam bardzo bardzo mala, krecilam sie nad wanną,, co bylo niebezpieczne , mamie puscily nerwy, byla zmeczona, klaps byl zreszta slaby. Do tej pory pamietam to upokorzenie i mysl,ze pzreciez mogla mnie po prostu przytrzymac, przeciez nie chcialam zrobic nic zlego, było mi po prostu wesoło , dlatego sie kreciłam . Widze nadal te sytuację po wielu, wielu latach - to bylam pzrecież ta sama ja. Jestem w stanie zrozumieć kogos, komu puszczą nerwy, jak mamie wtedy, ale nigdy nikt mnie nie uderzył z premedytacja, co doceniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teoria głupia, w dodatku niebezpieczna. No i co z tego,ze wytworzy sie odruch - wsadza palec czy drut do kontaktu(pzryczyna)- dostaje klapsa od matki(skutek) . Jesli nie ma doroslego+klapsa w poblizu, nic nie bedzie go powstrzymać przed tym, zeby palec wsadzilo. xx Bzdura. Jak wsadzi drut do kontaktu, to BÓL go nauczy , zeby nie robic tego drugi raz. Nie jest potrzebny klaps od matki. Moja córka , gdy miala ok. 2 lata nie słuchała moich upomnien , by niedotykała przewaznie goracego piekarnika w kuchni. Interesował ja on straszliwie i na nic byly moje tłumaczenia. nauczyła sie , ze go sie nie dotyka gdy BÓL ja tego nauczył. Ktoregos dnia zdolaa go dotknac , gdy piekło sie w nim ciasto. odskoczyla z krzykiem : no, no si ! I nigdy wiecje do niego nie podeszla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i niech Cię zaleje tą krew kogo to obchodzi głupia starucho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja z 21:28, w razie co bede sie podpisywac Nie, na pocztaku byly klapsy, bo niby bylam niegrzeczna. Taaaaak, np bylam za glosno a mowili ze mam byc cicho. Ja nie rozumialam w 100% czemu wiec olewałam i dostawałam. I pamietam doskonale ten wstyd to zazenowanie i taka...niby milosc a jednak jakby mniejsza do rodzicow z kazda taka sytuacja. Mam dużo niefajjnych wspomnien, duzo krzyku (teoretycznie pwood zawsze byl) i takiego...."jestes gówniara to nie masz prawa głosu i jestes nikim, wiec nie mow mi jak mam cie wychowywac". To wystarczylo bym miała problemy ze sobą. Niestety Iśka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.33 jak jesteś niecierpliwa, chcesz mieć spokój.. TO PO CO CI DO JASNEJ CHOLERY DZIECI ? bo co, bo tak wypada ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.31 i właśnie tacy ludzie biją. Agresywna patologia, która nawet w internecie nie potrafi skonstruować merytorycznej wypowiedzi bez przekleństw x Racja. Skadś sie przeciez biorą, bo w Polsce takich wielu- wlaśnie z takiego myślenia. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja z 21:28, xx jakbym czytała o sobie :( a najgorsze jest to,że tak jest w co 3 polskiej rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak rozmowa, tłumaczenie, spokojne podejście nie działa, to dobry jest klaps w du..pe na orzeźwienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jovannina
jaaaasne..... znajoma wyszła za maż po raz drugi i wtedy jej córka (lat 13 ) zaczęła rpzrabiać. Nie podobały się jej zakazy szwendania do północy, słuchnia muzyki na full do nocy, na polecenia posprzątania po sobie - reagowała chamskimi wrzaskami. Mąż to znosił ( nie jego dzieciak) ale gdy szczeniara wyniosła do lombardu kino domowe - dostała taki wp...dol - że ZACZĘŁA SŁUCHAC, DO SZKOŁY CHODZIĆ I NAWET DREDY OBCIĘŁA! Teraz ma 26 lat, skończone studia, męża, dziecko i pracę. Rodzina inteligncka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Dlaczego tylko klaps?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tłumaczyć 2 letniemu dziecku hahahaha.Musi oberwac.Byliśmy u znajomych.dwulatek wziął pilot i cykal na telewizor włącz J wyłącz. Jego mama zabrała pilota to dziecko poszło do telewizora i na przycisku włącz J wyłącz na okrągło. Ta mu gada nie wolno bo poczujesz telewizor itd,wzięła go za rękę ,zaprowadziła do klocków I kazała się bawić .On wrócił J znów do telewizora włącz J wyłącz. Matka dała w dupsko,dziecko się rozplaklo J samo poszło do pokoju z klockami.Grzecznie usiadlo J do konca spotkania układało klocki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Teoria głupia, w dodatku niebezpieczna. No i co z tego,ze wytworzy sie odruch - wsadza palec czy drut do kontaktu(pzryczyna)- dostaje klapsa od matki(skutek) . Jesli nie ma doroslego+klapsa w poblizu, nic nie bedzie go powstrzymać przed tym, zeby palec wsadzilo. xx Bzdura. Jak wsadzi drut do kontaktu, to BÓL go nauczy , zeby nie robic tego drugi raz. Nie jest potrzebny klaps od matki. Moja córka , gdy miala ok. 2 lata nie słuchała moich upomnien , by niedotykała przewaznie goracego piekarnika w kuchni. Interesował ja on straszliwie i na nic byly moje tłumaczenia. nauczyła sie , ze go sie nie dotyka gdy BÓL ja tego nauczył. Ktoregos dnia zdolaa go dotknac , gdy piekło sie w nim ciasto. odskoczyla z krzykiem : no, no si ! I nigdy wiecje do niego nie podeszla. x tak ale nauczyl go BOL (czyli sutek dotkniecia poparzenie) a NIE klaps. Jest to na pewno najskuteczniejsza metoda, ale niestety niebezpieczna i moze sie tragicznie skonczyc . Jak wsdadzi drut do kontaktu to po prostyu nie pzrezyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja nie wiem, ale dzieci sie wychowuje a nie pozwala na wszystko jak leci. Rodzic ma wychowywac a nie bić, A to jest roznica. odciac kieszonkowe, internet etc i sie dzieciak naprostuje-przetestowane i pokory uczy-nie ma nic za darmo. Net i kasa to tylko sympatyczny dodatek, rodzic ma zapewniac tylko dobre podstawowe warunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ręka nie służy tylko do dawania w tyłek, ale wzięcia drugiej ręki i zaprowadzenia do pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:41 A odłaczyc telewizor od pradu to juz nie łaska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bzdura. Jak wsadzi drut do kontaktu, to BÓL go nauczy , zeby nie robic tego drugi raz. Nie jest potrzebny klaps od matki. Rzeczywiście, masz dzieci? Po jednym jedynym klapsie zostawiłabyś małe dziecko (nierozumiejące jeszcze tłumaczenia) sam na sam z niezabezpieczonym kontaktem? Ufasz temu klapsowi na tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakby mi córka takie akcje odstawiala ( zresztą widac, że nie radziła sobie z nową sytuacja i chciała zwrócić na siebie uwagę ) to bym odcięła ją od internetu, zabrała kieszonkowe i gwarantuję, że dużo bardziej by ją to gryzło, niż jednorazowe lanie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.41 uspokoił się bo go bolało, bo poczuł się upokorzony a nie dlatego, że się czegoś nauczył .. Dziecko to dziecko, potrzebuje uwagi, jak ktoś chce mieć grzecznie wykonujące polecenia stworzenie to niech kupi sobie tresowaną świnkę morską.Dziecko to nie tylko przyjemności, a wręcz przeciwnie. Jak ktoś nie umie podołać to po co mu to dziecko ? Posiadanie potomka nie jest obowiązkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×