Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Justyna74

Badanie HSG drożność jajowodów

Polecane posty

Gość lenka111
Zajrzałam na Wasze forum, bo właśnie czekam na HSG i chciłam sie dowiedzieć, czy starania zaczynać już w tym cyklu po HSG. Wiekszośc z Was zaszła własnie w tym cyklu, ale właśnie istnieje ryzyko poronienia gdyby udało się od razu. My o dzidzię staramy sie też dość długo, wszystkie inne badania ok, tylko to mi pozostało zwłaszcza, że jest to nawet wskazane, gdyż 4 lata temu miałam operację wycięcia torbierli na lewym jajniku. Mam nadzieję, że tę (ewentualną) niedrożnośc da się usunąć. Ja obecnie mieszkm w Anglii i tutaj sie leczę, to badanie mam mieć po znieczuleniu w kręgosłup, w razie niedrożności mam miec odrazu laparoskopię. Tak że bólu się nie obawiam. Mój czas też nieubłagalnie ucieka, jestem bliżej 40 niż dalej. 8 lat temu staciłam 5 letnią córkę z powodu wady serca, całe te 8 lat to walka, aby jeszcze kiedyś urodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
azifik-kurcze moze ta moja dotychczasowa lekarka nie ma dobrego sprzetu czy co;/bowiem ja ostatnia miesiączkę tez miałam mniej wiecej tak jak ty bo 26.02.Wiec mniej wiecej byłam w tym samym tygodniu ciązy ja ty a u mnie nic na usg nie było widać...w sumie dziwne chyba;/Tym bardziej sie upewniam w tym żeby się wybrac do tego innego lekarza ktory bierze 200 zł za wizyte:)ale czego sie nie robi własnie w tej kwestii. A co do twoich niepewności że nie masz typowych objawów to sądzę ze nie masz sie czym denerwować a po drugie nawet powinnas sie chyba cieszyc bo to mało przyjemne dolegliwosci;)A ty w ogóle miałaś robione to badanie hcg? lenka-napewno samo badanie hsg coś pomaga.Ja tez sie starałam dosyć długo z męzem i dopiero po hsg zaciązyłam.Jednak w moim przypadku było jednak tak jak mówisz-skonczyło sie fiaskiem.Pewności tez nie mam czy lepiej sobie odpuścić pierwszy cykl bo mnie lekarz przed tym nie przestrzegł .Powodzonka w starankach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kait ... Ja robiłam hcg we wrześniu, gdy drugi raz wyszedł mi test pozytywnie. Test amiętam zrobiłam w niedzielę, w poniedziałek byłam u gina, ale na usg nic nie widział, więc kazał mi zrobić hcg i wyszło, że to ok. 3 tc. Niestety w sobotę dostałam krwotoku i było po wszystkim. Jak pokazywałam te wszystkie wyniki później temu drugiemu lekarzowi, to stwierdził, że należy brać pod uwagę tylko te ciąże udokumentowane na usg, bo podwyższone hcg miałoby 80% kobiet w czasie, kiedy powinny mieć @. Więc jak on to określił - to była tylko ciąża \"chemiczna\" :( co kolwiek miałoby to znaczyć. Kurcze, dzisaj wstałam i od rana ęczy mnie zgaga, znacie jakieś sposoby na pozbycie się tego? Pozdrawiam wszystkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
Dziwne to wszystko ja cały czas chciałabym jednak tylko jakiegos wyjaśnienia od lekarza i żeby sprawdził na usg czy musze byc czyszczona czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
Najbardziej dobiła mnie ta "niewiedza"najpierw testy wychodziły pozniej nie wychodziły,pozniej hcg wyszło ze 3-4 tydzien , na usg nic nie widac pozniej hcg spadło...Jutro dzwonie do innego lekarza napewno tylko obawiam sie ze moze mnie nie przyjąc bo znajac zycie to trzeba sie duzo wczesniej umawiac na wizytę. Na zgage brałam zawsze rennie ale nie wiem czy w ciązy mozna brac podejrzewam że nie bardzo a domowych sposobów niestety nie znam. Pozdrawiam wszystkie kobietki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta35-andzia
pozdrawiam was dziewczyny i życzę wszystkim powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta35-andzia
Ja niestety nie mialam tego szczęścia jestem obecnie już rok po hsg i nic już nawet straciłam wiare że w końcu urodzę dzidziusia pozdrawiam Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
Aneta35- mysle ze nie powinnas sie poddawać a jakie jeszcze robiliscie badania w celu staran?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lenka111
kait ciąża chemicza to bardzo częsty przypadek, moja koleżanka miała. Testy wychodziły pozytywne, na usg nic nie było widać, @ przyszedł sam, był bardziej obfity i tyle, nie musiał byc czyszczona. Lekarze przestrzegają aby zbyt wczesnie nie robić testów, bo później takie właśnie rozczarowania trzeba przechodzić, a to nie jest rzadki przypadek zwłaszcza kiedy bardzo sie tego pragnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiula30
Dziewczyny najlepsze na zgage to migdaly, czasem tez mowia zeby pic cieple mleko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta35-andzia
Witam miałam robione tylko hsg ale to dopiero po zmianie gin szybciej chodziłam do takiego ktory na żadne badania nie dawal mi skierowania tylko faszerowal tabletkami zastrzykami w końcu zmieniłam gin ale na razie nic to nie skutkuje chyba trzeba będzie poszukać następnego lepszego pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
Kurcze dziewczyny wiecie co to chyba nie jest najgorsze co mnie spotkało jednak ja sie dzisiaj naczytałam o ciązy pozamacicznej boże to musi byc dopiero straszne !!!Jeśli moja ciąza była biochemiczna tylko to w zasadzie powinnam się cieszyc ..tzn odczuwam to jako "szczęście w nieszczęsciu".......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
kurcze i znowu cos nowego u mnie właśnie pojawiają sie u mnie znowu jakies krwawienia lub @ W ZASADZIE I JEDNO I DRUGIE JEST TERAZ MOZLIWE więc dlatego sie niepokoję czy bedzie to normalna @ i to chyba dobrze nawet czy tez przerodzi sie w krwotok;/Zadzwonie gdzies 9:00 do lekarza ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marti04
Witam IWONKO73sz, nie napisałam jeszcze tobie, że moja bratowa po całym tym leczeniu urodziła te dzieci mając tylko jeden jajowód i pół zdrowego janika- więc po jej przypadku, kiedy tyle przeszła i dla nas jest nadzieja.A ona się leczyła w Białymstoku MONIKAM9 Ja też miałam HSG na Inflanckiej w Warszawie, odczuwałam to samo co i ty tylko miałam to badanie wcześniej z tego względu, że chodzę do lekarza, który pracuje w tym szpitalu i on mi je wykonywał. Ja miałam robione 31.03 a po zastrzyku przepuszczam że był to Dolargan też czułam sie prawie normalnie. Teraz czekam na miesiączkę. KAIT Ja miałam ciążę pozamaciczną i wierz mi dużo przeszłam, ale czy to jest poronienie czy ciąża pozamaciczna itp. traktuję to zankiem równości dla mnie jest to niesprawiedliwe, ze nas to spotyka. Pewnie weszłasz na forum poświęcone ciąży pozamacicznej, proszę nie wchodź tam więcej. Ja się gorzej czułam gdy to wszystko czytałam i nonstop płakałam i byłam załamana - przestałam wchodzić na fora poświęcone CP wzięłam sie w garść i zobaczymy... Chciałam napisać do ciebie wcześniej jak napisałaś o plamieniu, żebyś sprawdziła żeby wykluczyć ciążę pozamaciczną. KAIT trzymam kciuki oby wszysto było OK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
dodzwoniłam sie do lekarki Powiedziała że teraz będzie ze mnie wylatywac własnie ta"ciąza"ze tak to sie własnie dzieje.To krew ze skrzepami I teraz mam czekac do czwartku powtórzyc beta hcg i przyjśc na wizyte do niej.Wtedy sprawdzi ile tego wyleciało i czy macica sie sama oczyściła czy tez konieczne bedzie czyszczenie na zabiegu w szpitalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
marti04- ja sądze ze moja ciaza to bardziej biochemiczna a czym sie to rózni i jak mogłam sprawdzic czy to nie pozamaciczna?ile trwac moze u mnie takie krwawienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marti04
Kati ja się zaniepokoiłam jak napisałaś, że wyszedł tobie test pozytywny i zaczęłaś plamić, to wtedy pomyślałam obyś nie przechodziła tego co ja, ale później napisałaś że byłaś na USG i nic nie było widać wtedy wiedziałam już że nie jest to CP. Ja w ciążę zaszłam w maju 2007 r. Wcześniej byłam u swojego ginekologa i powiedział mi kiedy wystąpi jajeczkowanie, wiec znałam dokładną datę, po 10 dniach sprawdziałam testem no i pokazała się 1 kreska dostałam miesiączkę w terminie ale trochę skąpszą, miałam okropny ból piersi i przedłużającuy się jak myślałam okres, który już trwał 2 tyg. Trochę się zaniepokoiłam i zrobiłam ponownie test pokazały się 2 kreski. Mój mąż skakał z radości a ja przeczytawszy ulotkę co może pokazać 2 kreski na teście ciążowym oprócz prawidłowej ciąży przeczytałam ciąża pozamaciczna i to mnie tknęło, koniecznie musiałam sie przekonać. Poszłam do ginekologa, powiedziałam mu o teści itd. ale on jak to lekarze, że za wcześnie ale ja się uparłam i zrobił mi USG, które pokazało pęcherzyk ale nie w macicy tylko z boku w jajowodzie widziałam to zaraz dał mi skierowanie do szpitala na obserwację Tam spędziałam 2 tyg. po wszystkich badaniach i obserwaci nastąpiło usunięcie, ponieważ pęcherzyk zaczął rosnąć co by spowodowało pęknięcie jajowodu i krwotok wewnętrzny. u mnie takie plamienie trwało ok 3 tyg potem ustąpiło. Dzięki mojemu uporowi i wczesnemu sprawdzeniu nie doszło do samoistnego pęknięcia jajowodu. Kait prawdopodobnie jest tak jak piszesz że to ciąża biochemiczna, mam nadzieję że wchłonie się samoistnie. Jeżeli byłaby to CP to widziałabyś to na USG, lekarz by tego nie zbagatelizował. Troche mnie nastaszyłaś bo ja też po hsg współżyłam już powinnam dostać miesiączkę ale też czytałam, że niektóre dziewczyny dostały w 35 dniu, a lekarz po badaniu nie zabraniał mi współżyć tylko powiedział teraz do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
marti04-dzieki za opisanie twojej ciazy u mnie rzeczywiście na USG nic nie bylo widac i to badanie póżniej w zasadzie robiłam juz prawie co tydzien w formie kontrolii.Kurcze byłam ciekawa jak można wcześnie wykryc ta ciąże pozamaciczna;/tak na przyszłość juz sie wszystkiego spodziewam poprostu i tego ze mnie tez moze to kiedys spotkac.Czyli wniosek z tego taki że trzeba często chodzic na badania USG bo inaczej tego chyba nie da sie wykryc ze jajo zagnieżdza sie nie w macicy....Kurcze chyba to jeszcze gorsze niz ta moja biochemiczna.Ale efekt jest taki sam - nici z dzidziusia.. Ja mysle tez o przyczynie tego z tego co czytam to przyczyn jak zwykle moze byc mnóstwo a czy to moze byc tez wina hsg i naświetlania zdjeciami rentgenowskimi tego własnie nie wiem mnie lekarz tez nic nie powiedział....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marti04
Kait Grunt to ufać sobie, swoim przeczuciom i koniecznie sprawdzać, dociekać i nie ufać lekarzom, którzy mówią, że jest za wcześnie na sprawdzenie, dzięki mojemu uporowi miałam CP wcześnie wykrytą. Teraz tez jak zmieniłam lekarza również mi mówił, że jest jeszcze zawcześnie mówić o niepłodności - zgadziłam się z nim ale już swoje przeżyłam i trafiłam na ludzkiego lekarza, który porobił badania i skierował na hsg. Kait u mnie CP była dlatego bo miałam wadę rozwojową lub genetyczną lewego jajowodu, gdyby trafiło na prawy jajowód to wszystko byłoby dobrze. Ta wada nie była do wykrycia przez USG czy HSG tyklo po otworzeniu i zobaczeniu co siedzi w środku. Teraz mam dwa jajniki i jeden jajowód jak to lekarz powiedział pod ścisłą ochroną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
a czy któras z was zaszła zaraz w tym samym cyklu po hsg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwona73sz
Cześć dziewczyny! Kurcze nie mogłam tu zajrzec przez jakiś czas a tu prosze tyle czytania miałam .ciesze sie że keith sie odnalazła .Ja wczoraj straciłam humor bo niestety dostałam okres 20.04.08 choc planowo mialm dostac dopiero 24.04 a hsg badanie robiłam 04.04.2008 .pierwszy raz w zyciu miałam takie przesuniecie ale to pewnie po tym badaniu. Liczyłam na cud ale sie przeliczyłam .jedyny plus że mój mążpo laparoskopi czuje sie dobrze podwiazanie żylaków przebiegło pomyslenie ale jakiekolwiek poprawinie wyników nasienia moze nastapic nie wczeniej niz 3 -6mc .Podjełam tez decyzje zmieniam lekarza .Ale próbowac nadal bedę za to wysyp koleżanek w ciązy co mnie troche dołuje ,ciesze się razem z nimi ale i tak troszke mi smutno . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwona73sz
Do Marti04 - złociutka dzieki za dobre słowa .Liczę cały czas ze w koncu sie uda .A le co u Ciebie jak twoja sytuacja wyglada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kait ... ja zaszłam zaraz po hsg. Tzn hsg miałam 14/03/2007 a 11/03 skończył mi się @, więc jak nie dostałam następnego to od razu poleciałam do gina, na usg już było widać jajeczko. Niestety na koniec kwietnia poroniłam (jajeczko było puste) Ale nie zawsze tak musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kait
afizik widzisz ja zaraz po hsg zaszłam ale okazało sie ciąza biochemiczna ty zaszłas zaraz po i puste jajo...może cos w tym jednak jest może nalezało poprostu z 1 cały cykl poczekac ze staraniami ale teraz to juz niewazne.Moze poprostu chcę znaleśc powód mojego poronienia ale jak znam życie to pewnie powodów będzie więcej;/ A jak sie czujesz w ogóle/ iwonka73 jak widzisz to że jeszcze teraz dostałaś @ to może wcale nie tak źle a w nastepnych cyklach skonczy sie juz powodzeniem czego bardzo Ci życzę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×