Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lajla

Cambridge-czy ktos stosował?

Polecane posty

Moria, ten smrodzik jest okropny!! Nie pomaga ani mycie zebow (co 5 minut :) ) ani zucie gumy Moja mama mowi ze nie da sie wytrzymac :) Pomagaja kapsulki z wyciagiem z natki pietruszki (2-3 przed posilkiem), do kupienia w sklepach zielarskich i aptekach za 2,65. Tylko nie wiem czy mozna?? Ale wydaje mi sie ze to maba je poradzilam. Trzeba poszukac-to bylo chyba na tym forum. Wole zebym troche posmierdziala i byla szczupla :) Moj kochany misiu nie narzeka ale pewnie chce mnie pocieszyc. Do jutra! Slodkich snow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Zaraz biegnę po te kapsułki :) Dziś mój 4 dzień. Wczoraj wypiłam herbatkę "Linia" i zjdałam 3 łyzki otrąb (podobnie jak dnia poprzedniego ale bez herbatki) no i na razie nic ;) Do ubikacji wpadam tylko ciąąąąągle na siku. Zaraz przygotuję sobie pół zupki grzybowej, nakarmie zwierzęta, wezmę pieska i przejdę się z nim do apteki. Chyba, że można brać drożdże piwne - to tez jest na lepszy oddech. Ja zakupiłam sobie z pokrzywą i skrzypem polnym. Też czytałam cos o tych drożdżach na forum. Może zacznę stosować tylko taka małą dawkę, bo drożdże zawieraja też witaaminy, a DC ma nam zapewniać juz 100% zapotrzebowania na nie. Więc może tak po jednej tabletce 3 x dziennie. (zalecają 2-4 tabletki 3 x dziennie). Aha, i wczoraj wzięłam dodatkowego "gryza" batonika morelowego. Otworzyłam sobie ten jeden na takie chwile przed snem, bo wtedy jest mi ciężko zasnąć gdy mam całkiem pusto w żołądku, a woda się nie sprawdza, bo trzeba wstawać na siku. Myślę , że mi to nie zaszkodzi w chudnięciu :) Poza tym mam 172,5 więc jeszcze pół cm w góre a jadłabym 4 zupki dziennie :D Trzymamy sie dziewczyny :) Dzięki Aneczko za porady !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomogly tabletki z pietruszki? Ja dalej ostro tylko na 3 plynnych porcjach. Rano mialam tyle energii ze nie moglam usiedziec. Ale mialam tyle roboty w pracy, ze wyszlam dopiero po 18 i jestem padnieta! Wykapie sie i ide spac. Nie mam na nic sily. A mialam isc z mama na basen :( Pij czerwona herbatke (ale nie przeczyszczajaca! tylko pu-erh) i wizyty w toalecie zapewnione :) Zaparzam sobie dzbanuszek mieszanki (czerwona+pokrzywa) i caly czas latam siusiu :) Jakies zwatpienie mnie ogarnia. Juz mnie nawet nie ciesza zgubione kilogramy i luz w ciuchach. Ale jutro bedzie nowy dzien :) Napiszcie cos co mnie podtrzyma na duch! Sciskam mocno (resztkami sil)!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Kupiłam gumę Orbit bez cukru . Żuję tylko przed zajęciami poza domem, a w domu na zajęciach piję miętę :) Dziś kończe 4 dzień. Nie czuję abym schudła, nic a nic. Zjadłam: 1 zupa grzybowa 1 zupa jarzynowa 1 baton czekoladowy odrobinę gotowanego mięsa z kurczaka (tyle co w małej łyżeczce) 1/4 szklanki mleka 0,5 % dodana do kawy. Czyli wyszło prawie jak na ścisłej. Ech. Mam nadzieję, że schudnę do weekendu, bo mam randkę :D Acha, dziś był i kibelek i mam już okres. Wszystko według planu :) Nie poddam się choćby nie wiem co. Najważniejsze, że ta dieta jest zdrowa i pokusze się nawet o stwierdzenia ... smaczna :) W każdym razie nie mam obaw, że brak mi witamin, i że mój organizm pobiera białko np. z serca lub innych ważnych narządów, dlatego głowa do góry Aniu, jak walczymy, to razem i do końca (chyba dokupię jeszcze dietkę i batony ) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam zajrzałam tak z ciekawości do Was na forum.Sama mam duże problemy z nadwagą sporo słyszałam o DC ale jakoś nie mam odwagi jej zacząć stosować.Słyszałam że nie dostarcza wszystkich potrzebnych składników,ale po tym co u Was przeczytałam chyba moja wiedza jest niepełna.Mam pytanie czy rzeczywiście stosując ja można szybko i bez efektów jo-jo schudnąc? Pozdrawiam ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam zajrzałam tak z ciekawości do Was na forum.Sama mam duże problemy z nadwagą sporo słyszałam o DC ale jakoś nie mam odwagi jej zacząć stosować.Słyszałam że nie dostarcza wszystkich potrzebnych składników,ale po tym co u Was przeczytałam chyba moja wiedza jest niepełna.Mam pytanie czy rzeczywiście stosując ja można szybko i bez efektów jo-jo schudnąc? Pozdrawiam ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikulina- można schudnąć bezpiecznie, ale to czy nie dopadnie Cię jojo, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie - czyli od tego jak się będziesz odźywiać po zakończeniu DC. Z Dc nalezy wychodzic ok 2 razy dłużej niż było się na samej diecie. Ale żadna dieta nie chroni przed jojem, jeśli nie zmienymy nawyków żywieniowych. POdstawa to sniadanie, lekkie drugie sniadanie, obiadek, i kolacyjka nie później niż 2 godzinki przed snem i oczywiście 1000 kcl obowiązuje przez jakieś 5-7 tygodnie po DC, wcześniej 800. Jeśli się zdecydujesz, to wpadaj tu. POza tym jeśli masz troche do zrzucenia anigdyndc nie stosowałaś, to powinnaś sporo schudnąć. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich forumowiczów. Mam na zbyciu opakowanie Meridii 60 kapsulek. Lek jest zapakowany, nie brakuje ani kapsuleczki, data waznosci do 2007 roku. Kosztowala mnie ona 454 zl, ja odsprzedam za 250. Bardzo chcialam skorzystac z kuracji Meridia, ale zaszlam w ciaze. Wlasnie dzis jestem po wizycie u ginekologa. W zwiazku z tym musze odlozyc swoj egoizm na bok i myslec teraz o dziecku. Jednak lek mnie sporo kosztowal i chcialabym go okazjonalnie odsprzedac. Wiem, ze to nielegalne sprzedaz lekow jakichkolwiek, dlatego zapewniam pelna dyskrecje. Nie chce bys tratna, zwlaszcza teraz, kiedy liczyc sie bedzie dla mnie kazdy grosz. Blizsze informacje na meila prosze kierowac. Pozdrawiam serdecznie. Ania Ps. nie wysyłam za pobraniem, wyłącznie wpłata na konto ze względów bezpieczeństwa. oto moj email : niuniunia12@wp.pl jesli przelew dojdzie do poludnia wysylam tego samego dnia przesylke ( w cenia koszta wysylki) i w ciagu 24 h ona do Panstwa dojdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilla_k
hej wam! Jestem właśnie trzeci dzień na tej diecie. Rany, jaka jestem nadwrażliwa, naminowana, ale próbuje się trzymać. Narazie wytrzymuje, tzn. jem 3 porcje dziennie bez żadnego podjadania, choć tyle rzeczy dookoła kusi :) Ciągle myśle o jedzonku, jakiś wyostrzony węch mam, bo wyczułam nawet co sąsiedzi mają na obiadek...heh. Moja silna wola sie osłabia, dziś pomyślałam aby dać sobie spokój z tą dietą, ale z drugiej strony już widzę jak "spadł" mi brzuszek :) A jednak waga stoi w miejscu, nawet nie drgnęła. Wiem to dopiero 3 dzien. Moja konsultantka zakazała mi wchodzenia na wagę do końca tygodnia :) Potrzebuje jakiegoś wsparcia, potrzebuję was :) aby jakoś przejść te "najgorsze" dni. Pozdrawiam cieplutko!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Witajcie! Kamillo, ja też dopiero zaczynam, dziś to mój piąty dzień. Konsultantka radziła mi przeprowadzić diete mieszaną, ale ja staram się wytrzymać na ścisłej. Wogóle nie czuję abym schudła, ale na wagę też nie wchodzę, może w sobotę wejdę (wtedy minie tydzień) Dziś zjadłam : 0,5 koktajlu kakaowego (nie za bardzo mi smakował) 0,5 zupki grzybowej 1 baton czekoladowy 0,5 koktajlu waniliowego ( + odrobina mleka 0,5 % ) zaraz zrobię sobie pół grzybówki (ale nie jestem jakoś głodna) Brzuch mam duży ale dziś kupiłam pokrzywę i wypiłam pierwszą szklaneczkę - całkiem dobra :) Kupiłam też ziółka przeciw stresowi, tak na wypadek gdyby waga w sobote nie drgnęła ;) Brakuje mi bardzo naszej profesjonalistki Maby - ona to potrafi podtrzymać na duchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jestem ponownie tym razem więcej poczytałam Waszego forum. Fajne jest to że sie wspieracie. Zdaje sie ,że i ja do Was dołączę:) Umówiłam się na jutro z konsultantką także ruszę z dietką od piatku:) Nie wiem jakie smaki wybrać nigdy nie przepadałam za słodyczami więc chyba koktaile i batony odpadają. Bardzo prosze napiszcie czy one sa bardzo słodkie? Boje się tylko jak wytrzymam na tych trzech posiłkach,ale mam nadzieję że dam radę. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikulina- ja uwielbiem koktajle z tej diety (jedynie ten cappuccino wzbudza we mnie odruch wymiotny - ale tylko czaami), batony moglabym jeśc non stop, moi zdaniem sa ok pozwalają coś zgryżć, a brak gryzienia szczególnie mi doskwiera przy DC. Natomiast zupki to tak jak dla mnie to tylko od czasu do czasu są ok. Jak np mam smak zjeść coś innego niż koktaj:) POzdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moria, kamilla_k, nie martwcie sie ze waga nie leci w dol. Kolezanka z pracy czekala az 1,5 tygodnia (niestety) ale potem w 2 dni poleciala 4 kg (serio!). U mnie jest odwrotnie - w pierwszych dniach leci straznie w dol potem na pare dni sie zatrzymuje i potem znowu w dol ale juz wolniej. kamilla_k, wytrzymaj jeszcze przez dzien lub dwa i apetyt zniknie. Jesli nic nie podjadasz bedzie dobrze. Jesli ograniczamy sie do samych porcji cambridge apetytu naprawde nie ma. Mi tez sie strasznie wyostrzyl wech :) Niesamowite. nikulina, dla mnie napoje sa super ale ja dziele je na pol i zalewam szklanka wody (to oczywiste ze wychodza mniej slodkie). Jesli nie ciagnie Cie do slodkiego (ja jestem straszna cukrowa) to postaw na zupki. Wg mnie najlepsza jest jarzynowa (najbardziej \"smakowa\" i pikantna) ale NIE KUPUJ POMIDOROWEJ. Najlepiej na pierwszy tydzien zamowic mieszanke i sprawdzic jakie smaki sa najlepsze. Mi na poczatku najbardziej smakowaly zupki, potem napoje, potem znowu zupki a teraz znowu napoje :) Niezle! Ale mysle, ze zupki \"bardziej syca\". Tylko na sniadanie o 6.30 nie wyobrazam sobie zupki :) Musi byc napoj. Kiedy maba naprawi komputer?? Dzieki moria! Masz racje: walczymy razem! Do konca! Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteście super:) Dzięki za rady czuję ,że wreszcie mi sie uda zrzucić te obrzydliwe kilogramy. W grupie i przy wsparciu raźniej. Jutro napiszę na co się w końcu zdecydowałam:) No i zaczynam od piątku:)Powiedzcie mi czy lepiej decydować się na ścisłą czy zacząć od mieszanej? Z tego co widze to chyba wszystkie zaczełyście od ścisłej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Nikulino - w wyborze rodzaju diety na pewno pomoże Ci konsultantka, wszystko zależy od Twojego stanu zdrowia i BMI. Ja dziś pół posiłku zastąpiłam trzema pieczarkami i cebulą (smażone na patelni teflonowej z wodą :) ) Nie wiem , czy mnie Maba za te pieczarki nie potępi, no ale to warzywo niby jest ;) Poza tym, po tych pieczarkach, to taki we mnie piorun wstąpił, że tańczyłam przez 20 minut, aż cała mokra byłam. Co prawda męczyłam się szybko, ale te 20 minutek, to i tak nic z moim dwu-godzinnym treningiem (za którym strasznie tęsknię) Zaraz obejrzę sobie The Ring, bo jak się człowiek boi to chyba spala kalorie ;) Do jutra dziewczęta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikulino, Moria ma racje. konsultantak pomoze w wyborze diety. Ale dla mnie latwiejsza jest scisla. Apetyt zanika po 3-4 dniach i jest spokoj. A na mieszanej trudno mi sie ograniczyc do tych 400kcal. Ale to indywidualna sprawa. Kamillo-k, jasne ze te nasze pogaduszki wspieraja. Bez nich juz bym sie zlamala. A tak wiem ze ktos walczy razem ze mna, ze pocieszy w chwilach zwatpienie :) Nefrette, ja tez batony moglabym jesc caly czas. Wlasnie dlatego ich nie kupuje :) Z tym brakiem gryzienia to roznie bywa. Ja nie odczuwam takiej potrzeby. Ale po scislej (tylko pitnej) jak sie cos pierwszy raz je to az szczeka boli :) Czasem mam ochote cos skubnac (jablko, jogurt, czekoladke) ale sa to moje niezdrowe nawyczki podjadania przez caly dzien (nie z glodu!). Walcze z nimi - oby juz na dobre! Moria, uwazaj z tym filmem! Jest naprawde strazny. Jeszcze dlugo sie balam :) Wlasnie zastanawiam sie nad 2 czescia. Tak sie boje ogladac horrory ale jestem od nich uzalezniona :( Do uslyszenia jutro! Slodkich snow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Na śniadanie pół grzybówki i kawa (płaska łyżeczka słabej rozpuszczalnej Maxwell) czuję się..... bosssko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilla_k
zaczynam czwarty dzień...jaki luzik w spodniach :) Idę przyrządzić sobie napój kakowych, oczywiście połóweczke...a potem postaram się jakoś wytrzymać do godz. 12-13 ;) Wreszcie wrócił mi dobry humor i mnóstwo energii. Może to dzięki małym widocznym efektom dietki?? :) Oby tak dalej trzymajcie się. pozdrawiam cieplutko!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość diablo
dziewczynki jestescie super, powodzenia , sledze was cały czas, cały czas czekam bo karmie piersia ale musze zrobic badania ,zeby miec czyste sumienie ,ze nie rujnuje zdrowia,a el powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny.Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę dietkę. Dzis sie troche do niej przygotowuję -zdcydowane ograniczenie w jedzeniu:)No i ponieważ przeczytałam ,że najgorsze są pierwsze2-3 dni postanowiłam moim chłopakom więcej ugotować ,aby tego nie robić przez pierwsze 4 dni. Zamrożę im obiadki sami będą sobie odgrzewać. Nie chcę kusic losu:) Z konsultantką umówiona jestem wieczorem prawde mówiąc trochę się denerwuję i wstydzę.Nie mam do zrzucenia jakiś 10 kg a niestety dużo duzo więcej:( Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez dzisiaj mam dobry dzien :) Wreszcie! Juz po kryzysie! W duzej mierze to Wasza zasluga :) Zadne paczki, zadne faworkimnie dzis mnie nie ruszaly :) Wypilam juz 2xpo pol zupki jarzynowej i na sniadanko pol napoju kakaowego. Dzisiaj bedzie jeszcze zupka grzybowa (oczywiscie podzielona) i polowka napoju. Szkoda ze mam wiecej zupej. Musze oszczedzac napoje - 1 dziennie :( Jednak jade do Zywca na weekend - wrocily sily i ochota :) Taki krotki wyjazd. W sobote jedziemy i w niedziele wieczorem wracamy. Ale zawsze to jakas atrakcja. Sciskam mocno! Wracam do pracy - do uslyszenia wieczorkiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, slyszalyscie cos o tych makaronach?? http://www.allegro.pl/show_item.php?item=40785688 Nikulinka, spytaj sie swojej konsultantki czy slyszala o tych makaronach? I nic sie nie denerwuj! Podobno na tej diecie latwiej chudna osoby, ktore maja wiecej do zrzucenia i mniejsze ryzyko efektu jojo. To jest dla mnie dziwne (z tym jojo) ale slyszalam taka opinie od wielu konsultantow. Ostatnio czytalam na forum gazety wyborczej o dziewczynie, ktora schudla 35kg na DC. Chciala 40 ale nie mogla zniesc juz tych zupek. I schudla bez efektu jojo! :) Daj znac jak poszla wizyta. Sciskam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm...ale tu dziś cichutko:( Właśnie wróciłam od konsultantki nie potrzebnie się tak denerwowałam. Bardzo miła kobitka:) Wyjaśniła mi co i jak. No i to czego najbardziej się obawiałam wymierzyła zwarzyła mnie wszystko bardzo dokładnie. Wstyd tak bardzo się zapuścić. Hi jestem tu chyba najcięższą grubaską;), ale mam nadzieję ,że uda mi sie zrzucić tą \"słoninę\".Dietke wziełam narazie na tydzień tak jak zaproponowała mi konsultantka. Przy mojej ogromnej nadwadze namawiała mnie na dietę mieszaną prawde mówiąc obawiam sie mieszanej ,że jednak skuszę się na coś więcej. Ostatecznie wziełam tyle posiłków co na ścisłą i zobaczymy jak dalej będzie:).Zdecydowałam sie na większość zupek ale wziełam tez koktaile i batony. Te to fajna sprawa szczególnie w pracy,narazie nic koleżanką nie mówiłam że zamierzam stosować DC nie chcę zapeszyć. Także kochane dołanczam do Was od jutra:) Aneczko przykro mi nie zapytałam o makarony nic o nich nie wiedziałam wcześniej przed wyjściem nie zaglądałam na forum, a i sama konsultanka nie wspominała nic o nich. Trzymajcie się cieplutko buziaki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilla_k
ufff 4 dzień właśnie mija.... chyba najgorsze minęło bo czuję się wspaniale i o dziwo te pączki mnie jakoś nie kuszą :) natomiast kusi mnie aby wejść na wage... ale nie, będę silna, obiecałam sobie, że do niedzieli z dala od wagi :) Nikulina życzę powodzenia, napisz koniecznie jak minął 1 dzień tej cudownej dietki, heh :) pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilla ciesze się razem z Tobą wytrwałości dalej życzę:) Hi napewno po pierszym posiłku wrażeniami sie z Wami podzielę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Ja już jestem po wszystkich posiłkach: 1 baton musli 1 baton morelowy 1 koktajl kakaowy z odrobiną mleka 0,5% Byłam też w kawiarni na kawie Latte z mlekiem 0,5 % z dodatkiem syropu o smaku Amaretto (syrop 0% tłuszczu i bez cukru!! - porcja kosztowała 2 zł - sam syrop) .Było to boskie doznanie. kosztowało mnie w sumie 11 zł ale było warto :) W ten sposób uczciłam Tłusty Czwartek. W tej chwili nie jestem wogóle głodna, i standardowo nie czuję bym schudła. Mam nadzieję, że chociaż 5 kilo zrzucę przez te 3 tygodnie. Bardzo brakuje mi opini kogoś, kto też miał niewiele do zrzucenia i mu się udało.Tak więc wszystkim okrąglejszym Paniom zazdroszczę ;) że mogą ich motytować efekty :) Na wagę wskoczę w sobotę rano (równo tydzień po rozpoczęciu diety). Myślicie, że może nie być efektów...... żadnych. Pewnie bym posmutniała, no ale mam moją "antystresową herbatkę" i WAS :) Bardzo się cieszę, że jest nas cooooraz więcej. Będzie nam raźniej. trzymajcie się "chudzinki" ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja rowniez jestem juz po wszystkich posilkach. Wlasnie wrocilam z mojego marszobiegu. Latamy z mama przez godzinke wieczorami (jesli warunki pogodowe na to pozwalaja) Moria, na pewno schudniesz! Ja startowalam z 60kg przy wzroscie 166cm (to nie jest tragedia) i za pierwszym podejsciem w ciagu tygodnia polecialo co najmniej 4kg!! Dzisiaj waga znowu 53kg. Czyli musze schudnac jeszcze 5 kg (te 2 trzeba zostawic na powrot wody) ale spokojnie. Przede mna jeszcze tydzien scislej i co najmniej 2 tyg mieszanej. I teraz bede prawidlowo wychodzila z tej diety. Nie zmarnuje takiego trudu (i pieniedzy). Nikulina, trzymam kciuki za jutrzejszy dzien. Ciesze sie, ze sie zdecydowalas. I powtarzaj sobie: tylko pierwsze 3-4 dni moga byc kiepskie! Kamilla, gratuluje! Najgorsze za Toba. Teraz juz tylko dobry humor i energia. Mnie po 14 dniach dopadlo 2 dniowe przygnebienie ale dzieki Wam przeszlo. Mam nadzieje, ze wkrotce dolaczy do nas Diablo :) Sciskam mocno (znowu calymi silami) :) Do jutra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Uffm już mi lepiej :) Ja ważyłam (mam nadzieję, że już nie) 64 kg, a chcę ważyć 59 kg (czyli 57 /58 na wadze już by mnie satysfakcjonowało). Będę twarda :D I wszystko mi się uda :) Kupiłam dziś sobie krótką spódniczk na zachętę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moria
Jestem po śniadanku - 0,5 zupki grzbowej - i popijam teraz słabą kawkę z odrobiną mleka 0,5% :) mmm... Mam dziś od rana świetny humor (mimo, że piesek mój zwariował i przywitał mnie rano dwiema kupami i porcją sików w kuchni) , poniewaz miałam świetny sen. Było jakieś przyjęcie, i sporo gości, a ja wchodze na wagę... i - wskasówka trochę wariowała , oscylowała między 52 a 57, nie mogła się zdecydować, mimo, że stałam nieruchomo. Chciałabym aby taka była rzeczywistość :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane Uffffffffff dołączyłam do Was .Jestem juz po śniadanku wypiłam napój kakowy. Prawde mówiąc sadziłam że będzie lepszy:(,ale co tam sa przecież jeszcze inne smaki.Jak narazie głodu nie czuję boje sie tylko popołudnia i wieczora. Niestety u mnie to pora jedzonka była. Cały dzień mogłam nie jesć natomiast wieczorem nadrabiałam. Wiem straszny błąd. No i spróbuję porcje 2 i 3 dzielić na pół , jakby popołudniu straszny głód mnie dopadł. Dziewczyny jakie odstępy robicie między posiłakmi jak dzielicie porcje? Moria napewno schudniesz:) i ten sen stanie sie rzeczywistością zobaczysz Hi ja narazie jestem pełna zapału, mam nadzieje ,że i mi się uda. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×