Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kasiaaa

Sama w domu? Co myślicie, czy warto budować dom będąc samotną osobą?

Polecane posty

Będę mieszkać tam sama. Mam obawy głównie dotyczące mojego samopoczucia i strachu, wiecie sama w domu w nocy…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kasiaaa napisał:

Będę mieszkać tam sama. Mam obawy głównie dotyczące mojego samopoczucia i strachu, wiecie sama w domu w nocy…

Mam ten sam dylemat ale coraz bardziej jestem za ale już nie takiego dużego. Małe, ciepłe gniazdko 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Kasiaaa napisał:

Będę mieszkać tam sama. Mam obawy głównie dotyczące mojego samopoczucia i strachu, wiecie sama w domu w nocy…

Po zbudowaniu pierwszego domu miałem ochotę budować kolejne. Coraz mniejsze. 😁 Finalnie zamieszkałem w bloku w samym centrum i chociaż wychowałem się w domu i całe wcześniejsze życie mieszkałem w domach, nie wyobrażam już sobie aby tak mieszkać. Chyba, że jakiś letniskowy? 😉

Dom to nieustanne zajęcia z nim związane. Jeśli to lubisz, buduj. Bać się nie ma czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie mieszkam w bloku i mam dość. 

Chętnie za to wracam do rodziców, do domu jednorodzinnego. Całkiem inne życie. 

Jednak mam obawy. Może ktoś mieszka sam w domu? Może ktoś jest w trakcie budowy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak już planujesz że będziesz sama do końca życia? Może warto poszukać i związać się z kimś chociażby z rozsądku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edytowano przez KKeira

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro masz dość mieszkania w blokowisku to sama sobie odpowiedziałaś. Jak masz obawy to kup sobie piesela niech lata po posesji i ochrania. A dom wybuduj mniejszy. Własny dom to jest to. Spokój, nikt Ci nad głową nie biegaa, możesz wyjsc z kawą na taras się porelaksować. Poczuć zapach koszonej trawy, posłuchać ptaszków. Wokół domu i ogólnie jest zawsze coś do zrobienia ale takie uroki posiadania własnej chatki. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BoniBluBuka napisał:

Jeśli stać na utrzymanie to ja bym budowała. 

w sumie myślę podobnie, dom zawsze tańszy w kosztach utrzymania niż blokowa czynszówka, poza tym można sobie wywiesić tabliczkę z napisem "uwaga zły pies" 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, ze budowac. Dla poczucia bezpieczenstwa mozna wziac psa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Kasiaaa napisał:

Ja właśnie mieszkam w bloku i mam dość. 

Chętnie za to wracam do rodziców, do domu jednorodzinnego. Całkiem inne życie. 

Jednak mam obawy. Może ktoś mieszka sam w domu? Może ktoś jest w trakcie budowy? 

Ja mieszkam sam i nie polecam, jest to naprawdę przybijające, niby jest się niezależnym nikt ci w domu nie marudzi,ale co chwile myśli że jest się samemu w domu ,nie ma się do kogo odezwać,przytulić ,pocałować do tego tego koszmary w nocy powodują że zdrowie psychiczne coraz bardziej na tym cierpi.

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kāspej napisał:

po hooj ci dom? bo inni mają? Tobie pokój potrzebny i tyle, ewentualnie kawalerka, nie kombinuj.

tu przyznam  racje po co dom w domu to jeszcze bardziej przytłaczające i intensywne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AZS56 napisał:

Pewnie, ze budowac. Dla poczucia bezpieczenstwa mozna wziac psa.

Zalozysz kamery i alarmy i bedziesz bezpieczna no chyba, ze chcesz sie budowac na pustkowiu. Nieruchomosc to nadal najlepsza forma ulokowania kapitalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

różnica jest taka że jak coś zaskrzypi albo nagle z niewyjaśnionych przyczyn ...nie ci coś w łazience, możesz sobie wmawiać że to u sąsiada z góry.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roznica jest taka, ze np. w czasie lockdownu siedziesz i opalaszsie na Tarasie czytajac wiadomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, AZS56 napisał:

Roznica jest taka, ze np. w czasie lockdownu siedziesz i opalaszsie na Tarasie czytajac wiadomosci.

zawsze są plusy i minusy, tylko po co taka duża powierzchnia dla jednej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Niby normalny napisał:

zawsze są plusy i minusy, tylko po co taka duża powierzchnia dla jednej osoby.

Sa przeciez domy roznej wielkosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zalezy od sytuacji i sa projekty przygotowane na ewent, pozniejsza rozbudowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mieszkalam i w domu,i w mieszkaniu i 10x bardziej wole mieszkanie, czuje sie bezpieczniej. nienawidzilam zostawac sama w domu na noc, jakies stuki i odglosy z piwnicy doprowadzlay mnie do szału i napadow leku. w mieszkaniu czuje sie milion razy bezpieczniej. jelsi juz to w gre moglby wchodzi ewentualnie jakis szeregowiec /zeby sasiedzi byli blisko/, ale tez raczej nie. ale to ja. Ty sama siebie znasz najlepiej 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, crazy_little_blond_lady napisał:

mieszkalam i w domu,i w mieszkaniu i 10x bardziej wole mieszkanie, czuje sie bezpieczniej. nienawidzilam zostawac sama w domu na noc, jakies stuki i odglosy z piwnicy doprowadzlay mnie do szału i napadow leku. w mieszkaniu czuje sie milion razy bezpieczniej. jelsi juz to w gre moglby wchodzi ewentualnie jakis szeregowiec /zeby sasiedzi byli blisko/, ale tez raczej nie. ale to ja. Ty sama siebie znasz najlepiej 😉

właśnie o to mi chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Niby normalny napisał:

Ja mieszkam sam i nie polecam, jest to naprawdę przybijające, niby jest się niezależnym nikt ci w domu nie marudzi,ale co chwile myśli że jest się samemu w domu ,nie ma się do kogo odezwać,przytulić ,pocałować do tego tego koszmary w nocy powodują że zdrowie psychiczne coraz bardziej na tym cierpi.

  

masz koszmary dot. bycia sammemu w domu? czy ogolnie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nasiliły się kiedy zamieszkałem sam i bywa często że muszę spać przy zapalonym świetle, bo naprawdę są nie raz paskudne a nawet i niebezpieczne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, crazy_little_blond_lady napisał:

a mieszkales kiedys w bloku? myslisz, ze byloby inaczej?

mieszkam w bloku, mieszkając samemu nie potrzebne mi więcej niż dwa pokoje.

 

Edytowano przez Niby normalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a to zle zrozumialam. myslalam,ze mieszkasz w domu. czyli Twoim problemem jest to, ze jestes sam niz gdzie. Ja sie balam bycia sama w domu, ale w mieszkaniu mi to juz nie przeszkadzalo, czulam sie bezpieczniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, crazy_little_blond_lady napisał:

a to zle zrozumialam. myslalam,ze mieszkasz w domu. czyli Twoim problemem jest to, ze jestes sam niz gdzie. Ja sie balam bycia sama w domu, ale w mieszkaniu mi to juz nie przeszkadzalo, czulam sie bezpieczniej.

Jakbym mieszkał w domu by było gorzej, nie chodzi już nawet o strach a o puste pomieszczenia

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×