Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Nnnnl

Lepiej być w układzie w którym druga osoba nas nie kocha czy lepiej żyć samemu?

Polecane posty

Co byście wybrali gdybyście mogli wybrać tylko z  tych dwóch opcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo samemu w każdym razie odzielne konta bankowe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raz 

 

Wolę być sama. Na chooj mi pasożyt do którego nic nie poczuje? 

Ale ty tą drugą osobę kochasz to Ona nic do Ciebie nie czuję. I jest z tobą w sumie nie wiadomo po co. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pewnym czasie ponoc sie nie kocha i zyje z przyzwyczajenia, wiec nie rozumiem was jakie to ma w ogole znaczenie?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co do tematu to raczej bym wybral bycie samemu :classic_sleep:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Można kochać na odległość i się ie męczyć. Taka miłość to egoizm.

Jaki egoizm? Miłość nie wybiera nie twoja wina, że się zakochałeś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Jaki egoizm? Miłość nie wybiera nie twoja wina, że się zakochałeś 

Własnie tak. zgadzam sie, to jak walka z samym sobą i przeciwko wszystkim:P

Edytowano przez akimuszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co byście wybrali gdybyście mogli wybrać tylko z  tych dwóch opcji?

Tylko zgodziłabym się na to, jakby mnie lubił na zasadzie przyjaciel ( musiałby czuć do mnie sympatię)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

 Ja mógłbym być w układzie, że ja jestem zakochany w dziewczynie. Ona mogłaby mnie nie kochać, ale za to uprawiali byśmy seks i Ona nie ciągałaby mnie po rodzcach i swoich znajomych. Taki układ fajny 😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co byście wybrali gdybyście mogli wybrać tylko z  tych dwóch opcji?

Też się nad tym zastanawiam bo mam taką propozycję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy. 

Jeśli przykładowo ustalacie, że jest to tylko i wyłącznie układ oparty na seksie. Zwykle po pewnym czasie któraś ze stron "czuje coś więcej "- ale wie, że ustalili zasady więc kocha ze świadomością, że nie jest kochana, wyłącznie pożądana. 

Wybór jest więc  pomiędzy zajebistym seksem, a samotnością.  Wybrałbym... seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tommy90

zolza: bardzo ladna fotka. Twoja? Chyba sobie wrzuce na tapete:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że wybieram samotność. Dla mnie nie ma nic przerażającego w byciu singielką, ba - mi to wręcz odpowiada. Nie wyobrażam sobie być w związku, który mnie nie satysfakcjonuje i w którym moje uczucia nie są odwzajemnione. Nie dość, że to poniżej godności, bo taki człowiek musi żebrac o odrobinę czułości od drugiej strony i jest ona wymuszona, to jeszcze męczy się psychicznie i sam siebie oszukuje, że partner jest tak samo zaangażowany w relacje. Uważam, że żadna, nawet najgorsza sytuacja życiowa nie skłoniłaby mnie do uczestniczenia w takiej farsie 🙂

  • Like 3
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście, że wybieram samotność. Dla mnie nie ma nic przerażającego w byciu singielką, ba - mi to wręcz odpowiada. Nie wyobrażam sobie być w związku, który mnie nie satysfakcjonuje i w którym moje uczucia nie są odwzajemnione. Nie dość, że to poniżej godności, bo taki człowiek musi żebrac o odrobinę czułości od drugiej strony i jest ona wymuszona, to jeszcze męczy się psychicznie i sam siebie oszukuje, że partner jest tak samo zaangażowany w relacje. Uważam, że żadna, nawet najgorsza sytuacja życiowa nie skłoniłaby mnie do uczestniczenia w takiej farsie 🙂

Ojej kogo ja widzę 🙂 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ojej kogo ja widzę 🙂🙂

Cześć 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście, że wybieram samotność. Dla mnie nie ma nic przerażającego w byciu singielką, ba - mi to wręcz odpowiada. Nie wyobrażam sobie być w związku, który mnie nie satysfakcjonuje i w którym moje uczucia nie są odwzajemnione. Nie dość, że to poniżej godności, bo taki człowiek musi żebrac o odrobinę czułości od drugiej strony i jest ona wymuszona, to jeszcze męczy się psychicznie i sam siebie oszukuje, że partner jest tak samo zaangażowany w relacje. Uważam, że żadna, nawet najgorsza sytuacja życiowa nie skłoniłaby mnie do uczestniczenia w takiej farsie 🙂

Co tak długo Cię tu nie było? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co byście wybrali gdybyście mogli wybrać tylko z  tych dwóch opcji?

Wolałbym być sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ciekawy temat. Właśnie siedzę sama w drugim pokoju popijając %. Mąż ma mnie tak głęboko w dupie, aż witam się z jego przełykiem. 

A kocha Cię chociaż? 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A kocha Cię chociaż? 😕

Nie wiem. Na swój sposób tak.

Ale wyznaje też zasadę "jeśli się bardzo chce zjeść czekoladę, a nie można - to jak nikt nie widzi to można"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co tak długo Cię tu nie było? 🙂

Wpadałam czasem tak przelotnie, żeby zobaczyc co się dzieje, ale nie miałam zbytnio czasu żeby się logować i rozpisywać 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy na czym komu zależy . Jeśli potrzebujesz wsparcia, zaufania, lojalności i jedności dusz to osoba która cię nie kocha nigdy ci tego nie da nawet jeśli cię kocha jak bliźniego. Jeśli chcesz po prostu mieć kogoś tz normalna rodzinę , nie jesteś specjalnie terytorialny/a zależy ci na wygodnym i nieskomplikowanym życiu i ten kto go wybrałeś ma podobne oczekiwania to można się wiązać . Tak naprawdę udany związek to jest walka i harówka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 Ja mógłbym być w układzie, że ja jestem zakochany w dziewczynie. Ona mogłaby mnie nie kochać, ale za to uprawiali byśmy seks i Ona nie ciągałaby mnie po rodzcach i swoich znajomych. Taki układ fajny 😃

Chciałbyś nieciągania po rodzicach? A jak będzie wpadka i zostaniesz tatusiem, to co wtedy?😄 Potencjalna teściowa chciałaby zobaczyć, kto zapłodnił jej córeczkę:classic_rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strasznie idealizujecie te związki😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chciałbyś nieciągania po rodzicach? A jak będzie wpadka i zostaniesz tatusiem, to co wtedy?😄 Potencjalna teściowa chciałaby zobaczyć, kto zapłodnił jej córeczkę:classic_rolleyes:

A to Ona bedzie już musiała sama chodzić skoro nie przypilnowała, żeby wtopy nie było 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A to Ona bedzie już musiała sama chodzić skoro nie przypilnowała, żeby wtopy nie było 🤭

O ja nie popuściłabym ci😄 Skoro nie przyszedł Mahomet do góry to góra przyszła do Mahometa😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 Ja mógłbym być w układzie, że ja jestem zakochany w dziewczynie. Ona mogłaby mnie nie kochać, ale za to uprawiali byśmy seks i Ona nie ciągałaby mnie po rodzcach i swoich znajomych. Taki układ fajny 😃

 

 

A to Ona bedzie już musiała sama chodzić skoro nie przypilnowała, żeby wtopy nie było 🤭

Taki układ to sponsoring,spotykacie się kiedy chcesz, możesz ją kochać,macie seks, nie musisz spotykać się z jej rodziną,a za kasę to ona nawet będzie udawała że Cię kocha.

Do tej pory rozumiałam Cię i nawet współczułam, ale po tym co teraz piszesz to chyba zaczynam rozumieć tą dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepiej żyć samemu. Po co się oszukiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×